Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ja ma szkołę od 8:00 do 18:30 w sobotę i niedzielę :-( może na następną uda mi się przyjechać... mam taką nadzieję... musze troche tych MCO obejrzeć :loveu::loveu::loveu::loveu:

  • Replies 9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Poświata

    1267

  • tajdzi

    1093

  • Patka

    1053

  • adda

    666

Top Posters In This Topic

Posted

To jak się jeszcze tylko poskarżę, że Mrufiątko (ta panienka z awatarka) jest po niedzielnej sterylce i jeszcze trochę biedniutka i w kołnierzu snuje się chwiejnym krokiem po mieszkaniu, ale już duch w kota wraca i dzis już była na:
parapecie nr1
parapecie nr2
monitorze
łóżku
blacie kuchennym

mimo, że Tanita łazi za nią niemal krok w krok i pilnuje :shake: . Ale to chyba objaw powracania do formy :evil_lol: .

No i pałaszuje jak szalona - zjadłaby wołu z kopytami... ;)

Posted

Mam smutną wiadomość dokładnie dwa tygodnie po sterylizacji Czarna zmarła:placz: :placz: A dokładniej musiałam dziś ją uśpić :placz: wczoraj poznym wieczorem zauwazylam,ze jak chciala skoczyc na krzeslo to skoczyla oboj jakby nie mogla trafic i sie zataczala... Wiec postanowilam isc jutro czyli dzisiaj do wtereynarza, gdy bylam szkole siostra zadzwonila,ze przestala chodzic i lezy na jednym boku... wiec siostra po mnie zadzwonila zwolnilam sie do siostry i niestety jak przyjechalam to niezyla, ale gdy chcialam ja pochowac nagle glosmno mrukla i znow zaczela oddychac (po godzinie) wiec szybko pojechalismy do weta i trzeba bylo uspic

Posted

Patka napisał(a):
Kara trak mi przykro czy wet powiedział co moglo byc przyczyną czy to po strylce :-(

Weterynarz do konca nie jest pewien ale wydaje sie mu,ze po sterylce raczej musial to robic nie sterylnie tamten wet:shake: :placz: :placz: i weszlo zakarzenie. Wygladalo to fatalnie kot przestal chodzic, leciala ropa z pyszczka, z odbytu cos jakby kal z krwia i ropa...

Posted

KaRa_TC napisał(a):
Wygladalo to fatalnie kot przestal chodzic, leciala ropa z pyszczka, z odbytu cos jakby kal z krwia i ropa...

I tak nagle to się stalo? Żadnych objawów przez te dwa tygodnie?

Posted

[quote name='r_2005']I tak nagle to się stalo? Żadnych objawów przez te dwa tygodnie?

Objaw byl taki,ze byla strasznie spokojna,duzo spala i malo sie ruszala myslalam,ze to ze od sterylki, a ze Czarna byla bardzo delikatna.


Czarna to ta na samym środku

Posted

Kara, mi też strasznie przykro :( . Współczuję Ci bardzo, bo to musi boleć... *głask... Mam tylko nadzieję, że nie robisz sobie wyrzutów, że ją wysterylizowałaś... A jeżeli faktycznie tamten wet zrobił to niehigienicznie...:mad: ... :placz: ...
Trzymaj się

Posted

Słuchajcie, to ja tylk ocichutko zapodam ploteczkę, ze Loniakowa wczoraj na wystawie dostała championa i BISa :multi:, a co będzie dziś, to jeszcze nie wiadomo, Tanita pojechała jako wspieracz, może wieczorem właścicielka sama się odezwie :cool1: .

Posted

Uschi napisał(a):
Słuchajcie, to ja tylk ocichutko zapodam ploteczkę, ze Loniakowa wczoraj na wystawie dostała championa i BISa :multi:

Gratulacje dla Loniakowej i tajdzi:p

Posted

Coś tu strasznie po tej wystawie cichutko :shake: .
Ani relacji, ani fotek........, ale może Tajdzi odchorowuje pracowity weekend :roll: .
To ja coś wstawię, może temat się ożywi :mad: :

Tych kociastych chyba poznajecie???


(ps. gdyby ktoś nie rozpoznał, to informuję, że to nie jest Dymcio:lol: )




Posted

I absolutny HIT wystawy !!!

:loveu: zakochałam się od pierwszego wejrzenia :loveu: . Szkrab genialny, zero stresu, absolutnie nic sobie nie robił z tłumu kłębiącego się wokół klatki, z dziesiątek rąk wyciągających się do głaskania. W klatce siedziało jeszcze parę takich, ale fotek nie dało się zrobić, bo klatka ciągle była oblegana.
:roll: ile się namarudziłam, że chcę z takim do domu wrócić :roll: , ale Wojtecki się zaparł :angryy: , a ja zostałam ze złamanym sercem :-(











Posted

[quote name='Poświata']I absolutny HIT wystawy !!!

:loveu: zakochałam się od pierwszego wejrzenia :loveu: . Szkrab genialny, zero stresu, absolutnie nic sobie nie robił z tłumu kłębiącego się wokół klatki, z dziesiątek rąk wyciągających się do głaskania. W klatce siedziało jeszcze parę takich, ale fotek nie dało się zrobić, bo klatka ciągle była oblegana.
:roll: ile się namarudziłam, że chcę z takim do domu wrócić :roll: , ale Wojtecki się zaparł :angryy: , a ja zostałam ze złamanym sercem :-(








Poświata, wcale Ci się nie dziwię! Toż to cudo!!!!!!
Normalnie dziwię się za to Wojteckiemu, że mu się serce nie wzruszyło:-o
Kociak jest do zjedzenia, mniam:loveu:

Posted

Poświata napisał(a):
Coś tu strasznie po tej wystawie cichutko :shake: .
Ani relacji, ani fotek........, ale może Tajdzi odchorowuje pracowity weekend :roll: .
To ja coś wstawię, może temat się ożywi :mad: :

Tych kociastych chyba poznajecie???


Poświata, to Ty też byłaś?
Zdjątka zobiłaś super. Dymcio jest piękny facet. A to małe rude - :loveu: cóż, jak to małe rude :cool3: ...

Posted

Beatko,czy on był na sprzedaż? Cudowny! Ja bym błagała na kolanach PANA WOJTECKIEGO! Dlaczego właściwie nie chce takiego pięlnego kota ? Jak można TAKIEJ ŻONIE łamać serce na wiosnę ?Ja sie wstawiam, bardzo pokorniutko :mad: :mad: :mad: :mad:

Posted

Uschi napisał(a):
Poświata, to Ty też byłaś?
Zdjątka zobiłaś super. Dymcio jest piękny facet. A to małe rude - :loveu: cóż, jak to małe rude :cool3: ...

Byłam, byłam, fotki robił Konrad i Wojtek, ja je tylko obrobiłam i wstawiłam.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...