malawaszka Posted March 6, 2006 Posted March 6, 2006 łiiiiii jak są dwa takie to znaczy że może być i więcej - czyli ja TEŻ mogę mieć swojego klona Lonii :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: Quote
tajdzi Posted March 8, 2006 Posted March 8, 2006 coś tu cisza ostatnio panuje... to dam trochę moich kocurrów Tu powinno paść pytanie do Poświatki - jaka to rasa? ;) Syberyjski, czy Norweski? Ale ma kryze, co?:) Smutna Lonia Quote
Kati Posted March 8, 2006 Posted March 8, 2006 przepiękne koty :loveu: Ten z ostatnich fotek jest niesamowity :loveu: Lonia jest podobna do mojego Bambuska - tak mi go brakuje :placz: Quote
Sabina1 Posted March 9, 2006 Posted March 9, 2006 Słuchajcie Kochani - GDZIE JEST POŚWIATA ?????????????? Stęskniłam się , ale również trochę się niepokoję. BEATKO!!! Co u Ciebie słychać?????????? :loveu: :loveu: :loveu: Quote
tajdzi Posted March 9, 2006 Posted March 9, 2006 no właśnie też sie zastanawiałam co się dzieje Nie wiem, czy Milusia nie czuje się gorzej :( Beatko, skrobnij choć słówko Quote
Teba Posted March 9, 2006 Posted March 9, 2006 Ostatnio widziałam męża Beatki i się go nawet pytałam co tam z Milunią, ale jeszcze nie dostałam odpowiedzi :( A tu zasypiająca dama Matylda ;) Quote
Uschi Posted March 9, 2006 Posted March 9, 2006 To ja, dżąc z niepokoju o Milunię moją śliczną kochaną :???: , wklejam tymczasem wersję naszych kotów pt. "tak też bywa...". Szczerze mówiąc bliżej znam tę właśnie wersję, a nie dwie wariatki latające po ścianach, wyjące i gryzące się, bo kiedy wracam z pracy, są już zmęczone całodziennym szaleństwem, na które skazana jest Tanita... :lol: Quote
Uschi Posted March 9, 2006 Posted March 9, 2006 no, to może jeszcze jeden obrazek naszych słodyczy: "kocham cię, siostra" Quote
tajdzi Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 Uschi, przypomnij mi, kiedy sterylka? Bo obiecałam z Wami pojechać ;) a nie pamiętam ;) 17czasem? Quote
aga1215 Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 Sabina1 napisał(a):Słuchajcie Kochani - GDZIE JEST POŚWIATA ?????????????? Stęskniłam się , ale również trochę się niepokoję. BEATKO!!! Co u Ciebie słychać?????????? :loveu: :loveu: :loveu: to samo przed chwila pomyślałam Beata - hop, hop!!!!! Feluś wraca do domu Quote
tajdzi Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 Patka napisał(a):świetna fotka jakie one szczupłe :) to złudzenie optyczne, a przynajmniej w przypadku Nici :p :eviltong: :diabloti: ;) Quote
Uschi Posted March 11, 2006 Posted March 11, 2006 Patka napisał(a):świetna fotka jakie one szczupłe :) Well... :shake: Bardzo chciałybyśmy, Patko, żebyś miała rację... :oops: Ale niestety, Nicia, ta czarna, spasła się ostatnio skandalicznie - i nie bardzo da się z tym coś zrobić, jest jeszcze teoretycznie kociakiem, więc karmy odchudzające chyba nie wchodzą w grę, a do zabawy i w ogóle ruchy jakiegokolwiek jest strasznie niechętna... :shake: Trochę jej tuszę widać na zdjęciu poniżej Quote
Gosica Posted March 11, 2006 Posted March 11, 2006 No nareszcie nauczyłam sie obsługiwać internet co do wysyłania zdjec ,a oto mam zaszczyt przedstawaić państwu moja jakze urocza:lol: LEjdi we własnej osobie . Czyż nie piękny rudzielec?:cool3:Pozdrówka Quote
Uschi Posted March 11, 2006 Posted March 11, 2006 Gosica napisał(a): No nareszcie nauczyłam sie obsługiwać internet co do wysyłania zdjec ,a oto mam zaszczyt przedstawaić państwu moja jakze urocza:lol: LEjdi we własnej osobie . Czyż nie piękny rudzielec?:cool3:Pozdrówka Ranyrany, ależ przepiękne rude!!! :crazyeye: :kiss_2: :kiss_2: :kiss_2: :kiss_2: :kiss_2: :kiss_2: :kiss_2: Quote
Gosica Posted March 11, 2006 Posted March 11, 2006 Dziekuje bardzo :lol:. Jesli zrobie jakieś zdjecia jeszcze to dam znać , no chyba ze ktos nie chce :mad:.Oczywiscie to był zart :eviltong:.Pozdrowka dla wszytkich kocimabraży :) Quote
Sabina1 Posted March 12, 2006 Posted March 12, 2006 Beata nie odzywa się już trzy tygodnie :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: Quote
KaRa_ Posted March 12, 2006 Posted March 12, 2006 Ruda Czarna po sterylce strasznie schudła wygląda jak szkielet jutro wybiore się z nią do weta :shake: A reszta dziewczynek to wrecz przeciwnie apetyt im rosnie ;) Quote
Poświata Posted March 12, 2006 Posted March 12, 2006 Napisał(a) Sabina1 Słuchajcie Kochani - GDZIE JEST POŚWIATA ?????????????? Stęskniłam się , ale również trochę się niepokoję. BEATKO!!! Co u Ciebie słychać?????????? :loveu: :loveu: :loveu: aga1215 napisał(a):to samo przed chwila pomyślałam Beata - hop, hop!!!!! Nie martwcie się dziewczynki kofffane :loveu:, jestem - co prawda przeżuta, wypluta i ciut wymaglowana :stupid:, ale jestem :lol:. Miałam totalny szpital w domu :lookarou: . Pochorowały mi się dzieciaki na jakieś upierdliwe potwornie g**no grypowe z powikłaniami. Młodego temperatura pow. 39 trzymała prawie cały tydzień, jak jemu trochę odpuściło to ścieło Gabrysię. Potem ja od nich złapałam :diabloti: , a o leżeniu mowy nie było, bo dzieciarnia cały czas w domu opieki wymagała. Konrad po dwóch tygodniach wrócił do szkoły i cały ostatni tydzień ostro nadrabialiśmy szkolne braki . Gabi idzie dopiero jutro po trzech tygodniach siedzenia w domu. Cyrk na kółkach, wszystko na mojej głowie, tylko się :grab:, albo :flaming: , do komputera prawie nie siadałam. ps Milunia czuja się chyba dobrze, zachowuje się tak jak zwykle, apetyt jak zwykle ma byle jaki. Zbieram się po tych naszych choróbskach do kupy i muszę zrobić całej trójcy podstawowe badania krwi. potem zobaczymy co dalej.... Quote
aga1215 Posted March 12, 2006 Posted March 12, 2006 Poświata napisał(a):Nie martwcie się dziewczynki kofffane :loveu:, jestem - co prawda przeżuta, wypluta i ciut wymaglowana :stupid:, ale jestem :lol:. Miałam totalny szpital w domu :lookarou: . Pochorowały mi się dzieciaki na jakieś upierdliwe potwornie g**no grypowe z powikłaniami. Młodego temperatura pow. 39 trzymała prawie cały tydzień, jak jemu trochę odpuściło to ścieło Gabrysię. Potem ja od nich złapałam :diabloti: , a o leżeniu mowy nie było, bo dzieciarnia cały czas w domu opieki wymagała. Konrad po dwóch tygodniach wrócił do szkoły i cały ostatni tydzień ostro nadrabialiśmy szkolne braki . Gabi idzie dopiero jutro po trzech tygodniach siedzenia w domu. Cyrk na kółkach, wszystko na mojej głowie, tylko się :grab:, albo :flaming: , do komputera prawie nie siadałam. ps Milunia czuja się chyba dobrze, zachowuje się tak jak zwykle, apetyt jak zwykle ma byle jaki. Zbieram się po tych naszych choróbskach do kupy i muszę zrobić całej trójcy podstawowe badania krwi. potem zobaczymy co dalej.... no wreszcie :multi: :multi: :multi: Quote
malawaszka Posted March 12, 2006 Posted March 12, 2006 :crazyeye: no to faktycznie ciężkie 3 tyg miałaś :shake: ale oby już teraz było ok :loveu: i czekamy na fotki trójcy rozrabiaków :cool1: Quote
Uschi Posted March 12, 2006 Posted March 12, 2006 KaRa_TC napisał(a): Czarna po sterylce strasznie schudła wygląda jak szkielet jutro wybiore się z nią do weta :shake: A reszta dziewczynek to wrecz przeciwnie apetyt im rosnie ;) Ruda przepiękna jak zwykle - ja kcem więcej jej zdjęć! :mad: Trzymam kciuki za Czarną, daj znać, co z nią, a co do reszty kocic - cóż, upodobnią się do naszej Nici (która jest jeszcze nie tylko przed sterylką, ale przed pierwszą rujką):cool3: Dziś przedstawiam wszystkim Małą Księżniczkę Mrufkę (przyznaję, zdjęcie było robione jakiś czas temu...): Quote
Gosica Posted March 12, 2006 Posted March 12, 2006 No ale zeby było tu dośc rudego przesyłam kolejne fotki Lejdi z dzisiejszego dnia:) A tu prosze bardzo Czy te oczy moga kłamać ? Kolejne oko w oko , piękny wyraz mordki i i te bursztynowe gałeczki:cool3: Serdecznie pozdrawiamy cała kocia ferajne:lol: Quote
Patka Posted March 12, 2006 Posted March 12, 2006 Ale cudna rudosc konkurencja dla Luny rośnie :lol: Koteczek pomaga przy Ślubnych kwiatkach :evil_lol: Beatko dobrze wiedziec ze zyjesz i wracasz do siebie ucałuj całe stado :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.