KaRa_ Posted February 13, 2006 Posted February 13, 2006 [quote name='Tebusa'][SIZE=3]p.s Moja Matylda bardzo się poprawiła po Nutrze dla kociaków- 7 zł za pół kilo :D starcza na tydzień. [SIZE=2]kicia zadowolona :D Tylko,że u mnie jest minimum 4 koty na karmieniu;) Quote
Myszka.xww Posted February 13, 2006 Posted February 13, 2006 Kara, nutra jest dosyc tania. ;) I chcialam rzec, ze Lonia jest przepiekna. Zachwycali sie nia kociarze od domowy i hodowcy - uwaga - polscy i zagraniczni. A Furia robila ogromne wrazenie na widzach az do okrzykow zachwytu samym wzrokiem. Jak stwierdzil pewien chlopczyk (a dzieci sa szczere do bolu) "ocka ma slicne jak sowka". O. Quote
tajdzi Posted February 13, 2006 Posted February 13, 2006 Że nie wspomnieć o pięknym kuperku Miszy Mamuta :) ;) Zdjęcia wstawię OBIECUJĘ :razz: Quote
malawaszka Posted February 13, 2006 Posted February 13, 2006 :multi: :multi: :multi: dawaj Tajdzi dawajjj FOTY!!!!!! :mad: :mad: :mad: Quote
tajdzi Posted February 13, 2006 Posted February 13, 2006 [quote name='Poświata']Niestety, tej pewności badania wcale nie dadzą, długo by o tym pisać, ale taka kocia białaczka ma kilka postaci. I jeśli jest pewność że kot miał styczność z chorobą, a u nas jest, to jesteśmy w grupie zagrożonej ryzykiem. Milka była nią zakażona i albo zwalczyła wirus, bo ma silny organizm, albo będzie wirusa po prostu miała i nigdy nie zachoruje, ale będzie zarażała; albo ma wirus i w każdej chwili może dojść do uaktywnienia. A zarażają się koty młode, przez ślinę w wieku do 4-6 lat, więc oba chłopaki teoretycznie są narażone. ..... Beatko, nie tylko Białaczka w stadzie kocim to rzeczywiście bomba z opóźnionym zapłonem. Ale nie każdy kot musi na nią zachorować - pamiętaj! No i pamiętaj, ze TEORETYCZNIE nie powinnaś miziać niezaszczepionych na białaczkę kotów. Ty też możesz roznosić... "Jest to choroba wywoływana przez retrowirusy i bardzo popularna w populacjach kotów wolnożyjących głownie przz to że przenosi się dosyć łatwo i często zarażony i zarażający kot przez jeszcze jakiś czas nie ma żadnych objawów. Jej niebezpieczeństwo polega na tym że od momentu wniknięcia wirusów do organizmu do pojawienia się pierwszych objawów mogą minąć lata. Zarażony kot przez cały ten czas wydala wirusy ze śliną, moczem i wydzieliną z nosa, zarażając inne zwierzęta - sam pozostając zdrowy. Zarażone kotki - zarażają swoje potomstwo, wcześniej przekazując wirusa kocurom które je kryły. Kocur nosiciel walczy z innymi kocurami zarażając ich - kryje też kocice. Zarażenie może nastąpić przez bezpośredni kontakt, jak i przez wspólne miseczki lub kuwety. Chora kotka rodzi zarażone już kocięta, gdyż wirus przenika przez łożysko. Nawet gdy nie dojdzie do zarażenie płodowego - kotka zarazi młode myjąc je i karmiąc" Quote
Poświata Posted February 13, 2006 Posted February 13, 2006 tajdzi napisał(a):No i pamiętaj, ze TEORETYCZNIE nie powinnaś miziać niezaszczepionych na białaczkę kotów. Ty też możesz roznosić... Po pierwsze, koniec z domem tymczasowym dla ewentualnych kociaków :shake: , po drugie pozostaje dokarmianie podwórkowych, ale bez dotykania :shake: . Nasza pani wetka przyszła w sobotę do nas do domu tylko po to, żeby pogadać i wyjaśnić wszystko na spokojnie (kochana kobitka :loveu: ). Co innego gdybym miała tylko Milunię, jakoś łatwiej byłoby się martwić o jedną kocinkę. Ale boję się też o chłopaków, są w wieku kiedy mogą się zarazić wirusem. Za spokojnie i za fajnie nam było do tej pory, to się musiało popieprzyć, ja to mam szczęście........ Quote
tajdzi Posted February 13, 2006 Posted February 13, 2006 Beatko, na miau jest kilka osób, które mają koty białaczkowe i mają też koty zdrowe Nie wiadomo oczywiście, czy to nie jest nosicielstwo, ale uważają, dbają o nie. A przy Waszych cudownych znajomościach z wetami - będzie dobrze I zróbcie testy! Koniecznie! Quote
Poświata Posted February 13, 2006 Posted February 13, 2006 [quote name='tajdzi']Ja chciałam sie pochwalić, że Lonia wygrała I i II Międzynarodową Wystawę Kotów Domowych Uzyskała tytuł Best Cat Domowy :) I ma przepiękne trofea :) BRAWO LONIA!!! dzielna dziewczynka!!! ps. a jak kocury obu Myszek? Bo rozumiem, o ten tytuł Lonia "walczyła" z którymś z facecików? Quote
tajdzi Posted February 13, 2006 Posted February 13, 2006 relację opiszę i wstawię zdjęcia, ale dajcie mi trochę czasu mam zakwasy boli mnie głowa niewyspana jestem (Lonia w nocy urządziła koncert na 3-miau... Przerażony TZ zaczął pocieszać Lonie i pytać co się stało - a ta wypluła z paszczy zabawkę, żeby jej porzucać :roll: tak jej się po tych wystawach poprzekręcało w głowie ;)) i ogólnie ciężko po całym weekendzie wystawowym Relacje (nie moje co prawda) są już na miau :) Quote
Poświata Posted February 13, 2006 Posted February 13, 2006 tajdzi napisał(a):Relacje (nie moje co prawda) są już na miau :) Byłam, przeczytałam i widziałam nawet foty Tajdzi z Lonią i WIELKI, piękny puchar!!!!! Quote
tajdzi Posted February 13, 2006 Posted February 13, 2006 Poświata napisał(a):Byłam, przeczytałam i widziałam nawet foty Tajdzi z Lonią i WIELKI, piękny puchar!!!!! 2 puchary :cool1: :cool3: bo 2 wystawy :loveu: :lol: Quote
kate_m. Posted February 13, 2006 Posted February 13, 2006 Trzymam kciuki, żeby z Milunią było wszystko ok :kciuki: Patka gratuluję!!! I gratulacje też dla pięknej Loni :) Gdzie można poczytać o wystawie? Quote
malawaszka Posted February 13, 2006 Posted February 13, 2006 ejjj dajcie linka na miau - ja się tam nie umiem odnaleźć za bardzo :oops: Quote
Myszka.xww Posted February 13, 2006 Posted February 13, 2006 Beata, skontaktuj sie z Kaska z miau. Ona ma bialaczkowa kotke - druga nie zalapala bialaczki mimo, ze sie czasem piora jak dwie wscieczki. Bialaczka nie mozna sie zarazic przez mizianie. To wirus przenoszony tak jak ludzki HIV. Musi byc kotakt sluzowki z krwia, krwi z krwia. O dziwo - sa koty, ktore bialaczke zwalczyly. Pytanie, czy jest nosicielka, czy ma objawowa. Quote
Myszka.xww Posted February 13, 2006 Posted February 13, 2006 malawaszka: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=37271&postdays=0&postorder=asc&start=345 bedziesz ogladac od konca Quote
Patka Posted February 13, 2006 Posted February 13, 2006 Tajdzi wielkie gratulacje :multi: wielie miziaki dla Looni :loveu: Quote
Poświata Posted February 13, 2006 Posted February 13, 2006 Myszka.xww napisał(a):Beata, skontaktuj sie z Kaska z miau. Ona ma bialaczkowa kotke - druga nie zalapala bialaczki mimo, ze sie czasem piora jak dwie wscieczki. Bialaczka nie mozna sie zarazic przez mizianie. To wirus przenoszony tak jak ludzki HIV. Musi byc kotakt sluzowki z krwia, krwi z krwia. O dziwo - sa koty, ktore bialaczke zwalczyly. Pytanie, czy jest nosicielka, czy ma objawowa. Myszko ona ma dopiero pół roczku. O białaczce w ich miocie powiadomiła mnie babka od której ją brałam. Koty zarażają się również przez ślinę (podobno), młode zarażają do mniej więcej pół roku i zarażają się koty młode do 4 roku życia, tyle wiem od weta. Test wyszedł ujemny (powtórzymy za trzy miesiące), natomiast nieładne wyszły badania krwi, które też powtórzymy za dwa tygodnie. Objawów póki co nie ma, czy jest 100% nosicielką też nie wiem. Być może narobiłam niepotrzebnie paniki, ale mną trochę trzepnęło (jedno kocię nie żyje, dwoje test dodatni, jedno test ujemny i w tym wszystkim Milunia). I jeszcze to, że tak naprawdę nie wiadomo nic na 100% i nie do końca. Ale dzięki za informacje :) Quote
Myszka.xww Posted February 13, 2006 Posted February 13, 2006 Gdyby zarazenie bylo takie proste, to Wszystkiekoty Kaski mialyby bialaczke ;) Nie pamietam, czy to Balbina, czy Bazylka ma. Ale od urodzenia. A druga nic. Nie denerwuj sie, zrob test na bialaczke, powtorz za jakis czas. Panika w takiej sytuacji jest normalna. I bardzo zdrowa. Przez 5 minut. A potem dzialaj ;) Kot bialaczkowy bezobjawowy, to normalny kot. Ma tylko troche mniej leukocytow. Ale to mozna korygowac immunostymulatorami. Zarazic moze rowniez kocur dorosly kotke dorosla - niezaleznie od wieku - w trakcie krycia. Popytaj miauowiczow - maja naprawde ogromna wiedze w kocich sprawach. Jak nie przymierzajac dogo w psich. Napisz do Kaski albo do Blue. Kaska ma bialaczkowa, Blue ma leb jak sklep i wiedze jak biblioteka ;) I trzymam kciuki za Malutka ;) Quote
aga1215 Posted February 13, 2006 Posted February 13, 2006 Poświata napisał(a):Myszko ona ma dopiero pół roczku. O białaczce w ich miocie powiadomiła mnie babka od której ją brałam. Koty zarażają się również przez ślinę (podobno), młode zarażają do mniej więcej pół roku i zarażają się koty młode do 4 roku życia, tyle wiem od weta. Test wyszedł ujemny (powtórzymy za trzy miesiące), natomiast nieładne wyszły badania krwi, które też powtórzymy za dwa tygodnie. Objawów póki co nie ma, czy jest 100% nosicielką też nie wiem. Być może narobiłam niepotrzebnie paniki, ale mną trochę trzepnęło (jedno kocię nie żyje, dwoje test dodatni, jedno test ujemny i w tym wszystkim Milunia). I jeszcze to, że tak naprawdę nie wiadomo nic na 100% i nie do końca. Ale dzięki za informacje :) Beatko :kciuki: :buzi: :kciuki: Quote
szaraduszka Posted February 15, 2006 Posted February 15, 2006 Dla Loni gratulacje!!! dla tajdzi też :cool1: A jeśli o białaczkę chodzi... to chyba są na to szczepionki??? Quote
tajdzi Posted February 15, 2006 Posted February 15, 2006 [quote name='szaraduszka']Dla Loni gratulacje!!! dla tajdzi też :cool1: A jeśli o białaczkę chodzi... to chyba są na to szczepionki??? Szczepionki przeciw są - owszem, ale dla zdrowych kotów i niestety nie dają 100% gwarancji, że działają zawsze i wszędzie. Quote
Patka Posted February 15, 2006 Posted February 15, 2006 szaraduszka niestey Beata psiała, że w przypadku kiedy chłopcy mają mozliwy kontakt z chorobą nie moga byc zaszczepieni ... Beatko moi weci postąpili by tak samo - czekam na wyniki ... Quote
Uschi Posted February 15, 2006 Posted February 15, 2006 a mnie się udało zarejestrowac i zalogować wreszcie! wybaczcie, ale teraz będzecie wszyscy skazani na moje eksperymenty:oops: . a w ogóle to jestem Uschi i mamy w domu Mrufkę i Nitkę, obie znajdki, od Myszy i Tajdzi :). no to życzę Wam cierpliwości do mnie;) Quote
Patka Posted February 15, 2006 Posted February 15, 2006 Uschi :laola: pochwal sie panienkami :) Quote
tajdzi Posted February 15, 2006 Posted February 15, 2006 Właśnie Uschi, pochwal się, pochwal :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.