Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Poświata

    1267

  • tajdzi

    1093

  • Patka

    1053

  • adda

    666

Top Posters In This Topic

Posted

Oj, czy domowy czy schroniskowy byle był kofany. Znajoma wzięła właśnie koteczkę małą w domu wychowaną... drapie, gryzie... ręce całe w szramach. Po 0,5 h zabawy z nią mam więcej obrażeń niż z całego mojego zakoconego życia. Piękna bestyjka, mam nadzieję, że trochę z tego wyrośnie i nie zdąży zdemolować mieszkania np. niszczy tapetę... na wysokości 1,5m nad podłogą:-o

Ale każdy kot będzie cudowny, i niepowtarzalny. Życzę powodzenia w poszukiwaniach. Na pewno jakieś cudo czeka na domek.

Mój rudzielec był stajenno-strychowy... dzikus... ale za to spojrzenie...

Posted

Szaraduszko, uwierz mi, że mój każdy kot był nie planowany i przygarnięty ze względu na potrzeby kota. Ale szukając dla kogoś, muszę brać pod uwagę tego kogoś sugestie. Znajoma córki twierdz, że ze schroniska koty są chore, ja się z tym całkowicie nie zgadzam, bo znam nie jedną osobę , która wzięła kotka niby to chowanego w domu od pseudomiłośniczek, zarobaczonego i chorego, ale nie ma sensu dyskutować. Poświatka ma "oko" i "rękę" do trafiania na piękne koty, ale ona milczy.

Posted

Sabinko
Moja znajoma ma kocurka
Białego w szare łatki
Stasio
Piękna sztuka

Ale niedawno okazało się, że ma trochę grzybka na czółku i jest smarowany maściami. Futerko już zarasta i lada dzień będzie zdrowiusieńki do adopcji. Ma jakieś 3 - 4 miesiące
Czy jesteś zainteresowana?

Posted

tajdzi napisał(a):
Sabinko
Moja znajoma ma kocurka
Białego w szare łatki
Stasio
Piękna sztuka

Ale niedawno okazało się, że ma trochę grzybka na czółku i jest smarowany maściami. Futerko już zarasta i lada dzień będzie zdrowiusieńki do adopcji. Ma jakieś 3 - 4 miesiące
Czy jesteś zainteresowana?

Paulinko raczej nie, bo to (jak wcześniej pisałam)właśnie nie ma byc biały. Zdecydowanie zdrowy.

Posted

[quote name='Sabina1']Może Beatka niedługo tu zajrzy. Nie chcę jej specjalnie zawracać głowy np. privem.
[quote name='Sabina1']Poświatka ma "oko" i "rękę" do trafiania na piękne koty, ale ona milczy.
Jestem, jestem witam poświątecznie :shiny: .
Poświatka nie ma ani "oka" ani "ręki" do trafiania w piękne koty, tylko więcej szczęścia niż rozumu :wink: :talker: .
Powiem tak, co do kociakaków do przygarnięcia większą specjalistką jest Tajdzi, ona ma co i raz jakąś bidę do przygarnięcia albo jej zakocona znajoma Myszą zwana.
Ja oczywiście też się porozglądam i poszukam kociaka.
Znajomej córki postarajcie się wytłumaczyć, że koty schroniskowe tak nie do końca są chore. Często, bardzo często są przynoszone małe, albo zupełnie malutkie kociaki, które właśnie trzeba zabierać ze schroniska jak najszybciej, żeby nie złapały choróbska i żeby wogóle miały szansę na przeżycie!!!!!
Ja Baryśka mam rodowodowego i z hodowli i co z tego? Tydzień po przeprowadzce wylazł u niego katar i to taki wstrętne, że bujaliśmy się antybiotykiem ze trzy tygodnie. Więc właściwie też nie widzę problemu podleczyć zakatarzonego kociaka.
Poza tym dając anons na miau też radziłabym tak stanowczo i szczegółowo nie określać wymagań, bo nie jest to przez kocie towarzystwo mile widziane. Poza tym trzeba się liczyć z "prześwietlaniem" przyszłego domu przez osobę wydającą kota, tego znajoma córki niech będzie świadoma, bo nie każdemu to się może podobać.
I...... więcej mi narazie do głowy nie przychodzi.

Posted

ja co prawda zakocona nie jestem, ale chcialam pokazac zdjecie, ktore znalazlam na inym forum - nie moglam sie oprzec coby i tutaj nie wstawic ;) Jesli juz takie tutaj bylo pokazane to sorki za powtorke :)

Posted

Poświata napisał(a):
Taaaa, zaraz idę "do siebie" zarzucić topic fotkami :baddevil:, poświątecznego oczopląsu dostaniecie :tard: .

chyba oślepłam od tego "zarzucenia" - nie widzę :-o :angryy: :lying: ;-)

Posted

[quote name='Poświata']Taaaa, zaraz idę "do siebie" zarzucić topic fotkami :baddevil:, poświątecznego oczopląsu dostaniecie :tard: .
[quote name='aga1215']chyba oślepłam od tego "zarzucenia" - nie widzę :-o :angryy: :lying: ;-)
No to chyba źle szukasz :angryy: , idź DO MNIE to se zobaczysz :crazyeye: !!!

Posted

Mam pewne obawy, że już jest cięższy od Loniakowej :crazyeye:

Normalnie rośnie i rośnie i rośnie
Choć jak dla mnie to i tak kurdupel ciągle jest
raptem 5 kg kota
i to zaledwie 9 miesięcznego kota :loveu:

Posted

Dymcio waży raptem 6 kg, ma rok i cztery miechy, a od grubasów go wyzywają :angryy: , wolę nawet nie myśleć jak by wyglądał mając wagę dwukrotnie wyższą :roll: :lol: . Oboje byśmy po pokojach się turlali ;) .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...