alina71 Posted December 27, 2005 Posted December 27, 2005 To jest jeszcze sposob napisac na miau ogloszenie,ze sie szuka i wtedy osoby majace maluchy do oddania same sie beda kontaktowac. Na kociarni nie trzeba sie logowac Quote
Sabina1 Posted December 27, 2005 Posted December 27, 2005 Dziękuję Alinko, masz rację, nie pomyślałam o tym. Quote
szaraduszka Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 Oj, czy domowy czy schroniskowy byle był kofany. Znajoma wzięła właśnie koteczkę małą w domu wychowaną... drapie, gryzie... ręce całe w szramach. Po 0,5 h zabawy z nią mam więcej obrażeń niż z całego mojego zakoconego życia. Piękna bestyjka, mam nadzieję, że trochę z tego wyrośnie i nie zdąży zdemolować mieszkania np. niszczy tapetę... na wysokości 1,5m nad podłogą:-o Ale każdy kot będzie cudowny, i niepowtarzalny. Życzę powodzenia w poszukiwaniach. Na pewno jakieś cudo czeka na domek. Mój rudzielec był stajenno-strychowy... dzikus... ale za to spojrzenie... Quote
Sabina1 Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 Szaraduszko, uwierz mi, że mój każdy kot był nie planowany i przygarnięty ze względu na potrzeby kota. Ale szukając dla kogoś, muszę brać pod uwagę tego kogoś sugestie. Znajoma córki twierdz, że ze schroniska koty są chore, ja się z tym całkowicie nie zgadzam, bo znam nie jedną osobę , która wzięła kotka niby to chowanego w domu od pseudomiłośniczek, zarobaczonego i chorego, ale nie ma sensu dyskutować. Poświatka ma "oko" i "rękę" do trafiania na piękne koty, ale ona milczy. Quote
tajdzi Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 Sabinko Moja znajoma ma kocurka Białego w szare łatki Stasio Piękna sztuka Ale niedawno okazało się, że ma trochę grzybka na czółku i jest smarowany maściami. Futerko już zarasta i lada dzień będzie zdrowiusieńki do adopcji. Ma jakieś 3 - 4 miesiące Czy jesteś zainteresowana? Quote
Sabina1 Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 tajdzi napisał(a):Sabinko Moja znajoma ma kocurka Białego w szare łatki Stasio Piękna sztuka Ale niedawno okazało się, że ma trochę grzybka na czółku i jest smarowany maściami. Futerko już zarasta i lada dzień będzie zdrowiusieńki do adopcji. Ma jakieś 3 - 4 miesiące Czy jesteś zainteresowana? Paulinko raczej nie, bo to (jak wcześniej pisałam)właśnie nie ma byc biały. Zdecydowanie zdrowy. Quote
kate_m. Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 Rudzielec tak rudy, że aż różowy ;) Śliczny. Mam nadzieję, że jakiś nie-biały mały koci szczęściarz szybko się znajdzie... Quote
Poświata Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 [quote name='Sabina1']Może Beatka niedługo tu zajrzy. Nie chcę jej specjalnie zawracać głowy np. privem. [quote name='Sabina1']Poświatka ma "oko" i "rękę" do trafiania na piękne koty, ale ona milczy. Jestem, jestem witam poświątecznie :shiny: . Poświatka nie ma ani "oka" ani "ręki" do trafiania w piękne koty, tylko więcej szczęścia niż rozumu :wink: :talker: . Powiem tak, co do kociakaków do przygarnięcia większą specjalistką jest Tajdzi, ona ma co i raz jakąś bidę do przygarnięcia albo jej zakocona znajoma Myszą zwana. Ja oczywiście też się porozglądam i poszukam kociaka. Znajomej córki postarajcie się wytłumaczyć, że koty schroniskowe tak nie do końca są chore. Często, bardzo często są przynoszone małe, albo zupełnie malutkie kociaki, które właśnie trzeba zabierać ze schroniska jak najszybciej, żeby nie złapały choróbska i żeby wogóle miały szansę na przeżycie!!!!! Ja Baryśka mam rodowodowego i z hodowli i co z tego? Tydzień po przeprowadzce wylazł u niego katar i to taki wstrętne, że bujaliśmy się antybiotykiem ze trzy tygodnie. Więc właściwie też nie widzę problemu podleczyć zakatarzonego kociaka. Poza tym dając anons na miau też radziłabym tak stanowczo i szczegółowo nie określać wymagań, bo nie jest to przez kocie towarzystwo mile widziane. Poza tym trzeba się liczyć z "prześwietlaniem" przyszłego domu przez osobę wydającą kota, tego znajoma córki niech będzie świadoma, bo nie każdemu to się może podobać. I...... więcej mi narazie do głowy nie przychodzi. Quote
aga1215 Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 :laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2: wróciła :laugh2_2: :laugh2_2: :laugh2_2: Quote
Poświata Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 Taaaa, zaraz idę "do siebie" zarzucić topic fotkami :baddevil:, poświątecznego oczopląsu dostaniecie :tard: . Quote
Agnes Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 ja co prawda zakocona nie jestem, ale chcialam pokazac zdjecie, ktore znalazlam na inym forum - nie moglam sie oprzec coby i tutaj nie wstawic ;) Jesli juz takie tutaj bylo pokazane to sorki za powtorke :) Quote
Sabina1 Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 :lol!: :lol!: :lol!:To my go bierzemy!!!!!!!!!! Quote
aga1215 Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 Poświata napisał(a):Taaaa, zaraz idę "do siebie" zarzucić topic fotkami :baddevil:, poświątecznego oczopląsu dostaniecie :tard: . chyba oślepłam od tego "zarzucenia" - nie widzę :-o :angryy: :lying: ;-) Quote
Poświata Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 [quote name='Poświata']Taaaa, zaraz idę "do siebie" zarzucić topic fotkami :baddevil:, poświątecznego oczopląsu dostaniecie :tard: . [quote name='aga1215']chyba oślepłam od tego "zarzucenia" - nie widzę :-o :angryy: :lying: ;-) No to chyba źle szukasz :angryy: , idź DO MNIE to se zobaczysz :crazyeye: !!! Quote
aga1215 Posted December 28, 2005 Posted December 28, 2005 [quote name='Poświata'] No to chyba źle szukasz :angryy: , idź DO MNIE to se zobaczysz :crazyeye: !!! byłam, widziałam, :loveu: Quote
tajdzi Posted December 29, 2005 Posted December 29, 2005 to i ja poświątecznie się przywitam :) Quote
Patka Posted December 29, 2005 Posted December 29, 2005 co za poważna mina kour pełna paszczą :) Tajdzi Ty gl epiej po tych świętach wsadź na wagę :evil_lol: Quote
tajdzi Posted December 29, 2005 Posted December 29, 2005 Mam pewne obawy, że już jest cięższy od Loniakowej :crazyeye: Normalnie rośnie i rośnie i rośnie Choć jak dla mnie to i tak kurdupel ciągle jest raptem 5 kg kota i to zaledwie 9 miesięcznego kota :loveu: Quote
Patka Posted December 29, 2005 Posted December 29, 2005 za następne 9 bedzie miał dwa razy tyle :evil_lol:;) Walery na razie dzielnie z waga sie trzyma :lol: Quote
Poświata Posted December 29, 2005 Posted December 29, 2005 Dymcio waży raptem 6 kg, ma rok i cztery miechy, a od grubasów go wyzywają :angryy: , wolę nawet nie myśleć jak by wyglądał mając wagę dwukrotnie wyższą :roll: :lol: . Oboje byśmy po pokojach się turlali ;) . Quote
tajdzi Posted December 29, 2005 Posted December 29, 2005 ładny mam sylwestrowy podpisik? A jak wasze zwierzaki reagują na sylwestrowe strzelanie? :shake: Quote
r_2005 Posted December 29, 2005 Posted December 29, 2005 Podpis piękny! Pozwolę sobie tutaj wkleić: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=19791 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.