Patka Posted December 5, 2005 Posted December 5, 2005 Waler jakis wybrakowany ;) ale to pewnie kwestia przyzwyczajenia nie mamy balkonu więc sie nie garnie na chłodne spacerki ale poczekamy zobaczymy ... :wink: :D Quote
tajdzi Posted December 5, 2005 Posted December 5, 2005 he he he :) u nas jak balkon otwieramy to jest podobnie jak u Beatki śmiiiiig i oba koty już siedzą pod drzwiami balkonowymi ostatnio TZ otwierał na chwilę balkon, jak koty raczyły się obiadem śmiiiiiig i są pod balkonem a dodam, że jedzenie u nas to świętość :) Quote
Patka Posted December 5, 2005 Posted December 5, 2005 tajdzi a u kogo jedzenie nie jest świętem :lol: Quote
alina71 Posted December 5, 2005 Posted December 5, 2005 Patka napisał(a):tajdzi a u kogo jedzenie nie jest świętem :lol: U mojej Aylin. Ona tak mało je, że zaczyna mnie to martwić. Już się radziłam na behemot ale napisali mi, że taka jej uroda. Ale nie jestem przekonana. :roll: Nesia w sierpniu rok skończyła i waży 4kg z małym hakiem. Aylin w październiku i waga 3kg a przecież koty jej rasy dość spore są. Quote
Patka Posted December 5, 2005 Posted December 5, 2005 Oj ja znałam takiego niejadka ale jej przeszlo i teraz jest wielkkka ale koleżanka ma "rosjanke" i też jest niejadkiem strasznym ... ekonomiczne te wsze koteczki :lol: Quote
szaraduszka Posted December 6, 2005 Posted December 6, 2005 Pink zimową porą... W reklamówce trzymałam końskie rzeczy... gdy leżała sobie pusta na podłodze Pink ją zaanektował na sypialnię... gdy podczas szybkich "porządków" wrzuciłam ją pod łóżko... wchodzę do swojego pokoju a tu 3 psy próbują się pod łóżko wgramolić :o ... szukając obiektu ich zainteresowania znalazłam Pinka... w reklamówce oczywiście :lol: Postanowiłam więc zrobić kotu przyjemność i położyłam reklamówkę pod drapakiem (jest to koziołek pod siodło, zrobiony przez mojego tatę, ale szybko został zaanektowany przez Tetka i tak już zostało). A oto efekt: Quote
tajdzi Posted December 6, 2005 Posted December 6, 2005 A ja dostałam w prezencie jagnięcą skórę... Myślałam, że koty będą się bić, które ma na niej leżeć Tymczasem one obeszły ją wieeeeeeeeeeelkim łukiem i nie są nawet zainteresowane :roll: Quote
Poświata Posted December 6, 2005 Posted December 6, 2005 Nasza skórka już niejedno przeszła, zaczyna się nawet lekko rozpadać. Ale zanim zasłała podłogę długo wietrzyła się na balkonie :roll: . Teraz za to koty mają na niej używanie :roflt: i za każdym razem schodząc z łóżka trzeba najpierw spojrzeć, czy się jakiegoś kota nie nadepnie :lol: Baryśkowi skórka od razu przypadła do gustu obaj swietnie się na niej mieszczą gościom skórka też się baaaaardzo podobała Milce i Baryskowi służy do wygłupów A Milunia świetnie się na niej maskuje :P Quote
tajdzi Posted December 6, 2005 Posted December 6, 2005 no to zaczynam akcję wietrzenia skóry na balkonie bo aż szkoda... takie toto miłe i mięciutkie... i tylko sobie leży :roll: Quote
Siostra Posted December 8, 2005 Posted December 8, 2005 Jakie śliczności, te powyżej :angel: A my jak zwykle z krótką wizytą. Kiedy Bisiu źle się czuje, wkładamy go do pieca na trzy zdrowaśki :wink: :lol: Quote
Poświata Posted December 8, 2005 Posted December 8, 2005 tajdzi napisał(a):Mam nowy podpisik... :) Podoba się?:)Nawet baaaaaaaaardzo się podoba, ale zmniejsz go do wymaganych 100x500 pikseli, bo się Evelina wkurzy :evil: . Quote
tajdzi Posted December 8, 2005 Posted December 8, 2005 Poświata napisał(a):tajdzi napisał(a):Mam nowy podpisik... :) Podoba się?:)Nawet baaaaaaaaardzo się podoba, ale zmniejsz go do wymaganych 100x500 pikseli, bo się Evelina wkurzy :evil: . i ty brutusie? :cry: juz zmniejszam :) A tymczasem Pada śnieg Puszysty śnieg :) Quote
Poświata Posted December 8, 2005 Posted December 8, 2005 Ja z czystej sympatii :buzi: , żeby nikt na Ciebie nie :agrue: . Ale jeśli mogę, to poproszę taką karteczkę świąteczną przesłaną do mnie prywatnie :P i może być duuuuuża, to sobie ją na pulpit wrzucę :P . A zrobisz tak moim kotkom??? :lol: , bo strasznie śliczne to jest :D !!! Czym Ty to robisz??? muszę ja sobie taki programik sprawić, tylko najpierw emeryta komputera wymienić :( Quote
tajdzi Posted December 8, 2005 Posted December 8, 2005 Poświatko, skarbie prześlij mi proszę na skrzynkę zdjęcia, jakie życzysz sobie w ten sposób :) Quote
Poświata Posted December 8, 2005 Posted December 8, 2005 Łaaaaaaaaaałłł, teraz podpis jest..... odlotowy!!!!!!!! Odrobię z dziećmi lekcje, pogrzebię w fotach i podeślę. Jesteś :angel: , :buzi: . Quote
kate_m. Posted December 8, 2005 Posted December 8, 2005 Tajdzi, podpisik śliczny, w ogóle w tym topicu jakoś tak zimowo i świątecznie się zrobiło :) Quote
kate_m. Posted December 8, 2005 Posted December 8, 2005 A ja się muszę pochwalić, że mój znajomy ostatnio się dokocił. Zamieszkał u niego młody schroniskowiec o imieniu Filip. Jak na razie głównie je, śpi i poluje na ręce i nogi ;) Quote
alina71 Posted December 8, 2005 Posted December 8, 2005 No śliczny :) A znowu u mnie tymczasowo zamieszkał dziś pewien kocurek. :) Szukam dla niego domku. Quote
kate_m. Posted December 8, 2005 Posted December 8, 2005 Ale fajny kot w skomplikowany wzorek :) Quote
Poświata Posted December 9, 2005 Posted December 9, 2005 [quote name='alina71']No śliczny :) A znowu u mnie tymczasowo zamieszkał dziś pewien kocurek. :) Szukam dla niego domku. OTO PRZYSTOJNIACZEK Alina u mnie kiedyś też tymczasowo zamieszkały trzy małe urwisy :P . I jak to się skończyło...? Mamy Milkę :angel: !!! Wiem że Twój TZet się nie zgadza, ale mój też się nie zgadzał :evil: , a wyszło jak wyszło. Kotuch jest śliczny, pewnie szybko znajdzie domek :P . Kate_m kot Twojego znajomego umaszczenie ma jak bengalski, tylko tamte nie noszą takich gustownych skarpeteczek :D . Quote
Mokka Posted December 9, 2005 Posted December 9, 2005 Nie zaglądałam tu jakiś czas (mój umierający komputer nie lubi galerii :evil: ), a tu tyle fajnych nowych kiciusiów. Beata, czy ja Ci już gratulowałam Milki? Chiba nie :oops: My też się dokocilismy, co prawda juz jakieś 2 miesiące temu, ale nie chciałam nic mówić, bo bałam się zapeszyć, kocina marna jest, ciągle chora i nie było pewności, czy ją odratujemy. Ale teraz jest, żyje i na razie (odpukać) na tamten świat się nie wybiera (choć co tydzień wizytujemy weta, a jeszcze co najmniej jedna operacja ją czeka :( ) Miłe panie - oto Tosia (debiut na dogomanii :wink: ) Quote
Poświata Posted December 9, 2005 Posted December 9, 2005 Witaj Mokka , sto lat Cię człowiek nie widział :roll: . [quote name='Mokka']Beata, czy ja Ci już gratulowałam Milki? Chiba nie :oops: Gratulacje przyjęte :P , fajna kocinka jest. A ile życia i energii wniosła nam do domu, to hooo, hoooo. Koniecznie musisz zreanimować komputer. [quote name='Mokka']My też się dokocilismy, co prawda juz jakieś 2 miesiące temu, ale nie chciałam nic mówić, bo bałam się zapeszyć, kocina marna jest, ciągle chora i nie było pewności, czy ją odratujemy. Ale teraz jest, żyje i na razie (odpukać) na tamten świat się nie wybiera (choć co tydzień wizytujemy weta, a jeszcze co najmniej jedna operacja ją czeka :( ) Miłe panie - oto Tosia (debiut na dogomanii :wink: ) No to gratulacje od nas, całej kocio-psiej bandy :P !!! Tośka jest fajniusia :angel: , dobrze że trafiła w Twoje ręce. Niech się chowa zdrowo i wszystkie kłopoty niech idą precz :drinking: :drinking: :drinking: . A powiedz jak psiury przyjęły nowego domownika? Quote
aga1215 Posted December 9, 2005 Posted December 9, 2005 :angel: Beata - wyzdrowiałaś???!!! - SUPER!!! :buzi: [quote name='Mokka'] a ja widzę, jak :angel: śliczna koteczka :iloveyou: lecę w radiu na I jest Chmielewska :scared: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.