Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Poświata

    1267

  • tajdzi

    1093

  • Patka

    1053

  • adda

    666

Top Posters In This Topic

Posted

tajdzi napisał(a):
Marcelek chory :( Ma biegunkę od 2 dni


psiakrew zaczyna się...
Marcelek chory,
Barysiek chory,
dzieci chore,
jesień idzie, a z tym różne świństwa w powietrzu.
Trzymamy kciuki za Marcelina, melduj po powrocie co i jak.
My z Baryśkiem idziemy jutro na kontrolę.

Posted

Poświata napisał(a):
tajdzi napisał(a):
Marcelek chory :( Ma biegunkę od 2 dni


psiakrew zaczyna się...
Marcelek chory,
Barysiek chory,
dzieci chore,
jesień idzie, a z tym różne świństwa w powietrzu.
Trzymamy kciuki za Marcelina, melduj po powrocie co i jak.
My z Baryśkiem idziemy jutro na kontrolę.


A co Barysiowi??? :(

Posted

Barysiek najpierw zachrypł, potem zaniemówił zupełnie - okazało się że to początki KK, takiego bez wysięku z nosa i uszy, a jedynie ma nadżerki na gardle, podwyższoną temperaturę. Oskrzela i płuca czyste.
KK ma już drugi raz w tym roku, pierwszy przywlókł z hodowli.
Drugi raz dostaje antybiotyki.
Pani wet powiedziała, że teraz to on może już mieć podwyższoną skłonność do kataru.
Dymek pod obserwacją czy czegoś nie złapie - dostaje narazie rutinoscorbin i echinaceę.
Konrad też ma katar, ale nie koci.
Gabryśka w nocy wymiotowała.
A ja się trzymam.......... na ostatnim włosku :roll: :lol: .

Posted

kurcze
posypało się :(
Ja też zasmarkana, czuję, że palą mnie poliki (ale w pracy trzeba siedzieć, tyle, że nie mam siły pomyśleć o tym co czeka w kolejce i zaglądam tutaj :oops: :roll: )
Marcelkiem się martwię, bo kociary z objawów wywnioskowały problem z trzustką :(
Ale do wieczora,, mam nadzieję, ze będzie dobrze i to tylko zżarte coś...

A co do barysia - to biduleczek mały... a nie był zaszczepiony przez chodowcę? że złapał?

Posted

tajdzi napisał(a):
A co do barysia - to biduleczek mały... a nie był zaszczepiony przez chodowcę? że złapał?

No widzisz, niby zaszczepiony w hodowli, a łapie katary jak gąbka.
Albo te szczepienia są do doopy, tylko kasę wyciągają z kieszeni 40 zł bez białaczki, 60 z białaczką - co i tak nie daje 100% gwarancji zabezpieczenia.
Albo hodowla wcale nie pierwszej jakości, albo "mam "wybrakowany egzemplarz" :wink: :P . Tak na marginesie to jeszcze dwaj bracia Baryśka nie mają domu, a to już 9-cio miesięczne koty!!!

o Marcelina się nie martw, pewnie tylko coś zeżarł.
Moje też tak miały i skończyło się dobrze.

Posted

Oj biedny Baryś a da sie coś jak u psów podwac na uodpornienie ??
ucałujg o nosek i dzieciaki, ale jak nie będa miały kataru ;) - moze i lepiej, że wszyscy od razu ;)

Posted

No i tu mamy problem, bo ponoć specyfiki zostały wycofane :( . I ewentualnie można zrobić jakąś mieszankę na bazie krwi pacjenta i potem mu to podawać przez jakiś okres czasu :roll: .
Mam nadzieję, że tym razem pozbędziemy się szybko tego "syfu", bo poprzednim bujaliśmy się kilka tygodni, łącznie ze zmianą antybiotyku na silniejszy, co było wyjściem ostatecznym - Baryś miał wtedy raptem 4 miesiące. A po wczorajszej dawce leków dziś Barek już odzyskuje głosik, brzmi jak kot, a nie skrzecząca papuga :P .

Posted

Baryś powoli odzyskuje głos, już tak strasznie nie skrzeczy. Dziś wieczorkiem idziemy na kontrolę i zastrzyk. Ogólna kondycja niezła, już obaj rano zaliczyli gonitwę w tunelu :P . Teraz śpią :roll: .

Posted

Tak wyleguje się Baryś - na stercie do prasowania :roll:

;

tak obija się drugi, kości sobie na szczęście nie odgniata, bo go tłuszczyk chroni :-? :



a tak wygląda tunel - zabawka suuuper, koty są zachwycone :P

Posted

A mnie się bardzo podoba Baryś, który jak leży - dumnie zakłada łapkę na łapkę

Co do mojego kocia:
Nie wiadomo co to tak na prawdę. Mógł zjeść coś i po prostu zaszkodziło... Może spadła mu odporność... Musimy przeczekać
Dziś po kurczaczku gotowanym kupalek lepszy :D
Zobaczymy co będzie w ciągu dnia...

Mały dał mi popalić w nocy... tulił się i tulił do mnie, łaził, kazał się głaskać, podgryzał mnie... Głodny, zmęczony, mały kotek :( A ja nieprzytomna teraz siedzę ...

A właśnie... Marcel to 3,65 kg kota :D :o

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...