tajdzi Posted September 16, 2005 Posted September 16, 2005 No co zakoceni tak spadają? Szybciutko jakieś zdjęcia proszę mi tu wklejać :) A moje futra ostatnio nauczyły się zapalać sobie światło... Chyba to Lonia... Bo wracam do domu - pali się światło... Czasem w nocy któreś zapali, ale często potem gasi :o Albo duchy mamy ;) Marcel dziś całą noc kleił się do mnie. Upatrzył sobie mój nos, jako najwygodniejszą podusię. I uwalił się... Ja się odsunęłam - on się przysunął. Ja sie odwróciłam na drugi bok - on sobie przelazł po mojej głowie i znów uwalił mi się na nosie :roll: w końcu się poddałam... spaliśmy nosek w nosek ;) Quote
Patka Posted September 16, 2005 Posted September 16, 2005 Tajdzi jak opowiadasz o Marcelu to jakbym walera widziała on tez jest przytulanka niezemska a teraz dziś pada to już wogóle na krok mnie nie odstępuję pcha sie pod i na kołderkę :D Nie wim czy to wstawiałam z cyklu kochamy Cię :) Quote
tajdzi Posted September 16, 2005 Posted September 16, 2005 no właśnie a propos kołderki - to Marcel jest NAkołderkowy... tuli się nieziemsko, ale pod kołdrę nie wejdzie Wczoraj w nocy zaś czuję takie szur szur, patrzę, a to Loniakowa sobie łebkiem podniosła kołcerkę i hyc - i już u mnie w nogach śpi ;) a ja połamana - Marcel na ramieniu, Lonia w nogach, jeszcze TZ... ehh ciężkie jest to życie ;) Quote
Patka Posted September 16, 2005 Posted September 16, 2005 O tak poczekaj, aż sie troszkę zestarzeje :wink: Waler nie wchodził pod kołderkę a teraz poprzytula sie urzeje w zimie pod i też ucieka Luna za to kocha kurtki i polary :lol: Nasze noce wyglądają podobnie ale że cenimy sobie sen wywalamy kociaki przygotowujac im lepsze miejsca :wink: np w szafoe z czarnymi swetrami :lol: Wielka puchata kulka :) Quote
Poświata Posted September 16, 2005 Posted September 16, 2005 :( A moje w nocy śpią w najróżniejszych dziwnych miejscach i nie są łóżkowe :( . Quote
Patka Posted September 16, 2005 Posted September 16, 2005 mają siebie :D a jakie minki niewinne :lol: Quote
tajdzi Posted September 16, 2005 Posted September 16, 2005 Barysiek to już chyba dużo większy od Dymka??? :o Quote
kate_m. Posted September 16, 2005 Posted September 16, 2005 No właśnie, teraz to Dymek wygląda na młodszego :) Quote
aga1215 Posted September 16, 2005 Posted September 16, 2005 Poświata napisał(a): :( A moje w nocy śpią w najróżniejszych dziwnych miejscach i nie są łóżkowe :( . :hmmmm: ciekawe, kiedy Baryś przerośnie Poświatę :wink: :P Quote
tajdzi Posted September 16, 2005 Posted September 16, 2005 oj, żeby tylko Beatka nie zabrała na spacer Barysia zamiast Poświatki, bo trochę by się wszyscy zdziwili ;) Quote
aga1215 Posted September 16, 2005 Posted September 16, 2005 tajdzi napisał(a):oj, żeby tylko Beatka nie zabrała na spacer Barysia zamiast Poświatki, bo trochę by się wszyscy zdziwili ;) no, że tak zarosła i ma taki kudłaty ogon :wink: :lol: Quote
Poświata Posted September 16, 2005 Posted September 16, 2005 No kochane, żebyście znowu paru stron nie przegadały: A Barek jest niesamowity, teraz dopiero widać pełną gębą że to MCO :P . I jakoś tak ostatnio zmężniał, sierść mu się puściła i dostaje kryzy. Z Dymkiem na wzrost są prawie równi, ale długością to Baryś o dobrą 1/3 jest dłuższy i dlatego wydaje się większy. Quote
tajdzi Posted September 16, 2005 Posted September 16, 2005 czy kryza to coś takiego włochatego naokoło szyjki i na piersiczkach? :oops: A Barysiek piękny jest i Dymcio też :) cudne są oba :) Quote
aga1215 Posted September 16, 2005 Posted September 16, 2005 Pośwata napisał(a):No kochane, żebyście znowu paru stron nie przegadały: :o :o :o Beata sie znalazła prezencik od Felusia Quote
aga1215 Posted September 16, 2005 Posted September 16, 2005 Patka napisał(a):a Zywy jeszcze ten prezencik :onie :evilbat: :evil: :evilbat: Quote
tajdzi Posted September 16, 2005 Posted September 16, 2005 Wzięło mnie na wspominki... Gdzie są te maleństwa, co to teraz pół łóżka zajmują??? Marcel wczoraj, żeby ułożyć mi sie na kolanach musiał się zwinąć w kulkę i trzy razy łapałam mu tyłek, żeby nie spadł :roll: :wink: Quote
Poświata Posted September 16, 2005 Posted September 16, 2005 Aga ja nigdzie nie zginęłam, tylko tyle mam na głowie, że się nie wyrabiam na zakrętach :roll: . Tajdzi no skoro Cię wzięło na wspominki....... Quote
tajdzi Posted September 16, 2005 Posted September 16, 2005 Łooo Adle Dymcio ściemniał :o Marceli robi się coraz jaśniejszy :roll: Quote
anushka Posted September 16, 2005 Posted September 16, 2005 wpadłam powiedzieć,że Cynamon doszedł do siebie :angel: :angel:,za jakiś czas będzie miał operację podniebienia tylko jeszcze :cry: czasami cuda się zdarzają,tylko wystarczy wierzyć i miec siłę :lol: Quote
alina71 Posted September 16, 2005 Posted September 16, 2005 Buziaki dla Cynamona, że zdrowieje. Jeju ale Baryś wydaje się olbrzymi :o , jest piękny i cudny. On i Walery wybitnie mi się podobają. A Marcel i Dymcio są zupełnie inny, tacy słodcy i też kochani. Piękne koty. Może kiedyś. Ja nie mam nic nowego chyba, musiałabym przejrzeć aparat czy TZ nie polował z obiektywem. Też się chce poskarżyć, że moje damy to całą noc rozrabiają a nie tulą się do nas. Owszem wieczorem przychodzi Nesia trochę poleżeć z nami ale żeby się specjalnie w nocy pod kołderkę to raczej nie. A Aylin czasem w nogach poleży, dziennik obejrzy i idzie sobie. Pies za to się wkleja zazdrośnik jeden. :) Quote
Vectra Posted September 17, 2005 Posted September 17, 2005 a oto moj kocurek ktory mysli ze jest psem bo z kota zostalo mu tylko slodkie :mial ma na imie Ivan Quote
Patka Posted September 17, 2005 Posted September 17, 2005 Vectra witajcie na z Ivanem :) sliczny a jaki czyścioszek bialoszek :D i te różowe poduszeczki ... Quote
kate_m. Posted September 17, 2005 Posted September 17, 2005 Vectra napisał(a): Ale fajna fotka :) Witaj Vectra wśród zakoconych :) Właśnie, znowu można pooglądać śliczniaste różowe podusie :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.