Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Poświata :o :D Trzymam kciuki za domki dla kociej trójcy! :kciuki: A Gandalf to jest ten Gandalf, czy ta Gandalf? Strasznie mi ise podoba... Ale niestety - Sabina :(

Ania-k, jak się miewa Cynamonek? Za niego oczywiście też trzymam kciuki! Z całych sił!!! :kciuki:

  • Replies 9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Poświata

    1267

  • tajdzi

    1093

  • Patka

    1053

  • adda

    666

Top Posters In This Topic

Posted

Już spieszę z wyjaśnieniami.
Pierwsza informacja była taka, że to dwie tygrysie dziewczynki i b&w chłopczyk.
Jedna z domniemanych dziewczynek miała już mieć domek, ale jak się okazało że to facecik sprawa zdechła.
Potem jak już zostały dowiezione do mnie, wyszło na to że to trzech budrysów :P , a ja i tak nie umiem określić płci więc tak przyjęłąm do wiadomości.
Ostateczne potwierdzenie będzie dzisiaj, bo idziemy do weta na "przegląd techniczny" :roll: .
A maluchy, co by to nie było, są przekofane i zaczynają się rozkręcać, "łobuzują", baraszkują - łazienka już dla nich się robi za mała :P :P :P .
Babeczki kochane rozpuśćcie wici, bo jak dziś Wojtecki wróci, to pierwsze pytanie będzie - ''no i co? mają już domy?''

Sabinka ja tak sobie myślę, że ta koteczka co się wyprowadziła z córcią twoją, to musi byc strsssssssssnie samotna teraz, jak nie ma całej gromadki przy sobie. Może by się zaopiekowała kocim dzieckiem???

Posted

[quote name='Poświata']
Sabinka ja tak sobie myślę, że ta koteczka co się wyprowadziła z córcią twoją, to musi byc strsssssssssnie samotna teraz, jak nie ma całej gromadki przy sobie. Może by się zaopiekowała kocim dzieckiem???

SSSSSSSSSssssspryciara ;)

Posted

[quote name='tajdzi'][quote name='Poświata']
Sabinka ja tak sobie myślę, że ta koteczka co się wyprowadziła z córcią twoją, to musi byc strsssssssssnie samotna teraz, jak nie ma całej gromadki przy sobie. Może by się zaopiekowała kocim dzieckiem???

SSSSSSSSSssssspryciara ;)
:roll: robię co mogę :roll: , nie chcę wylądaowac pod mostem :( , jak mój mąż kochany wróci i się zeźli :evil: .

[quote name='Patka']Ja jako znawaca kocisz dusz uważam podobnie jak Beata - jeden kot kto to słyszał toć to istne dręczenie zwierząt ... :wink:
O to to :angel: , dobrze gada dać jej :drinking: :drinking: :drinking: .
No Sabinka, co Ty na to???

Posted

[quote name='Poświata']
Sabinka ja tak sobie myślę, że ta koteczka co się wyprowadziła z córcią twoją, to musi byc strsssssssssnie samotna teraz, jak nie ma całej gromadki przy sobie. Może by się zaopiekowała kocim dzieckiem???
Zosia, zaraz po przeprowadzeniu Sierściucha, zaczęla muśleć o drugim kocie. Zaklepała z ogłoszenia jakiejs babeczki z Józefowa(chyba na Miau) i kotek jest do odebrania po 20 września. Poproszę ja,żeby popytała koleżanek, zresztą ona i tak czyta posty na zakoconych.

Posted

[quote name='"tajdzi"']No to i ja dołączę do molestowania :)
takie małe śliczne cudo na pewno rozweseli towarzystwo i co poniektórzy zrzucą zbędne wałeczki ;)[/quote

TAJDZIIIII
przy Twoim molestowaniu, kazdy inny jego rodzaj(nawet seksualne :oops: ), to niudana partanina :D :P :lol:
ja naprawde juz nie mogę :wallbash: :wallbash: :wallbash:

Posted

ulala,
ale mam opinię :o :wink:

Zrobię Ci tiramisu? :)
I kanapeczki dowiozę :)
to co? jeden mały kocurek? ;)

Sabinko, masz wielkie serce i wiem, że mało miejsca na więcej zwierzaczków... Ja sie tylko uśmiecham :)

Posted

Ze też nikt mnie nie podejrzewa o posiadanie odrobiny umiaru oraz rozsądku i jakiekolwiek działanie władz umysłowych, tylko o wielkie, otłuszczone z obżarstwa serce ?

Posted

sabina1 napisał(a):
Ze też nikt mnie nie podejrzewa o posiadanie odrobiny umiaru oraz rozsądku i jakiekolwiek działanie władz umysłowych, tylko o wielkie, otłuszczone z obżarstwa serce ?


eee, no wielkie to jest bo kochane i dobre
A odrobinka umiaru ma swoje dobre strony.
A kanapeczki i tak proponuję 8)

Posted

Wiesz tajdzi, tak na powaznie, to jestem przekonana, że one szybko znajdą domki, bo sa śliczne, zdrowiutkie, zadbane i młode. Tylko te biedactwa, chore, bez łapek, stare, albi ślepe poniewieraja sie po schroniskach i nikt ich nie chce. Zresztą ty sama to wiesz najlepiej.

Posted

niestety my (ja ani siostra) narazie kota nie chcemy(ja nie mogę,a siostra nie chce słyszeć narzie o żadnym innym),Cynamon powolutku małymi kroczkami dochodzi do siebie,siostra codziennie jeździ z nim na zastrzyki i kroplówki do weta do Dąbrowy G.,zbiera się facecik powolutku...oby wszystko poszło oko,siostra wczoraj się rozkleiła(młoda ma 20 latek,mieszka sobie sama-rodziców już nie mamy)studiuje i mówi,że kasy jej braknie na leczenie kotka,ale kasa sie nie liczy,ważne dla niej żeby młody wyzdrowiał,myślę,że razem z mlodą podołamy i jeszcze nie jeden numer nam wykręci ten kitek :) ale narazie jest oko,wszystko na dobrej drodze,w przyszłym tygodniu mają gadać o tej operacji podniebienia-która jest konieczna,kiedy ją zrobią i wogóle takie tam...oczywiście dam znać 8)

Posted

Poświata napisał(a):
hejka, czyżby wszyscy rzucili sie do michy??? Ale to do tej pory jecie???
A ja padam na nos, wypuszczam maluchy na salony, a to dość wyczerpujące zajęcie :roll: :P .

A jak Dymek, Baryś no i Poświata zareagowały na panoszące im się po ich salonach maluch?
Beata - wiem jak to wyglada - miałam takich 5 przez 3 miesiace :lol:
został mi się z nich ino jeden Feluś :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...