Poświata Posted September 4, 2005 Posted September 4, 2005 [quote name='tajdzi'][quote name='aga1215'][quote name='Poświata'][quote name='aga1215'][quote name='Poświata']http://img328.imageshack.us/img328/9507/balko2fk.jpg zakocony :o :o :o :wink: :multi: :multi: :multi: Na amen :P :angel: :P :angel: :P sukces pedagogiczny :klacz: :wink: :lol: :lol: :lol: czyli rudasek w drodze??? :D :lol: :lol: :lol: no chyba nie aż taki sukces :oops: . Narazie wystarczy, że Wojteckiemu dwa kocury "po głowie chodzą :roflt: ". Quote
aga1215 Posted September 4, 2005 Posted September 4, 2005 niedawno wróciliśmy z małej eskapady a tu w łazience lokatorka :evilbat: Feluś złowił i przyniósł do domu (je się w kuchni przecież :evilbat: ) myszkę :evilbat: ale mu zwiała :hmmmm: :oops: i wlazła za pralkę w łazience :evilbat: zgadnijcie co robi Wektor??? nawet odmówił pójścia na spacer :lol: Quote
Poświata Posted September 5, 2005 Posted September 5, 2005 Zobaczcie jakie cudeńka można znaleźć w warszawskich krzakach na Pradze: [quote name='Mysza']Irysek Inka Quote
alina71 Posted September 5, 2005 Posted September 5, 2005 A ten Irysek jest do adopcji? Zakochałam się normalnie w nim. :iloveyou: Ale raczej nie mam szans na powiększenie rodzinki. :roll: Quote
tajdzi Posted September 5, 2005 Posted September 5, 2005 te male seal poinciki są cudne. Widziałam je w sobotę 8) Piękne są :) trochę dziczkowate, ale u Myszy z dziczek szybko przeobrażą się w cudowne nakolankowe maleństwa :) Do adopcji są :) komu, komu? Quote
Poświata Posted September 5, 2005 Posted September 5, 2005 [quote name='alina71']A ten Irysek jest do adopcji? Zakochałam się normalnie w nim. :iloveyou: Ale raczej nie mam szans na powiększenie rodzinki. :roll: Pewnie że do adopcji, cudne są prawda??? [quote name='Patka']Poświata no coś Ty ?? Słowo daję, nie ściemniam. Małe dziczki złapane z chowu krzakowego :P .[quote name='tajdzi']te male seal poinciki są cudne. Widziałam je w sobotę 8) Piękne są :) Do adopcji są :) komu, komu? No zazdroszczę, że je widziałaś. Cud, miód i malina . Długo to one nie będą czekały na domek. Kolejka się do nich ustawi :P . Quote
tajdzi Posted September 5, 2005 Posted September 5, 2005 [quote name='Poświata']No zazdroszczę, że je widziałaś. Cud, miód i malina . Długo to one nie będą czekały na domek. Kolejka się do nich ustawi :P . no, Poświatka, kcesz? Zarezerwować Ci? Quote
alina71 Posted September 5, 2005 Posted September 5, 2005 Ale ze mnie ślepota, dopiero teraz zajarzyłam, że to dwa kociaczki cudne, parka. Ups. My myślimy nad kocurkiem ale teraz to raczej niemożliwe chociaż serce do Iryska się rwie. Quote
Poświata Posted September 5, 2005 Posted September 5, 2005 Kcieć to bym kciała - Iryska, ale kto mnie potem, bezdomną z trzema kotami przygarnie :( ??? Ale wiesz co??? Tobie do Marcelka by przypasowały. Jak Ty weźmiesz jednego, to ja drugiego, co Ty na to??? Quote
tajdzi Posted September 5, 2005 Posted September 5, 2005 ja to miejsce robię dla piesa 8) poza tym miejsca mi do spania zabraknie...już ledwo się mieszczę ;) Quote
Poświata Posted September 5, 2005 Posted September 5, 2005 tajdzi napisał(a):...już ledwo się mieszczę ;) Pamiętaj, że pozostaje jeszcze podłoga. Czekając dzisiaj na powrót synka ze szkoły, położyłam się obok słodko drzemiącego w słonecznej plamie Barysia (na podłodze rzecz jasna) i oko mi się przymknęło :lol: . Obudziłam się trochę połamana, ale myślę że to kwestia przyzwyczajenia :wink: :P . Quote
tajdzi Posted September 6, 2005 Posted September 6, 2005 Poświata napisał(a):tajdzi napisał(a):...już ledwo się mieszczę ;) Pamiętaj, że pozostaje jeszcze podłoga. Czekając dzisiaj na powrót synka ze szkoły, położyłam się obok słodko drzemiącego w słonecznej plamie Barysia (na podłodze rzecz jasna) i oko mi się przymknęło :lol: . Obudziłam się trochę połamana, ale myślę że to kwestia przyzwyczajenia :wink: :P . Podłoga powiadasz? To chyba w końcu się zbiorę i dla własnej wygody kupię dywan ;) Quote
Patka Posted September 6, 2005 Posted September 6, 2005 nie kupuj 2 razy wiecej sprzątania kłaków z dywanu, a tak "rolują się" pod ścianami ... pisze z doswiadczenia :lol: Quote
tajdzi Posted September 6, 2005 Posted September 6, 2005 Patka napisał(a):nie kupuj 2 razy wiecej sprzątania kłaków z dywanu, a tak "rolują się" pod ścianami ... pisze z doswiadczenia :lol: U nas najwięcej kłaków jest ... z drapaka :roll: Moje futra notorycznie trykają się łapkami w hamaku, przez co ten traci wszelkie upierzenie (a jest puchaty dla frajdy kociej) I tak latają jak na dzikim zachodzie u nas kłębki drapakowego futra :roll: Dziewczyny, a wasze puchate dają się czesać? Lonie to śmignę szczotką raz dwa, zanim się zorientuje, ale z Marcelem mam problem... Grzebień uznaje za najfajniejszą zabawkę do gryzienie, a szczotkę po prostu wynosi z pokoju w zębach :o muszę go jedną ręką zabawiać myszką, drugą go czesać... przydała by mi się jeszcze trzecia do odwracania go na różne boki. Kończy się przeważnie tak, że jeden bok ma wyczesamy, trochę ogon, a brzucho i drugi bok są hmmm jakby to ładnie nazwać... mój TZ mówi o tym stanie "wygląda jakby wstał i się nieogolił" Quote
Poświata Posted September 6, 2005 Posted September 6, 2005 tajdzi napisał(a):Patka napisał(a):nie kupuj 2 razy wiecej sprzątania kłaków z dywanu, a tak "rolują się" pod ścianami ... pisze z doswiadczenia :lol: Jak nie masz dywanu, to nie kupuj. Do spania kup sobie karimatę i spiworek :wink: , rano wstaniesz zwiniesz w rulon i już masz "łóżeczko" zasłane :wink: :P . Ja dywany miałam przed kotami, to już likwidować nie będę. Tym bardziej że u mnie po podłodze walają się też dzieci, niech im w doopska cieplej będzie. Ale faktycznie kłaków jest od groma i to Dymkowych, a to dlatego że.... tajdzi napisał(a):Dziewczyny, a wasze puchate dają się czesać? ........nie daje się czesać. Mam tak jak Ty z Lonią, co zahaczę w powietrzu to wyczeszę, o trzymaniu nie ma mowy, bo potrafi zębami łapać, a to szczotkę, a to grzebień, a to rękę :evil: . Na szczęście jako dobrze wychowany kotecek nie gryzie :D , tylko pokazuje jak bardzo mu się to nie podoba :evil:. Za to Baryś, hmmmmmmmm to zupełnie inna bajka. Ten jak się rozciągnie na całą swoją długość, przymknie oczy i zacznie mruczeć, to moge go tak czesać dobre pół godziny (tyle to mi ręce nie wytrzymały :wink: :P ). I pod paszkami (mrrrrrr), i pod bródką (mrauu), i boczki, i brzuszek (tu chyba lubi najbardziej), i portki, i ogon, i co tam jeszcze kot ma... Sama go sobie obracam na wszystkie strony. Normalnie cudo nie kot, ale to dlatego że on taki pieszczoch jest :P :P :P . Quote
Patka Posted September 6, 2005 Posted September 6, 2005 Waler jak ma dobry dzien uwielbia czesanie, a jak zabawowy to też gryzie grzebien i drewnianą część szczotki, pozwalam mu chwilę pogryść, a potem uspakajma i wracamy do czesania. Luna "znosi" czesanie ponieważ jest uwarunkowana na jedzenie wie, że "po" dostanie coś dobrego :) nie lubiła pielęgnacji, ale powolutku przy jedzonku (kurczaczek podawnay przez pana) nauczyła sie ze trzeba odcierpieć, a na głowce i pod bródką może być to nawet przyjemne :D Walery na kolanach gdy jest zmruczany :) da sobie zrobić wszystko, ale trzeba moim zdaniem regularnie kilka razy dziennie po parę minut przyzwczajać i z wiekiem robi sie coraz lepiej - jak był w wieku Waszych szkarbaów też niewiele czesania wytrzymywał :evilbat: i robilismy na raty, ale opłaca się :) Quote
tajdzi Posted September 6, 2005 Posted September 6, 2005 No Lonia to w przelocie... Czasem tylko posiedzi i popatrzy się, co ta jej pani kombinuje ale Marcel :evilbat: :evilbat: mały diabeł się nie daje chodzi rozczochrany ;) Quote
kate_m. Posted September 6, 2005 Posted September 6, 2005 Ależ charakterne macie kociska :) Myślałam, że koty to lubią czesanie, a tu widzę, że różnie bywa... Fotka Zakoconego genialna :lol: Quote
alina71 Posted September 6, 2005 Posted September 6, 2005 Moje obie nie znoszą czesania. Nesia gryzie drapie i co tam jeszcze lubi a Aylin po prostu zwiewa. Trzymać jej nie mogę bo wiecie ona wrażliwa więc nic na siłę. ;) Quote
Sabina1 Posted September 6, 2005 Posted September 6, 2005 Czym czeszecie wasze koty? Ja czeszę małym , gęstym, męskim grzebyczkiem, ale one tego nienawidzą :evilbat: Quote
Poświata Posted September 6, 2005 Posted September 6, 2005 Ja mam dla nich druciany grzebień o rzadkich, długich zębach i szczotkę z drobniutkich drucików - zestaw zalecany dla kotów długowłosych - jeden i drugi ma co czesać :roll: :P . Quote
Maga100 Posted September 6, 2005 Posted September 6, 2005 ależ ja wam zazdroszczę tych koteczków :( Uwielbiam koty Wswoim zyicu miałam trzy, teraz nie mam. Moje koty zawsze mogły wychodzić na zewnatrz, teraz nie mam warunków ku temu. Nawet nie mam balkonu :( Wiem, że kot, który zyje tylko w mieszkaniu i nie zna innego zycia (czytaj świata zewnetrznego) jest na swój sposób szczęśliwy, ale ja tak nie mogę :cry: A to mój drugi kot Florek (jedyne zdjęcie , jakie mam w komputerze) z mojej śp psem Kubusiem (Florek też juz za tęczowym mostem) Quote
Poświata Posted September 7, 2005 Posted September 7, 2005 A ja osobiście bym chyba nie wytrzymała tej nerwowej atmosfery - WRÓCI NIE WRÓCI :roll: :roll: :roll: . Przeciętna dożywania kotów wychodzących to 7-8 lat, a tych domowych 12-15 i więcej...... Jednak jestem za tym żeby koty siedziały w domu. A z Florka i Kubusia była niezła parka przystojniaczków :P :P :P . Maga do niczego nie namawiam....., ale skoro tak lubisz koty........, to może przemyślisz sprawę. Tyle bidulek czeka na domki, ot choćby Jeżynka w moim avatarze :lol: TAKA BYŁAM MALUTKA..... ...A TERAZ JUŻ DUŻA PANNA ZE MNIE :P Quote
Patka Posted September 7, 2005 Posted September 7, 2005 Boziu jak jezynka urosła :o przesliczna panienka !!!! ja tez ciągle bym się bała - samochód, wstrętni ludzie szczujacy psy, inne rewirowe koty ... Maga 100 ale piękna miałaś parę - urocza fotka :D co do sprzętu szczotka juz wysłuzona ale sprawna :) Moim zdaniem niezbędne są "kuleczki" na końcach - okazalo się, że koty znajomych nie lubią być czesane, bo poprostu je to boli, czesanie bez kuleczek ostrymi szczotkami!!! a ta z "kuleczkami" jest rewela! i zwykły (fioletowy ;) ) grzebień z jednej strony gęstszy, a z drugiej rzadszy :) pozdrawiam Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.