Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='alina71']Wczoraj rozmawialiśmy z TZ o zachowaniu Aylin i sądzimy, że jakby pojawił się w domu 3 kot to może ona byłaby pewniejsza siebie bo nie byłaby ostatnia w domu. Problem jest tylko jeden many many. :cry:

Alina jerśli chodzi tylko o kasę to spójrz na to - śliczna niesłysząca MCO do adopcji:

[quote name='Nezia']Kochani klubowicze mam do Was prośbę...
Szukam osoby mającej dużo czasu, kochającej koty, która zaopiekowałaby się piękną kotką, białą z niebieskim jednym, a zielonym drugim okiem, z malutką czarną plamką na łebku, która ma prawie cztery miesiące i nie słyszy...
Oto kicia...

Może któraś z Was zna taką osobę???

  • Replies 9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Poświata

    1267

  • tajdzi

    1093

  • Patka

    1053

  • adda

    666

Top Posters In This Topic

Posted

Śliczna jest ta koteczka Poświata ale tu nie chodzi o kasę na zakup kota bo ja jeśli będę miała 3 to ze schroniska na pewno ale o utrzymanie mi chodzi.
Już ta nasza gromadka stanowi dość spory wydatek, nie chodzi o to, że mi szkoda tylko, że nie mam na więcej. :cry:

Posted

no własnie chodzi o kasę na karmę, a najgorsze jak chorują - wiadomo czlowiek chciałby jak najlepsza opieke, a to kosztuje ... dlatego takze mam tylko dwa koty i niestety jednego psa choruję na drugiego ...

Posted

Dokładnie tak Patka.

A z metr kota


Niektórzy nie mogą się doczekać na obiadek


Przepraszam za jakość fotki ale w biegu fotkę robiłam bo musiałam garnka pilnować oczywiście gaz był już wyłączony.

Posted

[quote name='Patka']no własnie chodzi o kasę na karmę, a najgorsze jak chorują - wiadomo czlowiek chciałby jak najlepsza opieke, a to kosztuje ... dlatego takze mam tylko dwa koty i niestety jednego psa choruję na drugiego ...
[quote name='alina71']Dokładnie tak Patka.

Niektórzy nie mogą się doczekać na obiadek
http://p9.labfoto.pl/photos/p/9/1/91569526705ad702ef6cfeddd9d41906-980677.jpg
Przepraszam za jakość fotki ale w biegu fotkę robiłam bo musiałam garnka pilnować oczywiście gaz był już wyłączony.

O ja goopia, nie zrozumialam, ale moja ociężałość umysłowa jest do usprawiedliwienie - dziś Gabi poszła pierwszy raz do szkoły i mamuśka nieco zakręcona jest :oops: :roll: :lol: .
A Ty Alina nie przepraszaj za jakość fotki, tylko następnym razem obiad gotuj z aparatem na szyi :wink: :P .

Posted

Dzis u nas byl wet zeby dac antybiotyk moim bestiom,to i kicie do badania dalam...przepuklinke ma bidula-i to duza-operacja,ale to juz na psie przerabialam i sie nie boje.....Jelitka ma mocno zagazowane-dostala lagodny antybiotyk na to..ma ulamanego kielka :o -ja tam jej w zeby nie zagladalam,wiec nie zauwazylam :oops: mala drapaczka tym razem zostawila koopke w pokoju komputerowym :roll: -chyba wyprobuje ten inny zwirek-tylko co z sanicatem????????tanie toto nie bylo,a mam 3/4 opakowania :roll: kicia ogolnie jest bardzo namolna :lol: caly czas na moje kolana wskakuje i lazi za mna jak pies :lol: jak sraczka minie to odrobacze bestyjke i potem szczepionko :D

Posted

Bidulaka ciężkie dzieciństwo. może da sie z tym poczekać to by ją odrazu sterylizował żeby 2 razy narkozy nie dawać. Daga nie wszstko złoto co sie świeci moje kochają tanią Naturę FACHOWO PODSCIÓŁKĘ DRZEWNĄ:wink:

Posted

malawaszka napisał(a):
heheh a koty mojej siostry robią TYLKO do Benka lawendowego :lol: i tanie to to jest :wink:

bidulka - oby operacja przeszła OK!!!



biedna kiciusia :(
Benek lawendowy jak dla mnie okropnie śmierdzi :-?
takie rozsypujące się "kołeczki" używamy - księżniczka Mańka prosto z wycieczki do ogródka leci do kuwety :evil:

Posted

Patka napisał(a):
Aga 'kołeczki" to chyba to co my :lol:

chyba tak - Cat's w wersji uniwersal. Teraz Zaopatrzeniowiec przywiózł wersję Best (takie jakby połamane i cholernie drogie :evil: ale ma być wydajne - ano zobaczymy)

Posted

Pomocy!!!!!
Marcel sika do kwiatka!!!!
Co robić????
Odstraszacz kupiłam, spsikałam, poukładałam listewki (chwilowo na czas remontu) w doniczkach...
CO ROBIC???
macie jakieś patenty??

Posted

sabina1 napisał(a):
Ja przez 8 lat nie znalazłam wyjścia. Albo nasikają, albo zeżrą. Usunąć kwiatki. Może jak będą już starsze, to się od nich odczepią. :evilbat:



aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
chcęęęęęęęęęęęęęęęęęęe
ja kocham moje palmy :cry:

Posted

tajdzi napisał(a):
sabina1 napisał(a):
Ja przez 8 lat nie znalazłam wyjścia. Albo nasikają, albo zeżrą. Usunąć kwiatki. Może jak będą już starsze, to się od nich odczepią. :evilbat:



aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
chcęęęęęęęęęęęęęęęęęęe
ja kocham moje palmy :cry:

to duże doniczki - aż się proszą :wink: pewnie wygodniejsze od kuwety :lol:
a może na ziemi w donicy ułóż folię a na nią nasyp żwirku -
palmę zabezpieczysz i Marcela zadowolisz :lol: a może wtedy zrezygnuje :hmmmm: palma już nie będzie owocem zakazanym, a potem zapomni....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...