tajdzi Posted July 13, 2005 Posted July 13, 2005 Patka napisał(a):Piękne fotki! umieją sie maluchy zareklamowac ;) ale powaznie ile byś nie znalazł domu zaraz sa nowe maluchy do wzięcia - czy kiedyś to sie zmieni :-? Podstawowym warunkiem naszych adopcji jest sterylizacja coraz lepiej to wygląda ludzie juz się tak nie buntują może to się niedługo zmieni! OBY! Komu maluszka, komu! :) Quote
agabass Posted July 13, 2005 Posted July 13, 2005 niestety, ale co zrobić można tylko szukać domów i tyle Quote
malawaszka Posted July 13, 2005 Posted July 13, 2005 [quote name='tajdzi'] dziewczynka aaaaa mnie tądziewczynkę w masce podrzućcie w kartoniku pod drzwi - trochę umorusaną :wink: Quote
aga1215 Posted July 13, 2005 Posted July 13, 2005 [quote name='tajdzi'][quote name='Patka']Piękne fotki! umieją sie maluchy zareklamowac ;) ale powaznie ile byś nie znalazł domu zaraz sa nowe maluchy do wzięcia - czy kiedyś to sie zmieni :-? Podstawowym warunkiem naszych adopcji jest sterylizacja coraz lepiej to wygląda ludzie juz się tak nie buntują może to się niedługo zmieni! OBY! Komu maluszka, komu! :) zgadza się, na mojej prowincji też coraz więcej ludzi sterylizuje - tak sami z siebie, bez specjalnego tłumaczenia :P no to troszkę moich środkowoeuropejczyków :wink: Feluś najbardziej lubi siedzieć w otwartym oknie a tu Mańka "na metry" - wygrzewa się na tarasie w lipcowym słońcu Quote
alina71 Posted July 13, 2005 Posted July 13, 2005 Ja właśnie prowadzę długie rozmowy o sterylizacji z moim znajomym, który dostał małą kotkę na imieniny i na szczęście została u niego. Wypytuję co jakiś czas o żywienie i szczepienia ale jak mi wczoraj powiedział, że chyba ją raz dopuści to myślałam, że go uduszę. Zrobiłam mu taki wykład o setkach kociaków w schroniskach, o tym, że koty nie ludzie nie mają instynktu macierzyńskiego itd itd. Będę go męczyć o tą sterylkę. :evil: Co za pomysł. Quote
aga1215 Posted July 13, 2005 Posted July 13, 2005 alina71 napisał(a):Ja właśnie prowadzę długie rozmowy o sterylizacji z moim znajomym, który dostał małą kotkę na imieniny i na szczęście została u niego. Wypytuję co jakiś czas o żywienie i szczepienia ale jak mi wczoraj powiedział, że chyba ją raz dopuści to myślałam, że go uduszę. Zrobiłam mu taki wykład o setkach kociaków w schroniskach, o tym, że koty nie ludzie nie mają instynktu macierzyńskiego itd itd. Będę go męczyć o tą sterylkę. :evil: Co za pomysł. Alina - niestety niektórzy są niereformowalni :-? znam babkę po biologii, która z tej samej przyczyny swoją suczkę (też zresztą z "dzikiej hodowli") "raz dpuściła"..... :evilbat: udało jej sie rozdać wszystkie szczeniaki, chyba z 8 ich było, ale długo to trwało... dobrze, że choć powoli to jednak poprawa jest zauważalna :P Quote
alina71 Posted July 13, 2005 Posted July 13, 2005 Wiesz Aga co mnie wkurzylo bo kilka tygodni temu zamieszczałam tutaj na forum zdjęcie tej kotki bo znajomy najpierw ją nam chciał oddać a potem kazał szukać domu. On często wyjeżdza a jego rodzice mają kilka psów jest to więc spory problem. Koniec końców zostawia kotkę u siebie. I tu nagle wyskakuje z jej rozmnażaniem. Ręce opadają. Powiedziałam mu, że jak chce małe kociątka to mu pełną klatkę przywiozę ze schroniska. Quote
aga1215 Posted July 13, 2005 Posted July 13, 2005 [quote name='alina71']Wiesz Aga co mnie wkurzylo bo kilka tygodni temu zamieszczałam tutaj na forum zdjęcie tej kotki bo znajomy najpierw ją nam chciał oddać a potem kazał szukać domu. On często wyjeżdza a jego rodzice mają kilka psów jest to więc spory problem. Koniec końców zostawia kotkę u siebie. I tu nagle wyskakuje z jej rozmnażaniem. Ręce opadają. Powiedziałam mu, że jak chce małe kociątka to mu pełną klatkę przywiozę ze schroniska. wytknij mu niekonsekwencję, faceci tego nie lubią, może pomoże? Quote
alina71 Posted July 13, 2005 Posted July 13, 2005 Dopilnuję tego zabiegu a nie omieszkam mu przypomnieć o tej sytuacji. Ech. Quote
tajdzi Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 [quote name='malawaszka'][quote name='tajdzi'] dziewczynka aaaaa mnie tądziewczynkę w masce podrzućcie w kartoniku pod drzwi - trochę umorusaną :wink: ojjj, uważaj, bo tak zrobię :evilbat: :D Quote
agabass Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 zrób zrób zobaczymy jaką będzie miała minę :lol: Quote
malawaszka Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 no wtedy by rodzice nie mieli wyjścia - a buuuuuu rewelacyjna jest :cry: Quote
tajdzi Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 malawaszka napisał(a):no wtedy by rodzice nie mieli wyjścia - a buuuuuu rewelacyjna jest :cry: i kochana 8) Quote
Patka Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 Topic przysypia w upale maly walerek również :D Quote
Patka Posted July 15, 2005 Posted July 15, 2005 Alinko dziekuje walery pozdrawia Twoje pięknotki :D Quote
Sabina1 Posted July 15, 2005 Posted July 15, 2005 To jak, Waszuniu, reflektujesz na tą usmolona koteczkę ? :o Quote
tajdzi Posted July 15, 2005 Posted July 15, 2005 Uprzejmie informuję, że dziś przyszli nowi pańciowie Clio, bo tak ma na imię koteczka :) zarezerwowałam też 2 inne kotki. Został mi jeden...dymny...śliczny koteczek :) Quote
tajdzi Posted July 15, 2005 Posted July 15, 2005 A propos letniego upalnego dnia...koty... Dobranoc :) Quote
malawaszka Posted July 16, 2005 Posted July 16, 2005 :angel: ale piękne - a to jak Lonia wylizuje Marcelkowi uszko :laola: mmmiodzioooo :angel: :P super, że z kociakami dobrze idzie - a Ty je masz w domu u siebie??? :angel: Quote
tajdzi Posted July 16, 2005 Posted July 16, 2005 malawaszka napisał(a)::angel: ale piękne - a to jak Lonia wylizuje Marcelkowi uszko :laola: mmmiodzioooo :angel: :P super, że z kociakami dobrze idzie - a Ty je masz w domu u siebie??? :angel: maluszki mieszkają u mojej koleżanki, 4 piętra nede mną :) Przez weekend sprawuję nad nimi ścisłą opiekę, bo pańciowie na wyjazd się wybrali, a poza tym jestem tylko ciotka dochodząca na głaskanka :) Quote
Patka Posted July 18, 2005 Posted July 18, 2005 Tajdzi ale sielanka godzinami mogłabym patrzec :loveu: Quote
tajdzi Posted July 19, 2005 Posted July 19, 2005 Lonia, która do tej pory spała prawie na stojąco (nie wliczajac oczywiście spania w naszym łóżku)...zaczęła sypiać w ten sposób :o Przykładem był chyba Marcel, który rozlewa się jak pijaczek za każdym razem jak sobie odpoczywa ;) Quote
malawaszka Posted July 19, 2005 Posted July 19, 2005 och jejjjj jaka miłość niesamowita :angel: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.