Wojtecki Posted July 10, 2005 Posted July 10, 2005 Kilka fotek - dla przypomnienia Dymka i Baryśka ! :lol: Mini fotoreportaż o wymianie kocich poglądów : Dymek proponuje Baryśkowi , żeby się trochę przesunął, bo on też chciałby poleżeć :lol: Barysiek zaproponował Dymkowi, coby spadał na drzewo :lol: Na poniższych 2-ch zdjęciach udokumentowana jest wymiana poglądów :wink: Kolor jasny kota - to Dymek, a ten ciemniejszy - to Baryś 8) na polu walki pozostał Barysiek i kawałek Dymkowego puchu z ogona :D A po walce trzeba odpocząć :D :roll: Quote
Wojtecki Posted July 10, 2005 Posted July 10, 2005 No to jeszcze dorzucę portrety killerów dwóch : 1) Dymek :wink: 2) Barysiek :wink: Quote
malawaszka Posted July 10, 2005 Posted July 10, 2005 hahaha no proszę - Wojtecki zakocony na maxa a jak nie chciał się zgodzić na koty :roflt: :lol: a teraz jak się chwali pociechami :klacz: Quote
Wojtecki Posted July 10, 2005 Posted July 10, 2005 malawaszka napisał(a):hahaha no proszę - Wojtecki zakocony na maxa a jak nie chciał się zgodzić na koty :roflt: :lol: a teraz jak się chwali pociechami :klacz: ja tu tylko "służbowo" oczywiście jezdem :lol: żebyście nie zapomniały jak koty Poświaty wyglądają 8) Quote
aga1215 Posted July 10, 2005 Posted July 10, 2005 Wojtecki napisał(a):malawaszka napisał(a):hahaha no proszę - Wojtecki zakocony na maxa a jak nie chciał się zgodzić na koty :roflt: :lol: a teraz jak się chwali pociechami :klacz: ja tu tylko "służbowo" oczywiście jezdem :lol: żebyście nie zapomniały jak koty Poświaty wyglądają 8) niech żyją zakoceni :sweetCyb: :drinking: :sweetCyb: Quote
Patka Posted July 10, 2005 Posted July 10, 2005 Cudownie zakocony bo jedynie z zakoconym sercem można takie piękne kocie portrety robić :D Quote
tajdzi Posted July 10, 2005 Posted July 10, 2005 Upalny letni dzień... Nic się nie dzieje... Zabawki na swoim miejscu Brzuszki pełne... To co robić? Ano... Wietrzy się pompony ;) Quote
Patka Posted July 10, 2005 Posted July 10, 2005 Tajdzi wzruszyłam sie jakbym walera widziała! jaki Marcys jest cudny :D Quote
malawaszka Posted July 10, 2005 Posted July 10, 2005 hahahaha świetny jak się rozpłaszczył :lol: :angel: Quote
Wojtecki Posted July 10, 2005 Posted July 10, 2005 Patka napisał(a):Cudownie zakocony bo jedynie z zakoconym sercem można takie piękne kocie portrety robić :D Noo, tak - zwłaszcza, że foty robiła Beata :wink: Quote
alina71 Posted July 10, 2005 Posted July 10, 2005 Marcel przeuroczy i słodki. Przy moim hałaśliwym psie to takie spanko na środku pokoju raczej niemożliwe by było. ;) Barysiek jest cudowny, Dymek także ale Baryś to 100% mężczyzny. ;) A ja mam pytanie. Obiecałam siostrze, że zapytam bo ma problem z kotką. Od jakiegoś czasu wywala jej kwiatki na balkonie, rozgrzebuje ziemię i załatwia się do tego. Kotka ma 2 lata jest u siostry od pół roku. Na balkon wychodzi od 3 miesięcy, tam też ma kuwetę. I nagle zaczęły się takie historie. Jak siostra wyniosła doniczkę to kotka zrzuciła taką dużą skrzynkę z kwiatkami i zrobiła to samo. Pomocy. Quote
aga1215 Posted July 11, 2005 Posted July 11, 2005 [quote name='malawaszka']a kotka sterylizowana?? to chyba nie ma wiele wspólnego, przynajmniej u mnie - mam od 6 lat :P kocicę przyblędę - (najpierw nie wiedziałam, jak długo zabawi, a potem za późno na sterylkę, tylko szczepię(z duszą na ramieniu :-? )) - może sobie swobodnie chodzić na dwór, ale ta pieronica i tak pierwsze po powrocie leci do kuwety :evilbat: Quote
malawaszka Posted July 11, 2005 Posted July 11, 2005 a u mojej siostry ma znaczenie - ma dwie kotki - jedna sterylizowana, druga tuż przed sterylką - i ta niewyst. jak ma humory i rujki to sika gdzie popadnie, a tej wyster. takie zachowania przeszły po sterylizacji i robi tylko do kuwety - a w kwaitkach nam też grzebała :roll: Quote
tajdzi Posted July 11, 2005 Posted July 11, 2005 Może być to kwestia znaczenia terenu - tam jeszcze nikt przed nią nie zrobił - dlatego ona chce mieć tam swój zapach i go utrwala Malawaszka ma rację - po sterylce dziwne kocie zachowania powinny ustąpić - Lonia moja nie ma takich nawyków... Zresztą zalet sterylizacji u kotek jest multum :) polecam :) Quote
agabass Posted July 11, 2005 Posted July 11, 2005 tajdzi i co z domem dla Dragossaniego znalazłaś? Quote
alina71 Posted July 11, 2005 Posted July 11, 2005 W sprawie kotki mojej siostry to jest wysterylizowana. Ona na balkonie przebywa dluższy czas i nagle takie historie. Nie wiem co poradzić siostrze bo wiadomo nawet nie chodzi o te kwiatki ale bałagan i zapach. :roll: Quote
malawaszka Posted July 11, 2005 Posted July 11, 2005 no to jak wysterylizowany kot zaczyna nagle robić dziwne rzeczy - to ja słyszałam, że może coś mu dolegać - może jakieś badanie zrobić - chociaż wiem, że u kotów to trudniejsze niż u psów :( albo ma w kuwecie nowy żwirek, który jej nie pasuje, albo za rzadko sprzątaną kuwetę, albo za mało żwirku w kuwecie - to jedyne powody jakie ja znam :oops: Quote
tajdzi Posted July 12, 2005 Posted July 12, 2005 Może też być jej za gorąco, może mieć kryształki w moczu, napad SUK...Proponuję nie oszczędzać, złapać siuśki w pojemniczek (uwaga, żeby nie dotknąć żwirku w tymc zasie!) i zrobić badanka krwi. Quote
agabass Posted July 13, 2005 Posted July 13, 2005 tajdzi pionawiam pytanie czy znalazłaś dom dla Dragssoniego, bo nie wiem, czy mam o nim wspominać. Daj znać. Quote
tajdzi Posted July 13, 2005 Posted July 13, 2005 Kochana, Dragossani prawdopodobnie dziś jedzie do nowego domku, ale mam jeszcze takie oto słodziaki: Chłopaczek dziewczynka i chłopaczek Quote
agabass Posted July 13, 2005 Posted July 13, 2005 Ok podaj mi na priva nr do siebie jak będę kogoś miała to podam Twoje namiary ile one mają i kiedy są do oddania? Wrzuciłam info o kociakach na grono. Quote
Patka Posted July 13, 2005 Posted July 13, 2005 Piękne fotki! umieją sie maluchy zareklamowac ;) ale powaznie ile byś nie znalazł domu zaraz sa nowe maluchy do wzięcia - czy kiedyś to sie zmieni :-? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.