Patka Posted May 28, 2005 Posted May 28, 2005 Tajdzi on pięknieje z miesiąca na miesiąc :klacz: :loveu: Ciesze sie ze już jest z Wami - teraz to dopiero będzie zabawa :D Quote
Wojtecki Posted May 28, 2005 Posted May 28, 2005 A ja myślę , że skoro reagują na tyc,tyc,tyc..., to przy piosence będzie im się lepiej współpracowało 8) tutaj kliknij tylko włącz głośniki!!! :lol: Quote
musia Posted May 29, 2005 Posted May 29, 2005 Eeeeee, tam mało tych fotek . Ja chcę Marcelego w całej okazałości. Zaraz pokażę mojemu Marcelemu. Quote
tajdzi Posted May 29, 2005 Posted May 29, 2005 "Popatrz młody, codziennie o 6 rano dostaje się głupawki i się biega...No nie dziw się tak" (na tym kadrze była Lonia, tylko jakoś uciekła :roll: , a Marcel napuszony sie przygląda ;)) Marcello na drapaku wtulony w zabaweczkę słodko śpi ;) Marcel i stopa TZ ;) Quote
Patka Posted May 29, 2005 Posted May 29, 2005 ło matko ale Marcel i ale stopa jeti :wink: Cudny kjest ja nie mo0ge oglądac tych fot a mój Waler taka potwora wielka :-? :wink: Quote
Wind Posted May 29, 2005 Posted May 29, 2005 tajdzi, Gratuluje nowego domownika :-) Sliczny jest ... ale rzeczywiscie duuuzy ;) Czekamy na wiecej i wiecej foteczek, oraz relacji :-) Quote
asher Posted May 29, 2005 Posted May 29, 2005 martik, wiesz co... Ja co prawda jestem zupełnie zielona w tej kwestii, ale nie wydaje mi się dobrym pomysłem, pozwalanie na to, by w waszym domu toczyły sie "walki"... Nie możecie jakos odseparowac szczeniaka od kota? To znaczy może nie całkiem, ale na tyle, by maluch nie mial możliwości kota zaczepiać? Może z czasem kot przywyknie, ale wydaje mi sie, że będzie to dla niego łatwiejsze, jeśli w tym początkowym okresie szczeniak da mu święty spokój... Ale to taka moja wolna myśl, pewnie zakoceni doradzą ci coś mądrego :wink: A oba pysie śliczne :D Tajdzi, no nareszcie masz swoją z dawna wyczekiwaną kocią kupkę :wink: :multi: Poświata, ja myślę, ze proponowanie TZtowi wzięcia kotka urodzonego w jego urodziny to zły pomysł. Pewnie Wojtecki obawia się, że w tym waznym dniu zrobisz tort kotu, a na zrobienie tortu dla męża sił i inwencji ci braknie :wink: Quote
malawaszka Posted May 29, 2005 Posted May 29, 2005 gwiazda wieczoru - koteczka ze schroniska w Starachowicach :roll: prześliczna młodziusieńka koteczka - chuda troszkę - ale wygląda na zdrową - futerko ma czyste, śliczne, oczka czyste, nosek też. Pieszczoszka i bardzo towarzyska ehh miałam ją na rękach :( Quote
tajdzi Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 Mądre książki mówią, iż jest to "normalne" kocie zachowanie. Rezydent musi sobie nowego domownika ułożyć, a własnie udomowianie polega na : - syczeniu - biciu łapami - gryzieniu - puszeniu się Cały proces może trwać do tygodnia i ponoć NIE MOŻNA ich rozdzielać, bo za każdym razem rezydent będzie OD POCZĄTKU powtarzał proces. Warto siedzieć z nimi w tym czasie i pilnować oczywiście. Drugim etapem jest kładzenie się na boku jak podchodzi nowy domownik a następnie łażenie za nim. Sprawa ma się inaczej jak w domu pojawia się kociak. Cały proces może się skrócić i zacząć od 2 etapu powodzenia! Quote
Poświata Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 [quote name='malawaszka']gwiazda wieczoru - koteczka ze schroniska w Starachowicach :roll: prześliczna młodziusieńka koteczka - chuda troszkę - ale wygląda na zdrową - futerko ma czyste, śliczne, oczka czyste, nosek też. Pieszczoszka i bardzo towarzyska No, panienka prześliczna poprostu, a jakie ma cudne umaszczenie :P . Nie wydaje mi się żeby długo siedziała w schronisku, za ładna jest :D . Waszka będziesz o niej miała jakieś wiadomości na bieżąco??? To podziel się z nami :P . Quote
tajdzi Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 Dziś rano Marceli zaczął biegać w szale po mieszkaniu tup tup tup tup tup tup tup tup tup tup tup tup tup tup tup tup Lonia "mru mrau mri" i latała za nim Jak Marcel się zatrzymał to wpadła na niego Marcel na lewo skok, Lonia na prawo skok i cisza... za chwilę Lonia tup tup tup tup tup tup tup tup tup tup tup tup tup tup tup tup a Marcel za nią ;) Ciekawe co teraz robią :roll: tęsknię Quote
Poświata Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 Skąd ja to znam??? :P :P :P Tajdzi Ty nie powinnaś aparatu od oka odrywać, bo zanim się obejżysz, to będzie ten pierwszy raz :wink: ....... jak się znajdą blisko siebie bez warkotu, albo zasną obok siebie przez przypadek :P . Quote
tajdzi Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 Poświata napisał(a): ....... jak się znajdą blisko siebie bez warkotu, albo zasną obok siebie przez przypadek :P . Tu mój niecny podstęp ;) Lonia spała, marcel spał. Przeniosłam małego i położyłam koło Loni. Wtulił się w nią, ona podniosła łebek i położyła na nim...Leżała jakieś 5 sekund po czym jak oparzona zerwała się i uciekła ;) Quote
Poświata Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 :o A Ty przez te 5 sekund nie zrobiłaś zdjęcia :( ??? No i dlatego mówię, nie odrywaj oka od aparatu . ps. rozumiem że jesteś w domu na urlopie "macierzyńskim" :wink: :P ??? Quote
tajdzi Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 [quote name='Poświata']:o A Ty przez te 5 sekund nie zrobiłaś zdjęcia :( ??? No i dlatego mówię, nie odrywaj oka od aparatu . ps. rozumiem że jesteś w domu na urlopie "macierzyńskim" :wink: :P ??? Nieeeeeee siedzę w pracy i nie myślę o niczym innym jak "moje koty, moje koty, moje koty" No może myślę też trochę o innych sprawach ;) Quote
Sabina1 Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 Tajdzi, wielkie, wielkie gratulacje. Masz coś przepięknego. Ale co Ty robisz w pracy? Leć do domu, cieszyc się obiema ślicznotami i tak jak Poświatka mówi nie odkładaj aparatu, żebyśmy też mogli troszkę " napaść oczy". Quote
Patka Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 Urolop kotowy Tajdzi szef zrozumie :wink: malawaszka ale urodziwa ta dziewczyna ma faktycznie niesamowiamaść kurde a ja wszystkich mam zakoconych wielka szkoda :-? martik pilnowanie i jeszzce raz pilnowanie ja Lilith uczyłam od maluszka (Luna nigdy do konca jej nie zakceptowała mijają sie) "fe nie wolno kota" i szybko sie nauczyła bardzo uważaj na kocie pazury i psi pyszczek. Nie krzyczałam ale karciłam równo jak sie na siebie juz napalały to jedno za skórke i na miejsce, a drugie "psik" pod łóżko - oba zwierzaki maja charakterki i tylko to działało i podziałało, bo od 5 lat jest zawieszenie broni jednak Luna nie toleruje żadnego psa i nie wazne duży czy mały jak jest za blisko to dostanie ... takie życie :) Więcej cudownych fotek jak wkroczyłaś do zakoconych to trzeba sie pokazac :D Quote
alina71 Posted May 30, 2005 Posted May 30, 2005 Witam w ten wyjątkowo upalny dzień i mam pytanie dotyczące psa. Bo ja właśnie chciałam obciąć Chipa a TZ oponuje, że sierść go chroni przed słońcem i mam go zostawić. Dziwne, że co roku był obcinany a teraz jakieś wątpliwości. Wiem, że mu się nie chce tego robić, sama dam sobie radę. Tylko czy to prawda o tej sierści bo zwątpiłam. :o Quote
M10M Posted May 31, 2005 Posted May 31, 2005 U nas upalnie nie jest, wręcz przeciwnie. A kudły - pewnie, że łyse są mniej odporne na warunki klimatyczne (i zimno i ciepło) ale jak obetniesz krótko ale nie całkiem to przecież izolację od słońca pies będzie miał a będzie mu chłodniej i Tobie łatwiej pielęgnować. Jak masz do tego cierpliwość, to tnij - takie jest moje zdanie. Jak się nie chce - nie tnij - kudłacze też przeżywają upały :D Popytaj właścicieli kudłatych ras: pudli, terierów i sznaucerów. U nich najczęściej jest wybór - ciąć albo zostawiać. Quote
tajdzi Posted May 31, 2005 Posted May 31, 2005 Marcel i Lonia dziś o 4 zaczęli biegać... tup tup tup mrau mri mi mi mi i tak do 6 rano. Jak wstawaliśmy to padnieta zwierzyna nie miała siły przyjść na śniadanko ;) I Marcel rano Quote
tajdzi Posted May 31, 2005 Posted May 31, 2005 i jeszcze poprosze o pomoc... Kto ma możliwości - prosze niech dzwoni, pyta, opowiada...Ja nie mogę go przechować nawet u siebie (Marcel przed 2 szczepieniem) a niedługo muszę go zabrać z kliniki :( zerknijcie Quote
Siostra Posted June 1, 2005 Posted June 1, 2005 Krótki zapis pierwszego spotkania mojego Biśka z Punią, która chwilowo u nas mieszka. A oto Punia vel Pusia w całej okazałości Fajna, nie? :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.