Poświata Posted May 27, 2005 Posted May 27, 2005 [quote name='alina71']Śmieję się do TZ że musimy mieć 3 kota to ona poczuje się pewniej wtedy. :lol: Świetny pomysł, a co Twój TZ na to??? Bo mój się zaparł i ani drgnie mimo, że na pulpicie figuruje śliczne trio rudych syberyjczyków :( i to urodzonych 7.III w urodziny Wojteckiego!!! Znak jakiś, czy co? A ten NIE i NIE....... :cry: Quote
Patka Posted May 28, 2005 Posted May 28, 2005 bEATA STANOWCZO DOMAGAM SIE BYS WYKASOWAŁA ZDJECIE TYCH RÓDYCH CUDÓ NATURY :wink: NIE MOGE NA NIE PATRZEC SA PRZESLICZNE :D na pocieszenie Walery prosi baw sie ze mną Quote
alina71 Posted May 28, 2005 Posted May 28, 2005 Mój TZ nic nie powiedział. A tak naprawdę gdybym ja sama bardzo chciała się dokocić to bym to zrobiła. :lol: Oczywiście jakąś biedulkę schroniskową bym raczej wzięła. Gdyby nie finanse to ja bym i 5 takich maluszków wzięła. Ale niestety. Tutaj z TZ mamy podobne zdanie. Póki co skład zostanie chyba taki jak jest. Ale się nie zapieramy. Te maluszki na pulpicie są przecudne i uważam, że data ich urodzin to znak. Ci panowie jacyś niedomyślni są. ;) Walery jak zawsze przystojny. :) A to fotka Nesi co kotki lubią najbardziej. Czyli parapetowe wygrzewanie się w pełnym słońcu. Quote
Patka Posted May 28, 2005 Posted May 28, 2005 Alinko cudne białe wosiska i te oczy mniam!!! Postanowiłam że następny kot za ileś tam lat to bedzie stary schroniskowiec takich nikt nie chce - Luna była po wypadku i schronisko chciało ja wypchnąc koszty leczenia ale i psychika w domk szybciej do zdrówka sie dochodzi. na razie tez nie planujemy kota lae takie małe oj .... Quote
tajdzi Posted May 28, 2005 Posted May 28, 2005 Nikt nie pyta, chyba nikt ciekaw nie jest... To wstawię 3 fotki i zmykam Quote
Poświata Posted May 28, 2005 Posted May 28, 2005 :angel: :angel: :angel: Już w domku :angel: :angel: :angel: Strasznie się cieszę, morduchna słodziutka. Napisz jak pierwsze odczucia Loni? A maluszek jak? Pisz, pisz, pisz i dawaj zdjęcia!!!! Quote
Poświata Posted May 28, 2005 Posted May 28, 2005 :P :P :P [quote name='tajdzi'] A tak wyglądał Dymcio w wieku 11 tygodni: :P :P :P Quote
adda Posted May 28, 2005 Author Posted May 28, 2005 Jakie podobne :o Dobrze wróży to Marcelowi :D Quote
musia Posted May 28, 2005 Posted May 28, 2005 Tajdzi , zmień proszę w podpisie malucha na tego pięknęgo młodziana plizzz, będzie można na niego zerkać , za każdym twoim wpisem. Quote
malawaszka Posted May 28, 2005 Posted May 28, 2005 :angel: śliczniasty - Tajdzi wyściskaj maluszka :angel: Quote
tajdzi Posted May 28, 2005 Posted May 28, 2005 Podejścia Loniowo - Marcelowe na razie oziębłe... Marcel darł mordkę przerz całą podróż, jak wnieśliśmy kontenerek i postawiliśmy to też się darł, dopiero jak zobaczył Lonie to ucichł... Lonia wywąchała małego, mały ją, buzii buzi nosek w nosek... A potem jedno za szafę, drugie na szafę. I tak co chwila Jedno sie ruszy, drugie odskakuje i syczy i na odwrót. Lonia łazi za małym i pilnuje, a mały właściwie nie opuszcza miejsca za szafą - teraz go na drapak przełożyłam Siuuu do kuwetki było rano ;) Ale martwi mnie, że nic nie chce zjeść :( Czy to normalne? Lonia zjdała za to podwójny obiad :roll: Quote
Poświata Posted May 28, 2005 Posted May 28, 2005 U nas Dymek też łaził za Baryśkiem jak cień, po cichutku. Syczał i warczał Barek, żeby Dymcio utrzymał odległość odpowiednią :P . Z apetytem nie było żadnego problemu. Baree jadł już tego samego dnia i wcale Dymkiem się nie przejmował. Miał postwioną drugą kuwetę i osobne miseczki w pokoiku u dzieciaków, a już wieczorem dobrał się do Dymkowego stołu i toalety. Ale sama widziałaś, to taki typ, co to na wystawie u obcej baby (czyli mnie) na rękach mruczał. A Dymcio podobnie do Marcela japę darł całą drogę i chyba też dopiero zaczął jeść następnego dnia. Nie martw się pierwszy stresik mu minie i zacznie jeść. Czy już wspominałam, że bardzo się cieszę :P ? ps. Gabunia zapytała się czy będzie mogła zobaczyć kotecka? Powiedziałam że jak tylko się przyzwyczai do nowego miejsca :cry: . Quote
tajdzi Posted May 28, 2005 Posted May 28, 2005 Dziękuję Poświatko za dobre słowa :) Marcel śpi na drapaku, Lonia na stole (chyba sie zmęczyli) podkładałam mu pod nosek mięsko: kurczaczka z rosołku - oblizał się tylko (Lonia zjadla), wołowe zmielone (Lonia zjadla) a na koniec otworzyłam puszeczkę Animondy (Lonia zdjadla) Boję sie, że mały może stać się osowiały...ale bawi się ślicznie piórkami Jak do jutra nic nie zje będziemy wciskać ;) Zobaczymy pod wieczór jak mały ochłonie jak dalsze urodzinnianie będzie wyglądało Gabusiu kochana - czywiście że możesz przyjechać zobaczyć Marcela i Lonie :) Ale tak jak mamusia mowiła - Marcelek musi się dobrze poczuć w nowym domku hi hi A Marcelowi wystają tylne łapki jak śpi w kółeczku na hamaku W ogóle to ciamajda trochę jest :roll: Quote
alina71 Posted May 28, 2005 Posted May 28, 2005 Gratuluję tak pięknego nowego członka rodziny Tajdzi. Śliczności jest. Będzie dobrze zobaczysz. To dla niego ogromna zmiana. Potrzebuje czasu. Quote
aga1215 Posted May 28, 2005 Posted May 28, 2005 Gratulacje Tajdzi :P [quote name='szczęśliwa tajdzi']Dziękuję Poświatko za dobre słowa :) Marcel śpi na drapaku, Lonia na stole (chyba sie zmęczyli) podkładałam mu pod nosek mięsko: kurczaczka z rosołku - oblizał się tylko (Lonia zjadla), wołowe zmielone (Lonia zjadla) a na koniec otworzyłam puszeczkę Animondy (Lonia zdjadla) hi, hi, Lonia od tego urodzinniania się roztyje :wink: :lol: [quote name='zmartwiona tajdzi']Boję sie, że mały może stać się osowiały...ale bawi się ślicznie piórkami Jak do jutra nic nie zje będziemy wciskać ;) Zobaczymy pod wieczór jak mały ochłonie jak dalsze urodzinnianie będzie wyglądałohi hiA Marcelowi wystają tylne łapki jak śpi w kółeczku na hamaku W ogóle to ciamajda trochę jest :roll: Podejrzewam, że o 4-tej rano mały zrobi Wam pobudkę :P z głodu.... Można liczyć na fotoreportaż "urodzinnianie Marcela" ? :P Quote
tajdzi Posted May 28, 2005 Posted May 28, 2005 Kolejna próba nakarmienia Marcela skończyła się zjedzeniem przez Lonie :roll: Jak tak dalej pójdzie to będę miała jednego kota grubego, a drugiego chudego. Marcel przylazł do Loni jak jadła, zerknął co ma w misce i dostal łapą po głowie (ostrzegawczo - nawet go nie zabolało) Teraz Lonia łazi za nim jak cień po mieszkaniu A ;) i w kuwecie "Marcela" kolejne siuuu i zdjęcia z ostatniej chwili Quote
malawaszka Posted May 28, 2005 Posted May 28, 2005 :angel: ale macie teraz frajdę w domu :D :P :angel: Quote
Agnes Posted May 28, 2005 Posted May 28, 2005 przepiekny jest :angel: ale ale...czy on sie bedzie miescil na tym drapaku jak dorosnie? :hmmmm: bo nie powiem zeby mial duuuuzo miejsca w tym koleczku ;) oczywiscie jak narazie to full wypas, ale co potem? :roll: kurka, gdyby Aza byla milej nastawiona do kotow :( Quote
tajdzi Posted May 28, 2005 Posted May 28, 2005 malawaszka napisał(a)::angel: ale macie teraz frajdę w domu :D :P :angel: Lonia uczy właśnie Marcela obsługi myszki... "tak, widzisz mały, tak to sie robi: bierzesz łapą (łup po glowie Marcela) i pyc pyc pyc" "a nie da rady bez tego pyc pyc pyc" pyta Marcel rozmasowywując łebek "widzisz młody, w życiu to tak bywa, że łatwo nie jest - ja rano darłam się w niebogłosy, zeby cie zabrali i co? jesteś tu - teraz musisz mnie słuchać" "to ja może schowam sie za szafą :roll: " cdn Quote
tajdzi Posted May 28, 2005 Posted May 28, 2005 Agnes napisał(a):p ale...czy on sie bedzie miescil na tym drapaku jak dorosnie? :hmmmm: bo nie powiem zeby mial duuuuzo miejsca w tym koleczku ;) No właśnie trafiłaś w sedno On jest prawie tak duży jak Lonia (ma trochę krótsze łapki i mniejszy łebek)... :o :o :o Quote
malawaszka Posted May 28, 2005 Posted May 28, 2005 tajdzi napisał(a):malawaszka napisał(a)::angel: ale macie teraz frajdę w domu :D :P :angel: Lonia uczy właśnie Marcela obsługi myszki... "tak, widzisz mały, tak to sie robi: bierzesz łapą (łup po glowie Marcela) i pyc pyc pyc" "a nie da rady bez tego pyc pyc pyc" pyta Marcel rozmasowywując łebek "widzisz młody, w życiu to tak bywa, że łatwo nie jest - ja rano darłam się w niebogłosy, zeby cie zabrali i co? jesteś tu - teraz musisz mnie słuchać" "to ja może schowam sie za szafą :roll: " cdn :roflt: buuahahah :klacz: dawaj Tajdz następne odcinki - i najlepiej ze zdjęciami :lol: Quote
Agnes Posted May 28, 2005 Posted May 28, 2005 trzeba bedzie kupic marcelowy drapak :lol: a czemu jestes tutaj a nie ma Cie na tlenie? :evil: Quote
tajdzi Posted May 28, 2005 Posted May 28, 2005 [quote name='Agnes']trzeba bedzie kupic marcelowy drapak :lol: a czemu jestes tutaj a nie ma Cie na tlenie? :evil: No, ale ja go wlaśnie przedlużyłam Musiałabym kupić 2 piętrowe mieszkanie chyba, żeby był większy ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.