Basenji Posted January 13, 2005 Posted January 13, 2005 dbsst napisał(a):przez Was ja kcem kota jak ma TZ przekonac :roll: 8) Powiedz mu, że nie będzie się musiał zajmować tobą tylko kotem. :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: Może pomóc. Zdrówko Quote
dbsst Posted January 13, 2005 Posted January 13, 2005 hhahaha Basenji obawiam sie ze to moze go wystraszyc na amen ;) Beato mam problem z wchodzeniem dzis na linki przez dgm i nie moge odczytac tego co mi polecilas :( strasznie ublewam :( wiesza mi sie wtedy cala dgm :evil: ale bede probowac Quote
Poświata Posted January 13, 2005 Posted January 13, 2005 To napiszemy łopatologicznie: WSZYSTKO O PSACH - topic "PIES z KOTEM... co dalej?" Powodzenia i cierpliwości. p.s. i nie bierz za poważnie tego co pisze Basenij. On tak lubi. Miesza nam od początku :roll: :P . Quote
dbsst Posted January 13, 2005 Posted January 13, 2005 haha taki jest niedobry chlopiec nio nio 8) :wink: dobra to ide za ciosem ;) lopata w dlon i na wszystko o psach :D Quote
Poświata Posted January 13, 2005 Posted January 13, 2005 Zrób sobie coś do jedzenie i picia, żebyś sił nie straciła :P :D :P . Quote
dbsst Posted January 13, 2005 Posted January 13, 2005 :o ło matko ile tego jest predarlam sie narazie przez 3 strony hahaha Quote
Poświata Posted January 13, 2005 Posted January 13, 2005 To przedzieraj się dalej, tam czasami można nawet sie pośmiać :P :D :P . Quote
Patka Posted January 13, 2005 Posted January 13, 2005 dbsst :popcorn: wypijmy ZA ZDRÓWKO SYBERYJCZYKÓW.... Beata ja niedlugo zaczne kreski naściane robic za nawrócone na kocią wiarę :wink: a co do topicu to mozna się posmiać tylko jakoś basenjemu nie do smiechu ... ciekawe dlaczego :wink: pozdrawiam koto i pso maniaków :wink: Quote
Poświata Posted January 13, 2005 Posted January 13, 2005 Taaaaaa, :hmmmm: ciekawe czemu jemu nie do smiechu. Przecież on kocha koty :evilbat: . A może jego TZ-ka go nie obrabiała i dziury w brzuchu mu nie wierciła i dlatego jest mu przykro :( Quote
dbsst Posted January 13, 2005 Posted January 13, 2005 hahaha i tak powstaje teoria spisku ciekawe co nam na to Basenji powie ;) Quote
Poświata Posted January 13, 2005 Posted January 13, 2005 dbsst napisał(a):... ciekawe co nam na to Basenji powie ;) :wink: Zdrówko :D . Quote
Patka Posted January 13, 2005 Posted January 13, 2005 hi hi hi :D :wink: :D :wink: tak to skomentuję :wink: Quote
dbsst Posted January 13, 2005 Posted January 13, 2005 dziewczyny dziewczyny chlopcy czasem sa zaskakujacy :D licze na Ciebie Basenji :D Quote
Basenji Posted January 13, 2005 Posted January 13, 2005 Moja Żona (żadna TZ) kochana wcisnęła mi do mieszkania kociambra szkodnika jednego i tak już się z nim męczę kilkanaście lat. Dlatego No more koto, nawet syberyjskich golców. Zdrówko :lol: Quote
aga1215 Posted January 13, 2005 Posted January 13, 2005 [quote name='Basenji']Moja Żona (żadna TZ) kochana wcisnęła mi do mieszkania kociambra szkodnika jednego i tak już się z nim męczę kilkanaście lat. Dlatego No more koto, nawet syberyjskich golców. Zdrówko :lol:mój poprzedni psiaczek - Bubi - przyprowadzał koty ze spacerów - szły za nim :o :P :P :P oto pies - kotofil :wink: pozdrowienia dla Twojej Żony Kochanej (TŻK :wink: ) :P Quote
szaraduszka Posted January 14, 2005 Posted January 14, 2005 Przewędrowałam przez cały topic. Zdjęcia, szczególnie wspólne spanko pociech - fantastyczne:) wyróżniam Husky z maleństwem i kociambra w wózeczku z dzieckiem:) Zazdroszczę rasowców :evil: mam 4 kociambry europejskie :lol: nio 1 to półpers :roll: . W tym 2 stanowczo nadplanowe (kociaki znalezione przy drodze - porzucone na odludziu, dobrze, że chociaż kotów nie wiąże się do drzewa gdy chce się ich pozbyć, brr). I przez to na czas jakiś musialam odłożyć marzenia o rasowcu, ale kiedyś je spełnię (chcę niebieską burmę - pasuje do mojej weimarki:) Przez to, że żyją w większym stadku w moim domku raczej psy i koty nie integrują się zbytnio chyba, że trzeba znaleźć sobie miejsce do spania :wink: Mój ukochany rudzielec Tetek, uwielbiam go za gadatliwość Jedna z wielu konfiguracji, Pink - kociamber najbardziej zintegrowany z psami czasem sypia też z nimi na posłaniu... Gryza - półpers - mała diablica, każdemu da po nosie:) cicho sza, bo mama za tą publikację się obrazi, ale to zdjęcie obrazuje wieczorną tradycję ... można też spać na parapecie:) Quote
malawaszka Posted January 14, 2005 Posted January 14, 2005 haha Szaraduszka suuper fotki :multi: najlepsza ta z Mamą obłożoną zwierzyńcem :wink: :angel: Quote
Basenji Posted January 14, 2005 Posted January 14, 2005 Czyli sytuacja w pełni dramatyczna- brak miejsca dla ludzi :cry: Zdrówko Quote
Patka Posted January 14, 2005 Posted January 14, 2005 to zdjęcie obłożona zwierzyną jest super!!! mozna się bawić w: znajdz ile zwierząt jest na tym zdjęciu ...;) Rudas przcudny w sam raz dla mojej Luny kawaler w marzeniach :wink: zdjęcie z dedykacją ... Quote
malawaszka Posted January 14, 2005 Posted January 14, 2005 tak tak Basenji - niedobre koty i psy inne niż basenji opanowały świat i powoli zjadają żywcem wszystkich ludzi bo nie ma już dla nich miejsca :evilbat: Quote
tajdzi Posted January 14, 2005 Posted January 14, 2005 nie wspominając o przejmowaniu wszystkich miękkich przedmiotów w domu...I kolanek...I najsmaczniejszej zawartości lodówki... A fe! Jak tak można :cunao: Quote
Manu Posted January 14, 2005 Posted January 14, 2005 malawaszka napisał(a):tak tak Basenji - niedobre koty i psy inne niż basenji opanowały świat i powoli zjadają żywcem wszystkich ludzi bo nie ma już dla nich miejsca :evilbat:hii, hii, hiiii... :wink: Quote
szaraduszka Posted January 14, 2005 Posted January 14, 2005 Basenji napisał(a):Czyli sytuacja w pełni dramatyczna- brak miejsca dla ludzi :cry: Zdrówko Ale smutas z Ciebie:) Miejsca starczy dla wszystkich. Wieczorami wręcz kłócimy się do kogo mają przyjść kociaki (na szczęście są 4 a nas trójka więc jakoś się zawsze podzielimy). To są cudowne grzejniki, wieczorami, zimą bez nich nie da się wytrzymać:) Jamniczek robi się maskotką dopiero późnym wieczorem, cały dzień gania po podwórzu... a beagle przemycił się zwyczajnie:) Quote
dbsst Posted January 14, 2005 Posted January 14, 2005 Basenji napisał(a):Czyli sytuacja w pełni dramatyczna- brak miejsca dla ludzi :cry: Zdrówko haha a Ty znowu wszystko w czarnych kolorach haha jest tyle miejsca na podlaodze ;) :D Quote
szaraduszka Posted January 14, 2005 Posted January 14, 2005 Wspomnienie Świąt Zapewniam Was, że w razie potrzeby wszyscy mieszczą się na fotelach i kanapie. Nawet jeśli czasem ciasno, to ciepło! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.