Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Poświata

    1267

  • tajdzi

    1093

  • Patka

    1053

  • adda

    666

Top Posters In This Topic

Posted

Asher, Tajdzi odezwijcie się!!!

[quote name='Dymcio']Wklejam informację z psiego forum, może tu znajdziemy pomoc:

[quote name='asher']
Zakocone, mam do was pytanie i prośbę zarazem.
Znajoma znajomej znalazła kotkę, ciężarną, weterynarz oceniła, że rozwiązanie będzie mniej więcej za tydzień, podobno już za późno na bezpieczną sterylizację aborcyjną.
Niestety pani, która dokarmia teraz tę kotkę nie może jej zatrzymać. Szuka jej domu, a tymczasem miejsca, gdzie kotka mogłaby bezpiecznie urodzić i odchowac maluszka (część ślepego miotu prawdopodobnie uśpi, zostawią jednego kotka). To nie musi być mieszkanie (ale może, kotka nie jest dzika, najwyraźniej ktoś wyrzucił domową pupilkę :x ), może być jakas szopa w czyimś ogródku...
Nie macie na oku czegoś takiego?

Ja sama.... no cóż...... za miesiąc wyjeżdżam z dziećmi, a mąż się nie zgodzi zostać potem sam, zresztą pracuje całymi dniami :( . Dziewczyna która apeluje o pomoc ma przygarniętego psa, który kotów nie toleruje.

[quote name='Mysza']Na sterylizację nie jest za późno, tylko musi ją zrobić dobry wet.
Czy Ty, ta pani lub ktoś inny byłby w stanie dowieźć kotkę do lecznicy na Śreniwitów?
Tajdzi wie gdzie, może skontaktuj się z nią.
Na prawdę lepiej jest wysterylizować teraz niż potem jej usypiać część miotu. Nie rodząc, nie będzie potem szukać dzieci...

[quote name='Mal-gosia']Jesli to jest kwestia darmowej sterylizacji to niech dzowni do Canis lub do gminy lub jakiejs innej organizacji i jak najszybciej sterylizuje te kotke.

Potem bedzie miala 5 kociat i bedzie sie prosic zeby ludzie wzieli.

Z kazdym rokiem jest coraz trudniej znalezc domy dla kotow. W tym roku sa miesiace kiedy nie udaje sie oddac ani jednego kota.
A wmuszac znajomym ktorzy po cichu wyrzuca to nie ma sensu.

Mozna sterylizowac w ciazy. Przeciez Canis to robi masowo. Nie slyszyalam zeby byl jakis problem.
Mam teraz kotke ktora mialaby 5 gdyby nie byla wysterylizowana.
Dzis idzie na sterylizacje nastepna w ciazy.

Nigdy nie slyszalam zeby to bylo niebezpieczne dla kotki w jakims okresie.
Niebezpieczne to jest uspic kocieta po urodzeniu bo kotka dostanie zapalenia sutek, juz nie mowiac o stresie.

Posted

Wielkie brawa dla Lonieczki :klacz: :klacz: :klacz:
Trudno się dziwić - jest przecież cudna :iloveyou:
Nie zapomnij powiadomić kiedy ją będziemy mogli obejrzeć - ależ wszyscy będziemy dumni, że to znajomy kotek (nawet jeśli to tylko znajomość zdjęciowo - dogomaniacka) :terazpol:

Posted

No ja to jeszcze mogę czyhać na Śreniawitów coby ją zobaczyć na żywca :lol:
M10M, pewnie co reklamę będzie można zobaczyć :wink:

Posted

Beatko, napiszę ci na PW w sprawie kotka... i nie tylko

Za gratulacje serdecznie dziękujemy
Loni już się w głowie poprzewracało- nie chce zjeść mięska z duszoną marcheweczką (to znaczy mięsko chce, ale marcheweczki nie bardzo ;))

Teraz trzymajcie kciuki w poniedziałek!!

Posted

Beatko, dzięki. Przekażę to znajomej. Sama zresztą dałam jej namiary na Fundację Canis... Tylko ja nie wiem, czy ta pani, która opiekuje sie kotką skorzysta z tych rad :-? Kotka jest na Ursynowie, nie musi jechac na Śreniawitów, mogą ja wysterylizowac na Kulczyńskiego, ta lecznica ma podpisaną umowę z naszą dzielnicą... Nie bardzo więc teraz rozumiem, w czym problem :-? Może w tym, że ta pani nie chce jej sterylizować :-?

Posted

Się nie znam, ale Kulczyńskiego też chyba ma, skoro od kilku już lat się tym na Ursynowie zajmują... Chociaż o tej lecznicy to różnie się słyszy... :roll:
Napisałam do znajomej maila, wkleiłam jej odpowiedzi z kociego forum, raz jeszcze skierowałam do Fundacji Canis i napisałam, że ewentualnie mołabym spróbowac załatwić Sreniawitów, przy cyzm wychwaliłam lecznicę pod niebiosa :wink: ... Teraz czekam na odpowiedź...

Posted

tajdzi napisał(a):

Loni już się w głowie poprzewracało- nie chce zjeść mięska z duszoną marcheweczką (to znaczy mięsko chce, ale marcheweczki nie bardzo ;))

Ty jej powiedz że modelki figurę muszą mieć, a nie ma to jak marcheweczka niskokaloryczna :P .

Posted

asher napisał(a):
Się nie znam, ale Kulczyńskiego też chyba ma, skoro od kilku już lat się tym na Ursynowie zajmują... Chociaż o tej lecznicy to różnie się słyszy... :roll:
Napisałam do znajomej maila, wkleiłam jej odpowiedzi z kociego forum, raz jeszcze skierowałam do Fundacji Canis i napisałam, że ewentualnie mołabym spróbowac załatwić Sreniawitów, przy cyzm wychwaliłam lecznicę pod niebiosa :wink: ... Teraz czekam na odpowiedź...


o Kulczynskiego nie wiem, ale o Sreniawitow od MT juz sie dowiedzialam, ze nie ma problemu z kastracja w wysokiej ciazy, maja w tym doswiadczenie. Pewnie dlatego MT ich poleca ;)

czekam na jakies wiesci :D

Posted

[quote name='tajdzi']Beatko, napiszę ci na PW w sprawie kotka... i nie tylko

Tajdzi piszesz, bo idę :sleep2: .
Czy mogę PW odebrać jutro, czy poczekać chwilkę?
Czy zapomniałaś że miałaś napisać :P ?

Posted

Tajdzi, to wspaniała wiadomość! Serdecznie gratuluję i bardzo się cieszę ! Wyobrażam sobie jaka jesteś szczęśliwa, że Lonia została tak doceniona .

Posted

Dziewczynki kochane :)
Dziś ledwo co zasnęłam z tych emocji a Lonia mi towarzyszyła. Poszła zjeść karton w łazience i tylko co przysypiałam budziło mnie taku bruuu szruuuu łuuup. Karton zabrałam, Lonia nieszczęśliwa ;)

Szaraduszko - mój tel znaleźli przez agencję, bo żeby iść na casting trzeba mieć agenta

I co najważniejsze:
Asher, PoświatkoJa tą koteczkę mogę zawieść na już na średniawitów, albo gdziekolwiek
Nie mozna dopóścić to tego, zeby ona urodziła maluszki, bo będzie podwójnie cierpieć jak jej jej zabiorą i jak potem ją wypuścicie na dwór.
Trzeba działać!
Asher, dziś lub najdalej jutro trzeba zawieść kotkę na sterylkę. Co potem zrobicie z 5 kociakami? Moja znajoma wlaśnie przetrzymuje taką prawie ślepą piątkę i uwierzcie, że ma sie z tym. A potem kotkom trzeba szukać domów.

KONIECZNIE TRZEBA JĄ ZABRAĆ DO KLINIKI
BArdzo was proszę o kontakt
tajdzi@tlen.pl

Posted

Asher, Tajdzi z tego co zrozumialam to kobieta już chce oddać kotkę w miejsce gdzie mogłaby urodzić i odchować jednego kociaka, bo resztę uśpi, TAK?
To zabrzmi trochę brutalnie, ale może nie trzeba jej dokładnie wprowadzać w plany co do kotki, tylko zabrać ją niby do nowego domu i już.
Jest to kotka znaleziona, więc nie rozumiem czemu baba miałaby się upierać. Odda kotkę i problem już jej nie będzie dotyczył. No chyba że nie jest to znajda, a baba jest z nią w jakiś sposób emocjonalnie związana???
Boszeeee, tyle teraz maleństw szuka domków :( , a ile ich nie znajdzie i co dalej???

Posted

[quote name='Poświata']Asher, Tajdzi ...

To zabrzmi trochę brutalnie, ale może nie trzeba jej dokładnie wprowadzać w plany co do kotki, tylko zabrać ją niby do nowego domu i już. ...
Boszeeee, tyle teraz maleństw szuka domków :( , a ile ich nie znajdzie i co dalej???

Beatko, jestem ZA, ale pamiętaj, ze kilka dni po zabiegu będzie trzeba ją spowrotem wypuścić i dobrze by było, żeby na jej własne terytorium - wtedy babina może ją znaleść i uczepić się dziewczyn...

A co się z nimi dzieje?
Widziałaś zdjęcia z Józefowa.. :cry: :cry:

Posted

Qrcze, najlepiej byłoby znaleźć koteczce dom, tym bardziej że jak pisała Asher, ona nie jest dzika :( . Ale masz rację nic na siłę, gorzej jak baba nie zrozumie :evil: .
Nie z Jóżefowa nie widzialam, ale regularnie przeglądam ogłoszenia i jest wysyp. I co z tego że śliczne, słodkie jak nie wszystkie znajdą domy.
Tajdzi a tak trochę z innej beczki, co można dawać kotom podwórkowym do jedzenia. Moja Młodsza zapałała chęcią dokarmiania koteczków :P . Ostatnio Dymek się podzielił saszetkami Animondy, ale miały kociska ucztę :D . Ale co jeszcze bez uszczerbku na zdrowiu?

Posted

BeatkoWejdź na miau na swój wątek :)

A kotom dziczkom smakuje:
- mleczko (wbrew pozorom piją)
- woda świeża
- suche żarcie (ja daję jakieś tańsze, w stylu KityKat, Darling) - co nałożę to zaraz nie ma ;)
- puszki też najzwyklejsze
- czasem daję serek biały
- i jak mam z rosołu miesko - to z ryżykiem :)
Nasze są tłuste te koty :)

A czy ktoś mi w końcu przypomni kiedy ten pokaz kotów ?:)
I czy zrozumiałaś coś z opisu dojazdu? 8) :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...