Poświata Posted May 11, 2005 Posted May 11, 2005 A jakbyś była taka uprzejma, to czemu nie :lol: ??? Bliżej masz do tego lasu niż ja. Jak zacznę rodzinę po lasach prowadzać co weekend, to mi się wreszcie TZ zbuntuje i przestanie wozić. On i tak na moje fanaberie dziwnie patrzy :evil: . Quote
adda Posted May 11, 2005 Author Posted May 11, 2005 [quote name='Poświata']A jakbyś była taka uprzejma, to czemu nie :lol: ??? Bliżej masz do tego lasu niż ja. Owszem, bliżej, ale pewnie rzadziej w nim bywam niż Ty :lol: On i tak na moje fanaberie dziwnie patrzy :evil: . W ogóle nie zwracaj uwagi, udawaj niedorozwiniętą :lol: Quote
tajdzi Posted May 11, 2005 Posted May 11, 2005 A my właśnie z Lonią wróciłyśmy z castingu :) Trzymajcie kciuki :D Quote
tajdzi Posted May 11, 2005 Posted May 11, 2005 adda napisał(a):Będzie reklamowała cosik? Trzymam!!! Tego nie wiem jeszcze :) Ale... Lonia pozowala...Pani "rozgrzewaczka" pokazała Loni sznureczek. Lonia grzecznie popatrzyła na niego, stanęła na tylnych łapkach i zaczęła przebierać przednimi :) dzielnie polowała pokazując brzunio... Usłyszałam z "reżyserki" TY, ALE FAJNIE, MASZ TO? RÓB FOTKI!! po czym Lonia zamachnęła się jedną łapką i popatrzyla się w stronę reżysera...co wzbudziło "ACHHH" z jego strony ;) Zostałam pożegnana stwierdzeniem, że kota przepiękna Ale oczywiście nie świadczy to o niczym :) Więc trzymajcie kciuki :) Quote
Poświata Posted May 11, 2005 Posted May 11, 2005 tajdzi napisał(a):A my właśnie z Lonią wróciłyśmy z castingu :) Trzymajcie kciuki :DŁaaaaał, trzymam mocno :P . To ach było bardzo wymowne :D . Quote
adda Posted May 11, 2005 Author Posted May 11, 2005 To piękniasta gwiazda nam się szykuje :angel: Kiedy coś będziesz wiedziała? Quote
tajdzi Posted May 11, 2005 Posted May 11, 2005 nie wiem na pewno jak cos będę wiedziala to dam Wam znać Ale nie liczyłabym na nic :) Quote
malawaszka Posted May 11, 2005 Posted May 11, 2005 :angel: Lonia gwiazdeczko moja :klacz: i trzymam :kciuki: z całej siły :D :P Quote
tajdzi Posted May 12, 2005 Posted May 12, 2005 no i masz wzięło mnie siedzę i myślę czy się odezwą na razie cisza.... Quote
M10M Posted May 12, 2005 Posted May 12, 2005 Nie martw się Tajdzi - po prostu zatkało ich jak zobaczyli taka piękność i wdzięk. Daj ludziom dojść do siebie to się odezwą.... :D :D :D Quote
Cola Posted May 12, 2005 Posted May 12, 2005 Długo mnie nie było.... :( ....ale mam troszkę wolnego czasu (właśnie ciężko pracuję :wink: ) Muszę podzielić się z wami newsem :) Mój kocurek Poterek wczoraj stracił pomponiki :evilbat: Jaka ulga.... Rano był jeszcze trochę niemrawy, ale szkody malutkie zrobił, czyli wywalił miskę z owocami w kuchni :lol: Quote
Cola Posted May 12, 2005 Posted May 12, 2005 :D Mam nadzieję, że znaczenie terenu wybiło mu się z głowy/poszło z pomponami :evilbat: Quote
Siostra Posted May 12, 2005 Posted May 12, 2005 też przez to przechodziłam niedawno, a raczej mój Pan Bi. Całą rodzina siedzieliśmy u weta w poczekalni, jak tatusiowie przy porodówce. A jakie nerwy... Ale wszystko ok. Quote
Cola Posted May 12, 2005 Posted May 12, 2005 Ja raczej byłam spokojna...no tylko przez moment miałam obawy, ale wet jest sprawdzony (operował Toffiego, robił zabieg Jokerowi i teraz Poterek). Wiedziałam, że wszystko będzie OK. Kota przyniosłam, poczekałam, aż zwiędnie i poszłam do domku....po 40 minutach go odebrałam :) Zabawnie wyglądał podczas więdnięcia :lol: Quote
Siostra Posted May 12, 2005 Posted May 12, 2005 Po całej operacji pytam weta: Panie doktorze, za ile on sie obudzi? Na co wet, z udawanym przerażeniem: Pani Agnieszko, to pani chciała z budzeniem? Czemu pani wczesniej nie powiedziała? :D Taki, kurna zartowniś. Quote
tajdzi Posted May 12, 2005 Posted May 12, 2005 Hmm ale wiecie co? to tochę dziwne. Ja Lonię dostałam dopiero jak się całkowicie wybudziła - żeby nie było żadnych nieprzewidzianych zagrożeń dla niej samej... Ale dobrze, że Wasze Kocury mają już sie dobrze :) Quote
Cola Posted May 12, 2005 Posted May 12, 2005 Siostro Jaki żartowniś z weta :lol: :lol: Ja dostałam kocurka do rąk jak już zaczynał "łazić" po sali operacyjnej, ale był jeszcze lekko otumaniony i śpiący. Poterek jeszcze dochodzi do siebie, dzisiaj rano musiałam lekko go namówić na jedzonko. Zdziwił mnie, bo jadł pomalutku (mimo, iż nie jadł 24h). Quote
adda Posted May 12, 2005 Author Posted May 12, 2005 tajdzi napisał(a):no i masz wzięło mnie siedzę i myślę czy się odezwą na razie cisza.... Ja też myślę :roll: Quote
tajdzi Posted May 12, 2005 Posted May 12, 2005 adda napisał(a):tajdzi napisał(a):no i masz wzięło mnie siedzę i myślę czy się odezwą na razie cisza.... Ja też myślę :roll: To skupmy pozytywną energię wokół kandydatury Loni ;) Wszyscy zakoceni, łączmy się :) Quote
adda Posted May 12, 2005 Author Posted May 12, 2005 tajdzi napisał(a):To skupmy pozytywną energię wokół kandydatury Loni ;) Wszyscy zakoceni, łączmy się :) Skupiam się :kociak: :thumbs: Quote
tajdzi Posted May 12, 2005 Posted May 12, 2005 adda napisał(a):tajdzi napisał(a):To skupmy pozytywną energię wokół kandydatury Loni ;) Wszyscy zakoceni, łączmy się :) Skupiam się :kociak: :thumbs: Oooo kochana, widzę, że to ty zakładałaś topick, to proponuję założyć ankietę 8) CZY LONIA POWINNA WYGRAĆ CASTING - tak - nie - nie wiem - ale o co chodzi - Lonia na prezydenta 8) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.