Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='tajdzi'][quote name='Poświata']
... A masz jakieś konkretne miejsce na myśli, gdzie takie drzewka leżą odłogiem, czy będziesz się błąkała po lasach w poszukiwaniach???
A mam, mam. Pod nosem mam kanałek Żerański a tam drzewek wbród ;) Nawet bobry idą na rękę, bo przegryzają co po niektóre drzewka :)
więc jak będę się przechadzała po Loniakowe drzewo - pomyślę też o was
a potem zapakuję w papierek i wyślę pocztą ;) takie 5 m drzewa ;) :lol: :lol: :D
Kochana, pomyśl, pomyśl, ale poczty w to nie angażuj, wystarczy jak krzykniesz, a ja se po to biegusiem przylecę. Co prawda Wojtecki nie będzie zachwycony, żeby swoją wypasioną bryką wozić takie badziewie, ale jak się zaprę to najwyżej na piechotę do chałupy dociągnę.

  • Replies 9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Poświata

    1267

  • tajdzi

    1093

  • Patka

    1053

  • adda

    666

Top Posters In This Topic

Posted

Aaaaaaaaaaaaa
le
mi
sie
po
my
li
ło
:)


To nie ten weekend :)
przyszły jest pokazowy ;)

No to mi chyba pasuje tak jak leci :)

A co do konarka - to się w weekendzik zatem rozejrzę
Jakieś warunki ma spełniać?:)

Posted

Tak czytam i czytam... całe szczęście, że do Dymcia Baryś doszedł... bo, kot bez mruczenia tio jak pół kota :roll: :lol:
Dla mnie główny pożytek z kotów to właśnie gdy zasiedlą człowieka (wdrapią się na kolanka lub przyjdą do łóżeczka) i mrrrrruuuuuuuczą!!!

Mogłam się pogubić :niewiem: Zabieracie Wind na wystawę? :hmmmm: A nie znajdzie się tam jakiś kociak w gabarytach odpowiednich dla Yorka? Toż to świetna okazja żeby Wind zakocić 8)

Beatko balkon świetny
A cio do konarków... my ich do domku nie znosimy...

Posted

[quote name='tajdzi']
A co do konarka - to się w weekendzik zatem rozejrzę
Jakieś warunki ma spełniać?:)
Taaaaaak, ma być podobny do tego ze zdjęcia Szarejduszki . Jak już urządzać balkon to z rozmachem :P .

[quote name='szaraduszka']Tak czytam i czytam... całe szczęście, że do Dymcia Baryś doszedł... bo, kot bez mruczenia tio jak pół kota :roll: :lol:
Dla mnie główny pożytek z kotów to właśnie gdy zasiedlą człowieka (wdrapią się na kolanka lub przyjdą do łóżeczka) i mrrrrruuuuuuuczą!!!

Ja też tak uważam i cieszę się, że mamy rozmruczanego Ryśka.
Dymcio jest przesłodki ale cichutki, jego słychać tylko w transporterze w samochodzie i jak nawołuje Barysia, a tak nie ma kota.

Posted

Dziewczyny - dzięki za balkony. A Poświacie tylko pozazdrościć powierzchni. Moje dziecko mieszkanie kupiło chyba mniejsze od tego balkonu :P :P :P . U mojej siostry 2 metry na metr - i roboty mniej i koszty nie takie (na szczęście). :D

Posted

[quote name='adda']Poświata, specjalnie fatygowałaś sąsiadkę? :DMam zaprzyjaźnioną, na szczęście :D .
[quote name='M10M']Dziewczyny - dzięki za balkony. A Poświacie tylko pozazdrościć powierzchni. Moje dziecko mieszkanie kupiło chyba mniejsze od tego balkonu :P :P :P . U mojej siostry 2 metry na metr - i roboty mniej i koszty nie takie (na szczęście). :D No widzisz, to tak do końca nie ma czego zazdrościć, są plusy i minusy takiego tarasu :D .

Posted

tajdzi napisał(a):
Poświatko, to ja może po prostu przytargam Ci jakieś drzewko, co?:)

Nawet nie śmiałam Ci tego proponować, ale skoro nalegasz..... to bardzo chętnie :P :D :P . Zapytam tylko przez grzeczność, czy na piechotę będziesz targać?

Posted

[quote name='Poświata'][quote name='tajdzi']Poświatko, to ja może po prostu przytargam Ci jakieś drzewko, co?:)
Nawet nie śmiałam Ci tego proponować, ale skoro nalegasz..... to bardzo chętnie :P :D :P . Zapytam tylko przez grzeczność, czy na piechotę będziesz targać?

Zapędzę Lonię i TZ do zaprzęgu :)
A na poważnie: w sobotę mogę Was zabrać w jedno-dwa miejsca, gdzie krzaczorków pod dostatkiem :) weźmiemy małą podręczną piłę łańcuchową i cosik upolujemy w lesie :)
jak weźmiecie Poświatkę, to może jakaś dziczyzna sie na obiad znajdzie 8)

Posted

[quote name='tajdzi']
Zapędzę Lonię i TZ do zaprzęgu :)
A na poważnie: w sobotę mogę Was zabrać w jedno-dwa miejsca, gdzie krzaczorków pod dostatkiem :) weźmiemy małą podręczną piłę łańcuchową i cosik upolujemy w lesie :)
jak weźmiecie Poświatkę, to może jakaś dziczyzna sie na obiad znajdzie 8)
No toć się w sobotę nie da. Nie będzie ani Wojteckiego, ani Poświatki - jadą na szkolenie myśliwskie na cały tydzień :P . Zostaję na gospodarce sama z dziećmi i kotami, a ich do zaprzęgu raczej się nie da :lol:.Mam na myśli koty oczywiście :evilbat:
Ale możemy to zrobić w inną sobotę :P .

Posted

szaraduszka napisał(a):
Mogłam się pogubić :#:niewiem Zabieracie Wind na wystawę? :hmmmm: A nie znajdzie się tam jakiś kociak w gabarytach odpowiednich dla Yorka? Toż to świetna okazja żeby Wind zakocić 8)


Nie zabieraja :( Co wiecej, nawet gdybym bardzo chciala dotrzec to nie dam rady bo wyjezdzam. A co do kotecka, to wiekszosc kotow maja gabaryty co najmniej dwa razy wieksze od mojej Majki :( A skoro kotecek wiekszy, to zawsze moze sie w nim obudzic tygrys ... ze wszystkimi instynktami do polowania :( ;)

Posted

tajdzi napisał(a):
w sobotę mogę Was zabrać w jedno-dwa miejsca, gdzie krzaczorków pod dostatkiem :) weźmiemy małą podręczną piłę łańcuchową i cosik upolujemy w lesie :)
Ciekawe, co na to leśniczy :evilbat:

Posted

adda napisał(a):
tajdzi napisał(a):
w sobotę mogę Was zabrać w jedno-dwa miejsca, gdzie krzaczorków pod dostatkiem :) weźmiemy małą podręczną piłę łańcuchową i cosik upolujemy w lesie :)
Ciekawe, co na to leśniczy :evilbat:


Zawsze mozemy wypuścic wtedy kota i wytłumaczyć, że wlazł na to drzewo i nie chciał zejść 8)

Posted

tajdzi napisał(a):
Zawsze mozemy wypuścic wtedy kota i wytłumaczyć, że wlazł na to drzewo i nie chciał zejść 8)
:roflt:
To Wy z kotem będziecie tam liźć? :o Może z Twoim Marcelkiem :evilbat:

Posted

adda napisał(a):
tajdzi napisał(a):
Zawsze mozemy wypuścic wtedy kota i wytłumaczyć, że wlazł na to drzewo i nie chciał zejść 8)
:roflt:
To Wy z kotem będziecie tam liźć? :o Może z Twoim Marcelkiem :evilbat:


Mój Marcel to na rąbanie drzewa się jeszcze nie nadaje,
ale Beatka ma takich dwóch dzielnych chłopaków, że ho ho. Pół lasu wyniesiemy :)

Posted

tajdzi napisał(a):

Mój Marcel to na rąbanie drzewa się jeszcze nie nadaje,
ale Beatka ma takich dwóch dzielnych chłopaków, że ho ho. Pół lasu wyniesiemy :)

Razem z panem lesniczym wyniesiemy :evil: .
Ja jestem zdeterminowana, konar jest mi niezbędny do szczęścia i uciechy moich kotów, i żaden leśniczy ani gajowy mnie nie powstrzyma.

Posted

Poświata napisał(a):
Ja jestem zdeterminowana, konar jest mi niezbędny do szczęścia i uciechy moich kotów, i żaden leśniczy ani gajowy mnie nie powstrzyma.
Nawet jak będzie stawiał czynny opór? :o

Posted

[quote name='adda']No nie muszę 8) Do mnie do domu las sam wchodzi :roll: znowu wczoraj była jaszczurka
A nie masz tego lasu trochę na zbyciu?
I nie mam na myśli jaszczurki :lol: .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...