Wind Posted May 10, 2005 Posted May 10, 2005 Pierwsze slysze, ze podaje sie cos na "odklaczenie" :o To niby jak odklaczaja sie te z piwnicy? Quote
aga1215 Posted May 10, 2005 Posted May 10, 2005 [quote name='Poświata']A teraz - uwaga, uwaga - MAM BALKON OSIATKOWANY :angel: :angel: :angel: !!! Wrzucam zdjęcia na gorąco, jutro porobię zbliżenia bardziej techniczne. Co bardziej zmyślna "złota rączka" powinna sobie poradzić, aczkolwiek uprzedzam, że samo naciąganie siatki wcale nie jest takie hop siup łatwe :P . No, to teraz jeszcze zabudowa wnęk, odmalowanie całości, postawienie mebelków, posadzenie kwiatków i.... można będzie się relaksować!!! hi, hi, hop siup i na Grójeckiej mamy zaprzyjaźniony kurort :P a mnie lekarka do sanatorium chce wysłać :oops: Quote
asher Posted May 10, 2005 Posted May 10, 2005 [quote name='Poświata']Pika i Asher osobiście widziały kotecka sąsiadki z dołu wędrującego między jednym, a drugim balkonem :smhair2: . Ja nawet nie chcę myśleć do ilu razy sztuka . Widziały, widziały. I starały się nie oddychac zbyt głośno, coby kotka nie spłoszyć, bo jakby się zachwiał... :roll: Ja mam lekki uraz, bo dwie moje kolezanki straciły w taki sposób koty :( Jednej ciężarna kotka spadła na beton z parapetu okna na 7 piętrze, zabiła się na miejscu :( Drugiej kotka spadła z 4 piętra - ta może by przezyła upadek, gdyby nie zahaczyła o wystający na parterze daszek :( Zanim dojechali z nią do weterynarza, zmarła w męczarniach :cry: Przepraszam ze takie smutne rzeczy wypisuję, ot, wspomnienia :( Quote
Myszka.xww Posted May 10, 2005 Posted May 10, 2005 Adda, jesli kot jest odporny, w doskonalej kondycji, to moze i faktycznie nic mu nie bedzie. Simbie w sumie tez nic nie bylo. Przez trzy lata zarl kitekaty, whiskacze, frisiesy. I nic mu nie bylo. Potem... w kazdym razie zyje. Udalo sie. Niestety, to kwestia osobnicza. U niektorych moze sie pojawic krwawienie z jelit, biegunka, problemy z watroba itp itd. Alina, jesli sie pojawila krew w kupie, to bezpieczniej byloby calkiem odstawic whiskacza. Sprobuj z Sheba. Niewiele drozsza, a mniej chemii. To o tackach. Albo gourmet. Z suchych wszelakie NIE barwione. Nutra, Purina, bento itp. W podobnej cenie, a zdrowsze. Quote
Myszka.xww Posted May 10, 2005 Posted May 10, 2005 Beata, czy ja Ci juz moze wspominalam, ze chetnie bym sie na Twoj balkon wprowadzila? 8) Quote
adda Posted May 10, 2005 Author Posted May 10, 2005 Myszka.xww napisał(a):Adda, jesli kot jest odporny, w doskonalej kondycji, to moze i faktycznie nic mu nie bedzie. No mam nadzieję, że moja Siesia to taka ruska baba, co to nie gniotsja, nie łamiotsja 8) Ma oczywiście również suche (dobre) i sobie coś tam chrupie, ale zdecydowanie woli puszkę. Quote
adda Posted May 10, 2005 Author Posted May 10, 2005 Myszka.xww napisał(a):Beata, czy ja Ci juz moze wspominalam, ze chetnie bym sie na Twoj balkon wprowadzila? 8) Hola, hola, kolejka jest :lol: :lol: :lol: Quote
Myszka.xww Posted May 10, 2005 Posted May 10, 2005 Wind napisał(a):Pierwsze slysze, ze podaje sie cos na "odklaczenie" :o To niby jak odklaczaja sie te z piwnicy? Rabia trawe :evilbat: :lol: Poza tym zadko jedza pelnomiesne zarcie. Za to jedza zarcie malowartosciowe o duzej zawartosci wlokien rozlinnych i innych takich.... Quote
Myszka.xww Posted May 10, 2005 Posted May 10, 2005 adda napisał(a):Myszka.xww napisał(a):Adda, jesli kot jest odporny, w doskonalej kondycji, to moze i faktycznie nic mu nie bedzie. No mam nadzieję, że moja Siesia to taka ruska baba, co to nie gniotsja, nie łamiotsja 8) Ma oczywiście również suche (dobre) i sobie coś tam chrupie, ale zdecydowanie woli puszkę. sprobuj podsunac shebe 8) Na przyklad "indyk" 8) Adda, ja juz sie zachwycalam na miau :evilbat: Quote
Poświata Posted May 10, 2005 Posted May 10, 2005 [quote name='Wind']Pierwsze slysze, ze podaje sie cos na "odklaczenie" :o To niby jak odklaczaja sie te z piwnicy? Długowłose koty trzeba odkłaczać, te z piwnicy nie mają takiej potrzeby. [quote name='aga1215'] hi, hi, hop siup i na Grójeckiej mamy zaprzyjaźniony kurort :P a mnie lekarka do sanatorium chce wysłać :oops: To w lipcu zapraszam, bo w sierpniu ja jadę do Ciebie, a dokładniej jak zwykle. :P [quote name='Myszka.xww']Beata, czy ja Ci juz moze wspominalam, ze chetnie bym sie na Twoj balkon wprowadzila? 8) Nie Myszko kochana, Ty o tym jeszcze nie wspominałaś :P To może w wakacje zrobimy zamianę, Wy do Warszawki, my do Krakowa. Wreszcie dzieci smoka wawelskiego zobaczą :D . Zwierzyną też możemy się podmienić, stan inwentarza pozostanie prawie ten sam :P . Quote
adda Posted May 10, 2005 Author Posted May 10, 2005 Myszka.xww napisał(a):Adda, ja juz sie zachwycalam na miau :evilbat: To się nie liczy :evilbat: Quote
Poświata Posted May 10, 2005 Posted May 10, 2005 adda napisał(a):Myszka.xww napisał(a):Beata, czy ja Ci juz moze wspominalam, ze chetnie bym sie na Twoj balkon wprowadzila? 8) Hola, hola, kolejka jest :lol: :lol: :lol: To już nie kolejka, to tłum jak na Marszałkowskiej w południe :roll: :wink: . Quote
adda Posted May 10, 2005 Author Posted May 10, 2005 Poświata napisał(a):To już nie kolejka, to tłum jak na Marszałkowskiej w południe :roll: :wink: . Liczy się kolejność zgłoszeń 8) Quote
Poświata Posted May 10, 2005 Posted May 10, 2005 [quote name='adda'][quote name='Poświata']To już nie kolejka, to tłum jak na Marszałkowskiej w południe :roll: :wink: . Liczy się kolejność zgłoszeń 8) To konieczna jest lista społeczna i codzienne odhaczanie obecności, jak za dawnych czasów po co lepsiejsze towary w sklepach . Quote
aga1215 Posted May 10, 2005 Posted May 10, 2005 [quote name='Poświata'][quote name='adda'][quote name='Poświata']To już nie kolejka, to tłum jak na Marszałkowskiej w południe :roll: :wink: . Liczy się kolejność zgłoszeń 8) To konieczna jest lista społeczna i codzienne odhaczanie obecności, jak za dawnych czasów po co lepsiejsze towary w sklepach . to ja będe trzymać listę :wink: :lol: Quote
Poświata Posted May 10, 2005 Posted May 10, 2005 [quote name='aga1215']to ja będe trzymać listę :wink: :lol: Trzymaj, trzymaj ktoś musi ten bałagan okiełznać. Ja już się zagubiłam przy którymś krokodylu, czy słoniu :lol: . A na dobranoc chłopaki grzecznie oczekujący na koniec siatkowania. Pogoda i tak nie sprzyjająca wychodzeniu, bo zimno, lepiej doopska przez szybkę na słoneczku pogrzać :P : Quote
asher Posted May 10, 2005 Posted May 10, 2005 jakie śpioszki słodkie :iloveyou: Poświata, a one mruczą? Quote
Poświata Posted May 10, 2005 Posted May 10, 2005 Dymek jak był młodszy to sobie łaskawie mruknął coś tam pod nosem, teraz jakoś przestał :-? . Taki mało przytulankowy jest, owszem położy się gdzieś blisko, ale nie zawsze chce żeby go ruszać. Natomiast Baryś jest tak rozmiziany i rozmruczany, że nadrabia za nich dwóch. Ujął mnie tym, już na wystawie jak go odbierałam. Wzięłam go na ręce, ja obca baba, a on mrrrrrrrrrruuuu. A w piątek na wizycie kontrolnej u wetki, nie mogła go osłuchać bo tak się rozmruczał, że odesłała nas do domu :P . A jak fajnie odpowieda jak się z nim rozmawia, takie gardłowe mmmrał - cudo nie kot :P . Quote
asher Posted May 10, 2005 Posted May 10, 2005 Może Dymek pójdzie za przykładem kolegi i jeszcze się rozmruczy? :wink: A reaguje jakoś na to mruczenie Baryłka? Quote
tajdzi Posted May 11, 2005 Posted May 11, 2005 Że sie tak wyrażę: Nie macie kiedyt pisać, tylko wtedy kiedy śpię? :evil: :) Beatko, balkon śliczny. My może dziś damy radę dokończyć dzieła, bo weekend zapowiada się słoneczny. Jeszcze tylko wybiorę się po kawałek jakiegoś drzewa i zamontuję Loniakowej coś do wspinania ;) Na listę społeczną się piszę i DZIŚ jako pierwsza odhaczam obecność ;) :evilbat: Kto jedzie na pokazik? kto?:) Quote
Wind Posted May 11, 2005 Posted May 11, 2005 Beatko, Na Twoim balkonie, nawet w glebokiej depresji mozna czuc sie bezpiecznie 8) :lol: Quote
Poświata Posted May 11, 2005 Posted May 11, 2005 [quote name='asher']Może Dymek pójdzie za przykładem kolegi i jeszcze się rozmruczy? :wink: A reaguje jakoś na to mruczenie Baryłka?Eeeee, chyba nie, ten typ tak ma :( . A na mruczenie Baryśka, jakoś specjalnie nie reaguje. [quote name='zaspana tajdzi']Beatko, balkon śliczny. My może dziś damy radę dokończyć dzieła, bo weekend zapowiada się słoneczny. Jeszcze tylko wybiorę się po kawałek jakiegoś drzewa i zamontuję Loniakowej coś do wspinania :wink: . Ja też myślę o tym :P . Kawał porządnego konara + jakieś półeczki na nim i niech koty mają plac zabaw. A masz jakieś konkretne miejsce na myśli, gdzie takie drzewka leżą odłogiem, czy będziesz się błąkała po lasach w poszukiwaniach??? [quote name='tajdzi']Kto jedzie na pokazik? kto? Napewno JA, Sabina też chętnie, ale ona może w sobotę. Ja mogę się dostosować do Sabiny, a Ty jakie masz plany na tamten weekend??? Quote
Poświata Posted May 11, 2005 Posted May 11, 2005 [quote name='Wind']Beatko, Na Twoim balkonie, nawet w glebokiej depresji mozna czuc sie bezpiecznie 8) :lol: :P :P :P Quote
tajdzi Posted May 11, 2005 Posted May 11, 2005 [quote name='Poświata'] ... A masz jakieś konkretne miejsce na myśli, gdzie takie drzewka leżą odłogiem, czy będziesz się błąkała po lasach w poszukiwaniach??? A mam, mam. Pod nosem mam kanałek Żerański a tam drzewek wbród ;) Nawet bobry idą na rękę, bo przegryzają co po niektóre drzewka :) więc jak będę się przechadzała po Loniakowe drzewo - pomyślę też o was a potem zapakuję w papierek i wyślę pocztą ;) takie 5 m drzewa ;) :lol: :lol: [quote name='Poświatka']Napewno JA, Sabina też chętnie, ale ona może w sobotę. Ja mogę się dostosować do Sabiny, a Ty jakie masz plany na tamten weekend??? Na razie nie mam. Nie wiem jak z Józefowem - Wind? jak jedziemy?? w sobotę czy w niedzielę? :D Quote
Wind Posted May 11, 2005 Posted May 11, 2005 tajdzi, Jedziemy, jedziemy :-) Kiedy Ci bardziej pasuje 14 czy 15? W kolejne weekendy az do 12 czerwca wlacznie nie bede mogla sie pojawic :( Mam troche pilnych wyjazdow i ... i wakacje :-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.