Poświata Posted May 10, 2005 Posted May 10, 2005 [quote name='tajdzi'][quote name='Poświata'][quote name='adda'][quote name='tajdzi']Wojtecki się pewnie jeszcze nie dał ubłagać Twardziel :-? A owszem, zawzięty, nieprzebłagalny :evilbat: . Tym razem pewnie miałabym do wyboru ON albo kotecek :evil: . Będę musiała na rudzielca kilkanaście lat poczekać :( , albo posiadłości pod miastem się najpierw dorobić :lol: . Beatko, A co ty planujesz co? :evilbat: Ja nic nie planuję, tylko głośno marzę :P . Do pełni szczęścia brakuje mi rudzielca, ot i wszystko. A że koty domowe żyją po kilkanaście lat, to ten rudzielec pewnie będzie w drugim kocim pokoleniu :-? :roll: . Quote
Poświata Posted May 10, 2005 Posted May 10, 2005 Ps A nie owszem planuję, umówić się z Tobą po pokazie na lody albo ciacho :P :P :P . Quote
tajdzi Posted May 10, 2005 Posted May 10, 2005 Poświata napisał(a):Ps A nie owszem planuję, umówić się z Tobą po pokazie na lody albo ciacho :P :P :P . No chyba że tak :) To może to Tiramisu w końcu :) Quote
Myszka.xww Posted May 10, 2005 Posted May 10, 2005 Zuczki, jakby ktos sobie zyczyl "syjamke" albo rodowodową rosyjska niebieską to mysle, ze z dowozem nie byloby wiekszego problemu 8) Quote
malawaszka Posted May 10, 2005 Posted May 10, 2005 :( ja kcem oba :( i wogóle wszystkie i Twoją Mercedes też kcem :( Quote
Myszka.xww Posted May 10, 2005 Posted May 10, 2005 [quote name='Poświata'][quote name='tajdzi'][quote name='Poświata'][quote name='adda'][quote name='tajdzi']Wojtecki się pewnie jeszcze nie dał ubłagać Twardziel :-? A owszem, zawzięty, nieprzebłagalny :evilbat: . Tym razem pewnie miałabym do wyboru ON albo kotecek :evil: . Będę musiała na rudzielca kilkanaście lat poczekać :( , albo posiadłości pod miastem się najpierw dorobić :lol: . Beatko, A co ty planujesz co? :evilbat: Ja nic nie planuję, tylko głośno marzę :P . Do pełni szczęścia brakuje mi rudzielca, ot i wszystko. A że koty domowe żyją po kilkanaście lat, to ten rudzielec pewnie będzie w drugim kocim pokoleniu :-? :roll: . rekordzista mial 32 lata :evilbat: Quote
Myszka.xww Posted May 10, 2005 Posted May 10, 2005 malawaszka napisał(a)::( ja kcem oba :( i wogóle wszystkie i Twoją Mercedes też kcem :( Tia, Mercusie to ja bym sama kciala, ona jest przeslodka :( Alergolog podejrzewa u mnie astme. Najpierw musze ja zaleczyc :roll: A Mercusia wlasnie przyszla do mnie, siadla mi na ramieniu i usiluje wlozyc nos do ucha :lol: Quote
malawaszka Posted May 10, 2005 Posted May 10, 2005 Myszka.xww napisał(a):Alergolog podejrzewa u mnie astme. Najpierw musze ja zaleczyc :roll: fuj!! ja też mam, ale na szczęście zaleczoną 8) Quote
Myszka.xww Posted May 10, 2005 Posted May 10, 2005 malawaszka napisał(a):Myszka.xww napisał(a):Alergolog podejrzewa u mnie astme. Najpierw musze ja zaleczyc :roll: fuj!! ja też mam, ale na szczęście zaleczoną 8) u mnie wlasnie cholera wredna wylazi :evil: Dziejsza noc byla pierwsza, kiedy przespalam cala, bo nie budzily mnie dusznosci :evil: Quote
Wind Posted May 10, 2005 Posted May 10, 2005 Poswiata, Qrcze to ile jest wystaw kotow w jednym roku i w jednym miescie? :-? Bo w Warszawie to w tym roku juz byla, prawda? I jeszcze jedno, jak nazywa sie taki ZK od kotow? tajdzi, Wszystko widzialam 8) Cichaczem sie na tiramisu umawiasz 8) Quote
alina71 Posted May 10, 2005 Posted May 10, 2005 Witam Ja właśnie wróciłam od weta bo znalazłam krew w kale Neski. :o Lekarz zbadał kotkę i powiedział, że to wina jedzenia. Mam faktycznie wycofać whiskas ale przyczynę krwawienia widzi gdzie indziej. Prawdopodobnie kotka zjadła jakąś kosteczkę z kurczaka lub coś coś przechodząc przez przełyk spowodowało to niewielkie krwawienie. Nie bardzo wiem kiedy i jak ale załóżmy. Mam obserwować kotkę (w domyśle sprawdzać kuwetę) jeśli historia się powtórzy jechać po antybiotyk. Wet polecił specjalną karmę, kupiłam też pastę na odkłaczanie. I dodał, że jak dzieje się coś złego to mogę dzwonić nawet wieczorem. Uff Quote
adda Posted May 10, 2005 Author Posted May 10, 2005 [quote name='Wind']I jeszcze jedno, jak nazywa sie taki ZK od kotow? :lol: Coś mi się kojarzy, że są dwa ZK od kotów :D Quote
adda Posted May 10, 2005 Author Posted May 10, 2005 Kurka, Alina71 to obserwuj kotkę :roll: Mam nadzieję, że już po strachu 8) Quote
tajdzi Posted May 10, 2005 Posted May 10, 2005 Wind, Ciebie nie zapraszam, bo wiesz gdzie, wiesz już kiedy - tylko czekać ciebie :) Alina71, może lepiej nie dawać jej kurczaczka, a jedynie wołowinkę? Wiem też, że łyżeczka oleju lnianego pomaga - i trawić i szybciej "mielić" jedzonko... A czy badania krwi zrobiliście? Quote
Poświata Posted May 10, 2005 Posted May 10, 2005 [quote name='Wind']Poswiata, Qrcze to ile jest wystaw kotow w jednym roku i w jednym miescie? :-? Bo w Warszawie to w tym roku juz byla, prawda? I jeszcze jedno, jak nazywa sie taki ZK od kotow? W Warszawie były już chyba ze trzy. Ile ich jest tego nie wiem :oops: , ale prócz wystaw są jeszcze Pokazy Kotów, czym się różnią tego też nie wiem :oops: . ZK od kotów są chyba dwa: Polski Związek Felinologiczny i SHKRP Stowarzyszenie Hodowców Kotów Rasowych w Polsce, ale czemu dwa i co który robi tego też nie wiem :oops: . Jak widać wiem niewiele, ale do niedawna mnie to nie interesowało. Zainteresuje się tym bliżej, jak podejmę decyzję czy Baryśka wystawiać czy nie - tak dla zabawy oczywiście :P . [quote name='Wind']tajdzi,Wszystko widzialam 8) Cichaczem sie na tiramisu umawiasz 8) To ja się umawiam, a raczej wpraszam, bo wchodzę na jej teren, a Tajdzi jest grzeczna i mnie jeszcze nie pogoniła :P . [quote name='alina71']Witam Ja właśnie wróciłam od weta bo znalazłam krew w kale Neski. :o Lekarz zbadał kotkę i powiedział, że to wina jedzenia....Wet polecił specjalną karmę, kupiłam też pastę na odkłaczanie. No to mnie zmartwiłaś, ale mam nadzieję że wszystko dobrze się skończy. A Whiskasem nie truj kotów :wink: to najgorsze świństwo. Inne pożądne firmy mają saszetki lub tacki w cenie zbliżonej, a są o niebo lepsze i wartościowsze. Suchą karmę też. To jest tak - wydasz więcej na lepsze żarełko, ale kot odpłaci Ci zdrowiem i zaoszczędzisz na wizytach u weta. Do dobrego suchego raz dziennie daj sparzoną pierś kurczaka lub uprzednio przemrożoną wołowinkę. U mnie we dwóch łobuziaki zjadają jedną dużą pierś tak ok. 100 g na łepka, albo wołowinki, jeden plaster wielkości dłoni i grubości ok. 1 cm. Poza tym biały serek, jogurt, raz w tygodniu surowe żółtko. Ryby weci nie polecają, no chyba że "od święta" i nie surową tylko sparzoną. Quote
Poświata Posted May 10, 2005 Posted May 10, 2005 A teraz - uwaga, uwaga - MAM BALKON OSIATKOWANY :angel: :angel: :angel: !!! Wrzucam zdjęcia na gorąco, jutro porobię zbliżenia bardziej techniczne. Co bardziej zmyślna "złota rączka" powinna sobie poradzić, aczkolwiek uprzedzam, że samo naciąganie siatki wcale nie jest takie hop siup łatwe :P . No, to teraz jeszcze zabudowa wnęk, odmalowanie całości, postawienie mebelków, posadzenie kwiatków i.... można będzie się relaksować!!! Quote
adda Posted May 10, 2005 Author Posted May 10, 2005 Poświata napisał(a):prócz wystaw są jeszcze Pokazy Kotów, czym się różnią tego też nie wiem :oops: . Wydaje mi się, że na Pokazach kotów się nie ocenia, tylko pokazuje :lol: Quote
adda Posted May 10, 2005 Author Posted May 10, 2005 Poświata, ładną masz klateczkę :lol: :lol: :lol: Quote
Poświata Posted May 10, 2005 Posted May 10, 2005 Fajna, nie :P ? Ale już wolę mieć klatkę z balkonu, niż za każdym wyjściem kotów dostawać zawału serca :shocked!: . Pika i Asher osobiście widziały kotecka sąsiadki z dołu wędrującego między jednym, a drugim balkonem :smhair2: . Ja nawet nie chcę myśleć do ilu razy sztuka . Quote
adda Posted May 10, 2005 Author Posted May 10, 2005 Masz rację :roll: A jak wygląda świat zza krat? Quote
alina71 Posted May 10, 2005 Posted May 10, 2005 Tajdzi koty dostała obranego gotowanego kurczaka od mojej Mamy. Być może Mama nie zauważyła i wpadła tam jakaś kostka. Albo Neska za dużo podjada psu. No sama nie wiem. Żadnych badań nie robiłam. Wet włożył jej termometr, pobadał brzuszek wypytał o karmienie, powiedział, że stolce za twarde. Dał mi karmę Intestinal Formuła Veterinary Diets Eukanuba problem tylko taki, że moje kicie bardzo mało jedzą suchego. Dziś dostały gotowaną wołowinkę z ryżem. A po jedzonku pastę na odkłaczanie Bezopet. Beata ja whiskasa mało daję ale jeszcze jakieś saszetki jolly miałam pewnie to podobnie mało wartościowy pokarm. Już odstawione a u weta zakupiona paczka saszetek royala. Jogurcik dostają codziennie wieczorem. W łóżku. :D Dziękuję dziewczyny. Quote
Poświata Posted May 10, 2005 Posted May 10, 2005 Za dnia siem nie przyjżałam, bo pan robotę ukończył o zachodzie słońca. Siatka jest ciemna, to w nocy jej nie widać. A jutro obejrzę sobie krajobraz przez kraty i podzielę się doznaniami estetycznymi :wink: :P , a nawet zrobię fotki :D . Quote
adda Posted May 10, 2005 Author Posted May 10, 2005 A nie przyjemniej byłoby jakby klatka była w jakimś jasnym kolorze? :roll: Tak pod pastelowy kolor balkonu? Wiecie, moja 8-letnia kotka wcina od maleńkości kitiket, albo jakoś tak, i była u weta raz na kastracji :D i dawno temu zatkała się sierścią, miała kroplówkę... i koniec przypadłości:roll: Kiedyś to myślałam, że b.dobrze ją karmię, a jak już miałam świadomość to nie zmieniałam. 8) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.