adda Posted January 9, 2005 Author Posted January 9, 2005 malawaszka napisał(a):śliczny mezalians zresztą :wink: W imieniu Truskawka dziękuję :oops: Quote
adda Posted January 9, 2005 Author Posted January 9, 2005 [quote name='Patka']A co powiecie na reklamówki teraz ostanio były chitem te wielkie papierowe z jednej z firm ciuchowych na R nie bedę reklamowac ale torby sprawdzały się świetnie zabawy co niemiara :D Reklamówki są bardzo mile widziane :D Truskawek arytokratyczna mieszanka :wink: Skąd Tys Go wytrzasneła?? Od znajomej :D Miałam dostać czystego norwega, ale koleżanka znajomej uparła się sobie zostawić i wystawiać. A mi trochę ulżyło, bo słyszałam co dzieje się na kocich wystawach (przebijanie opon samochodów itp. :evil: ) Quote
malawaszka Posted January 9, 2005 Posted January 9, 2005 haha kocice mojej siostry buszują w każdej nowej reklamówce jaka się pojawi w domu, a ostatnio znalazłam jedną kićkę w rękawie mojego płaszcza :lol: Quote
Patka Posted January 9, 2005 Posted January 9, 2005 ale te zwykłe reklamówki są niebezpieczne Waler raz o malo zycia nie stracił bo się zaplątał w uchwyt - dziurę i nie miał już głupek czym oddychać :wink: Truskawek jest uroczy :lol: pozdro Quote
aga1215 Posted January 9, 2005 Posted January 9, 2005 moja kocica, Mańka namiętnie wchodzi do każdej szafki, którą uda jej się otworzyć, a w tym otwieraniu jest naprawdę dobra! Do dolnych szafek najlepiej się włamuje leżąc na plecach :P a malutka gałka od wewnętrznej szafki sekretarzyka to dopiero jest coś :P no a taki kiciuś w szafce to dla Wektora sam cymes :wink: :P - drzwiczki się ruszają, jest co atakować :P a ze środka jakaś łapka wychodzi :P bardzo mi kamery brakuje :( Quote
Poświata Posted January 11, 2005 Posted January 11, 2005 tajdzi napisał(a):Beatko, Chciałam Ci napisać, coś na priv, ale twierdzi, że nie ma takiego użytkownika :( Czy i gdzie mogę cos do Ciebie skrobnąć? Tajdzi Twoja Pw dotarła do mnie. Dam tylko jeść szkolnemu głodomorowi i usiądę skrobnąć odpowiedź. Cierpliwości. Quote
Poświata Posted January 11, 2005 Posted January 11, 2005 Dla tych, którzy jeszcze nie widzieli: OJ DOLO MOJA, DOLO czyli biedny Dymek :wink: : najpierw wozili mnie w koszyczku, aż wreszcie kupili transporter :evilbat: na telewizorze każą mi ścierać z ekranu kurz ogonem , a w walizce wstrętne bachory chciały mnie wysłać w świat :( upychają mnie w szafkach i w szafach :evil: jak się spieszą to i do szuflady mnie upchną :roll: do torby to nawet kijem mnie wpychali, ale do piórnika się nie zmieściłem :lol: , na szczęście do kąpieli kota używają różnych sposobów :-? spać mi też każą w różnych dziwnych miejscach, a to w misce, a to w psiej budce.... :roll: Quote
dbsst Posted January 11, 2005 Posted January 11, 2005 haha podroze z kotem sa bardzo pasjonujace :D Quote
Patka Posted January 11, 2005 Posted January 11, 2005 A to ciąg dalszy ... gdzie mozna upchnąc 8 kg żywej wagi :D Pani ma nowe buty, a ja nowy kartonik to nic, że nie ten rozmiar .... :wink: Quote
Basenji Posted January 12, 2005 Posted January 12, 2005 Ten Dymek Beaty to straszny zadymiarz- wszędzie go pełno! Zapewne Beato czasami odnosisz wrażenie, jakby kotów było kilka. Ciekawe kto po nim sprząta? Zdrówko :D Quote
Poświata Posted January 12, 2005 Posted January 12, 2005 A widzisz, bo on łazi wszędzie tam gdzie sie coś dzieje i namiętnie pomaga w robocie. Albo uwali sie gdzieś wygodnie i obserwuje jednym oczkiem co się dzieje. Zapewniam, że kot jest jeden, tylko w tylu odsłonach, bo pańcia ma bzika na punkcie kota i zdjęć i potem zamęczam was efektami :lol: A sprzątam ja i dzieci :P!!!!!!!!!!!!!! Było nie było to ich kotecek. Karmi go moja córcia i mąż :D . A i tak Dymuś mnie najbardziej kocha :angel: :angel: :angel: . Quote
Poświata Posted January 12, 2005 Posted January 12, 2005 A jakby komus było mało oglądania zdjęć Dymcia, to proszę rok 2004 w "pigułce": wystarczy tylko kliknąć na miniaturę i już można cieszyć oczy do woli :wink: :P Quote
Patka Posted January 12, 2005 Posted January 12, 2005 Boskie boskie Beata !!! aż mi sie od oglądania zwierzyna zmęczyła ;) Walery i Luna odpoczywają ..... Quote
souris Posted January 12, 2005 Posted January 12, 2005 Ale cudo !!! Ja chcę jego klona !!!!! Dopiero teraz widać jak on urósł !!! A niby nic się nie zmienił ! Bóstwo ! :angel: :angel: :angel: :angel: :angel: Beata wie kto o niego walczył i ryzykował wyrzucenie z domu, to się odwdzięcza :wink: :wink: :wink: Quote
Basenji Posted January 12, 2005 Posted January 12, 2005 A i tak Dymuś mnie najbardziej kocha . A co, powiedział ci to? Zdrówko Quote
Patka Posted January 12, 2005 Posted January 12, 2005 Basenji uwierz naprawdę to widac i chyba u kota docenia się bardziej niż u psa - to znaczy u mnie tak było jak moja dzika, powypadkowa kotka po 3 latach u nas przyszła do mnie na kolana :wink: cudowne uczucie :D popłakałam się prawie z radości że mi zaufała, bo juz myslelismy że całe życie będzie tylko przychodziła na miskę :D Walery kocha pełna piersią non stop przy człowieku :D Quote
Poświata Posted January 12, 2005 Posted January 12, 2005 Basenij nie ma pojęcia o kociej miłości, bo sam jest zakochany w swoim piechu i swiata poza nim nie widzi :P . Psia miłość jest taka dosłowna merdanie ogonem, jęzorem po twarzy, poskakać na pancia itp. A kocia miłość jest pełna niuansów ledwo zauważalnych, których należy nauczyć sie odczytywać. A że koty są (podobno) dumne i niezależne, to człowiek bardziej takie przywiązanie docenia :P :D :P i uczy się pokory. Ja się nawet nie wściekam na Dymcia za pobudki na mizianko o 5:oo rano, tylko jest mi fajnie że on przyszedł właśnie do mnie. Wyspać się jeszcze kiedyś zdążę. Zdrówko :wink: Quote
tanita Posted January 12, 2005 Posted January 12, 2005 Co prawda ja kotów nie posiadam, ale moja przyjaciółka ma aż ich trzy i pierwszą rzeczą jaką zrobię kiedy mój foksi sczczeniak będzie mógł wychodzić na dwór, bedą odwiedziny u niej. Niech go nauczą pokory, bo butny jest niemożebnie :lol: Oto trzy koty: i nieświadomy niczego pies :lol: Quote
Poświata Posted January 13, 2005 Posted January 13, 2005 Biedny pieseczek :roll: :wink: , a taką ma słodką minkę. Tylko uważajcie żeby nie rozgonił kociego towarzystwa :P . Mam nadzieję, że spotkanie owocne będzie w fotki, które tu sie pojawią :P :P :P . Quote
Basenji Posted January 13, 2005 Posted January 13, 2005 Patka napisał(a): :D popłakałam się prawie z radości że mi zaufała, bo juz myslelismy że całe życie będzie tylko przychodziła na miskę :D :D Faceci nie płaczą! 8) Beato, widzę, że Dymek ustawił sobie Pancię jak chciał. Spryciarz. Ale bardzo mi się podoba fotka tego "diabelskiego" kota z żółtymi ślepiami. Tylko gdzie jest czarownica i kruk? Zdrówko 8) Quote
Poświata Posted January 13, 2005 Posted January 13, 2005 Basenji napisał(a): Beato, widzę, że Dymek ustawił sobie Pancię jak chciał. Spryciarz. Zdrówko 8) Eeee, to nie tak. Nie uznaję bezstresowego wychowania ani dzieci, ani psów, ani kotów. O dzieciach już parę razy usłyszałam dobre słowo od obcych ludzi, o Poświatce zresztą też, bo jest po szkoleniu i b. dobrze ułożona. I wbrew pozorom Dymek też jest uczony co mu wolno a czego nie. Kocham wszystkie moje potforki, i te na dwóch nogach i te na czterech łapach, ale nie jestem przy tym ani ślepa, ani głucha. Quote
Patka Posted January 13, 2005 Posted January 13, 2005 Basenji napisałam "prawie" :wink: Beata ujęłaś to świetnie !!! cudo :D gorące pozdro Quote
dbsst Posted January 13, 2005 Posted January 13, 2005 przez Was ja kcem kota jak ma TZ przekonac :roll: 8) Quote
Poświata Posted January 13, 2005 Posted January 13, 2005 :cunao: :cunao: :cunao: Popatrz Patka następną "ofiarę" :wink: mamy na sumieniu :cunao: :cunao: :cunao:. Dbsst zapraszam serdecznie do tego topicu. Niektórzy męscy przeciwnicy kotów, uważają że znajduje się tam przepis na urabianie TZ-tów :cunao:. Poczytaj koniecznie, możesz w ratach, bo trochę się tego uzbierało :P . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.