adda Posted April 27, 2005 Author Posted April 27, 2005 Poświata napisał(a): bo już obaj kichają :( :roll: . Wycałuj te zasmarkane nochale 8) Quote
tajdzi Posted April 27, 2005 Posted April 27, 2005 adda napisał(a):Poświata napisał(a): bo już obaj kichają :( :roll: . Wycałuj te zasmarkane nochale 8) Może lepiej nie, bo i Beatka się zasmarka :roll: Quote
Poświata Posted April 27, 2005 Posted April 27, 2005 adda napisał(a):Poświata napisał(a): bo już obaj kichają :( :roll: . Wycałuj te zasmarkane nochale 8) Wycałowywuje po każdym podaniu tabletki coby kotecki nie przerstały pańci kochać :lol: :roll: . Ale teraz specjalnie wycałuje od kocich cioteczek :P :P :P , może szybciej im katarzysko minie :P . Quote
asher Posted April 27, 2005 Posted April 27, 2005 Poświata napisał(a):Czy ja dobrze rozumiem??? Będziesz u tych trojaczków, których zdjęcie wstawiłam??? Dobrze rozumiesz, jestem na jutro umówiona z panem Wypychem, ale w zupełnie innej sprawie :wink: Kotecki odbębnię przy okazji :D jak się umawiałam, to nawet nie wiedziałam, że one tam są :lol: Poświata napisał(a):Boszeee, wymiziaj je ode mnie i wypytaj pani o wszystko, wszyściutko. Chetnie poszłabym z Tobą, ale jutro popołudnie mam strasznie zawalone, łącznie z kontrolą u weta, bo już obaj kichają :( :roll: Beatko, jadę tam przed południem, wiec serdecznie zapraszam 8) A o coś konkretnie mam wypytać? Czy tylko ogólnie? :wink: Quote
Sabina1 Posted April 27, 2005 Posted April 27, 2005 1. To Baruniowi nie przeszło, a jeszcze zaraził Dymka? 2. steskniłam sie za truskawem, który coś po sterylce rzadziej pozuje. 3. jestem beznadziejna, Wasze koty błyskawicznie zaprzyjaźniaja się z nowymi(przeważnie trwa to ok.tygodnia, a moja Czarna od lipca nie przestaje warczeć na przybyłego nowego członka rodziny. Nic jej ta kocina nie robi, a ona nie chce ja zaakceptowac i koniec. czy tak juz będzie? Moze ja robię jakis błąd? Quote
adda Posted April 27, 2005 Author Posted April 27, 2005 Poświata napisał(a):Ale teraz specjalnie wycałuje od kocich cioteczek :P :P :P , może szybciej im katarzysko minie :P . No życzę, żeby minęło 8) Quote
adda Posted April 27, 2005 Author Posted April 27, 2005 [quote name='sabina1']steskniłam sie za truskawem, który coś po sterylce rzadziej pozuje. Przepraszam, nadrobię niedopatrzenie :D jestem beznadziejna, Wasze koty błyskawicznie zaprzyjaźniaja się z nowymi(przeważnie trwa to ok.tygodnia, a moja Czarna od lipca nie przestaje warczeć na przybyłego nowego członka rodziny. No co Ty, jaka beznadziejna :o Moja Siesia wcale tak szybko nie zaakceptowała Truskawka, razem śpią od niedawna... Nic jej ta kocina nie robi, a ona nie chce ja zaakceptowac i koniec. czy tak juz będzie? Moze ja robię jakis błąd? Dogadają się, zobaczysz... 8) Quote
Sabina1 Posted April 27, 2005 Posted April 27, 2005 Dwie kotki sa u nas od maleńkiego, w dobrych warunkach, ta trzecia, wyciągnięta z worka(przypuszczam, że przygotowana do utopienia), strasznie dzika. Oswoiła sie , jest cudowna, biega za mna jak piesek i tylko to draństwo czarne wiecznie jej na drodze staje. Zaczynam byc wściekła na tą histeryczkę. Ale trudno. Quote
Poświata Posted April 27, 2005 Posted April 27, 2005 [quote name='asher'] [quote name='Poświata']Boszeee, wymiziaj je ode mnie i wypytaj pani o wszystko, wszyściutko. Chetnie poszłabym z Tobą, ale jutro popołudnie mam strasznie zawalone, łącznie z kontrolą u weta, bo już obaj kichają :( :roll: Beatko, jadę tam przed południem, wiec serdecznie zapraszam 8) A o coś konkretnie mam wypytać? Czy tylko ogólnie? Eeeee chyba tak ogólnie, informacje przydadzą się przy adopcji :D . [quote name='sabina1']1. To Baruniowi nie przeszło, a jeszcze zaraził Dymka? 2. steskniłam sie za truskawem, który coś po sterylce rzadziej pozuje. 3. jestem beznadziejna, Wasze koty błyskawicznie zaprzyjaźniaja się z nowymi(przeważnie trwa to ok.tygodnia, a moja Czarna od lipca nie przestaje warczeć na przybyłego nowego członka rodziny. Nic jej ta kocina nie robi, a ona nie chce ja zaakceptowac i koniec. czy tak juz będzie? Moze ja robię jakis błąd? 1. Dokładnie tak, Baruś zaraził Dymcia, co było chyba nieuniknione. A ja muszę podawać teraz tabletki obu budrysom. Z Barim nie ma kłopotu, ale Dymek gryzie i pluje :evilbat: . 2. Gdzieś tam wcześniej Adda pisała, że się z Trusiem mijają w drzwiach, kiedy ona wychodzi do pracy on wraca z nocnej łazęgi, a kiedy ona wraca z pracy, to Truś właśnie wychodzi :P :P :P . Będzie polować na niego z aparatem 3. Ty nie jesteś beznadziejna, ino masz "wredną babę" w domu. Z kocicami to już ponoć tak jest, że jakoś gorzej tolerują inne koty na swoim terenie. Dlatego ja wolałam mieć chłopaków :D . Pocieszę Cię, że wszyscy się dziwią, że u mnie tak szybko to poszło. Może mała różnica wieku zrobiła swoje? Nie traktują się jak konkurencja tylko kumple do wygłupów. Może dzięki temu, że w tak krótkim czasie dobił do nas Baruś? Może charaktery mają towarzyskie? Za kotami nikt nie trafi :P . Quote
adda Posted April 27, 2005 Author Posted April 27, 2005 [quote name='Poświata']Gdzieś tam wcześniej Adda pisała, że się z Trusiem mijają w drzwiach, kiedy ona wychodzi do pracy on wraca z nocnej łazęgi, a kiedy ona wraca z pracy, to Truś właśnie wychodzi :P :P :P . Będzie polować na niego z aparatem To poniekąd prawda :D , gamoń wymyka się wieczorkiem, nie wiedzieć kiedy :roll: Może mała różnica wieku zrobiła swoje? Nie traktują się jak konkurencja tylko kumple do wygłupów. Może dzięki temu, że w tak krótkim czasie dobił do nas Baruś? No to jak masz zakusy na trzeciego 8) , musisz się spieszyć :D Quote
tajdzi Posted April 27, 2005 Posted April 27, 2005 Poświata napisał(a):... .... Z kocicami to już ponoć tak jest, że jakoś gorzej tolerują inne koty na swoim terenie. no to będę miała jazdy za 4 tygodnie :roll: Quote
adda Posted April 27, 2005 Author Posted April 27, 2005 tajdzi napisał(a):Poświata napisał(a):... .... Z kocicami to już ponoć tak jest, że jakoś gorzej tolerują inne koty na swoim terenie. no to będę miała jazdy za 4 tygodnie :roll: Łoj, Poświata przesadza 8) Quote
Poświata Posted April 27, 2005 Posted April 27, 2005 adda napisał(a):Poświata napisał(a):Może mała różnica wieku zrobiła swoje? Nie traktują się jak konkurencja tylko kumple do wygłupów. Może dzięki temu, że w tak krótkim czasie dobił do nas Baruś? No to jak masz zakusy na trzeciego 8) , musisz się spieszyć :D Już Ci mój mąż powiedział co na ten temat myśli :lol: :evil: :roll: . Jeszcze trochę odczekam, najwyżej wezmę takiego rocznego :P . adda napisał(a):tajdzi napisał(a):Poświata napisał(a):... .... Z kocicami to już ponoć tak jest, że jakoś gorzej tolerują inne koty na swoim terenie. no to będę miała jazdy za 4 tygodnie :roll: Łoj, Poświata przesadza 8) No przecież, że przesadzam :lol: . Ale ja osobiście nastawiłam się psychicznie na wersję gorszą, tym milej byłam zaskoczona, jak chłopakom tak dobrze poszło. Poza tym trzeba wziąć pod uwagę to, że u mnie prawie 5 miesięcy różnicy, a Baruś ani wzrostem, ani wagą nie ustępuje Dymciowi, jedynie posturą. A i charakterek ma :roll: , od początku nie pękał. A teraz on poluje na Dymcia i wykorzystuje każdą okazję żeby go podgryzać :P . Quote
tajdzi Posted April 27, 2005 Posted April 27, 2005 Marceli będzie pewnie jak połowa Loniakowej JA CHCE MARCELA JUŻŻŻŻ :( Quote
Poświata Posted April 27, 2005 Posted April 27, 2005 tajdzi napisał(a):JA CHCE MARCELA JUŻŻŻŻ:( Ja też chcę żebyś miała Marcelina JUUUUUUUUUŻ :P :P :P . Quote
adda Posted April 27, 2005 Author Posted April 27, 2005 Poświata napisał(a):Już Ci mój mąż powiedział co na ten temat myśli :lol: :evil: :roll: . łoj tam, trzeba zmienić to jego myślenie, widziałaś kiedyś, żeby chłop tak naprawdę myślał? :wink: :D Quote
adda Posted April 27, 2005 Author Posted April 27, 2005 Poświata napisał(a):tajdzi napisał(a):JA CHCE MARCELA JUŻŻŻŻ:( Ja też chcę żebyś miała Marcelina JUUUUUUUUUŻ :P :P :P . Ja też chcęęęę!!!!! Quote
Poświata Posted April 27, 2005 Posted April 27, 2005 [quote name='adda'][quote name='Poświata']Już Ci mój mąż powiedział co na ten temat myśli :lol: :evil: :roll: . łoj tam, trzeba zmienić to jego myślenie, widziałaś kiedyś, żeby chłop tak naprawdę myślał? :wink: :D Quote
Poświata Posted April 27, 2005 Posted April 27, 2005 Czy pamiętacie jeszcze ten temat??? Tak pomyślałam sobie, że może by połączyć oba tematy. Szczególnie zapytuję się Addy jako założycielki zakoconych :P :D :P . Jeśli dostanę zgodę to napiszę do moda :D . Quote
M10M Posted April 27, 2005 Posted April 27, 2005 [quote name='sabina1']Dwie kotki sa u nas od maleńkiego, w dobrych warunkach, ta trzecia, wyciągnięta z worka(przypuszczam, że przygotowana do utopienia), strasznie dzika. Oswoiła sie , jest cudowna, biega za mna jak piesek i tylko to draństwo czarne wiecznie jej na drodze staje. Zaczynam byc wściekła na tą histeryczkę. Ale trudno. Mój Pinki od dwóch lat mieszka z Kotecką i jak może to jej dogryza. Innym kotom nie a jej tak. Nie lubią się i tyle. Na szczęście na działce mają tyle miejsca, że nie muszą sobie w drogę wchodzić.... :D A w domu jakoś z fukaniem i przeganianiem przeżywają zimę. Nie martw się Sabina - Twoje też przeżyją bez wzajemnej namiętnej miłości :wink: Quote
Sabina1 Posted April 27, 2005 Posted April 27, 2005 Wiesz MIOM, mnie taka zazdrość bierze, jak patrzę na przytulające się kotki Poświatki, czy innych dogomaniaczek zakoconych. Dwie z nich się przyjaźnią, ale daleko do takich czułości. Quote
adda Posted April 27, 2005 Author Posted April 27, 2005 [quote name='Poświata']Czy pamiętacie jeszcze ten temat??? Tak pomyślałam sobie, że może by połączyć oba tematy. Szczególnie zapytuję się Addy jako założycielki zakoconych :P :D :P . Jeśli dostanę zgodę to napiszę do moda :D . Poświata, masz zgodę :D Nawet ostatnio myślałam, że tamten topik cosik spadł... Quote
malawaszka Posted April 27, 2005 Posted April 27, 2005 no i gdzie chcecie go przyłączyć?? na górze czy na dole, a może wymieszać??? :lol: Quote
adda Posted April 27, 2005 Author Posted April 27, 2005 malawaszka napisał(a):no i gdzie chcecie go przyłączyć?? na górze czy na dole, a może wymieszać??? :lol: Nie mam pojęcia :-? Quote
Poświata Posted April 27, 2005 Posted April 27, 2005 Przy dołączaniu by się wymieszało wg dat i godzin, ale to chyba nie namiesza za bardzo? Tam też było sporo zdjęć i pogaduchy do poduchy w tym samym temacie. A spadł, bo wszystki tu się przeniosłyśmy, a nie będę tam sama ze sobą gadała :lol: . Napiszę do "Modki" i zobaczymy co odpowie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.