Teba Posted April 19, 2005 Posted April 19, 2005 przepraszam ja tak troche nie w temacie, bardziej sie pieskami interesuje. Jakiej rasy jest Marcel bo jest sliczniutki :angel: :angel: :angel: :angel: Quote
alina71 Posted April 19, 2005 Posted April 19, 2005 A ja nie podpisywałam żadnej umowy. :o Może dlatego, że moja kotka nie wystawowa. I nie przyszła do nas się przywitać, właściwie żaden kot nie przyszedł, wszystkie takie płochliwe. :roll: Ale Marcel jest piękny. Quote
tajdzi Posted April 20, 2005 Posted April 20, 2005 [quote name='Poświata'] Mimi jest przepiękna, ma kapitalne umaszczenie pysia. Takiego nie widzialam jeszcze. Marcel ma szanse po mamusi odziedziczyć urodę. No to za Marcela :drinking: :drinking: :drinking: i w prezenciku od cioci Poświaty podpisik, taki na szybko :lol: . łiiii dziękujemy :))) No waśnie Marceli ma spore szanse wyglądać tak samo jak mamusia Już naokoło oczek ma rude małe kropeczki :) Bardzo bym chciała :) A powiedzcie mi proszę...Koleżanka mnie okrutnie przestraszyła...Że kastraty mają potem problemy z nerkami?? :roll: Quote
Siostra Posted April 20, 2005 Posted April 20, 2005 Ojej, a mój Bisiek wykastrowany :o A powiedzcie mi znawcy kociego tematu - w jakim wieku mozna zabrać od mamusi kociaka? Quote
M10M Posted April 20, 2005 Posted April 20, 2005 tajdzi napisał(a): A powiedzcie mi proszę...Koleżanka mnie okrutnie przestraszyła...Że kastraty mają potem problemy z nerkami?? :roll: Yoshi był kastrowany kilka lat temu i nie ma żadnych problemów. Natomiast czasem kłopoty miewa Kotecka (po sterylce). Pewnie nie ma żadnych reguł - zależy od organizmu kota i wewnętrznych predyspozycji :roll: Quote
tajdzi Posted April 20, 2005 Posted April 20, 2005 Siostra napisał(a):Ojej, a mój Bisiek wykastrowany :o A powiedzcie mi znawcy kociego tematu - w jakim wieku mozna zabrać od mamusi kociaka? Teoretycznie po 9 tygodniach, ale znawcy i zapaleńcy kocich ras mówią o 11-12 tygodniach Quote
Poświata Posted April 20, 2005 Posted April 20, 2005 tajdzi napisał(a):łiiii dziękujemy :))) A powiedzcie mi proszę...Koleżanka mnie okrutnie przestraszyła...Że kastraty mają potem problemy z nerkami?? :roll: :P :P :P Bardzo proszę!! No nie wiem czy to tylko kastraty? Ogólnie koty na nie odpowiedniej diecie mogą mieć problem z nerkami, te fosforany, czy szczawiany, czy coś takiego. Kastraty natomiast powinny wcinać specjalną karmę, specjalnie dla nich. Podam Ci na PW miejsce gdzie najtaniej w Warszawie kupisz Royala weterynaryjnego dla kastratów. Normalnie do kupienia jest tylko w gabinetach wetów. Siostra napisał(a):Ojej, a mój Bisiek wykastrowany :o A powiedzcie mi znawcy kociego tematu - w jakim wieku mozna zabrać od mamusi kociaka? Najwcześniej po ukończeniu 12 tygodni!!! Wcześniejsze zabranie kociaka powoduje szkody w psychice takiego malucha. Nie jest nauczony przez matkę prawidłowych zachowań i reakcji, jest niedosocjalizowany i z tego mogą wynikać tylko kłopoty. Żaden szanujący się hodowca nie wyda kociaka wcześniej niż po ukończeniu 12 tygodni, a często są to kociaki ok. 14 tygodniowe. Quote
Siostra Posted April 20, 2005 Posted April 20, 2005 Dziękuję Poświata :) i mam prośbę: czy i mi mogłabyś wysłać namiar na tę karmę dla kastratów i kilka słów o niej? Quote
Poświata Posted April 20, 2005 Posted April 20, 2005 PW dla Tajdzi i Siostry wysłane. A teraz coś dla humoru. Parę stron wcześniej Myszka wspominała o kotce Mercedes szukającej domku. A oto co się dzieje w domu u Myszki: [quote name='Myszka.xww']Chlopaki maja na kwarantannie panne, Merci. Male toto, chude, takie orientalne ze ach. Pierwsza reakcja Rollka na Merci u mnie na rekach: "Misza, chodz no tu, zobacz, aaaale towar przyniesli :o " "A do jedzenia?" "Dziewczyne, tlusty baranie :evil: " na co Merci rzekla: "sssssssspadaj :evil: " Mala kilka dni z przerwami na pobieganie przebywala a lazience. Roll dostawczy kilka razy od laski w pysk olal swierzy towar. Misza, jak to Mamut, zanim jego szare komorki zarejestrowaly, ze dostal w pysk, zdazyl dostac kilka razy. Niestety, szare komorki po zarejestrowaniu przetwarzaly dane blednie i tlumaczyly Mamutowi "ona Cie kofa, tylko musisz jej to uswiadomic". No i uswiadamial pracowicie wygladajac coraz bardziej na "bo nie miala orgazmu". W koncu udalo mu sie przekonac laske, ze w sumie to on fajny jest - gruby, to i latwo lapa trafic, gruby, to i nie ucieka za szybko, gruby, to i nie dogoni za szybko. No raj na ziemi. W koncu stalo sie, laska dostala ruje. Chodzi po domu, i wrzeszczy, ze sie pusci, obojetnie z kim. W gre wchodza rowniez TZ i Hanka. Takoz i ja. Roll wie o co biega, ale jakis taki aseksualny jest. Misza jest swiecie przekonany, ze to rodzaj nowej zabawy. W zwiazku z tym wypiety erotycznie tylek Malej pod swoj nos po prostu uzarl. Zero zrozumienia dla potrzeb kobiety :roll: cdn Quote
tajdzi Posted April 20, 2005 Posted April 20, 2005 ja nie mogę cha cha cha :) ale jazda :) Ciekawe jak u mnie będzie za te 6-7 tygodni ;) Quote
aga1215 Posted April 20, 2005 Posted April 20, 2005 :evillaug: :evillaug: :evillaug: :evillaug: :evillaug: Quote
adda Posted April 20, 2005 Author Posted April 20, 2005 [quote name='Poświata']Adda biorę :P , a Tobie serce nie pęknie :o ? A jak ma mi pękać, jak gamoń w nocy się szlaja a w dzień mnie nie ma... Mijamy się w drzwiach :lol: :lol: :lol: Tajdzi będziesz miała cudo!!! Mama Marcela jest po prostu boska, boska i boska. Niby najbardziej podobają mi się koty dziko umaszczone (jak Baruś Poświaty) ale tak naprawdę to chyba wszystkie mi się podobają :roll: Quote
Patka Posted April 20, 2005 Posted April 20, 2005 tajdzi jak baredzo sie ciesz ze chlopiec zobaczysz tylko zyskasz na tym "zakochaniu od pierwszego wejrzenia" :wink: Mały jest cudny a mamusia miodzio niezwykle umaszczona :D bardzo sie cieszymy :D Quote
aga1215 Posted April 20, 2005 Posted April 20, 2005 [quote name='Poświata'][quote name='tajdzi']łiiii dziękujemy :))) A powiedzcie mi proszę...Koleżanka mnie okrutnie przestraszyła...Że kastraty mają potem problemy z nerkami?? :roll: :P :P :P Bardzo proszę!! No nie wiem czy to tylko kastraty? Ogólnie koty na nie odpowiedniej diecie mogą mieć problem z nerkami, te fosforany, czy szczawiany, czy coś takiego. Kastraty natomiast powinny wcinać specjalną karmę, specjalnie dla nich. Podam Ci na PW miejsce gdzie najtaniej w Warszawie kupisz Royala weterynaryjnego dla kastratów. Normalnie do kupienia jest tylko w gabinetach wetów. [quote name='Siostra']Ojej, a mój Bisiek wykastrowany :o A powiedzcie mi znawcy kociego tematu - w jakim wieku mozna zabrać od mamusi kociaka? Najwcześniej po ukończeniu 12 tygodni!!! Wcześniejsze zabranie kociaka powoduje szkody w psychice takiego malucha. Nie jest nauczony przez matkę prawidłowych zachowań i reakcji, jest niedosocjalizowany i z tego mogą wynikać tylko kłopoty. Żaden szanujący się hodowca nie wyda kociaka wcześniej niż po ukończeniu 12 tygodni, a często są to kociaki ok. 14 tygodniowe. Wprawdzie hodowczynią nie jestem, ale zaliczyłam w swoim życiu jeden koci miot w domu. Sąsiedzka kocica, typowa "ulicznica" (oczywiście niesterylizowana, bo po co :evilbat: ) na poród wybrała posłanie mojego ówczesnego psiaka, Bubiego. Urodziła 5 cudnych kociąt - jednym z nich jest Felek. Przez 3 miesiące chowała je tak, że niejedna ludzka matka mogłaby się od niej uczyć :P A po 3 miesiącach zaczęła je odpędzać! To chyba jest miara czasu, jaki powinny młode koty spędzać z matką :P ponieważ nie była moja a właścicieli niewiele obchodziła od tego czasu szczepiłam ją antykoncepcyjnie - tylko tyle mogłam... Quote
szaraduszka Posted April 20, 2005 Posted April 20, 2005 Zostawić Was na kwilę i już tyle się dzieje 0X tajdzi maluszek śliczny :angel: i jego mamusia też cudo :angel: Quote
Poświata Posted April 20, 2005 Posted April 20, 2005 Mały jest przeziębiony i wybiera sobie cieplutkie miejsca. Nadaje się skóra barania: w pańci kołderkę też fajnie się zawinąć: i nawet Dymek nie "dokucza" mu tyle co zawsze :D : Quote
asher Posted April 20, 2005 Posted April 20, 2005 Poświata napisał(a):i nawet Dymek nie "dokucza" mu tyle co zawsze :D A nie powinno być: "I nawet Dymkowi nie dokucza tyle, co zawsze"? :hmmmm: Quote
Sabina1 Posted April 20, 2005 Posted April 20, 2005 Biedny Barunio, Pańcia nie wpuścil cie do łóżeczka, czy co? mam nadzieje, ze zaraz przejdzie. Tajdzi : Gratuluje pieknisci! Mnie już sie chyba wszystkie koty podobaja, myślałam, ze tylko brytyjczyki, a tu , co spojrzę, to piękniejszy! Quote
Katerinas Posted April 20, 2005 Posted April 20, 2005 bosz... :roll: należy mi się chyba medal :lol: Obejrzałam 222 stron z Waszymi kociakami. Wszystkie są śliczne :angel: I podziwiam jak dogadują się z psami. :D To jest super sprawa :D Quote
malawaszka Posted April 20, 2005 Posted April 20, 2005 Katerinas to kiedy u Was zagości małe kocię??? :lol: Quote
Poświata Posted April 20, 2005 Posted April 20, 2005 :klacz: :klacz: :klacz: Kawa i duże lody przy okazji :P :D :P za wytrwałość i cierpliwopść. To już teraz musisz Katerinas w miarę na bieżąco zaglądać :D . Sabina ja też mam nadzieję że Barkowi szybko minie, od poniedziałku dostaje zastrzyki w dupala. Poza tym kto mu każe spać pod łóżkiem :niewiem: ? Quote
aga1215 Posted April 20, 2005 Posted April 20, 2005 [quote name='adda']Poświata, czy Baruś wyrośnie tak? :o hi, hi, ale kocurek :klacz: Beata- taki to już na pewno nie zmieści się na Grójeckiej :wink: :multi: czemuś przeziębiła Barusia - nie grzeją u Was? Felek też lubi ciepłe miejsca: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.