tajdzi Posted April 4, 2005 Posted April 4, 2005 Kot ma spore szanse być wiekszy niż Poświatka - zobaczcie - teraz jest taki jak Dymeczek, a przecież jest od niego duuużo młodszy - a Dymeczek w jego wieku pewnie na dłoni się mieścił ;) Poza tym czytałam, że MCO rosną sobie powolutku do 3 roku życia... Na wystawie było kilka takich, co ledwo się w klatce mieściły :roll: Quote
malawaszka Posted April 4, 2005 Posted April 4, 2005 :o macie jakieś zdjęcia takich wyrośniętych???? :o ale wypas hahaha jakbym miała takiego kota to byłby co najmniej dwa razy większy od Luny hahaha ale bym jej krzywdę zrobiła bo ona rządzić lubi a nie wiem czy taki ryś by jej na to pozwolił :o :evilbat: Quote
tajdzi Posted April 4, 2005 Posted April 4, 2005 Zdjecia mam, ale nie widać, jakie tam wielguski drzemią :( Jeden to aż musiał sie w kuleczkę zwinać, bo się na długość nie mieścił 8) A jeden na mnie syknął i przyznam, że poczułam respekt :-? Quote
souris Posted April 4, 2005 Posted April 4, 2005 [quote name='tajdzi']A na ostatnije jak sprytnie, nieby nasza Beatka jest, a jej nie ma bo kotek ją zasłania... A Dymcia i Poświateczke mam nadzieję też rozbestwiacie co? :evilbat: tajdzi chodziło Ci o rozpieszczanie ...? Bo rozbestwić to oni się chyba sami mogą :lol: :lol: :lol: Beato a foteczki ...? :( Quote
musia Posted April 4, 2005 Posted April 4, 2005 A ja właśnie przed godziną straciłam zieloną LINKĘ (falistkę). Ktoś się rodzi, ktoś umiera. :-? Quote
Poświata Posted April 4, 2005 Posted April 4, 2005 malawaszka napisał(a):aaale boskooo :angel: toż to kocirko będzie chyba wielkości Poświaty co?? czy przesadziłam troszkę:?? Chyba troszkę :P , ja kupowałam mainecoona, a nie tygrysa. souris napisał(a): Beato a foteczki ...? :( Te co obiecałam? Wyślę, wyśłę, ale jakaś taka niepozbierana jestem :oops: . Quote
adda Posted April 4, 2005 Author Posted April 4, 2005 Poświata napisał(a):ale jakaś taka niepozbierana jestem :oops: . Taaa... Beata zadeklarowała się, że pół dogomanii adoptuje, to i niepozbierana jest :roll: Quote
Poświata Posted April 4, 2005 Posted April 4, 2005 A teraz trochę fotek z wystawy, robionych ręką mojego syncia, który szwendał się po wystawie z "ciocią" Tajdzi i pstrykał na prawo i lewo. Nie wszystkie są dobrej jakości, ale da się coś na nich zobaczyć: CZĘŚĆ PIERWSZA "Mamo, zrobiłem zdjęcia rudzielcom, bo wiem że je lubisz" :P Quote
Poświata Posted April 4, 2005 Posted April 4, 2005 CZĘŚĆ DRUGA całą reszta :P ten sliczny niebieski kolorek, to wina szyb w oknach, które sprawiały, że wszyscy wyglądali jak truposze. Z kotami nie było jeszcze tak najgorzej :P . Quote
Patka Posted April 4, 2005 Posted April 4, 2005 Beatko ale miłośnik kotów i fotek ci w domciu rośnie calkiem dobrze mu poszło :D dobre dziecko :wink: Fajne fotki a ten czekloadowo umaszczony syjam (chyba syjam co?) boski :D Quote
Poświata Posted April 4, 2005 Posted April 4, 2005 Ta czekoladka, to kot tonkijski :P , fajne są. Quote
Poświata Posted April 4, 2005 Posted April 4, 2005 Pierwszy i drugi to ten sam :P , zrobiony z dwóch stron, bo nie chciał pozować. Quote
tajdzi Posted April 4, 2005 Posted April 4, 2005 Ten jegomość ofukal mnie jak powiedziałam do niego -"ale jesteś malusi śliczniusi" Więc możemy uznać, ze należy do rasy kotów wielgusów A ten jegomość to istny bydlaczek był Ale były większe. Tylko, ze nie wyszly mi zdjecia :( Quote
malawaszka Posted April 4, 2005 Posted April 4, 2005 :o ten pierwszy widać że wielki - jaki ma pysk wydłużony :o taki psi już prawie :o :lol: no Ryś :o Quote
Poświata Posted April 4, 2005 Posted April 4, 2005 Teoretycznie tak właśnie powinien wyglądać Baree-Baryła. Nawet umaszczenie mają kolorystycznie podobne, tylko ten na zdjęciu jest tygrysio pręgowany, a Baryła jest klasyczny . Jeśli ktoś jest ciekawy czym to się różni, albo na przykłąd jakie są różnice między syberyjczykiem, norwegiem a mainecoonem może poczytać na tej stronce. Quote
tajdzi Posted April 4, 2005 Posted April 4, 2005 A żeby nie było - że koci topick jest mało przez koty odwiedzany ;) pokażę Wam strategię Loni jak przychodzą goście: Najpierw należy pomiziać się w coś, co do goscia należy - w tym przypadku będzie to torebka mrrr mrrr (zawsze działa na gości) Następnie jak gość stwierdza, ze starczy już kociego futra na jego przedmiocie, należy zrobić ladne oczka i nadstawić łebek do drapanka Jak i to nie zadziala, należy sie do przedmiotu zapakować A jak cie z niego wyrzucą - to obrazić sie ;) 8) Quote
malawaszka Posted April 4, 2005 Posted April 4, 2005 hahaha :klacz: :roflt: spryciula śliczna :angel: Quote
adda Posted April 4, 2005 Author Posted April 4, 2005 Ja bym tam Loni wcale z torby nie wyrzucała, zabrałabym :D Quote
asher Posted April 4, 2005 Posted April 4, 2005 no właśnie tajdzi, lepiej uważaj, bo któregos pięknego dnia Lonia ci zniknie razem z przedmiotem :wink: ciudo koteczka :angel: w jakim ona jest wieku? Quote
malawaszka Posted April 4, 2005 Posted April 4, 2005 [quote name='tajdzi'] 8) a widzieliście te dłuugie nogi naszej damy i jakie ma czarniutkie podunie :P rozpływam się na jej widoq :oops: taka delikatna i do schrupania panienka - wpadnę tam kiedys do Tajdzi z duużą torebką :evilbat: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.