Patka Posted March 20, 2005 Posted March 20, 2005 My mieszkamy na trzecim Walery juz bodajrze 3 razy spadochroniażył bez szkód na szczęscie nie zostawiamy go sam na sam z okem otwartym na oścież ale sie chyba thu tfu nauczył i nie wychyla sie tak mocno :D A Line pod nadzorem mozna zostawić np tak :D Quote
alina71 Posted March 20, 2005 Posted March 20, 2005 Dziękuję. Bogarka :) Patka piękna fotka, śliczne kolory, tak ciepło i słonecznie się od razu robi, już czuję lato. :) Quote
Patka Posted March 20, 2005 Posted March 20, 2005 Alinko DZIEKUJĘ JA TEZ JUZ SIE DOCZEKAC NIE MOGE MOJE KOCIAKI TEŻ :D całuski dla dziewczynek :D Quote
Cola Posted March 21, 2005 Posted March 21, 2005 Odnośnie spacerów i otwartych okien :evilbat: Mój Poterek kilka razy wędrował po parapecie, 7 piętro.....na szczęście nie spadł ufff, ale ja mało zawału nie dostałam :evil: Ostatnio chciałam go wynieść na balkon na rękach i .... makabra. Myślałam, że będę miała podrapane ręce. Zrobił wielkiego wypłocha i wystawił swoje pazury :evilbat: Quote
tajdzi Posted March 21, 2005 Posted March 21, 2005 Lonia na smyczy, w szeleczkach penetrowała zakamarki balkonu Ale ani na barierkę nie wskoczyła Ani się nie wychylała a jak wychodziłam z balkonu, to Lonia za mną - jakoś nie chciała zostać sama. A w okie robi podobnie ;) siada, łapki pod siebie i medytuje Oczywiście póki nie zabezpieczymi balkonu i kna jest na smyczy. Mieszkamy na I piętrze, ale nie wyobrażam sobie, że trzeba by było po kota lecieć na dół :roll: Quote
Poświata Posted March 21, 2005 Posted March 21, 2005 Gabrysia i Dymek dziękują wszystkim "ciotkom" za pamięć i dobre słowo :P :D :P . Młoda zaczyna się pomału przyzwyczajać do gipsu, na szczęście nie umie sobie wyobrazić jak długo trwają cztery tygodnie :D . Dymcio też się wietrzy na balkonie na smyczy. Sama smycz mu nie przeszkadza, tylko nie podoba mu się, że na końcu tej smyczy ciągle ktoś za nim łazi :roll: . On w przeciwieństwie do Loni nie ma lęku wysokości. Brany na ręce, żeby sobie popatrzył w dal (dół balkonu jest betonowy) z ciekawością i zachwytem chłonie wszystkie zapachy i obserwuje ptaszki. Czekam na jakąś luźną gotówkę i natychmiast biorę się za osiatkowanie balkonu, odmalowanie i udekorowanie jakimś kocim sprzętem. Quote
tajdzi Posted March 21, 2005 Posted March 21, 2005 Beatko Powiedz mi jeszcze, kiedy mały pojawi się u Was? :) Quote
Poświata Posted March 21, 2005 Posted March 21, 2005 Mały się pojawi albo w pierwszy, albo w drugi weekend kwietnia. Jeśli w pierwszy, to przy dobrym dograniu spraw wystawowych byłabyś pierwszą osobą niedomową, która go zobaczy :P :P :P . To zależy jaką decyzję podejmie mój mąż, a o tym dowiem się wieczorem :D . Tak se trochę namotałam i teraz on musi wybrać wariant :lol: . Quote
adda Posted March 21, 2005 Author Posted March 21, 2005 Jejku, Beata, jak masz super!!! :angel: Quote
tajdzi Posted March 21, 2005 Posted March 21, 2005 Moja Filcia też już się urodziła. Nie wiem czy już się chwaliłam na forum?:) Urodziła się 17 marca :) Niedługo ją zobaczę :) Quote
adda Posted March 21, 2005 Author Posted March 21, 2005 Tajdzi, porób zdjęcia 8) A rodziców wklejałaś, bo nie pamiętam :oops: Quote
Poświata Posted March 21, 2005 Posted March 21, 2005 Na forum się nie chwaliłaś, tylko do mnie pisałaś. A ja strasznie się cieszę, i czekam na zdjęcia Filci. A może za którymś razem jak będziesz szła to zabierzesz mnie ze sobą? Quote
tajdzi Posted March 21, 2005 Posted March 21, 2005 No więc: Maluszki - jest ich 4 - 2 dziewczynki i 2 chłopakczki. Jeszcze oczka ślepiutkie ssą cycusia cały dzień i jeszcze pełzają tylko :lol: Za 2 tyg. będą się nadawały do pstrykania zdjęć i mam dostać foteczki. Sama pojadę najmarniej za 3 tyg, żeby maluchy miały czas poznać nasz świat :) Ale się cieszę :D Acha, na razie cą całe białe, ale lekko zaczeły się łapeczki odbarwiać :) Quote
aga1215 Posted March 21, 2005 Posted March 21, 2005 jej - wiecie, jaka to zabawa takie małe koty??? jak zacznął się rozłazić, te kolejki do kuwety :lol: :lol: :lol: te gonitwy po chałupie, SUPER!!! kiedyś, dawno temu miałam psa-kotofila :wink: :P czasem składała nam (mu?) wizytę kocica od sąsiadów i tak bardzo psu zaufała, że na jego posłaniu się okociła - było 5 małych, jednym z nich jest Felek :P (wszystkie pozostałe poszły do dobrych ludzi, a sąsiedzką kocicę łapałam i szczepiłam co jakiś czas :P i już nie prędko miała młode!)) Wiecie, podziwiałam tą kocicę, jaką była wzorową matką :P i jaka czysta !!! niestety nie mam zdjęć z tego okresu :( Quote
kacpru Posted March 21, 2005 Posted March 21, 2005 gratuluje wszystkim dokocenia, ale Wam zazdroszcze,koty sa jak nalog mam juz trzy a chcialabym wiecej... tajdzi a jakiej rasy jest koteczek? Quote
Petra_ Posted March 21, 2005 Posted March 21, 2005 Ech Tajdzi, Beata super,że będziecie mieć wkrótce kolejne kotki. Zazdroszczę,mój kocur też nasłuchiwał z ciekawością nowych wieści z zakoconych: Quote
tajdzi Posted March 22, 2005 Posted March 22, 2005 kacpru napisał(a): tajdzi a jakiej rasy jest koteczek? SIB Neva Masqarade, mam nadzieję - bliźniaczka Dymcia ;) Quote
Poświata Posted March 22, 2005 Posted March 22, 2005 :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P :P Pozdrowienia dla przyszłej siostrzyczki, niech duża rośnie :D . Quote
tajdzi Posted March 22, 2005 Posted March 22, 2005 ;) http://sylen.neostrada.pl/Koty/Koty/27.JPG [ córa no wiesz co . . . matce robote załatwiasz?! maksymalne foty 500x500 pikseli - MOD ] Wybacz mamuś, jakoś tak :oops: Quote
aga1215 Posted March 22, 2005 Posted March 22, 2005 Dymcio z wiosną jeszcze przystojnieje :o :P :P :P :P jeśli w ogóle jest możliwe być bardziej przystojnym Quote
Poświata Posted March 22, 2005 Posted March 22, 2005 ooooooooo małe Dymki Boszeeee, kiedy on był taki malutki, ze sto lat temu. Tak szybko mija ten czas i potem kot juz zawsze jest duży :P :D :P . [quote name='aga1215']Dymcio z wiosną jeszcze przystojnieje :o :P :P :P :P jeśli w ogóle jest możliwe być bardziej przystojnym :oops: :oops: :oops: Zawstydzasz nas Matko Chrzestna :P . Poczekajmy, aż dostanie takiego futra jak wujcio Walery :D . Quote
Petra_ Posted March 22, 2005 Posted March 22, 2005 Jakie słodziaki..rany misia,ja też kiedyś będę mieć takiego kota :) nie daruję sobie 8) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.