tajdzi Posted March 17, 2005 Posted March 17, 2005 no to jeszcze SIB MCO Norweski i zaraz zbzikuję :lol: Quote
Poświata Posted March 17, 2005 Posted March 17, 2005 Prawie dobrze, po wielkim wysiłku umysłowym :wink: , udało Ci się wstrzelić w pierwszego, owszem to syberyjczyk. Dobrze, że tak od razu nie poleciałam do sklepu po tę beczkę :D . I jeśli nie zbzikowałaś jeszcze, to zgadnij rudzielce. Quote
tajdzi Posted March 17, 2005 Posted March 17, 2005 W przypadku ruzielców to chyba będę musiała bardzo uważnie strzelać, bo pojęcia nie mam :lol: Quote
Poświata Posted March 17, 2005 Posted March 17, 2005 Bylebyś mnie po tej zabawie nie zastrzeliła :-? :roll: . Quote
tajdzi Posted March 17, 2005 Posted March 17, 2005 Beata&Poświata napisał(a):Bylebyś mnie po tej zabawie nie zastrzeliła :-? :roll: . Co najwyżej postawię JA piffko TOBIE ;) Quote
tajdzi Posted March 17, 2005 Posted March 17, 2005 na górze po lewej Norweg Niżej MCO a po prawej SIB? Quote
Patka Posted March 17, 2005 Posted March 17, 2005 Nie bede Wam przeszkadzała poco psuc zabawe hi hi :wink: :lol: ale serio nie wiem sama do końca podobne strasznie poczekam na rozwiązanie zagadki a poza tym uciekam do pracy do słodkich aniołeczków :evilbat: Quote
Poświata Posted March 17, 2005 Posted March 17, 2005 tajdzi napisał(a):na górze po lewej Norweg Niżej MCO a po prawej SIB? I znowy tylko syberyjczyka trafiłaś. Wychodzi na to, że MCO i NFO strasznie do siebie podobne. SIB ma pysio ciutek inny, bardziej okrągły :P . No to po wystawie idziemy na piffko, tylko, ze ja z ogonami będę. A co tam cole im sie kupi. Quote
tajdzi Posted March 17, 2005 Posted March 17, 2005 Bo ja jestem pozytywnie SIBOWO nakręcona Ale Colę bezalkoholową? ;) Opowiadałam wam? Idę z tatą do sklepu, lat parę temu. Mama zażyczyła sobie COLĘ LIGHT. Tata wchodzi do sklepu i pyta: -"czy dostanę colę bezalkoholową?" pani expedientka -"nie" - "to dziękuję" A ja stoję w drzwiach i padam ze smiechu. Tata skojarzył dopiero później ;) a expedientka chyba wcale ;) Quote
musia Posted March 17, 2005 Posted March 17, 2005 Beata Jedź do Krakowa, jedź - przecie te kociaki , to jak "Sen złoty" jaki. A Baris , piękny, chociaż mnie się widzi jeszcze Bunge z tą białą klatą. A mamcia takie dziwne umaszczenie Moje przyszłe kocię też będzie z Krakowa. Quote
Bogarka Posted March 17, 2005 Posted March 17, 2005 Czy ktos z was moze ma i kota i gryzonia/ptaka? Jak sie do siebie odnosza? U nas sa 2 koty i 2 papugi, Krecia oczywiscie tak jak widac na zdjeciu, oczywiscie nie pozwalamy jej. Bandytke nie interesuja papugi. Quote
tajdzi Posted March 17, 2005 Posted March 17, 2005 Ja mam kota i męża Oba zwierzaki są soba bardzo zainteresowane Jak jedno zacznie zabawę - drugie pojawia się choćby spod ziemi Jak w nocy jedno wstaje - to drugie dołącza, choćby miała być to podróż do kuchni po stopery Jak jedno je, to drugie narzeka, że tamto dostało coś lepszego Jak jedno dostanie mleczko na śniadanko to drugie też musi Jak jedno piej kawe, to drugie próbuje całą głowe zmieścić do filiżnaki, żeby choć powąchać itd itd 8) Quote
malawaszka Posted March 17, 2005 Posted March 17, 2005 Znowy należałoby tu przywołać Karę TC - ona ma psy, koty i szczury i to stado żyje w pełnej komitywie - były fotki wszystkich na jednym łóżku w pełnej zgodzie :fadein: Quote
M10M Posted March 17, 2005 Posted March 17, 2005 Moja Kotecka pierwszą zimę w domu spędziła ze szczurkiem. Jedli z jednej miski. Kotecka na działce jest łownym kotem a w domu zmyliło ją chyba to, że szczur sam do niej podbiegł (bestia towarzyski był) i wcale nie przejawiał chęci do ucieczki. Papużki też miałam ale raz dorwała się do jednej kotka Żabka. Na szczęście kotka była młoda i niedoświadczona w łowach i skończyło się na obskubaniu piórek. Teraz wszystkie moje koty są łowne (z wyjątkiem jednookiego Yoshka, który tylko motylki łapie) i kontakty międzygatunkowe nie wchodzą w grę :wink: Quote
kacpru Posted March 17, 2005 Posted March 17, 2005 Ja mialam w domu razem z psem i kotami wszystko co mozna bylo miec ;) papuzki byly umieszczone bardzo wysoko wiec koty nie mialy do nich dostepu,rybki jedynie obserwowaly bo akwarium bylo zabezpieczone za to teraz zyja w zgodzie z moimi dwoma szczurami. Jak bede miala chwilke pozmniejszam fotki i Wam pokaze :) pozdrawiam Quote
szaraduszka Posted March 17, 2005 Posted March 17, 2005 Zostawić Was na qwilkę i zgubić się można :o przewertowałam kilka stron wstecz i już wiem co się dzieje 8) Beatko osobiście też wolę rudzielce ale ten pręgusek jest super! :hmmmm: Dążenie do równowagi w domu ... ludzi sztuk 3, psów 4 (psyt może w sobotę będzie 5), kotów 4, kozy 3, konie 2 (+ nie zapeszać! w czerwcu źrebię) :niewiem: może pewne niezrównoważenie uchroni nas przed komletnym domem wariatów... Quote
Poświata Posted March 17, 2005 Posted March 17, 2005 Wiesz co kochana, ja bym bardzo chętnie naocznie zobaczyła tę Twoją gromadkę :P , tylko jakoś strasznie daleko mieszkasz :roll: . p.s. No to jak super, i wszystkim Wam się podoba, to dziś wysyłam zaliczkę i zaklepuję go :P :D :P . Quote
szaraduszka Posted March 17, 2005 Posted March 17, 2005 Upsss :oops: zapomniałam :-? Mam jeszcze krówkę! (od 1,5 miesiąca ale i tak wstyd zapomnieć) jest jeszcze mała - wielka :lol: i chodzi z nami na spacery 8) Beatko niom trochę daleko... zwierzyniec można znaleźć w mojej galerii tylko. Z towarzystwa Dymek się ucieszy :P choć na samym początku może o tym nie wiedzieć :lol: Choć u mnie w domku to kociaki były przeciw i prychały na Tetka a rudzielec na towarzystwo ucieszył się bardzo! Quote
souris Posted March 17, 2005 Posted March 17, 2005 Beatko bratulacje :angel: :D aczkolwiek szkoda że nie rudzielec, ja jestem po uszy zakochana w rudzielcach :D Quote
Patka Posted March 17, 2005 Posted March 17, 2005 Souris :D Rudy kotecek raz ... Luna pozdrawia :D Beata ja sie ciesze z pręguska dzikuska, bo do Walerego podobny :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.