Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Poświata

    1267

  • tajdzi

    1093

  • Patka

    1053

  • adda

    666

Top Posters In This Topic

Posted

Tajdzi pobeczałam się piękne to zrobiłaś, ale będzie mi ciężko.
Zaraz wyśle dane na pw.
Nie mogę znaleźć Aylin, zostawiłam ją rano w sypialni i poszłam na chwile do biura bo mam problem z L-4 do kadrowej. Wracam przetrząsam kąty i nic.
Czuje się na tyle w miare, że moge chodzić więc zaraz kawałek po kawałku przejrze mieszkanie.
Uschi dziękuje za wskazówki tylko Aylin na widok Ciapka tak żałośnie maiuczy jakby płakała i ucieka, nie da się jej przytrzymać.
Ten środek drogi, jak tylko będę miała możliwość to poszukam go i kupie.
Teraz moja siostra prawie ryczy bo jej 4 letnia kotka zasikała jej całe mieszkanie. Nagle coś się stało i wszystkie łóżka mokre. Poleciała rano z sioo do laboratorium, ciekawe jakie wyniki.:placz:

Posted

Oj, Alina, bieda :(. Z tą Aylin znaczy. Chyba musisz na maksa wybiegać i wybawić Ciapka - i może trochę zgodnie z tym, jak nam behawiorystka radziła, łączyć je na chwilę tylko i wtedy dawać im przysmaki. Masz możliwość je odizolować? Ale pewnie będziesz potrzebowała pomocy drugiej osoby do tego. Z drugiej strony, jeśli Aylin jest aż tak bardzo zestresowana... Może nosic ją na rękach prz Ciapku (naprawdę w ogóle się nie da?) i karmić przy tym smakołykami?

Kurczę, szkoda, że nie jesteś z Wawy, chętnie byśmy ci pomogły fizycznie (Tanita, do niedawna głównie psiara, robi sie specjalistką od psychiki kotów ;) )

Co do Feliwaya - obawiam się, ze to jedyny sposób na razie, póki Ciapek jest z Wami. Mam nadzieje, że uda się go szybko wyadoptować - wiem, że chciałaś dobrze biorąc go, ale czasami się nie da :(...

(sorki za idiotyczne pytanie, ale nie kojarzę - jestes na miau? Ciapek jest z miau?)

Posted

Uschi nie da się ich mieć obok siebie bo ona płacze żałośnie i się wyrywa żeby się ukryć a już na pewno nic nie zje.
Izolujemy je tak, że Ciapek wieczorem idzie do łazienki spać i do rana tam siedzi a ona wtedy biega sobie po mieszkaniu, przychodzi do łóżka właśnie na smakołyki, no nie ten kot. A w dzień nie ma szans jej zobaczyć.
On jest bawiony, biega, lata, grasuje po balkonie, wymiaziany a energi ma za nie wszystkie.
Też żałuje, że mieszkam daleko.
Tak bywam na miau.
Ciapek został przeze mnie zabrany w grudniu tymczasowo. Znalazła go inna dziewczyna z mojego miasta a miała chore koty czy coś i Eve69 powiedziała że go weźnie więc się zgodziłam na czas jakiś. Potem się okazało, że nie mam jak go do Gdańska zawieźć, ktoś do mnie napisał, że Eve to ma dziesiątki kotów do adopcji i żebym sama szukała mu domu. Wyleczyłam go, wykastrowałam. Poznałam kolejną osobe ze swojego miasta na miau i ona tworzyła przytulisko w Bielsku. Wzięła tam 13 kotów z Warszawy półdzikich itp (ja je przewoziłam). Powiedziała, że weźnie Ciapka. Zawiozłam go do Bielska. Ryczałam jak wróciłam. To fajna osoba ale on był 14 kotem. Czułam wyrzuty sumienia, że nie dałam mu prawdziwego domu. Wrócił.
No i zaczął posikiwać. Mój wet dał antybiotyk. Wyniki delikatnie się poprawiły ale problem został. Inny wet powiedział, że to sikanie terytorialne.
Pojechałam z nim do kliniki do Rybnika. Wetka dała jakieś tabletki, kazała dawać mu karme royal c/d i powiedziała, że nawet jak się wyniki poprawią sikanie może zostać. Nadal jest na diecie, dokupiłam mu hillsa s/d.
Na miau zrobiła się w jego wątku burza, nieważne już teraz. Ogólnie, że jest źle leczony, że sika bo chory a nie, że terytorium. Miałam jechać do kolejnego weta, ale pojawiły się problemy z moją ciążą. Lekarz położył mnie do łóżka.
Zmieniły się priorytety. Ciapek jeśli leje to sporadycznie, ale leje koty.
Przeszłam z nim wiele, więcej z nim niż z pozostałymi. Nie mogę powiedzieć, że jest mi obojętny, jego nie da się nie kochać bo jak chce to podniesie ciśnienie.
Przestałam o nim pisać na miau bo nie chce spieć, tutaj moge spokojnie napisać, tam tak nie było. Jeśli chcesz dam ci linka do wątku, ma chyba ze 20 stron, bo i zdjęcia i kolejne etapy leczenia.
Tak po krótce wygląda jego historia. Nie chce się usprawiedliwiać, nie mam dużego doświadczenia, może niewłaściwie go leczyłam nie wiem, ufałam wetom. Robiłam ile mogłam.
A siostra właśnie mi pisze, że jej kotka ma białko w moczu? To stan zapalny? Dlatego sika?

Posted

Białko w moczu ogólnie to nie najlepsza rzecz
Zapytaj Beliowen na miau, ona wie wszystko :)
Alinko, czekam cały czas na namiary na Ciebie na PW, żeby umieścić w ogłoszeniu
Zrobię 2 wersje - 1 na allegro i do poczty - poprosiłam Beliowen, żeby na allegro umieściła + trzeba porozsyłać pocztą elektorniczną
druga wersja to ogłoszenie z telefonem do wyrywania - do porozwieszania na mieście.

Alinko, a jak badania TWOJE i maleństwa? Wszystko ok? Bo chyba miałaś mieć 29 maja?

Posted

Kotka siostry ma silne zapalenie pęcherza, dostała leki, czekamy na poprawe.
Aylin znalazłam wciśniętą pod wersalke.
Tajdzi miałam 29 maja amniopunkcje, wyniki będą za około 10 dni a za miesiąc mam specjalistyczne badanie usg.
Dane zaraz wyśle, zapomniałam to raz a dwa tak mi ciężko jak pomyśle, że go nie będzie. Ale przecież nie mam wyjścia.

Posted

Witam wszystkich serdecznie! Jeszcze nas nie znacie, poznały nas kilka dni temu osoby z wątku "Znacie sie na kotach" ale ten wątek lepiej pasuje do problemów zdrowotnych a nie behawiorystyka i przenoszę sie tutaj. Tam opisywałam leczenie i przebieg choroby.
Nareszcie dziś chyba skończymy leczenie Mruczusia - nareszcie usłyszałam głos swojego kocurka!!!
Czekam na kolejną wizytę u weta i dzisiejszą diagnozę.
Pozdrawiam Ewa

Posted

Czoko, witaj, no to zdjęcia prosimy, zdjęcia! Bo ten wątek to głównie po to jest :). Że się akurat kilku kotom problemy zrobiły, to przypadek - i że to tu omawiamy, to w zasadzie trochę OT. Ale oczywiście napisz coś o sobie koniecznie :-).

Posted

Witaj Czoko!
Jako że u mnie żaden kot nie mieszka, to do dawania porad się nie nadaję. Ale oglądać kocie fotki bardzo lubię :lol: A i sporo ciekawych informacji tu można wyczytać, bo zakoconych osób na dogomanii nie brakuje ;)

Posted

Kara ile tam jest kotek 3 czy 4 bo ja już z oczami coś mam. ;)

A to spotkanie wieczorne kontrolowane. :)
Panienki leżą sobie wysoko

Obserwują coś

I już wiemy co ;)

Posted

kate_m. napisał(a):
Ale mają fajne półeczki :)


Półeczki są wypaśne. My chyba też takie zainstalujemy celem ułagodzenia waśni terytorialnych pt. "mój drapak!!! spadaj!!!" :roll:

Posted

Panie i Panowie
A teraz mały konkursik
na najładniejszy podpisik
made by Tajdzi

Do konkursu startują:
- Nitka
- Mrufka
- Gringo

1.

2.

3.

4.

5.

6.

6a.



Rozpoczynamy głosowanie ;)

Posted

Tajdzi jesteś wieeelkaaaa! :crazyeye: :loveu: :roll: :loveu: Ja głosuję na 6 dla siebie i 3 dla Tanity! Bosskie! wyrzucą Cię z pracy za nieróbstwo :shake: ...

Edit: nie za nieróbstwo, tylko za oddawanie się pokątnie pasjom :eviltong:

Posted

Uschi napisał(a):
... wyrzucą Cię z pracy za nieróbstwo :shake: ...


a w dziób chcesz? :angryy: :mad: :diabloti:
poza tym jakie nieróbstwo? co? :cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...