kate_m. Posted April 16, 2006 Posted April 16, 2006 Wesołych świąt!!! Jakie fajne przymilne białe kocisko :) A ta fota świetna, widać że nowe obróżki wcale im nie przeszkadzają :) Quote
tanita Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 Koty po Świętach już obudzone? ;) Bo my już bardzo... Dziś rano byłam z Mruwcem na pobraniu krwi, wyglądam teraz tak jakby ktoś tępym kozikiem starał się oderżnąć mi rękę i pierś :angryy:, Mrufeczka po prostu przelękła się igiełki. Po zabiegu pan doktor musiał mi rany przemyć wodą utlenioną (żeby ukrucić domysły - tylko na ręku) :lol:. Dodam, że Mrufka była owninięta dwoma kocami, a ja byłam w bluzie i płaszczu... Po wyjściu z kliniki miałam ochotę zrobić jej wiele złgo :diabloti:...skończyło się na spacerze przez park i oglądaniu piesków z bezpiecznej transporterkowej pozycji :lol: Ech i co źle mi było z Gringulcem foksem... Kotów mi się zachciało :evil_lol: Quote
tajdzi Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 Ej, Tanita, ale co z Mrufczakiem? Co D. powiedziała? Potwierdziła moje tezy ? ;) Quote
Uschi Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 tanita napisał(a):Dziś rano byłam z Mruwcem na pobraniu krwi, wyglądam teraz tak jakby ktoś tępym kozikiem starał się oderżnąć mi rękę i pierś :angryy:, Mrufeczka po prostu przelękła się igiełki. Będziesz się jeszcze, Maupo jedna, śmiała z tego, jak wyglądam po próbach szczotkowania/zgrzebełkowania tego diabła wcielonego? Dla wyjaśnienia - Mrufce coś ostatnio rzuciło się na mózg, dostała kociego rozumu i wściekłej agresji, stąd te badania - pani Wet Dominika postanowiła stwierdzić, czy aby na pewno wszystko ok. Jeśli krew wyjdzie w porząsiu, będzie Mrufa dostawać relanium :evil_lol: Quote
Uschi Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 tajdzi napisał(a):Ej, Tanita, ale co z Mrufczakiem? Co D. powiedziała? Potwierdziła moje tezy ? ;) D. stwierdziła, że na posterylkowe zachowanie to zbyt poważne ataki. Kazała ogólne krwi zrobić, potem się bedzie myśleć. Feliway, jak stwierdziła, nie zaszkodzi. :shake: Quote
tajdzi Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 A co wy tu uskuteczniacie porozumiewanie się na forum? :-o jakbyście się dawno nie słyszały :shake: :p :eviltong: :lol: Quote
tajdzi Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 Uschi napisał(a):D. stwierdziła, że na posterylkowe zachowanie to zbyt poważne ataki. Kazała ogólne krwi zrobić, potem się bedzie myśleć. Feliway, jak stwierdziła, nie zaszkodzi. :shake: to przyjadę i spsikam Mrufe a potem (jak zadziała) to Wam pomogę zamówić (bo to z Niemiec sprowadzam) A jak Nicia? Co to za szkarady koło uszek? Quote
Uschi Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 tajdzi napisał(a):A jak Nicia? Co to za szkarady koło uszek? szkarady to grzybek oczywiście, ale sytuacja idzie ku lepszemu generalnie. Tylko chwilowo izolacja kotów niestety, bo toto się nigdy nie zaleczy, jeśli Mrufka będzie Nici co chwila gryzła te ranki do żywegi mięsa. Więc siedzą koty w osobnych pokojach, kiedy nas nie ma, no i w nocy też. Zobaczymy, co będzie, jak się Mrufka uspokoi - to na razie ona jest w centrum zainteresowania, bo Nicia się naprawdę polepsza. Quote
Poświata Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 tanita napisał(a):Dziś rano byłam z Mruwcem na pobraniu krwi, wyglądam teraz tak jakby ktoś tępym kozikiem starał się oderżnąć mi rękę i pierś ........ No to współczuję, bo wiem jak to musiało wyglądać:shake: . Milunia do pobrania krwi została uśpiona, bo sobie 4 osoby nie mogły dać rady :mad: z jednym malutkim koteczkiem :diabloti: . Po raz pierwszy, i mam nadzieję ostatni, widziałam wściekłego kota - toż to gorsze niż nabity poistolet :angryy: . Quote
Poświata Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 co tu tak cicho, znowu!!! Niektórzy to już chyba na stałe się na kocie forum wynieśli !? Quote
Uschi Posted April 21, 2006 Posted April 21, 2006 Poświata napisał(a): co tu tak cicho, znowu!!! Niektórzy to już chyba na stałe się na kocie forum wynieśli !? Ej, Poświata, już w niedzielę będzie kabelek od aparatu, obiecuję zalać wtedy zakoconych zdjęciami :eviltong: Swoją drogą zdałam sobie ostatnio sprawę, że my to na zakoconych trochę bezprawnie jesteśmy, bo u nas w domu psa brak jako żywo :cool3: . A tam gdzies na początku jest definicja, że to wątek dla tych, co chcą pokazać, jak to pieski z kotkami... Quote
tajdzi Posted April 21, 2006 Posted April 21, 2006 Poświata napisał(a): co tu tak cicho, znowu!!! Niektórzy to już chyba na stałe się na kocie forum wynieśli !? Coś czuję, że to do mnie było ;) No cóż My mamy od ponad 2 tygodni kociaka w domu :) Moodek się nazywa Jest słodki, rozkoszny i w ogóle fajny z niego kot :) Jutro Moodek będzie transportowany do nowego domku więc wszystkich prosimy o trzymanie kciuków :) :multi: Quote
r_2005 Posted April 21, 2006 Posted April 21, 2006 Moodek fajniusi jest, a jak domownicy zareagowali na "nowego"? Quote
Poświata Posted April 21, 2006 Posted April 21, 2006 tajdzi napisał(a):Coś czuję, że to do mnie było ;) I dobrze czujesz :mad: , masz nosa. Się nawet nowym kociakiem nie pochwaliła, maupa wstrętna, nie ładnie, oj nie ładnie :shake: :nono:. Ja kiedyś miałam nawet trzy i się pochwaliłam, i nawet wstawiłam więcej niż 3 zdjęcia :mad: , ale ci wybaczę jak napiszesz coś więcej. Bo w końcu nie wszyscy siedzą na Miau :evil_lol: . Quote
r_2005 Posted April 21, 2006 Posted April 21, 2006 Poświata napisał(a): Bo w końcu nie wszyscy siedzą na Miau :evil_lol: . Niektórzy siedzą na tyłku:p Quote
Poświata Posted April 21, 2006 Posted April 21, 2006 A nieco z innej beczki, wreszcie na dłuuuuugaśnym topicu trafiłam na zdjęcia Dagowej szylkretowej kici, a że Daga tu nie bywa pozwalam sobie ją zacytować daga10011 napisał(a):Kiarcia:evil_lol: Dali Quote
Teba Posted April 23, 2006 Posted April 23, 2006 Najnowsze zdjęcia mojej kociarni, czyli Matylda i Bolek :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Pozdrawiamy cieplutko wszystkich zakoconych :) Quote
Uschi Posted April 23, 2006 Posted April 23, 2006 Matylda jest znakomita!!! :loveu: A my wreszcie mamy kabelek :lol: . Kabelek rulez :lol: . No więc: tak obecnie wygląda rebiata: Zdjęcia indywidualne? Proszę bardzo: Mrufka: Nitka: Quote
Uschi Posted April 23, 2006 Posted April 23, 2006 No i jeszcze historie mrożące krew w żyłach - Nicię trzeba było wyprać... :smhair2: poniżej tuż po (Nicia: :angryy: ) no, już po nerwach, nastrój wraca do normy... (:p ) Quote
tajdzi Posted April 24, 2006 Posted April 24, 2006 Uschi, ale ja protestuję! Strój miał wyglądać inaczej :cool1: ;) :diabloti: Miło mi poinformować, że Moodek od soboty mieszka w nowym domku :) Quote
Teba Posted April 24, 2006 Posted April 24, 2006 [quote name='Uschi']No i jeszcze historie mrożące krew w żyłach - Nicię trzeba było wyprać... :smhair2: poniżej tuż po (Nicia: :angryy: ) Biedna kocia :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Matylda tylko raz była kąpana, ale była w takim szoku że ktoś ją bierze na ręce, że nawet nie zareagowała, że została włożona do umywalki :evil_lol: Bardzo się cieszymy, że Moodek już jest w nowym domku :multi::multi::multi::multi: Quote
Uschi Posted April 24, 2006 Posted April 24, 2006 tajdzi napisał(a):Uschi, ale ja protestuję! Strój miał wyglądać inaczej :cool1: ;) :diabloti: No i masz rację - gdyby to był gruby skórzany płaszcz (może niekoniecznie na gołe ciało ;) ), to nie miałabym teraz tych szram na brzuchu i ramionach :placz: , sztruks nie do końca wyhamował siłę przerażonej Nici. Ale była dzielna, :loveu: kotenia malutka kofana... tajdzi napisał(a): Miło mi poinformować, że Moodek od soboty mieszka w nowym domku :) Nooo, domek jest naprawdę fajny. Czy to wypada zaprosić na wątek Moodka na miau? Jest w Kociarni :oops: . Quote
Uschi Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 Nooo, ludkowie, znowu mam wklejac nasze koty? Nie znudzą się Wam? Może ktoś by coś podziałał? :mad: Quote
Poświata Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 [quote name='Uschi'] Może ktoś by coś podziałał? :mad: Masz mały przerywnik ;) i dawaj foty swojej rebiaty :loveu: . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.