Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Poświata

    1267

  • tajdzi

    1093

  • Patka

    1053

  • adda

    666

Top Posters In This Topic

Posted

Patka napisał(a):
Beatko jestes aniołem juz próbuję

Brawo!!!!

sabina1 napisał(a):
Patka napisał(a):
polecam bodymax :D

A ja Nimbus 2000.

wolę miotłę, jeszcze po drodze pozamiatam :roflt: :roflt: :roflt:

Posted

No więc po rozmowie z Patką wrzucam pare fotek mojej Matyldy :D podobno jest mieszanką kota syberyjskiego :lol: z resztą sami oceńcie :D

















pozdrawiamy :D

Posted

a na zime rosna jej pedzle w uszach :lol: wogole jest kochaniutka, takiego kota pieszczocha to nigdy nie mialam ani nie spotkalam :) i te jej krotkie lapki :angel: ale chyba jej najwieksza zaleta jest jedwabiste w dotyku futerko (mimo skromnych 8 lat zycia :D) mam tez dachowca i rownica "dotykowa" jest ogromna :D na korzysc dla Tisi :D


a teraz ja, Matylda i Nukus idziemy spac ( tak spimy wszystkie razem :D czasem tylko pies sie wylamuje :lol:)

dobrej nocki zyczymy :)

Posted

Dawno nas tu nie bylo 8)


Piaszczyste plaze..... 8)



Khem khem 8)



KHEM KHEM :evil:



WON z mojej plazy! :evilbat:




AuUUUaaaaaAAAAAAAAa




No :drinking:




Nieco czulosci:




Szanowni Panstwo, oto Monsieur Rolland:





Posted

A ja dziś rano wstałam w nastroju na tulaski (to określenie przytulasków)... Wytuliłam Marcela, który rozmruczał się jak mały traktorek, potem Lonie... a ta maupa nie chciała... wlazła mi na plecy i zwiewając podrapała :(
Złapałam za karę obie bestje i obcięłam z rana pazurki :evilbat: aco, niech wie, kto tu rządzi, nie? ;)

Posted

Lonia zeżarła mi lek. Przerażona zadzwoniłam do kliniki... Próbowałam w miedzyczasie wyciągnąć jej to z gardła, a ta sobie w najlepsze beknęła :oops: :roll: siłą chciała mi wyrwać opakowanie po leku... :roll:
W klinice powiedzieli, że:
a) nic jej nie będzie
b) jak ma ochotę to może dostawać co drugi dzień pół talbetki
To były pałeczki kwasu mlekowego...
Wie bestja co dobre
A ja mało zawału nie dostałam :roll:

Posted

Hej :) pamiętacie mnie jeszcze? :wink:

oj tajdzi:) koty zawsze wiedzą co dla nich dobre 8)

Moj rudzielec na szczęście nie wykręca mi takich numerów. Melduje się za to na obiad!

Właśnie mam do Was pytanie: jak bardzo rozpieszczone i rozpuszczone są Wasze kociska?

Moi rodzice ciągle się ze mnie śmieją... Koty sypiają u nas na kuchennym parapecie... Tetek budzi się podczas obiadu... siada sobie obok mnie i czeka... gdy zbliżam się do końca drugiego dania kot zaczyna robić się niecierpliwy... w końcu kładzie przednie łapki na stole (jak kiedyś zdjęcia przy śniadaniu) i czeka... zostawiam mu zawsze trochę ziemniaczków i kawałek mięska, jeśli jest to np. fasolkę... w ten sposób zawsze trochę zje i wyliże talerz... melduje się tylko do mnie i zjada tylko z mojego talerza! 8) :lol:

Posted

Szaraduszko :o Popatrz, ze jeszcze Cie pamietam :lol:
Fotki przednie, szczegolnie ta z kropla wody w powietrzu :D
Czasem sie zastanawiam jak cieplolubnym kotom moze byc przyjemnie w zimnej umywalce ? :o

Ja niestety mam tylko wspomnienia po kotach :-? Ale mile za to :angel:
Moje kocice jak im sie spieszylo siusiu, a byly to czasy gdy kuweta byla raczej luksusowym wynalazkiem, wchodzily do takiej wlasnie umywalki, bardzo precyzyjnie przycelowywaly w odplyw wody i siuskaly.
Potem symulowaly zasypywanie piaskiem i zadowolone z siebie wracaly do zabawy.
Nikt ich tego nie uczyl, kiedys przypadkiem podpatrzylismy zdziwieni czemu tak dlugo nie wolaja o wyjscie. :lol:

Posted

Evelina czas się zakocić !!!
Szaraduszka jak sie strasznie cieszę że Cie i Twoje koty widzę!!! Rude poduszkeczki są przednie :D a fotki "zlewowe" niesamowite masz dar do pięknych zdjeć :D

Posted

Szaraduszko,
Ja pamiętam Ciebie, a jakże :)
Moje koty są rozbestwiane, ale przy stole nie wolno im z nami siedzieć... Marcel drze japę czasem przy jedzeniu, ale ostatnio coraz mniej :)
Śpią z nami w łóżku, lub na drapaku... itd itd :)

A to dzisiejsze zdjecia


Posted

Tak mi się właśnie wydawała mordka znajoma, ale nie zgadzała się ta Łódź. Co się stało nie wiem, ale osoba z Łodzi właśnie szuka na nią chętnego. Jeśli taki sie znajdzie mam namiary.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...