szaraduszka Posted June 12, 2005 Posted June 12, 2005 Wiem, wiem, że sabinka kce brytyjczyka 8) i wiem, że tio powód fych foteczek... ale na tym forum jakoś królują długie sierściuchy :roll: nikt nie ma "krótkich" rasowców :-? a takie też bym chętnie pooglądała :roll: A ja się dokocę burmą lub abisyńczykiem... ale wszystko w swoim czasie 8) na razie są 4 dachowce i rodzice :lol: i doszły 2 kózki afrykańskie ale fotki będą chyba we wtorek, gdy musia wróci a aparatem :roll: tajdzi przestań! :evilbat: ja bym mogła się czasowo czymś zaopiekować... ale sama rozumiesz chyba, że Szczecin jest trochę daleko od Wawy... a zdjęcia tych maleństw łapią za serce 0X Quote
Anka_1 Posted June 12, 2005 Posted June 12, 2005 o to i moje szczescia dwa-niestety mamy problem-Czarnula od paru dni nie jest w stanie zniesc obecnosci Kici jest wobec niej bardzo agresywna. Nie wiem jak zaradzic sytuacji.Oddanie jednej z nich to dla mnie ostatecznosc.Moze ktos z Was ma podobne doswiadczenia to niech sie ze mna podzieli,moze maci kontakt do zwierzecego psychologa.Jestem troche zalamana sytuacja i zupelnie bezsilna. :( Quote
Poświata Posted June 12, 2005 Posted June 12, 2005 A może zanim pójdziesz do psychologa, to udaj się z kotkami do weterynarza? Bo jeśli do niedawna stosunki towarzyskie między nimi były poprawne, to może coś się dzieje ze zdrowiem czarnulki i w ten sposób to okazuje. Wbrew obiegowym opiniom koty nie są złośliwe, czy wredne i jeśli ich zachowanie nagle zmienia się, to może znaczyć że kotu coś dolega i chce zwrócić na siebie uwagę. A może ta druga coś jej zrobiła i stąd jej reakcja? Może wystarczy na jakiś czas odseparować od siebie koty, żeby nie działały sobie na nerwy? Nie można od razu rozpatrywać, że jedną oddam, najpierw trzeba zwierzakowi spróbować pomóc. Jeśli sama nie możesz. bądź nie potrafisz idź do wterynarza on coś poradzi . Powodzenia :P . Quote
Poświata Posted June 12, 2005 Posted June 12, 2005 [quote name='sabina1']Pantera śnieżna jest cudna. Czy możesz zdradzić, z jakich polskich hodowli brałaś długowłose? jest podana tylko O'Kocim*PL. Jeszcze raz dziękuję.Sabina wejdź stronę PZF może znajdziesz coś ciekawego :P ? A wszystkich zakoconych proszę o zerknięcie na stronę konkursową i podziwianie gwiazdy :wink: :angel: .. Quote
Anka_1 Posted June 12, 2005 Posted June 12, 2005 Jasne ze oddanie to daleko posunieta ostatecznosc.Bylam dzis po porade u weterynarza i on mi zasugerowal radykalne rozwiazanie-szukanie nowego domu.Na szczescie wyczytalam ze nagla zmiana zachowania jak piszesz moze wiazac sie z jakas choroba,wiec na pewno najpierw odwiedzimy innego weterynarza z obiema paniami.Postaram sie wyczerpac wszystkie dostepne mi srodki i mozliwosci.Jesli sie nie uda to bede myslec o nowym domu.Dzieki za odpowiedz :D a to na dowod zgodnego zycia z psem: Quote
malawaszka Posted June 12, 2005 Posted June 12, 2005 hahaha Beata ale się uśmiałam z tych konkursowych haha a Dymek debeściak :klacz: :lol: :lol: :lol: o mało Oliwii nie obudziłam :oops: Quote
Anka_1 Posted June 12, 2005 Posted June 12, 2005 ojacie-dopiero teraz przejrzalam wczesniejsze fotki :loveu: kocia arystokracja. -owszem nie przychodza mi powiadomienia :evil: Quote
tajdzi Posted June 12, 2005 Posted June 12, 2005 [quote name='szaraduszka']... tajdzi przestań! :evilbat: ja bym mogła się czasowo czymś zaopiekować... ale sama rozumiesz chyba, że Szczecin jest trochę daleko od Wawy... a zdjęcia tych maleństw łapią za serce 0X Nawet nie wiesz, jak mnie złapały W ciągu kilku dni nie myślałam o niczym innym :roll: Ale te już mają domek zastępczy :) Więc tylko szukamy im domków ;) A może kcesz takiego maluszka do siebie NA STAŁE?:) 8) Quote
Sabina1 Posted June 12, 2005 Posted June 12, 2005 Beatko - oszaleć można - wszystkie chcę ! Maine coony śliczne, a te bengalczyki :o Bri jest taka jedna Klementynka i Kiss me(bri), Morgan i Maurice(MCO), same cuda, a ja mam trzy wypłosze. Ale, cholera wkrótce spróbuję zawalczyć, bo Zosia po ślubie zabiera ze sobą jednego. Beatko, zanim ciachniesz Barysia, nie mogłabyś go raz wystawić jako kocię ? Jest chyba taka kategoria młodsze i starsze kocięta. Quote
Poświata Posted June 12, 2005 Posted June 12, 2005 Witamy w naszym gronie nowych kotolubów :angel: !!! Ja na dobranoc wrzucę moje "lenie śmierdzące" :wink:, "nicnieroby" :wink: i spadam sama leczyć katarzysko :evilbat: . coś mało słoneczka tej wiosny :roll: czego ona chce??? zmienię miejsce, może się odczepi :lol: a ja mam odrobinę spokoju, bo w innym pokoju :D Quote
Poświata Posted June 12, 2005 Posted June 12, 2005 sabina1 napisał(a):Beatko - oszaleć można - wszystkie chcę ! Maine coony śliczne, a te bengalczyki :o Bri jest taka jedna Klementynka i Kiss me(bri), Morgan i Maurice(MCO), same cuda, a ja mam trzy wypłosze. Ale, cholera wkrótce spróbuję zawalczyć, bo Zosia po ślubie zabiera ze sobą jednego. Beatko, zanim ciachniesz Barysia, nie mogłabyś go raz wystawić jako kocię ? Jest chyba taka kategoria młodsze i starsze kocięta. Kociowy zawrót głowy :roll: :P . Ja też tak mam, mogłabym mieć jeszcze ze trzy oczywiście każdy innej rasy :P . Barysia muszę ciachnąć jeszcze do końca miesiąca :( . Na cały lipiec jadę z dziećmi i kotami na wakacje do wynajetego mieszkania, potem w sierpniu znowu na dwa lub trzy tygodnie. Wolałabym uniknąć niespodzianek :evilbat: , bo więcej by mnie w te miejsca nie wpuścili. Moge go potem dla zabawy wystawiać jako kastrata :P . Quote
tajdzi Posted June 12, 2005 Posted June 12, 2005 Poświata napisał(a):... Moge go potem dla zabawy wystawiać jako kastrata :P . i Lonia z Dymkiem w klasie Europejskie ;) A Marcel z Barysiem...no może jeszcze nie :) Marcel z Barysiem za kilka miesięcy ;) Quote
Sabina1 Posted June 12, 2005 Posted June 12, 2005 Ja się nie mam prawa mądrzyć, ale kiedyś czytałam na stronie Muezzi, że kota powinno się kastrować w wieku 9 mies. jak mu się już wykształci w pełni cewka moczowa. Słyszałyście może coś takiego ? Quote
alina71 Posted June 12, 2005 Posted June 12, 2005 [quote name='szaraduszka']Wiem, wiem, że sabinka kce brytyjczyka 8) i wiem, że tio powód fych foteczek... :roll: A tak :) A to wspólne lenistwo Quote
Sabina1 Posted June 12, 2005 Posted June 12, 2005 Dla tych pięknych bursztynowych oczu można głowę stracić :crazyeye: Quote
Patka Posted June 13, 2005 Posted June 13, 2005 Sabina to prawda dziewczynki są cudne :) Moja ukochana chrześniaczka z moim ukochanym Walerym :D zaniedbałam sie z fotkami ;) Luna znajdzie zawsze idelane miejsce na drzemkę nawet podczas małego remonciku ;) nawet małe pudełeczko jest ... idealne :D Quote
asher Posted June 13, 2005 Posted June 13, 2005 [quote name='Patka'] :o O mamo! Jaki on wielki! :o Quote
Sabina1 Posted June 13, 2005 Posted June 13, 2005 Oj Patka,mnie się chyba coś stało. Od tygodnia nie wychodzę z zachwytów nad kotami. Nie mogę mieć czwartego kota. Nie teraz. A Ty jeszcze pokazujesz taką osobistość. To jest Jaśnie Wielmożny Pan Walery i Luna, ruda czarodziejka. Masz więcej fotek ? Quote
adda Posted June 13, 2005 Author Posted June 13, 2005 Walery gigant i dopiero teraz widać, jak gigantowaty :o Natomiast Patka, ja Ciebie proszę, dla Luny jakieś większe pudełeczko spraw :lol: Quote
Poświata Posted June 13, 2005 Posted June 13, 2005 Patka napisał(a):zaniedbałam sie z fotkami ;) A i owszem :evil: . Oczywiście nikt Ci nic nie wypomina, ale mogłabyś się przyłożyć i dać trochę więcej tych fotek :roll: :P . A wujcio Walery to faktycznie kawał "chłopa", ile mu było? 8 kg żywej wagi? Quote
adda Posted June 13, 2005 Author Posted June 13, 2005 Poświata napisał(a): ile mu było? 8 kg żywej wagi? Wygląda na więcej :roll: Quote
Myszka.xww Posted June 13, 2005 Posted June 13, 2005 Dziendobry Panstwu Panie i Panowie Mam zaszczyt przedstawic... oto Portoś Portos szuka domu :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.