Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Poświata

    1267

  • tajdzi

    1093

  • Patka

    1053

  • adda

    666

Top Posters In This Topic

Posted

Zapewniam Was, że to Mysza ucierpiała w pojedynku, a nie Marcel.
Marcel bardziej ucierpiał na późniejszym bliskim spotkaniu z:
- oknem
- drzwiami do balkonu
- stołem
- szafką
- kilka razy Lonią
- podłogą przy próbie złażenia z drapaka
i chyba jeszcze zaliczył poślizg w łazience...

Ogólnie wesoło nam ;) zwłaszcza o 4 nad ranem, kiedy to któreś futro włączyło światło :evilbat: TZ wstał wyłączyć, ale minę miał nietęgą ;) :roll:

Posted

tajdzi napisał(a):

Ogólnie wesoło nam ;) zwłaszcza o 4 nad ranem, kiedy to któreś futro włączyło światło :evilbat: TZ wstał wyłączyć, ale minę miał nietęgą ;) :roll:


Ależ Wam zazdroszczę. Moje potworki są już na tyle dorosłe (stare), że nie rozrabiają po nocach. Nuda.... :sleep:

Posted

Czy ja wiem, czy jest czego zazdrościć
Dziś koło 3 nad ranem obudziło mnie łaskotanie wąsów na twarzy. Otwieram oczy, a tam Marcel patrzy się na mnie. Nos w nos.
Udałam że go nie widzę, odwróciłam sie na drugi bok,
to skubane światło zapaliły :roll:
A ja mam oczy na zapałki :evil:

Posted

tajdzi napisał(a):
Otwieram oczy, a tam Marcel patrzy się na mnie.

No a co Ci przeszkadza, że kotek się trochę pogapi? :lol:

Posted

adda napisał(a):
tajdzi napisał(a):
Otwieram oczy, a tam Marcel patrzy się na mnie.

No a co Ci przeszkadza, że kotek się trochę pogapi? :lol:


Gapić niech się gapi, ale niech tymi wąsami nie smyrga mi po nosie :roll: :lol:

Posted

tajdzi napisał(a):
Gapić niech się gapi, ale niech tymi wąsami nie smyrga mi po nosie :roll: :lol:
Marcel tylko się gapił, a smyrał Cię na pewno jakiś pajączek, albo inny przyjemny zwierzaczek :evilbat:

Posted

no to mam nadzieję, że upolował I dziś w nocy nie będzie musiał polowania powtarzać :lol:

A czy ktoś wie, co się dzieje z Poświatką? Nie ma jej już jakiś czas???

Posted

Jezdem, obecna :P
[quote name='tajdzi']A ja mam oczy na zapałki :evil:
A ja Cię świetnie rozumiem.
Moje jeszcze nie wyrosły z nocnego brykania i nie zanosi się na to zbyt szybko :roll: .
Jeszcze jak brykają w dalszych ostępach mieszkania, to pół biedy - nie budzę się, gorzej jak z siłą tajfunu wpadają na łóżko :evilbat: .
Na szczęście godzinę pobudki przesunęły na jakąś 6 :lol: .
Albo tak z nienacka - najpierw wali mi się na nogi ok.6 kg, zanim oczy otworzę słyszę pomruk lwa i wszystko jasne :P . Potem dźwięk się przesuwa bliżej i uwala obok na poduszce, oczka ma zupełnie raźniutkie i dałabym słowo że się uśmiecha :P .
I jak ja mam spać, wolę pomiziać się z kotem.

Posted

:lol: :lol: :lol: :lol:
U mnie ostatnio spanie bierze górę nad smyrgającymi wąsami Marcela :D

Poświatko,
A może jakieś zdjecia chłopaków? Baruś to pewnie już podrośnięty chłopak, co?

Posted

[quote name='tajdzi']Poświatko,
A może jakieś zdjecia chłopaków? Baruś to pewnie już podrośnięty chłopak, co?
Powiedziałabym, że Rysiek to kawał chłopa :P , jest wielki, ma długie łapska i długaśny ogon, cały taki długi, tylko narazie nie ma masy, chudzinka taka :roll: :P .







Posted

Poświata napisał(a):
Jeszcze jak brykają w dalszych ostępach mieszkania, to pół biedy - nie budzę się, gorzej jak z siłą tajfunu wpadają na łóżko :evilbat: .
Na szczęście godzinę pobudki przesunęły na jakąś 6 :lol: .
Albo tak z nienacka - najpierw wali mi się na nogi ok.6 kg


I robisz afere z powodu marnych sześciu kilo??? :roll:

U nie niedawno zatrzymała sie na kilka dni znajoma. Spała w salonie na wersalce i zamykała na noc drzwi. A pech chiał, że w salonie stoi tez kanapa, na której zwyczajowo sypia moja sucz...
Pierwszą noc Sabina jakoś wytrzymała. Drugiej nocy była już nieco podenerwowana. Trzeciej się zbuntowała. I urządziła meksyk.
Tłukła się po mieszkaniu, stawała mi nad uchem i wymownie piszczała, zaczepiała łapą, a ja głupia ją ignorowałam, bo sen mam dośc krzepki.
I to był błąd. O trzeciej nad ranem zirytowane 36 kilogramów Sabiny z impetem wskoczyło mi na łóżko i bezceremonialnie rozłożyło się na śpiącej pańci :evilbat: I zejśc nie chiało, ani porśby, ani groźby nie skutkowały :evil: Pomógł dopiero spacer. O czwartej rano!!! 0X

Posted

[quote name='sabina1']Asher moja jest Sabina, ja jestem Sabina1 i Twoja jest Sabina :lol: A już myślałam , że Helga :P

Helga to jest biedna bezdomna sunia, która szuka domu :(

Sabinę znam jeszcze jedną - na Ursynowie jest taka czarna podpalana sunia, która miała chyba jakiegos ogórka w rodowodzie :wink: A ja myślałam, że to będzie oryginalne imię :-? :wink:

A moim znajomym urodziła się córeczka i o mało nie padłam, kiedy usłyszałam, że chrzczą ją Sabiną 8) Oczywiście nie powstrzymałam się od nietaktu i podziękowałam im, że w tak wymowny sposób oddają hołd mojej psicy :lol:

Sabina1, mam dla ciebie propozycję na weselne menu. Chcesz? 8)

Poświata Kotecki przepięęęęękneeeee :iloveyou:

Posted

[quote name='sabina1']Baree ma chyba ogon na meetr ! Asher moja jest Sabina, ja jestem Sabina1 i Twoja jest Sabina :lol: A już myślałam , że Helga :P
Sabina1, a ty jesteś Sabina czy jak???

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...