Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Lilith,
Jakbyś przypadkiem chciała się dokocić ;) to mam prawie identycznego chłopaczka, który pilnie szuka domku (znjadka odrzucona przez mamę). w tej chwili ma 5 tyg.
A wiadomo, co 2 koty to nie jeden ;)
A prawie identyczne są :o

  • Replies 9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Poświata

    1267

  • tajdzi

    1093

  • Patka

    1053

  • adda

    666

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Patka']Liliith witaj nam na zakoconych!!!!
Szczegolnie ja Cię witam bo masz nick identyczny jak imie moje suczki :D
Ja już o tej porze niekumata jestem, ale przy nicku Lilith coś mnie tknęło. Ale się dobrała parka :P .
A Hipcio jest cudowny .
Podziwiam ludzi, którzy takiego maluszka potrafią odchować.
Kiedyś, ponad 20 lat temu, razem z koleżankami z pracy odchowałyśmy szczeniorki znalezione na śmietniku. Ileż to było nieprzespanych nocy :roll: , ile przygotowywanych butelek z mlekiem, ile szmatek zasikanych .
Dużo zdrówka dla Hipcia i chwal się u nas postępami wychowawczymi :P .

Sabina a ciebie gdzie tak nosi, że ciągle Cię nie ma???

Tajdzi pocieszę cię, że po pewnym czasie przyzwyczaisz się do nocnych odgłosów, i wcale nie będziesz się budziła, tygrys bengalski też :wink: . No chyba że charce odbywałyby się na Waszych głowach. Ja już w nocy nie zwracam uwagi co kociszcze robią, współczuję tylko sąsiadom :oops: :lol:

Posted

:hmmmm: ja z kąpielą nigdy takich przebojów nie miałam... moje tylko za wszelką cenę chcą wyjść i łapią się wanny... trudno je wtedy ruszyć a poza tym to zmokłe kury raczej tylko przerażliwie miauczą i czekają na jakąś okazję do ucieczki... nawet mój rudzielec (najdzikszy z całej paczki) jest w stanie do przeżyć bez okaleczania otoczenia :lol:

Myszka
trzymaj się 8) :lol:

Posted

A ja kąpałam tylko Żabki i to jak były maleńkie, bo były przeraźliwie zapchlone. Do dziś się śmiejemy, że z Żaby niezła pływaczka. Resztę kotów ta przyjemność ominęła.

Posted

A ja chyba Marcela będę musiała wykąpać, bo to mała niezdara jest ;)
Jak je to ciągle się czymś ufajda. Raz gerberkiem, raz serkiem ;)
Choć może Lonia mu pomoże ;)
Wczoraj założyła mu tajsona na szyjkę, a potem słodko wylizła. Mały był zdziwiony (ja też ;))

Posted

[quote name='tajdzi']A ja chyba Marcela będę musiała wykąpać, bo to mała niezdara jest ;)
Jak je to ciągle się czymś ufajda. Raz gerberkiem, raz serkiem ;)
Choć może Lonia mu pomoże ;)
Wczoraj założyła mu tajsona na szyjkę, a potem słodko wylizła. Mały był zdziwiony (ja też ;))
może w Loni obudzi się instynkt macierzyński?
u nas kiedyś, dawno, dawno temu młody kocurek "doił" starego kocura, a stary miał taki czysty brzuszek :lol: :oops: :lol:

Posted

aga1215 napisał(a):
może w Loni obudzi się instynkt macierzyński?


Lońka to sama jeszcze dzieciak jest ;)
Ale kto wie, kto wie :)
Zawsze miło toaletę z kimś dzielić ;)

Posted

tajdzi napisał(a):
Lońka to sama jeszcze dzieciak jest ;)

Dzieciak nie jest, tylko kobita.
Rujki miała? Miała.
A to znaczy, że teoretycznie mogłaś zostać już "babcią" :wink: .
U mnie dwóch facetów, a też nawzajem się myją.
To u kotów dobrze, świadczy o ich dobrym wzajemnym nastawieniu :P .

Posted

[quote name='Poświata'][quote name='tajdzi']Lońka to sama jeszcze dzieciak jest ;)
Dzieciak nie jest, tylko kobita.
Rujki miała? Miała.
A to znaczy, że teoretycznie mogłaś zostać już "babcią" :wink: .
U mnie dwóch facetów, a też nawzajem się myją.
To u kotów dobrze, świadczy o ich dobrym wzajemnym nastawieniu :P .

Ano miała
I babcią mnie tu nie strasz :evilbat:
Ale już nie będzie miała :lol:

Kurcze
siedzę w pracy i się zastanawiam co mi dziś koty przemeblowały :roll:

Posted

Patka napisał(a):
Tajdzi poczekaj jak Lonia Marcelka wymyje to go ie poznasz :D :wink:


A wiecie, że on pachnie jak...jak taki nowiutki pluszowy miś? :iloveyou:
Lonia za to pachnie jak małe dzieciątko :iloveyou:

Moje kochane futra (co mi kwiatki przesadzają ;))

Posted

To masz fajnie walery jak sie sam umyje to pachnie .... brak słów straszliwie :wink: Luna tez pachnie cudownie szczególnie jak sie położy na świeżym koniecznie ciemnym praniu ... :D

Posted

Alinko u mnie takze jest tak, że to Walery myje zarówno Lune i Lilith po łepku . Luna czasem go tylko liźnie z łaski ale za to mnie myć chce regularnie :D

Posted

Niepokoi mnie, że Marcel interesuje się roślinami. Tajdzi jakie masz kwiatki w domu? Bezpieczne dla kota? Pewnie powiem banał, ale zawsze lepiej na wszelki wypadek przesadzić, oczywiście wiesz, że to, co trzymamy w domkach, to większość trująca dla kotków?

Posted

[quote name='sabina1']Niepokoi mnie, że Marcel interesuje się roślinami.Mnie też, proponuję póki co kwiaty ustawić wysoko, tam gdzie Marcel nie sięgnie, a jemu zafundować doniczkę z kocią trawką. Moje taką trawkę mają i odczepiły się od kwiatów. No chyba że chcą się za mną podroczyć :evil: .


[quote name='adda'][quote name='Poświata']U mnie dwóch facetów, a też nawzajem się myją. :oops: :oops: :oops:A Ty znowu masz jakieś kosmate myśli :o :nono: :wink: .

[quote name='Myszka.xww']Przezuta i poszatkowana rasia sie juz goi 8)
do soboty juz niedaleko :evilbat:

[quote name='malawaszka']:hmmmm: Myszka jakiemiś grypsami sypie nic :niewiem: z tego :lol:Przetłumaczę :P : pogryziona i podrapana ręka już się goi.
A w sobotę :hmmmm: ..............wystawa w Krakowie :niewiem: ???

Posted

[quote name='Poświata'][quote name='sabina1']Niepokoi mnie, że Marcel interesuje się roślinami.Mnie też, proponuję póki co kwiaty ustawić wysoko, tam gdzie Marcel nie sięgnie, a jemu zafundować doniczkę z kocią trawką. Moje taką trawkę mają i odczepiły się od kwiatów. No chyba że chcą się za mną podroczyć :evil: .

Lonia miała kocią trawkę, to zdechła :roll: ( w sensie - ta kocia trawka ) zero zainteresowania
A kwiatkiem jak tylko przyszła do nas też się interesowała. Ale z tym kwiatkiem to jest tak, że mamy dwa identyczne. Ten drugi nie wzbudza kocich emocji, więc podejrzewam, że chodzi o punkt obserwacyjny (kwiatek stoi na komodzie doś wysoko) ;)
Lonia też sie poukładała, pukładała na nim i przeszło jej
A Marcel potraktowany spryskiwaczem (użytym po raz pierwszy od momentu pojawienia się Loni) też dał sobie spokój.
Ale kwiatek na wszelki wypadek przeniosłam w inne miejsce ;)


[quote name='adda'][quote name='Poświata']U mnie dwóch facetów, a też nawzajem się myją. :oops: :oops: :oops:A Ty znowu masz jakieś kosmate myśli :o :nono: :wink: .

Nasza adda ma zawsze jakieś takieś kosmate myśli :evilbat: :lol:

[quote name='Myszka.xww']Przezuta i poszatkowana rasia sie juz goi 8)
do soboty juz niedaleko :evilbat:

[quote name='malawaszka']:hmmmm: Myszka jakiemiś grypsami sypie nic :niewiem: z tego :lol:Przetłumaczę :P : pogryziona i podrapana ręka już się goi.

A do tego koty wykąpane ;) Warto było, nie ?;)
[quote name='Poświatka']A w sobotę :hmmmm: ..............wystawa w Krakowie :niewiem: ???

Jap. W Krakowie. Będzie jeden z naszych klanowych kotów europejskich dachowych wystawiany...Chyba Dotoy kot :hmmmm:

Trzymajcie kciuki :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...