Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Gryzoń w misce na parapecie
8)

KaRa_TC mogę zapytać czym robisz zdjęcia? Twoje fotki zawsze mają takie ponure kolorki :roll: Są fajniusie ale przez te szarości takie jakieś smutne :roll:

  • Replies 9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Poświata

    1267

  • tajdzi

    1093

  • Patka

    1053

  • adda

    666

Top Posters In This Topic

Posted

i cos na przekaske ;)


[quote name='Myszka.xww']Mecusi odzyla dupka po infekcji. Znaczy po zastrzyku p/infekcji. I to w ciagu zaledwie 14 godzin.

Z racji goszczenia maloletniego brata, ktoren zajal sennie nasza sypialnie zabunkrowalismy sie na kanapie w pokoju komputerowym.
Spalismy jak susly. Z nami Mamut (na moich biednych nogach) i Merci (na noga TZa, ktoren nic nie poczul).
Mruczanko, spanko, mniamnianko CMOK.
Super.
8 rano. Jeeeebuuuuut i patataj patataj patataj

Zerwalam sie na rowne nogi, slepiem rozespanym rzucilam po pokoju... a raczej tym, co z niego zostalo. Ubrawszy bryle ocenilam straty:
Kwietnik urwany ze sciany razem z kolkiem
w scianie ziejaca ogromna paszcza dziura
biedna hodowana od 3 lat trzykrotka zaliczyla upadek z wysokosci
potrzaskana doniczka
ziemia rozwalona po calym pokoju
po calym biurku
po krzesle
po kompie
po polkach
(swiezo podalny kwiatek :twisted: )

Ofiary:
Trzykrotka i doniczka poniosly smierc na miejscu
dywan w ciezkim stanie, ale stabilny
Mocno wystraszona Merci
Nadwyrezony umysl Mamuta, ktoren musial szybko przyjac do rozumu, co sie stalo
Moje zwiedle uszy po wysluchaniu litanii TZa :twisted:

Pogrzeb doniczki i kwiatka odbyl sie w pol godziny po zdarzeniu. W smietniku :twisted:
Reanimacja poostalych sprzetow przebiegla szybko, sprawnie i niezwykle owocnie. Sprawca zdarzenia wyszedl juz z szoku. Mamutowi rozum sie nieco przegrzal i uilowal zezrec miske 8)

TZ w 3 godziny po zdarzeniu powiedzial "Mercusiu, kotusiu, CMOK, chodz do Tatusia niegrzeczna dziewczynko :mrgreen:"

Posted

Wind napisał(a):
Ja sie tak zastanawiam, czy te Wasze psy toleruja tylko "wlasne" koty, czy tez spolegliwosc wykazuja wobec wszystkich?


Moje psiaki na widok obcych kotów stawiają uszy na baczność i są gotowe do pogoni. A najgorsze jest to, że skubane piwniczne koty z podwórka widzą kiedy psy są na smyczy i wręcz paradują im przed nosami albo zamiast zwiewać wygodnie się sadowią z podwiniętymi łapkami i patrzą z politowaniem na psy, które szału dostają na smyczy. Nie wiem zresztą po co, bo jak już czasem dopadną jakiegoś kota to stają przed nim i szczekają. Chyba mnie wołają, że to niby one osaczyły zwierzynę a teraz ja mam dobić, bo one sobie pysków byle czym brudzić nie będą....
:D

Posted

[quote name='szaraduszka']KaRa_TC mogę zapytać czym robisz zdjęcia? Twoje fotki zawsze mają takie ponure kolorki :roll: Są fajniusie ale przez te szarości takie jakieś smutne :roll:

Ja mam bardzo kiepski aparat , taką prowizorkę żeby fotki robić jakiś firmy Media-tech :( Ale mam nadzieje,że za jakieś 2-3miesiące nabyje nowy i pożądny :wink:

Posted

Ogólnie mam wrażnienie, ze dużo mnie ominęło
Marcel już taki duży jest...
I pysio ma ciemniejsze
I ogonek bardziej puchaty i ciemniejszy...


Ja chcę Marcelka... :roll: ... już chcę Marcelka

Posted

[quote name='sabina1']Gorzej, że ja też chcę Marcelka :oops: Kiedy go odbierasz ?

A następne pytanie będzie: "Gdzie mieszkasz?" :roll:
tajdzi, pilnuj dobrze Marcelka, jak już go będziesz miała, bo widze że ktoś tu jakieś niecne knowania uskutecznia :nono:
:wink:

Posted

Tajdzi rozumiem Twój ból patrzę na niego i tez mnie boli że na razie u mnie jeszce długo drugi sybiraczek nie zagości a tak mi sie chce kociaczka :D
Sabinko nic trudnego ale cięzko będzie druga taka krówkę guline znaleść :wink:
Wcale nie źle ...pociesze Cię ja nadal choruję na następną krówke :wink:

Posted

No tak, kto nie przychodzi sam sobie szkodzi. czy ktoś mi uprzejmie streści ostatnich........eeeeeeeee...........10? 15? stron :lol: :lol: :lol: ???
Czy mam sama przez to wszystko przebrnąć bez żadnego wsparcia???
Nie można odejść od kompa dłużej niż na parę godzin :evilbat: .

Posted

tajdzi,

Alez miluch ten Marcelek :-)
No wlasnie, gdzie dokladnie mieszkasz? ;) No wiesz ... nie jestem zakocona a taki Marcelek chyba dogadalby sie z moja Majka? :hmmmm: :lol:

Posted

[quote name='Wind']adda,
Twoj rudasek to chyba regularnego czesania wymaga? Taki wlos sam sie chyba nie pielegnuje? :roll: Wymagać wymaga :oops: :oops: :oops: Ale jak Trusiu był kastrowany, to wet przejechał mu całe podwozie maszynką w celu wygolenia ogromnych kołtunów :oops: I Trusiu teraz wygląda jak żółw, bo ma takie płaskie to podwozie :D
Sabinko, prawie zgadłaś, Siesia 8)

Posted

Dzisiaj zrobiłam jedno zdjęcie Rudej,Dzikiej i Erze 8) Jak się przyjżycie na brame od garażu widać wycięty otwór dla kotów żeby korzystały z garażu :lol:

Posted

[quote name='adda'] Wymagać wymaga :oops: :oops: :oops: Ale jak Trusiu był kastrowany, to wet przejechał mu całe podwozie maszynką w celu wygolenia ogromnych kołtunów :oops: I Trusiu teraz wygląda jak żółw, bo ma takie płaskie to podwozie :D oj wstyd adda... wstyd :wink:

Posted

[quote name='Wind']tajdzi,

Alez miluch ten Marcelek :-)
No wlasnie, gdzie dokladnie mieszkasz? ;) No wiesz ... nie jestem zakocona a taki Marcelek chyba dogadalby sie z moja Majka? :hmmmm: :lol:

Myślę, że trafiłabyś do mnie bez podpowiedzi ;)
i Sabinkę mogłabyś od razu przyprowadzić ;)
I Poświatkę
I Adde
I Pateczkę ;)

A Marecel będzie u mnie pod koniec tego miesiąca :)
:angel:

Posted

A ja mam prośbę - tyle pisałyście o tych balkonach za kratkami i nawet chyba było jedno zdjątko ale już go znaleźć nie mogę - a moja siostra ma problem z kotem na 7 piętrze. Kot nie jej tylko na przechowaniu i ona biedna teraz w ciągłym stresie, że coś do głowy zwierzakowi wpadnie i za ptaszkami będzie chciał polecieć. Dajcie, proszę, parę zdjęć Waszych balkonów, żeby chociaż zobaczyć jak to ma wyglądać. U nas, na prowincji, to nawet bym nie wiedziała w jakich sklepach takich akcesoriów szukać, bo w zoologicznych na pewno nie, ale coś wymyślimy, jak zobaczymy o czym właściwie mamy myśleć. :modla: :modla: :modla:

Posted

Ja wstawiłam jedną fotę, ale jeszcze balkon gotowy nie jest
tak czy siak zrobiliśmy ramę z kątowników i założyliśmy na tą ramę siatkę metalowa.
Tereaz pozostaje nam zamocowanie tej ramki już z kratką na balkonie

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...