M10M Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 dbsst napisał(a):tylke kotow czeka i okno na rozciez otwarte jak z ktoryms sie zjawie w chacie TZ mnie wywali chyba ze macie kota z ABS em ;) A jakby podstępem, że to niby podrzucili sierotkę i jak tu na mróz i śnieg wywalić (u nas akurat zamieć istna)???? Quote
dbsst Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 haha to wtedy zostalby kot i Szpila albo ja i kot albo ciagle ja i Szpila ;) a leciec z 6 pieta troche sie boje nie ma nawet krzakow pod oknem coby mi upadek z zamortzowaly ;) Quote
M10M Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 dbsst - to wyślij ślubnego na saksy do Anglii (albo na Wyspy Kanaryjskie) a Ty w tym czasie kota do domu. Jak wróci (ślubny) to kot będzie już zadomowiony i "po ptakach" :D Quote
dbsst Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 hahahaha to ja wybieram 1+2 ;) parter i saksy ;) hahaha Quote
tajdzi Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 och boziu a ja jestem uzależniona, niech mi tylko spróbuje właźić :evilbat: :lol: :lol: :lol: będzie KOTOLOT ; Quote
dbsst Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 o rany jak ja bym miala takiego kocura to bym normalnie go udusila z milosci Quote
dbsst Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 tez zjesc i owszem ale tylko z milosci :D Quote
adda Posted February 16, 2005 Author Posted February 16, 2005 dbsst napisał(a):o rany jak ja bym miala takiego kocura to bym normalnie go udusila z milosci Wydaje Ci się, strasznie jest namolny z tym włażeniem wszędzie gdzie człowiek :evilbat: Quote
dbsst Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 hahahahhahahaahahahahahahhaha to tym bardziej Quote
AnkaW Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 Ratunku. Jak przyszłam dzisiaj z pracy to chałupy nie poznałam :o . Znowu ta spóła /kot + pies/ musieli się strasznie nudzić. Harry pozrzucał ze stołu chyba z kilogram jabłek i jedno ugotowane na twardo jajko. A lezało tak daleko w kąciku. Wchodze i co widzę. Zostało jedno nadgryzione jabłko pare ogryzków, resztę Gizmo zeżarł. Na dywanie śnieg? nie to pokruszone resztki ze skorupki z jajka, Gizmo zeżarł. Gazeta - która leżała wysoko na półce - strzępy. No i co z nimi mam zrobić, rozgonic tą spółkę z o.o.? :evilbat: Quote
tajdzi Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 Cha cha :) Ale to jakieś frajerki, te zwierzaczki ;) Bo jak by zeżarły ogryzki, to byś nie zauważyła, że jabłek nie ma :lol: :lol: :lol: Quote
dbsst Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 :lol: :lol: nie wpadlam na to tajdzi hhihihihi Quote
Patka Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 Ale mnie stron ominęlo tajdzi :klacz: :loveu: M10M wiesz juz że kocham Twoje stado :D boskie są Dbsst TZ hipnoza i skocieje mówię Ci!!! Alina jaka cudna para szzcególnie podoba mi sie ta fota na kocim sprzęcie :wink: pozdrowionka od futrzaków Quote
dbsst Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 Patka napisał(a):Dbsst TZ hipnoza i skocieje mówię Ci!!! mowisz POSZUKUJE KOCIOTERA (kociohipnozer ;) ) Quote
Patka Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 Oj zaraz się opędzić nie będziesz mogła jako pierwsi z dyplomami i referencjami meldują sie Luna i Waler mamy na końcie juz wielu zakoconych :D :wink: (na serio) Quote
malawaszka Posted February 17, 2005 Posted February 17, 2005 boshe Patka to ja zapraszam i do siebie - koniecznie trzeba zakocić mojego TZ - ja sobie z tym nie radzę i on uparcie twierdzi, że koty są BE! i że w domu nie będziemy mieć kota - a wyobrażacie sobie dom na wsi BEZ kotów???? bo ja nie :-? :evil: Quote
tajdzi Posted February 17, 2005 Posted February 17, 2005 malawaszko, jak będzie Filcia z nami, to przyjadę z Lonią i Filcią. Im się NIKT nie oprze :lol: 8) Quote
Patka Posted February 17, 2005 Posted February 17, 2005 Oj to prawda po prostu wielu panów ma wpojone (nie wiem skąd te zabobony) ze kot jest fuj, ale mozna naprawdę prawie każdego przekonać :D uwieżcie mi Waler nawet dostał od koleżanki, która nie znosiła kotów (bo nie znała domowych) Pozdrawiam zakoconych :D Quote
dbsst Posted February 17, 2005 Posted February 17, 2005 u mnie jest gorzej bo moj woli koty od psow a kota w domu nie kce :-? 8) hmmmm waszeczko ja sobie nie wyobrazam domu na wsi bez kotow ale wyobrazam sobie jak bede do Was przyjezdzac ze Szpilowa ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.