malawaszka Posted February 15, 2005 Posted February 15, 2005 cudne kochane kociaki :angel: super, że już zaprzyjaźnione :D :P :angel: Quote
alina71 Posted February 15, 2005 Posted February 15, 2005 Mamy lepszy aparat od siostry i mąż cały wieczór latał za kotami. Może się jeszcze nie kochają i czasem czarna dołoży siwej, ale właśnie teraz np rozrabiają w dużym pokoju. ;) Dziękuję. :) Quote
malawaszka Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 boski widok nie?? ja uwielbiam obserwować jak szaleją kotki mojej siostry :D siedzę sobie, patrzę i płaczę ze śmiechu :wink: :lol: a początki były też trudne więc nic się nie martw :D Quote
M10M Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 Po przesunięciu serialu o Piesiaku i Mruczysławie na inny kanał strasznie się tu zrobiło słodko i milusio. Pora chyba na wprowadzenie odrobiny prawdziwego brutalnego życia i prawdy o stosunkach psio - kocich. Pinki właśnie zapowiedział Hamletowi, że jeśli jeszcze raz położy swój kudłaty łeb na jego (Pinkiego) osobistym stole, to sobie inaczej pogadają... Quote
Justa Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 :o :o :o Czyżby kotek za pieskiem nie przepadał? :lol: Quote
M10M Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 Justa napisał(a)::o :o :o Czyżby kotek za pieskiem nie przepadał? :lol: Hamlet jest stanowczo zbyt żywiołowy dla moich kotów. Jego wizja wzajemnej przyjaźni polega na próbach zabrania kota w pysk i zaniesienia na swoje posłanie, gdzie będzie się można z nim pobawić. Koty mają zdecydowanie inną wizję :D Quote
dbsst Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 http://www.republika.pl/psy_koty/na_dodomanie/wrrr.JPG :o to tygrys a nie kotecek domowy ;) M10M extra Quote
tajdzi Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 A ja już do piątku nie mogę wytrzymać :roll: Quote
M10M Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 [quote name='tajdzi']A ja już do piątku nie mogę wytrzymać :roll: A w piątek co???? :o Dzięki dbsst Pinki to jeszcze pełnowymiarowy kocur. Quote
dbsst Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 ta M10M widac ze to raczej puma a nie kocur domowy ;) zawzietosc w lapach i uszach 10 ;) Quote
tajdzi Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 W piątek zamieszka u mnie Koteczka :lol: :lol: :lol: :lol: Quote
M10M Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 [quote name='tajdzi']W piątek zamieszka u mnie Koteczka :lol: :lol: :lol: :lol: Więcej danych, więcej danych, potrzeba więcej danych!!!! dbsst Pinki to jest najwiekszy lizus na całej kuli ziemskiej. Wystarczy, że człowiek na chwilę usiądzie a on już łeb pcha pod ręce. Jak go nie zaczniesz głaskać to ci wręcz pod rękę wpełznie. On tylko wobec Hamleta i Kotecki taki bojowy. Nawet Yoshko - kastrat o połowę od niego mniejszy też go czasem pogoni. Quote
dbsst Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 [quote name='M10M'][quote name='tajdzi']W piątek zamieszka u mnie Koteczka :lol: :lol: :lol: :lol: Więcej danych, więcej danych, potrzeba więcej danych!!!! dbsst Pinki to jest najwiekszy lizus na całej kuli ziemskiej. Wystarczy, że człowiek na chwilę usiądzie a on już łeb pcha pod ręce. Jak go nie zaczniesz głaskać to ci wręcz pod rękę wpełznie. On tylko wobec Hamleta i Kotecki taki bojowy. Nawet Yoshko - kastrat o połowę od niego mniejszy też go czasem pogoni. M10M mowisz to mi ulzylo ;) bo myslalam ze z krwawa bestia mieszkasz ;) tajdzi koteCka ale jak ale ja tez kce jak Ty to zrobilas :angel: Quote
M10M Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 myslalam ze z krwawa bestia mieszkasz ;) :P :P :P :P a tom sie uśmiała :P :P :P tajdzi i co z tą kotecką, opowiadaj :roll: Quote
tajdzi Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 już się rozpisywałam :) W piątek przyjedzie do nas Lenia - koteczka znajdka (ktoś ją do śmietnika wyrzucił :evilbat: ) tygrys prawdziwy :) A do tego moje drogie panie, za niedługi czas trafi do nas Filcia - siostrzyczka Dymka :) Wot cała historia Będą dwie koteczki :) I trzymajcie kciuki żeby mi chałupy nie zżarły ;) Już przyjmuję zapisy na opiekowanie się i domem i kotami w wakacje ;) Ktoś chętny? A do tego w sobotę odwiedzą nas Aza z Agnes i będziemy zaprzyjaźniać koty z psami :roll: fiuuuuu ciężki weekend będzie :) Quote
dbsst Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 tajdzi napisał(a):już się rozpisywałam :) W piątek przyjedzie do nas Lenia - koteczka znajdka (ktoś ją do śmietnika wyrzucił :evilbat: ) tygrys prawdziwy :) A do tego moje drogie panie, za niedługi czas trafi do nas Filcia - siostrzyczka Dymka :) Wot cała historia Będą dwie koteczki :) I trzymajcie kciuki żeby mi chałupy nie zżarły ;) Już przyjmuję zapisy na opiekowanie się i domem i kotami w wakacje ;) Ktoś chętny? A do tego w sobotę odwiedzą nas Aza z Agnes i będziemy zaprzyjaźniać koty z psami :roll: fiuuuuu ciężki weekend będzie :) siostra Dymka tego Dymka przystojniaka :o o nie znaczy o tak to ja sie moge caaaaaaaaaaaaaalutenkie wakacje Twoim domem i zwierzyncem zajmowac czekam na foty z zaprzyjazniania ;) Quote
M10M Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 No to tajdzi gratulacje i pozostaje życzyć dobrej zabawy. Wesoły okres przed Tobą.... Ale niby dlaczego masz mieć lepiej od innych.... :P :P :P Quote
M10M Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 Z kotami może być na przykład tak: Żaba hipnotyzuje swoim wzrokiem biedną Koteckę. Yoshi to nawet patrzeć na to nie chce... Quote
M10M Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 dbsst napisał(a):hahaha ja tez kce tak ja tez Chcesz też być hipnotyzowana czy też chcesz kota? Z tym drugim przecież nie może być problemu - tyle kotów czeka.... Quote
tajdzi Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 No, przyznam, że się pietram, bo Lenia to łobuziak, a Filcia jest jeszcze daleko, daleko Ale polubić się muszą i już :) Nie ma opcji Quote
dbsst Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 tylke kotow czeka i okno na rozciez otwarte jak z ktoryms sie zjawie w chacie TZ mnie wywali chyba ze macie kota z ABS em ;) Quote
M10M Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 tajdzi napisał(a):No, przyznam, że się pietram, (....) Ale polubić się muszą i już :) Nie ma opcji Polubią się na pewno. W najgorszym przypadku będą się jedynie tolerować ale skoro kociaki młode to pewnie nie będzie żadnych scysji i po pierwszych strachach zapanuje miłość do grobowej deski.... Quote
dbsst Posted February 16, 2005 Posted February 16, 2005 :angel: :angel: :angel: :angel: ze ja musze jutro wyjezdzac cholera Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.