Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zmyliwszy systemy zabezpieczeń i straż miejską Mruczysław włamał się do Fortu Dogs i zaczął rabować piesiackie skarby....



" wyżrę Piesiakowi całą paszę treściwą" - mlasku, mlasku. Ale nagle....


Zdrówko
cdn

  • Replies 9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Poświata

    1267

  • tajdzi

    1093

  • Patka

    1053

  • adda

    666

Top Posters In This Topic

Posted

M10M napisał(a):
KaRa_TC napisał(a):
Basenji napisał(a):


Matko, to straszna wiadomość. Mruczysław ma już kilkanaście lat i myślałem , że wkrótce wpadnie w czarną dziurę. A tu taka wiadomość!
Zdrówko :cry:


Widzę,że bardzo przywiązany jesteś do Mruczysława :lol: :lol:


Pewnie - jeszcze tyle lat wymyślania odcinków serialu...... :roll:


Powinien się cieszyć, jego serial robi tutaj niezły sukces :lol:

Posted

o rany ale trzyma w napieciu :D

ale nagle.................

1 wszedl Inspektor.........
2 torba sie zamknela......
3 zloczynca najadl sie do syta i zasnal

:D

czy ktoras z tych odpowiedzi jest prawdziwa 8) :-?

Posted

[quote name='Basenji']Zmyliwszy systemy zabezpieczeń i straż miejską Mruczysław włamał się do Fortu Dogs i zaczął rabować piesiackie skarby....



" wyżrę Piesiakowi całą paszę treściwą" - mlasku, mlasku. Ale nagle....

.......... cała karma w worku zamieniła sie w cudne, mruczące i mięciusieńkie 102 kuleczki :angel: :angel: :angel: :wink: .

Mruczysław dumnie wyprowadził swoje stadko z Fortu Dogs, zaprowadził na ulubione posłanie swego UKOCHANEGO Pańcia i ululał :sleep2: kocią mruczanką....
Kiedy zmęczony inspektor Psiak wrócił z rutynowego obchodu, zastał pusty Fort :o Wykrzyknął: "kto jadł z mego woreczka?" Czy to mój Pan przestał dbać o mnie :evilbat: :o :( :cry: :cry: :cry:
Zaniepokojony ostrożnie wszedł w głąb mieszkania. Jego czujną uwagę zwróciło pańciowe posłanie: "KTO śpi w pańciowym łóżeczku????"
cdn....

:hmmmm: :popcorn: :hand:

Posted

M10M napisał(a):
Jak u licha wychowuje się grzeczne koty? Coś specjalnego w karmie? Jakieś nowe metody wychowawcze? Ja muszę wiedzieć!!!! :o :o :o

Powiem tak - NIEWIEM.
Dymcio taki już jest i już.
Owszem trochę go wychowujemy i uczymy przede wszystkim czego mu nie wolno, ale napewno wytresować jak Poświatę sie go nie da. Ten typ tak ma :P . Nawet jak ma dosyć pieszczot i łapie zębami i pazurami za ręce, to tak delikatnie, że ani razu nikomu nie zostawił śladów :P .
Owszem zwalił dwa kwiaty z różnych parapetów, ale to niespecjalnie, poprostu kwiaty wyrosły, doniczki niestabilne, a Dymcio źle wymierzył.
On nawet jak łazi po półkach to jakoś tak z gracją, że omija wszystkie przedmioty i nic nie spada.
A może Dymek to nie kot :hmmmm: .
daga10011 napisał(a):
no nie....zaraz biore core i tz i lece do schroniska :D ....poczekam..az mlody podrosnie :evilbat: ...bo bym bez dachu nad glowa zostala,jakbym kota do domu sciagnela :D ..albo zwierzaki by zjadly dach, albo..tz by nas wywalil :roll:

Daga nic się nie bój, mój mąż też się zapierał że nie chce kota, że albo on albo kot. A teraz w znakomitej komitywie żyją kot, pies i mój mąż :D .

daga10011 napisał(a):
wiem :D ...core napuszcze jak nic na TZ..bo w sumie chyba byloby lepiej jakby wszystkie byly mlode chyba-i psy i koty..tzn..kot i pies jak na razie :D :wink:

Napuść córę, u mnie najgorszą robotę wykonały dzieci, wspierane przeze mnie. Dotąd molestowały i piłowały ojca, aż pewnego razu usłuszały zamiast "Nie ma żadnej dyskusji", "A niech wam będzie...."
A teraz nikt z nas już nie pamięta jak to było, jak Dymka nie było :P :P :P .

Posted

Dokładnie Beata :D nwalerego uczymyy mniej więcje jak psa na nagrody i wie, że nie wolno i zalz znaczy to co znaczy :wink: :D
Generalnie jest bardzo grzecznym malutkim kotkiem .... :D
Luna w młodości troszkę miała za pazurkami, :wink: ale dojrzała i juz jest suoper grzecznym rudaskiem :D :wink:
pozdrowionka w końcu zimowe :D

Posted

dbsst napisał(a):
o rany ale trzyma w napieciu :D

ale nagle.................

1 wszedl Inspektor.........
2 torba sie zamknela......
3 zloczynca najadl sie do syta i zasnal

:D

czy ktoras z tych odpowiedzi jest prawdziwa 8) :-?


dbsst bezwzględnie najbardziej odkrywcza jest 3 możliwość :lol: :lol: :lol:

Mamusia jest śliczna :angel:

Posted

......widzę drogie dogomaniaczki, że oczekujecie ode mnie, Inspektora Piesiaka zdecydowanej akcji. Nie dopuszczę do zeżarcia mojego jedzonka przez tego Mr Pchlarza. Ruszam do akcji. Oglądajcie mnie w następnym odcinku!

Zdrówko

Posted

Jaki on jest śliczny :o :angel: :angel: :angel: Ja uiwlebiam wszystko co rude :wink: Wiem dlaczego uwielbiam ten temat, tutaj rudości nie brakuje :wink:

Czekamy z niecierpliwością na dalesze losy kociambra i piesiaka 8)

Posted

KaRa_TC napisał(a):
Jejku ja bym się bała,że kociak spadnie :o


Nie spadnie nie ma obawy. Jak był mały to zleciał 3 razy. Pierwszy raz nawet nie wiedziałam kiedy i szukałam go dwa dni bo nie potrafił jeszcze wrócić do domu i zamelinował się w piwnicy a w domu wielki płacz do roboty nie poszłam tylko kota szukałam, następnym razem sąsiedzi dzwonili że mój kot wybiera sie na ptaszki w krzakach pod oknem. Teraz już nie spada, wszystko opanował. A co ja się nerwów ojadłam, lato gorąco a ja okna nie mogłam otworzyć. Drutem kolczastym nawet okręciłam barierki i nic, nie było na niego rady. Najlepiej jak ludzie przylatywali ze strachem w oczach ze kot za oknem, pukają do drzwi a tu kotuś pod nogami juz im się łasi. :oops:

Posted

A jeśli chodzi o nauczenie że czegoś nie wolno to jest to "BETON' odporny na wiedzę. Stara kocica jak jeszcze żyła to slalomem omijała wszystko nic nie spadło, a on to robi specjalnie. Jak cos położę na stole to zaraz przyleci, jak go przegonie że nie wolno ruszać to tylko czeka kiedy się odwrócę i już to jest na ziemi a on beszczelnie się na mnie patrzy. Jak wezmę ścierke zeby go przegonić to położy się na pleckach i patrzy słudziudkim zezikiem. I zrób cos takiemu. :evilbat:

Posted

souris napisał(a):
Jaki on jest śliczny :o :angel: :angel: :angel: Ja uiwlebiam wszystko co rude :wink: Wiem dlaczego uwielbiam ten temat, tutaj rudości nie brakuje :wink:

Czekamy z niecierpliwością na dalesze losy kociambra i piesiaka 8)


Pozwolisz, że nie powiem mu tego. Bo stanie się bardzo zarozumiały.
Zdrówko

Posted

matko boski :) super No Waler, aż tak odważny nie jest :D
Daga widze, że wierną fanką kocich stron się stałaś, no a kiedy spacer do schroniska? :)Może najpier małe warunkowanko córus u mnie przy Lunie i Walerym :D
A tak dziś spały moje włochate robaczki :D Waler sie ledwo mieści w kadrze, :wink: ale to tylko złudzenie optyczne :wink:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...