Basenji Posted February 6, 2005 Posted February 6, 2005 Zmyliwszy systemy zabezpieczeń i straż miejską Mruczysław włamał się do Fortu Dogs i zaczął rabować piesiackie skarby.... " wyżrę Piesiakowi całą paszę treściwą" - mlasku, mlasku. Ale nagle.... Zdrówko cdn Quote
KaRa_ Posted February 6, 2005 Posted February 6, 2005 M10M napisał(a):KaRa_TC napisał(a):Basenji napisał(a): Matko, to straszna wiadomość. Mruczysław ma już kilkanaście lat i myślałem , że wkrótce wpadnie w czarną dziurę. A tu taka wiadomość! Zdrówko :cry: Widzę,że bardzo przywiązany jesteś do Mruczysława :lol: :lol: Pewnie - jeszcze tyle lat wymyślania odcinków serialu...... :roll: Powinien się cieszyć, jego serial robi tutaj niezły sukces :lol: Quote
dbsst Posted February 6, 2005 Posted February 6, 2005 o rany ale trzyma w napieciu :D ale nagle................. 1 wszedl Inspektor......... 2 torba sie zamknela...... 3 zloczynca najadl sie do syta i zasnal :D czy ktoras z tych odpowiedzi jest prawdziwa 8) :-? Quote
Basenji Posted February 6, 2005 Posted February 6, 2005 KaRa_TC napisał(a): Widzę,że bardzo przywiązany jesteś do Mruczysława :lol: :lol: Jasne. Jak wisielec do sznura. Zdrówko :cry: Quote
aga1215 Posted February 6, 2005 Posted February 6, 2005 [quote name='Basenji']Zmyliwszy systemy zabezpieczeń i straż miejską Mruczysław włamał się do Fortu Dogs i zaczął rabować piesiackie skarby.... " wyżrę Piesiakowi całą paszę treściwą" - mlasku, mlasku. Ale nagle.... .......... cała karma w worku zamieniła sie w cudne, mruczące i mięciusieńkie 102 kuleczki :angel: :angel: :angel: :wink: . Mruczysław dumnie wyprowadził swoje stadko z Fortu Dogs, zaprowadził na ulubione posłanie swego UKOCHANEGO Pańcia i ululał :sleep2: kocią mruczanką.... Kiedy zmęczony inspektor Psiak wrócił z rutynowego obchodu, zastał pusty Fort :o Wykrzyknął: "kto jadł z mego woreczka?" Czy to mój Pan przestał dbać o mnie :evilbat: :o :( :cry: :cry: :cry: Zaniepokojony ostrożnie wszedł w głąb mieszkania. Jego czujną uwagę zwróciło pańciowe posłanie: "KTO śpi w pańciowym łóżeczku????" cdn.... :hmmmm: :popcorn: :hand: Quote
Poświata Posted February 6, 2005 Posted February 6, 2005 M10M napisał(a):Jak u licha wychowuje się grzeczne koty? Coś specjalnego w karmie? Jakieś nowe metody wychowawcze? Ja muszę wiedzieć!!!! :o :o :o Powiem tak - NIEWIEM. Dymcio taki już jest i już. Owszem trochę go wychowujemy i uczymy przede wszystkim czego mu nie wolno, ale napewno wytresować jak Poświatę sie go nie da. Ten typ tak ma :P . Nawet jak ma dosyć pieszczot i łapie zębami i pazurami za ręce, to tak delikatnie, że ani razu nikomu nie zostawił śladów :P . Owszem zwalił dwa kwiaty z różnych parapetów, ale to niespecjalnie, poprostu kwiaty wyrosły, doniczki niestabilne, a Dymcio źle wymierzył. On nawet jak łazi po półkach to jakoś tak z gracją, że omija wszystkie przedmioty i nic nie spada. A może Dymek to nie kot :hmmmm: . daga10011 napisał(a):no nie....zaraz biore core i tz i lece do schroniska :D ....poczekam..az mlody podrosnie :evilbat: ...bo bym bez dachu nad glowa zostala,jakbym kota do domu sciagnela :D ..albo zwierzaki by zjadly dach, albo..tz by nas wywalil :roll: Daga nic się nie bój, mój mąż też się zapierał że nie chce kota, że albo on albo kot. A teraz w znakomitej komitywie żyją kot, pies i mój mąż :D . daga10011 napisał(a):wiem :D ...core napuszcze jak nic na TZ..bo w sumie chyba byloby lepiej jakby wszystkie byly mlode chyba-i psy i koty..tzn..kot i pies jak na razie :D :wink: Napuść córę, u mnie najgorszą robotę wykonały dzieci, wspierane przeze mnie. Dotąd molestowały i piłowały ojca, aż pewnego razu usłuszały zamiast "Nie ma żadnej dyskusji", "A niech wam będzie...." A teraz nikt z nas już nie pamięta jak to było, jak Dymka nie było :P :P :P . Quote
Patka Posted February 6, 2005 Posted February 6, 2005 Dokładnie Beata :D nwalerego uczymyy mniej więcje jak psa na nagrody i wie, że nie wolno i zalz znaczy to co znaczy :wink: :D Generalnie jest bardzo grzecznym malutkim kotkiem .... :D Luna w młodości troszkę miała za pazurkami, :wink: ale dojrzała i juz jest suoper grzecznym rudaskiem :D :wink: pozdrowionka w końcu zimowe :D Quote
Poświata Posted February 6, 2005 Posted February 6, 2005 Takie cudeńka były dziś na wystawie kotów rasowych - to też Nevy :P . A to ich mamusia: Quote
dbsst Posted February 6, 2005 Posted February 6, 2005 :angel: :angel: szcegolnie ten w srodeczku o jakie pyszotki do schrupania lacznie z ogonkami :D Quote
souris Posted February 6, 2005 Posted February 6, 2005 dbsst napisał(a):o rany ale trzyma w napieciu :D ale nagle................. 1 wszedl Inspektor......... 2 torba sie zamknela...... 3 zloczynca najadl sie do syta i zasnal :D czy ktoras z tych odpowiedzi jest prawdziwa 8) :-? dbsst bezwzględnie najbardziej odkrywcza jest 3 możliwość :lol: :lol: :lol: Mamusia jest śliczna :angel: Quote
Basenji Posted February 6, 2005 Posted February 6, 2005 ......widzę drogie dogomaniaczki, że oczekujecie ode mnie, Inspektora Piesiaka zdecydowanej akcji. Nie dopuszczę do zeżarcia mojego jedzonka przez tego Mr Pchlarza. Ruszam do akcji. Oglądajcie mnie w następnym odcinku! Zdrówko Quote
Patka Posted February 6, 2005 Posted February 6, 2005 :megagrin: w końcu jakaś akcja ..... :D :wink: Luna przesyła zakotowana wiadomość do Mruczysława :D Quote
souris Posted February 6, 2005 Posted February 6, 2005 Jaki on jest śliczny :o :angel: :angel: :angel: Ja uiwlebiam wszystko co rude :wink: Wiem dlaczego uwielbiam ten temat, tutaj rudości nie brakuje :wink: Czekamy z niecierpliwością na dalesze losy kociambra i piesiaka 8) Quote
AnkaW Posted February 6, 2005 Posted February 6, 2005 KaRa_TC napisał(a):Jejku ja bym się bała,że kociak spadnie :o Nie spadnie nie ma obawy. Jak był mały to zleciał 3 razy. Pierwszy raz nawet nie wiedziałam kiedy i szukałam go dwa dni bo nie potrafił jeszcze wrócić do domu i zamelinował się w piwnicy a w domu wielki płacz do roboty nie poszłam tylko kota szukałam, następnym razem sąsiedzi dzwonili że mój kot wybiera sie na ptaszki w krzakach pod oknem. Teraz już nie spada, wszystko opanował. A co ja się nerwów ojadłam, lato gorąco a ja okna nie mogłam otworzyć. Drutem kolczastym nawet okręciłam barierki i nic, nie było na niego rady. Najlepiej jak ludzie przylatywali ze strachem w oczach ze kot za oknem, pukają do drzwi a tu kotuś pod nogami juz im się łasi. :oops: Quote
AnkaW Posted February 6, 2005 Posted February 6, 2005 A jeśli chodzi o nauczenie że czegoś nie wolno to jest to "BETON' odporny na wiedzę. Stara kocica jak jeszcze żyła to slalomem omijała wszystko nic nie spadło, a on to robi specjalnie. Jak cos położę na stole to zaraz przyleci, jak go przegonie że nie wolno ruszać to tylko czeka kiedy się odwrócę i już to jest na ziemi a on beszczelnie się na mnie patrzy. Jak wezmę ścierke zeby go przegonić to położy się na pleckach i patrzy słudziudkim zezikiem. I zrób cos takiemu. :evilbat: Quote
Basenji Posted February 6, 2005 Posted February 6, 2005 souris napisał(a):Jaki on jest śliczny :o :angel: :angel: :angel: Ja uiwlebiam wszystko co rude :wink: Wiem dlaczego uwielbiam ten temat, tutaj rudości nie brakuje :wink: Czekamy z niecierpliwością na dalesze losy kociambra i piesiaka 8) Pozwolisz, że nie powiem mu tego. Bo stanie się bardzo zarozumiały. Zdrówko Quote
Poświata Posted February 6, 2005 Posted February 6, 2005 Basenji napisał(a):Pozwolisz, że nie powiem mu tego. Bo stanie się bardzo zarozumiały. Zdrówko A może być jeszcze bardziej zarozumiały :o :roll: . Quote
dbsst Posted February 6, 2005 Posted February 6, 2005 znowu piszcze jeeeeeeeeeeeeeeeeeeee i co z plakatem :D z autografem :D Quote
malawaszka Posted February 6, 2005 Posted February 6, 2005 hahaha bardziej z Merylin mi się skojarzyła :lol: :lol: :lol: Quote
aga1215 Posted February 6, 2005 Posted February 6, 2005 [quote name='Beata&Poświata'] :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o Quote
daga10011 Posted February 6, 2005 Posted February 6, 2005 [quote name='Beata&Poświata'] no nie :lol: :lol: :lol: usmialam sie do lez :lol: :lol: :lol: Quote
Patka Posted February 6, 2005 Posted February 6, 2005 matko boski :) super No Waler, aż tak odważny nie jest :D Daga widze, że wierną fanką kocich stron się stałaś, no a kiedy spacer do schroniska? :)Może najpier małe warunkowanko córus u mnie przy Lunie i Walerym :D A tak dziś spały moje włochate robaczki :D Waler sie ledwo mieści w kadrze, :wink: ale to tylko złudzenie optyczne :wink: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.