Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Poświata

    1267

  • tajdzi

    1093

  • Patka

    1053

  • adda

    666

Top Posters In This Topic

Posted

Mila, mnie tez wszyscy mówili, zeby najpierw kota odrobaczyć, potem zaszczepic i dopiero kastrować. Jednak Rudy musiał najpierw zostać wykastrowany, bo nie dało się z nim wytrzymać. Jednak przed czy po sterylce warto zaszczepić, bo nawet jak kot w domu siedzi to zachorować może.

Mój Rudy z nadejściem wiosny zrobił sie bardziej przyjazny. Tzn. mnie tak samo gryzie i drapie, ale jakoś zaprzestał polowań na papugę. Za to uwielbia wylegiwać się na słonku, ale troche boje się go wypuszczać na balkon, bo jednak balkon niezabezpieczony, a mieszkam na 3 piętrze.

Posted

Jupi napisał(a):
a mój Ramzes ciągle rośnie, w przyszły poniedziałek szczepienie a za 3 tygodnie już będzie z nami:multi:




Za 3 tygodnie to on już wielkości tygrysa chyba będzie :crazyeye: Masz tyle miejsca w domu :evil_lol:
;)

Posted

Kati napisał(a):
troche boje się go wypuszczać na balkon, bo jednak balkon niezabezpieczony, a mieszkam na 3 piętrze.

Słusznie się boisz, nie wypuszczaj :roll:

Ja własnie obmyślam ramki, poszukuje materiałów i chyba w przyszłym tygodniu trzeba będzie zacząć "kratowanie" okien, coraz cieplej się robi...

Jupi, ile Ramzes już waży? :razz:

Posted

M10M- znajdzie się:evil_lol: w razie czego jeszcze 32 ary działki:p , ogrodzenie ma 2 metry i będzie z Bosarem stróżował, jest największym zbójem
teroryzuje rodzeństwo, nie daje jeść, odgania od michy i łape pakuje na środek że niby wszystko jego, a i atakuje wszystko co sie rusza:evil_lol:


coztego- nie mam pojęcia, nie był ostatnio ważony, wydaje mi się że ok 1 kg

Posted

an3czka kosmiczne te Twoje koty, napatrzeć się nie mogę... :lol: Co to za rasa jest?

Kupiłam wczoraj zabawkę dla Malizny, taką myszkę w kulistej klatce... Po 5 minutach myszka straciła ogon, bo "bawiła się" nią Kreska :p

Posted

Jak kotka Linka była mała to kupiłam jej kilka piłeczek z jakimiś dzwoneczkami w środku; piłeczki walają się po całym domu, czasem ktoś się o nie potknie a kotka bawi się: gumkami do włosów, kawałkami drutów, które z upodobaniem kradnie mojemu mężowi, papierkami od cukierków (też kradzionymi) i szpulką od świątecznej wstążki :lol:
;)

Posted

M10M napisał(a):
Jak kotka Linka była mała to kupiłam jej kilka piłeczek z jakimiś dzwoneczkami w środku; piłeczki walają się po całym domu, czasem ktoś się o nie potknie a kotka bawi się: gumkami do włosów, kawałkami drutów, które z upodobaniem kradnie mojemu mężowi, papierkami od cukierków (też kradzionymi) i szpulką od świątecznej wstążki :lol:
;)


skąd ja to znam :roll: Moje dwa urwisy mają to samo... Najlepsza zabawka to drucik który można aportować... czasem już mi bark siada :lol:

Posted

kesslee napisał(a):
Najlepsza zabawka to drucik który można aportować... czasem już mi bark siada :lol:

Linka-Pysia jest samowystarczalna jeśli chodzi o zabawy :evil_lol:
;)

Posted

Jupi napisał(a):
a mój Ramzes ciągle rośnie, w przyszły poniedziałek szczepienie a za 3 tygodnie już będzie z nami:multi:







Jupi, czy ja już pisałam Ci, że zazdroszczę?:oops:
On jest coraz piękniejszy!!!

Posted

Kiedy ja sterylizowałam moje kotki to faktycznie były problemy z ich próbami skakania i wylizywania rany ale teraz jest metoda pozwalająca na uzyskanie 1-2 cm ranki zaszytej rozpuszczalnymi szwami w dodatku założonymi tak, że nitek nie widać. Kotka nie liże rany, nie ma więc potrzeby męczenia jej kołnierzami albo ochronnymi ubrankami. I po dwóch dniach kot jest "jak nowy". Tak przynajmniej reklamują się weterynarze. Jak jest w praktyce przekonam się w przyszłym miesiącu, kiedy będzie cięta moja Linka.......
Niedawno Coztego sterylizowała Maliznę, to może powie coś więcej.
;)

Posted

M10M napisał(a):
Kiedy ja sterylizowałam moje kotki to faktycznie były problemy z ich próbami skakania i wylizywania rany ale teraz jest metoda pozwalająca na uzyskanie 1-2 cm ranki zaszytej rozpuszczalnymi szwami w dodatku założonymi tak, że nitek nie widać. Kotka nie liże rany, nie ma więc potrzeby męczenia jej kołnierzami albo ochronnymi ubrankami. I po dwóch dniach kot jest "jak nowy". Tak przynajmniej reklamują się weterynarze. Jak jest w praktyce przekonam się w przyszłym miesiącu, kiedy będzie cięta moja Linka.......
No to chyba tak nie do konca :hmmmm:
Małą dziurke i bez szwów to mają kocury, u kotek jest trochę inaczej.
Nie jest istotna rana zewnętrzna, bą tą nawet jak puszczą szwy, to nie ma problemu z szyciem. Istotna jest rana wewnętrzna i wewnętrzne szwy. Jeśli tam coś puści i zrobi się krwiak, to konieczna jest druga operacja. Moje oba kocury juz następnego dnia nie pamiętały że były po sterylce, a i ja nie miałam żadnych stresów związanych z ich pielęgnacją. Kotce zaś absolutnie nie wolno było skakać i szaleć właśnie ze względu na rany w środku. A że mam żywą koteczkę były nawet przemyślenia o zapożyczeniu klatki wystawowej i zamknięcia jej.
Oczywiście każdy przypadek jest inny, tak jak każdy kot, ale wydaje mi się że na koteczkę po sterylce poprostu należy bardziej uważać niż na kocura.

Posted

r 2005- dzięki:lol: to moze sobie sprawisz takiego:cool3:

wrzucam jeszcze troche fotek Ramzesa, to z czwartku zeszłego tygodnia, teraz juz jest jeszcze większy, byłam wczoraj za każdym razem się dziwie jak juz urusł, wystarczy ze go 2-3 dni nie widzę i już wielka różnica:lol:













Pozdrawiam

PS już w poniedziałek szczepienie i 2 tygodnie i bedzie z nami:loveu:

Posted

Odnośnie sterylizacji kotek - jest metoda małego cięcia, ale nie wszyscy weci z niej korzystają
Sprawa wygląda tak, że przy małym cięciu ranka goi się w dwa-trzy dni właściwie
Bardzo polecam
Mniej inwazyjna, szybciej się goi. Wadą jedyną małą może być to, że wet nie obejrzy wszystkich organów podczas zabiegu - zdarzało się czasem, że przy tradycyjnym zabiegu sterylizacji wykrywano np nowotwór - bo można go było zobaczyć.

Ale i tak polecam metodę małego cięcia :)

A to moje kociska, pewnie już zapomnieliście jak wyglądają!








Kto idzie w weekend na wystawę kotów?
My na pewno będziemy :)

Posted

w sektorze kotów domowych ;)
Ja będę latać z aparatem ;)
Jak zobaczysz koty o imionach (pewnie będą tabliczki)
Migdał (domowy, marmurek), Amiga (MCO)
to pytaj o tajdzi :)

Pewnie sporo ulotek będzie na klatkach też ;)
No i szukaj "miau.pl"
:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...