Asiaczek Posted January 29, 2005 Posted January 29, 2005 AnkaW napisał(a):A jeśli chodzi o dietę po sterylizacji, to pamiętam że ani kotka ani kocur nie chcieli nic jeść chociaz wszystko mieli pod nosem. Same najlepiej wiedzą kiedy zacząć. Nawet Harry wielki żarłok i wiecznie głodny nie ruszył nic przez cały dzień, a później po troszeczku próbował. Czyli coś w tym jest. One naprawde lepiej wiedzą, kiedy, co i jak. Podtrzymuje moje zdanie. Pzdr. Quote
Asiaczek Posted January 29, 2005 Posted January 29, 2005 [quote name='Basenji']Odcinke 2-gi. "Pościg" http://img200.exs.cx/img200/4461/pieskot93uo.jpg "Mam Cię, Mruczysław!"- Wyjodłował Inspektor. "A figę, wypchaj się moim wyleniałym futrem!' - odmruczał kot. "Czekaj no, ja cię................" zdrówko Basenji, nie może być tak, że wiecznie Inspektor goni za Mruczysłąwem. Zrób jakis zaskakujący zwrot w akcji. Na przykład, Mruczysław to utajniony agent utajnionych służb MI6... Pzdr. Quote
Basenji Posted January 29, 2005 Posted January 29, 2005 [quote name='Asiaczek'][quote name='Basenji']Odcinke 2-gi. "Pościg" http://img200.exs.cx/img200/4461/pieskot93uo.jpg "Mam Cię, Mruczysław!"- Wyjodłował Inspektor. "A figę, wypchaj się moim wyleniałym futrem!' - odmruczał kot. "Czekaj no, ja cię................" zdrówko Basenji, nie może być tak, że wiecznie Inspektor goni za Mruczysłąwem. Zrób jakis zaskakujący zwrot w akcji. Na przykład, Mruczysław to utajniony agent utajnionych służb MI6... Pzdr. Spokojnie Asiaczku, będą i zwroty i wywroty i zakręty. Ale wszystkow w swoim czasie. Zdrówko :lol: Quote
Asiaczek Posted January 29, 2005 Posted January 29, 2005 Trzymamy Cię za słowo i czekamy. Pzdr. Quote
Poświata Posted January 29, 2005 Posted January 29, 2005 Tylko, żeby sie komuś w głowie nie zakręciło, albo przewróciło :roll: :P . Quote
Petra_ Posted January 29, 2005 Posted January 29, 2005 Mój kocur schował się ostatnio do szafki w łazience.. wszystko z powodu mieszkajacej u mnie od tygodnia foksiczki Łatki.......... Quote
Asiaczek Posted January 29, 2005 Posted January 29, 2005 Biedny kocurek... Ale z drugiej strony to spojrzenie Łatki jest takie rozbrajające. Gdybym nie znała foksów, to bym uwierzyła, że ona taka biedna, samotna, smutna i nie ma kogo buzi otworzyć... Pzdr. Quote
Petra_ Posted January 29, 2005 Posted January 29, 2005 A wczoraj..mój szanowny tata próbowal zaprzyjaźnic ze sobą zwierzaki: Efekt nadal marny..koty obserwują Łatke i nie są zbyt skore do zabawy,ale moze,kiedyś coś... :evilbat: Quote
Patka Posted January 29, 2005 Posted January 29, 2005 Naet z daleka na fotce widać ze koty są zdegustowane nowym przybyszem :D Piękna foksinka :D Koty cudne ale to oczywiste :D czekam na rozwoj wydarzen z integracji :D pozdrówko Quote
dbsst Posted January 30, 2005 Posted January 30, 2005 Łatka jest kosa i licze ze sila sie zaprzyjazni z dorodnymi kociakami slicznymi zreszta Basenji ja juz mam bilet i czekam a tu narazie saaame reklamy ;) Quote
Basenji Posted January 30, 2005 Posted January 30, 2005 Mam nadzieję, że Foksiarka zrobi porządek z futrzkami :lol: Zdrówko Quote
Basenji Posted January 30, 2005 Posted January 30, 2005 Specjalnie dla posiadaczy biletów kolejny odcinek (III) przygód Inspektora Piesiaka. Pamiętacie co było w poprzednim odcinku? "Czekaj no, ja cię................" Fuuuuuuuj! Wyjodłował piesiak porażony tajną bronią kociambra! Mam to od mojego kuzyna, skunksa! Inspektor zatoczył się i padł bez zmysłów. Mruczysław pomiałkując uciekał, porywając przy okazji kawałek kiełbasy ze stołu.... cdn.... Zdrówko Quote
Asiaczek Posted January 30, 2005 Posted January 30, 2005 Ja tam wierzę w inteligencję zwierzaków: psów i kotów. Nie od razu Kraków zbudowano i one dobrze o tym wiedzą. Dajmy im trochę czasu. Poza tym codzienne czynności działają uspokajająco i tez mają wpływ na zachowanie naszych pupili. A więc nie poświęcajmy im więcej czasu niż normalnie; pojawienie się nowego zwierzaka w domu nie moze wpłynąć na regularny, codzienny tryb spraw domowych. Pzdr. Quote
Asiaczek Posted January 30, 2005 Posted January 30, 2005 [quote name='Basenji']Specjalnie dla posiadaczy biletów kolejny odcinek (III) przygód Inspektora Piesiaka. Pamiętacie co było w poprzednim odcinku? "Czekaj no, ja cię................" Fuuuuuuuj! Wyjodłował piesiak porażony tajną bronią kociambra! Mam to od mojego kuzyna, skunksa! Inspektor zatoczył się i padł bez zmysłów. Mruczysław pomiałkując uciekał, porywając przy okazji kawałek kiełbasy ze stołu.... cdn.... Zdrówko No nie, wiedziałam, że Mruczysław ma jakąś tajną broń, ale nie domyślałam się, że Inspektor aż "tam" będzie jej szukał... A kiełbaska to dobra była? Pzdr. Quote
dbsst Posted January 30, 2005 Posted January 30, 2005 ojej biedny Inspektor takie niebezpieczenstwo 8) az popcorn wypadl mi z reki ;) Quote
malawaszka Posted January 30, 2005 Posted January 30, 2005 aahahahahah mam ją od kuzyna skunksa :roflt: dobreee hahahaaaa Quote
Basenji Posted January 30, 2005 Posted January 30, 2005 No przecież podobni, to znaczy, że rodzinka. :x Zdrówko Quote
Patka Posted January 30, 2005 Posted January 30, 2005 Basenji toc z tego się robi film o zbarwieniu erotycznym :oops: :wink: :D Niezły serialik.... :D Quote
AnkaW Posted January 30, 2005 Posted January 30, 2005 [quote name='Basenji']Specjalnie dla posiadaczy biletów kolejny odcinek (III) przygód Inspektora Piesiaka. Pamiętacie co było w poprzednim odcinku? "Czekaj no, ja cię................" Fuuuuuuuj! Wyjodłował piesiak porażony tajną bronią kociambra! Mam to od mojego kuzyna, skunksa! Inspektor zatoczył się i padł bez zmysłów. Mruczysław pomiałkując uciekał, porywając przy okazji kawałek kiełbasy ze stołu.... cdn.... Zdrówko :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: A nie mówiłam że w końcu załatwi :2gunfire: psizola. Tylko tak nie do końca. Quote
AnkaW Posted January 30, 2005 Posted January 30, 2005 Asiaczek napisał(a):Ja tam wierzę w inteligencję zwierzaków: psów i kotów. Nie od razu Kraków zbudowano i one dobrze o tym wiedzą. Dajmy im trochę czasu. Poza tym codzienne czynności działają uspokajająco i tez mają wpływ na zachowanie naszych pupili. A więc nie poświęcajmy im więcej czasu niż normalnie; pojawienie się nowego zwierzaka w domu nie moze wpłynąć na regularny, codzienny tryb spraw domowych. Pzdr. Śwęta racja. Jak Gizmol pojawił się w domu to były 2 koty. Jeden dzień fuczały i parskały na niego. Na drugi przylutowały mu delikatnie bo był beszczelny a na trzeci gdy Gizmo przyzwyczaił sie do nowego domu, przydusił jednego i drugiego do ziemi i zaczęła się sielanka. Po tygodniu już ze soba spały. Quote
Asiaczek Posted January 30, 2005 Posted January 30, 2005 Podoba mi się sposób oswajania terenu, jaki zaprezentował GIZMO... Pzdr. Quote
szaraduszka Posted January 30, 2005 Posted January 30, 2005 Srasznie długo tzrba czekać na kolejne odcinki! Zasnąć można! dedykuję dbsst - to jest ziewanie, a nie jakieś ucho, i kawalki głowy :lol: (dla wtajemniczonych czyli z innego topicu) a teraz się pochwalę - wydrukowali mi to zdjęcie w "Moim Psie"!!! :Dog_run: Quote
Patka Posted January 30, 2005 Posted January 30, 2005 szaraduszka boska fotka nie dziwie się że Mój Pies się na nie połasił swego czasu dziewczyny mnie namawiały na wysłanie tej fotki co mam w emblemacie ale nie wiedziłam jak się za to zabrać :o pozdrawiam :D Quote
szaraduszka Posted January 30, 2005 Posted January 30, 2005 Patka, to bardzo niekłopotliwe. Trzeba znaleźć internetowe strony Mojego Psa. Tam poszukać w konkursach i wysłać fotki mailem! Nie ruszasz się z domciu, możesz podziwiać Swojego pupila w gazecie :) i jeszcze jeśli będziesz miała szczęście możesz np. wygrać jednorazowy aparat (taki dostałam, bo moje zdjątko wyróżniono:) ) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.