M10M Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 coztego napisał(a):Wiecie co, przy okazji tej sterylki i chodzenia w kołnierzu, nabrałam podejrzeń, że nadmierne łzawienie u malizny powoduje żwirek. Teraz nie grzebie tyle w kuwecie, nie wtyka nosa w żwirek i łez jest o wiele mniej :hmmmm: Może jest uczulona na któryś ze składników dodatkowych - dajesz zapachowy czy zwykły? Poza tym są różnej grubości - może grubszy byłby lepszy? Musisz po prostu poeksperymentować.... ;) Quote
Squ Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 coztego a jaki żwirek macie obecnie? Może jest za bardzo pylący? an3czka ja chyba nie w temacie.. a co z Irciem? :roll: Quote
an3czka Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 Squ napisał(a): an3czka ja chyba nie w temacie.. a co z Irciem? :roll: No jak to co? Jest Ircio i Ivo:p Quote
an3czka Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 M10M napisał(a):Witaj Ivo - my już się znamy ;) Miauuuuuuuuuuuuuu!!!!:lol: Quote
coztego Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 an3czka napisał(a):Dzień dobry. Nazywam się Ivo:p A co to za kosmita? :crazyeye: Squ napisał(a):coztego a jaki żwirek macie obecnie? Może jest za bardzo pylący? Obecnie mamy (praktycznie od zawsze) Benek bezzapachowy, kompaktowy :hmmmm: Kota miała kiedyś Cats best eco plus, wtedy łzawiła jeszcze mocniej. Dopiero dzisiaj zaczęłam kojarzyć fakty :cool1: Quote
an3czka Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 coztego napisał(a):A co to za kosmita? :crazyeye: Przybył z bardzo odległej planety:eviltong: Quote
agabass Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Witam mam do oddania małego kotka - na poczatku lutego może już zostać adoptowany przez kochających ludzi. Został znaleziony jeszcze ślepy - wykarmiony, wychuchany wygląda dziś tak. Może macie kogoś kto by stworzył mu kochającą rodzinę. Zobaczcie jaki to przystojniacha. i jak Wam się podoba? Quote
coztego Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 agabass napisał(a): i jak Wam się podoba? Cudny jest :loveu: Choć ja nie lubię czarnych kotów (psów też) :p Nie widzę powodów, aby opuszczał domek, w którym mu tak dobrze... :razz: Uszami nawet się ładnie komponuje z basenji :lol: Quote
Squ Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 [quote name='an3czka']No jak to co? Jest Ircio i Ivo:p I wszystko jasne :multi: Obecnie mamy (praktycznie od zawsze) Benek bezzapachowy, kompaktowy :hmmmm: Kota miała kiedyś Cats best eco plus, wtedy łzawiła jeszcze mocniej. Dopiero dzisiaj zaczęłam kojarzyć fakty :cool1: Hmm to może z silikonowym spróbować? Quote
Poświata Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 coztego napisał(a):Nie widzę powodów, aby opuszczał domek, w którym mu tak dobrze... :razz: Uszami nawet się ładnie komponuje z basenji :lol:To samo chciałam napisać, Aga dlaczego nie chcesz zatrzymac kotecka :cool3: ??? Zobacz An3czka zaczęła od jednego i poszło piorunem, już ma dwa, a jak znam życie i zakoconych/zakręconych to pewnie jeszcze nie koniec :evil_lol: . coztego napisał(a):Obecnie mamy (praktycznie od zawsze) Benek bezzapachowy, kompaktowy :hmmmm: Kota miała kiedyś Cats best eco plus, wtedy łzawiła jeszcze mocniej. Dopiero dzisiaj zaczęłam kojarzyć fakty :cool1:Benek kurzy jak cholera, co widzę po lustrze i półce w WuCecie :roll: :mad: . Zmień koniecznie, metodą prób i błędów, tylko nie od razu. Dostaw drugą kuwetę z nowym żwirkiem i poczekaj aż kot go zaakceptuje (albo i nie), dopiero pomału wycofuj sie z Benka. Koty nie lubią drastycznych zmian, więc mogą różnie reagować, nawet załatwianiem się poza kuwetą. Powodzenia :kciuki: Quote
coztego Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Squ napisał(a): Hmm to może z silikonowym spróbować? Taki mam plan :cool3: Tylko odczekam jeszcze z tydzień po zdjęciu szwów, żeby całkiem doszła do siebie, a potem wprowadzę zmiany w jej życiu :p Jeśli ktoś zna żwirki, które nie pylą, a jednocześnie są świetne :evil_lol: to piszcie :cool1: Quote
an3czka Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 [quote name='coztego'] Jeśli ktoś zna żwirki, które nie pylą, a jednocześnie są świetne :evil_lol: to piszcie :cool1: Hilton silikonowy:p Quote
coztego Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Miałam na myśli żwirki nie silikonowe :p ;) Quote
sylrwia Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Ja używam a bardziej mój kot oraz kot moich rodziców żwierk BENEK Zielony Las. Czy pyli?? Chyba nie:lol: Quote
JUSTINE.24 Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 My używamy Benka - lawendowego, oraz pochłaniacza zapachów, w proszku, i jest bardzo dobrze i nie pyli :lol: Reaktywuję trochę swojego Gucia, bo dawno go tu nie było, a to piękne chłopaczysko jest :p . http://images14.fotosik.pl/22/97a1747d43d57c9a.jpg http://images2.fotosik.pl/312/40bfbba7a96fa895.jpg Quote
Czoko Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 Od dłuższego czasu używamy Hiltona Compact - tego bordowego. Quote
M10M Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 Ależ Gucio ma ogon.... :crazyeye: I jaka arystokratyczna mordka :lol: ;) Quote
Patka Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 mniamusny jest ja tam uzywam naturalnego coś w stylu cat's best eco tylko tańszy teraz zamówiłam Pionio - zobaczymy mi to nie pyli z tych pyli pigwa ... Quote
Squ Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 U nas w kuwetach jest Benek bezzapachowy drobnoziarnisty ;). Następny będzie cat's best eko + Quote
KaRa_ Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 Ja uzywam Pinio czy jakos tak ale dla wyscielenia klatek szczurów ;) I nie pyli gdyz noski maluszki maja czyste nie to jak po innych zwirkach co strasznie pylily i szczury mialy cale noski zaklejone zwirkiem. Ja nie narzekam na niego:razz: Quote
tajdzi Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 Szczerze powiem, że nie widziałam niepylących żwirków ;) Nawet ten silikonowy pyli się - mniejsze kawałeczki odkładają się niżej, może tego nie widać, ale ja przez cały czas czułam zapach tekiego... jakby paskudnego zardzewiałego czegoś... i to ten żwirek sam z siebie tak pachniał, nawet jak był świeży No i strasznie szybko się zużył - nieprawda, że miesiac to spokojnie wytrzyma No i dodam, że po kilku siuśkach dosłownie - zaczyna się robić żółty i nie wygląda tak estetycznie jak na początku. Mała zmiana tematu: Mój Marceli :) :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Jupi Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 tajdzi- :crazyeye: Marceli jest rewelacyjny , przepiękny, cudo prawdziwe, jestem zachwycona ; ten pyszczek-pięknie umaszczony i te oczy:loveu: Ja od poniedziałku czekam na narodziny mojego miaukuna i mało juz jaka nie zniosę, a kotka sie ociąga:evil_lol: Quote
M10M Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 [quote name='Jupi']tajdzi- :crazyeye: Marceli jest rewelacyjny , przepiękny, cudo prawdziwe, jestem zachwycona ; ten pyszczek-pięknie umaszczony i te oczy:loveu: No właśnie - dlaczego te oczy są niebieskie :crazyeye: Z pozostałymi wyrazami zachwytu w pełni się zgadzam (ale i tak moim faworytem na tym forum jest Walery - to miłość od pierwszego wejrzenia, nic na to nie poradzę). ;) Quote
r_2005 Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 Tajdzi, Marceli jest pięknościowy:loveu: A Ty zapewne jesteś mistrzynią w robieniu zdjęc, powiedz, w jaki sposób uzyskujesz takie tło jednolite??? No i ta ostrość...:modla: Quote
KaRa_ Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 Ruda A oto czego ostatnio nauczyl sie Roni:lol: wkladamy lapke i moczymy a teraz myjemy i tak w kolko:razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.