Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • Poświata

    1267

  • tajdzi

    1093

  • Patka

    1053

  • adda

    666

Top Posters In This Topic

Posted

Już po świętach ale dzisiaj wywołałam zdjęcia moich Mikołajków :lol:
Wega i Azor

Bono i Falka

Kiwaczek i Kłopcia


Mam nadzieje że się Wam spodobają ;).

Posted

gatara - widzę, że dobrze się bawisz przerabiając swoje zwierzaczki na superkarteczki :lol:
Jak tam Wasze zwierzaki przeżyły Sylwestra? Ja psom musiałam dać tabletki i potem polegiwały mocno otumanione. Natomiast kocice na pierwsze głośniejsze wystrzały sznureczkiem pomaszeroały do tapczanów i przestały interesować się światem. Kocurek Yoshko nie ruszył się spod kaloryfera - wołałyśmy go nawet, żeby sprawdzić, czy czasem nie ogłuchł ale nie - podnosił głowę, stwierdzał, że nie mamy nic ciekawego do zaoferowania i dalej spał. Pinki poszedł do okna sprawdzić, czy da się złapać te kolorowe "cosie", które tam latają ale ponieważ nie dały się łapać, to łaził od jednego domownika do drugiego, żeby go głaskać. Miał też niepowtarzalną okazję dokładnego obwąchania Hamleta, bo na co dzień raczej na siebie fukają.

Nieprzytomny Hamlet i wchodzący ludziom na głowę Pinki:

Posted

Wolę przerobić niż wysyłać takie zwykłe "baloniki i gwiazdeczki" ;).
Moje Kociaste nie zwróciły najmniejszej uwagi na fajerwerki, nawet nie chciało się im wstawac żeby przez okno oglądać. Wataha leniwców :haha:. W momencie kumulacji hałasów, kiedy dosłownie ziemia drżała, moje Słonka chrapały aż miło.

Posted

[SIZE=2]U mnie ani koty ani sucz nie boją się strzałów :p

Miałam wstawić fotki wiemmm

Dam narazie jedną fotkę jednego kota :eviltong: Tak na dobranoc ;)

Ale na początku trzeba by coś napisać.. więc oto Pheobe zwana Fibciem.
7 stycznia minie rok odkąd jest z nami. Wcześniej mieszkała w schronisku w Gdańsku. Ile ma lat tego nikt nie wiem :eviltong: Będziemy niedługo u weta to poproszę, żeby postarał się to ustalić (o ile nie zapomnę..). Kochane stworzonko z niej jest :loveu: prawie koci ideał. Łagodna, milutka, grzeczna, spokojna.. dużo by tu zalet wymieniać. Totalne przeciwieństwo Szefunia( formalnie Amigo, ale o nim potem :p ) Co w Fibuni jest niezbyt... to to, że nie lubi fot :-? Latam za nią z aparatem a ona zwiewa, tak więc wstawie fotkę zrobioną z nienacka, o której istnieniu Fibi nie wie :eviltong:



Posted

[quote name='Squ'][SIZE=2]Co w Fibuni jest niezbyt... to to, że nie lubi fot :-? Latam za nią z aparatem a ona zwiewa

To całkiem jak mój Yoshko :evil_lol:
[SIZE=2]Pheobe to śliczna czarna panienka. Czekamy na ciąg dalszy.
;)

Posted

Mój Azik też tak leżał, tyle że na tacach "po" cieście, jak już większość wrąbał :angryy: , Twoje ciasto jest bardziej ekonomiczne ;) i w takie ładne wzorki, to z kakałka?:eviltong:

Posted

gatara napisał(a):
Mój Azik też tak leżał, tyle że na tacach "po" cieście, jak już większość wrąbał :angryy: ,

To wczoraj Pinki - nie wiem jakim cudem - cały był umazany sosem pieczarkowym :shake:. Wcześniej Linka połowę pieczarek - przed przygotowaniem - poroznosiła po całym mieszkaniu....
Daleko do wiosny? :evil_lol:
gatara napisał(a):
i w takie ładne wzorki

Ale jakoś krzywo wyrosło.....
;)

Posted

Więc nareszcie się wydało dlaczego mój Mruczuś odmówił wyjazdu z nami na Święta i Sylwestra (oczywiście mówiąc żartem - bo szczegóły opisuję na miau w jego liście do kolegów).

Posted

M10M napisał(a):

Ale jakoś krzywo wyrosło.....
;)

Zaraz krzywo :mad:, po prostu fantazyjnie :eviltong:.
Goniłam dzisiaj Azora po całym domu, Potffór zwinął ścierkę z kuchni i biegał z nią w zębach warcząc jak na pso-kota przystało, za chiny nie chciał oddać, miał ochotę na sprzątanie :diabloti:? Szczerze watpię :shake:.

Posted

ojej.... ja tu jeszcze nie bylam..... no dobra zeby nie popelnic zadnej gafy to teraz daje sie tu zdjecia kiciolkow z psami czy bez psow?? :lol: bo nie che mi sie czytac calego watku a na 1 str jest napisane zdjecia kotow z psami a tu dajecie same koty :D:D

Posted

Daj co masz :lol:
Psy z kotami, koty z psami, koty ze szczurkami, papużkami, wężami - generalnie jak adda zakładała ten topic to napisała, że będą na nim prezentowane "koty naszych psów" :evil_lol:
;)

Posted

oki ;D narazie nie mam fotek kota z psiem bo dosc rzadko robie.... ale cos kiedys zrobie ;) a tak narazie moge dac kilka fotek "dziwnych" ;)
oto Baśki piekna mineczka :eviltong:
http://img403.imageshack.us/img403/6572/s5001656zv6.th.jpg
a tu Ryska w krolikowej klatce ;) (niestety slaba jakosc bo wtedy nie mialam cyfrowki :(
http://img207.imageshack.us/img207/9408/obraz0010qc4.th.jpg
a tu sobie spia razem ;) (co jest bardzo dziwnym zjawiskiem )
http://img155.imageshack.us/my.php?image=060225160433ky9.jpg
a Baska pieknie spi ;)
http://img411.imageshack.us/img411/166/skina026gu0.jpg
i przy miskach tez razem (dziwne to akurat moze nie dziwne... bo jak maja dostac jesc to moga sie nawet przytulac :evil_lol: )
http://img92.imageshack.us/img92/4019/2122gru06013hp6.jpg
dobra wiem ze to nie moze jakies bardzo fajne fotki :D ale tak narazie :eviltong: zeby cosik bylo :D:D a kiedys przylapie jak Baska albo Ryska spia z psem to pokazem ;) acha a co do opisu "a tu spia razem (co jest bardzo dziwnym zjawiskiem)" to dlatego ze one sa juz chyba ze soba ok 2 lub 3 lata i dalej sie lapami " pac, pac" :D:D nie lubia siebie i sie ganiaja, gryza w ogole sie nie cierpia :D

Posted

[quote name='anka11']
i przy miskach tez razem (dziwne to akurat moze nie dziwne... bo jak maja dostac jesc to moga sie nawet przytulac :evil_lol: )
Tak - pełna miska często wpływa na złagodzenie wzajemnych stosunków ale u mnie warunkiem jest, że wszystkie misy są pełne. Kiedy jedna pustoszeje zbyt wcześnie zaczynają się kłopoty :evil_lol:
[quote name='anka11']
one sa juz chyba ze soba ok 2 lub 3 lata i dalej sie lapami " pac, pac" :D:D nie lubia siebie i sie ganiaja, gryza w ogole sie nie cierpia :D
Moja Kotecka jest z Pinkim od wielu lat i też im razem nie wychodzi. Tak jak z ludźmi - jednych się lubi, innych nie.....
Fajne masz koty :lol:
;)

Posted

no ale u mnie miski nie sa napelnione zawsze bo Baska ma problemy z zoladkiem i wymiotuje jak za duzo zje :( a Ryska nie je od razu calej miski i zostawia wiec Basia przychodzi i je Rysi...... a pozniej zyga :(

no a my myslelismy ze jka wezmiemy Ryske to Basia bedzie miaala towarzystwo i zajecie bo bedzie sie np. bawila z Rysia :D:D no w sumie co.... bawi sie :diabloti:

Posted

anka11 napisał(a):
Baska ma problemy z zoladkiem i wymiotuje jak za duzo zje :(

Pinki też ma problemy. Trochę się poprawiło kiedy zmieniłam karmę na purinę, puszki nie z lodówki, tylko w temperaturze pokojowej no i pilnujemy, żeby nie wyżerał innym puszek, bo to je najbardziej łapczywie.
;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...