M10M Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 Squ napisał(a): Hmm tak sobie myślę czyby nie wstawić fotek moich potworków :razz: Kiedyś trzeba :eviltong: Ano, trzeba.... :mad: ;) Quote
gatara Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 Już po świętach ale dzisiaj wywołałam zdjęcia moich Mikołajków :lol: Wega i Azor Bono i Falka Kiwaczek i Kłopcia Mam nadzieje że się Wam spodobają ;). Quote
M10M Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 gatara - widzę, że dobrze się bawisz przerabiając swoje zwierzaczki na superkarteczki :lol: Jak tam Wasze zwierzaki przeżyły Sylwestra? Ja psom musiałam dać tabletki i potem polegiwały mocno otumanione. Natomiast kocice na pierwsze głośniejsze wystrzały sznureczkiem pomaszeroały do tapczanów i przestały interesować się światem. Kocurek Yoshko nie ruszył się spod kaloryfera - wołałyśmy go nawet, żeby sprawdzić, czy czasem nie ogłuchł ale nie - podnosił głowę, stwierdzał, że nie mamy nic ciekawego do zaoferowania i dalej spał. Pinki poszedł do okna sprawdzić, czy da się złapać te kolorowe "cosie", które tam latają ale ponieważ nie dały się łapać, to łaził od jednego domownika do drugiego, żeby go głaskać. Miał też niepowtarzalną okazję dokładnego obwąchania Hamleta, bo na co dzień raczej na siebie fukają. Nieprzytomny Hamlet i wchodzący ludziom na głowę Pinki: Quote
gatara Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Wolę przerobić niż wysyłać takie zwykłe "baloniki i gwiazdeczki" ;). Moje Kociaste nie zwróciły najmniejszej uwagi na fajerwerki, nawet nie chciało się im wstawac żeby przez okno oglądać. Wataha leniwców :haha:. W momencie kumulacji hałasów, kiedy dosłownie ziemia drżała, moje Słonka chrapały aż miło. Quote
Squ Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 [SIZE=2]U mnie ani koty ani sucz nie boją się strzałów :p Miałam wstawić fotki wiemmm Dam narazie jedną fotkę jednego kota :eviltong: Tak na dobranoc ;) Ale na początku trzeba by coś napisać.. więc oto Pheobe zwana Fibciem. 7 stycznia minie rok odkąd jest z nami. Wcześniej mieszkała w schronisku w Gdańsku. Ile ma lat tego nikt nie wiem :eviltong: Będziemy niedługo u weta to poproszę, żeby postarał się to ustalić (o ile nie zapomnę..). Kochane stworzonko z niej jest :loveu: prawie koci ideał. Łagodna, milutka, grzeczna, spokojna.. dużo by tu zalet wymieniać. Totalne przeciwieństwo Szefunia( formalnie Amigo, ale o nim potem :p ) Co w Fibuni jest niezbyt... to to, że nie lubi fot :-? Latam za nią z aparatem a ona zwiewa, tak więc wstawie fotkę zrobioną z nienacka, o której istnieniu Fibi nie wie :eviltong: Quote
M10M Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 [quote name='Squ'][SIZE=2]Co w Fibuni jest niezbyt... to to, że nie lubi fot :-? Latam za nią z aparatem a ona zwiewa To całkiem jak mój Yoshko :evil_lol: [SIZE=2]Pheobe to śliczna czarna panienka. Czekamy na ciąg dalszy. ;) Quote
M10M Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 U mnie z Nowym Rokiem pojawił się nowy gatunek ciasta :crazyeye:: ;) Quote
Kamila Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 [quote name='M10M']U mnie z Nowym Rokiem pojawił się nowy gatunek ciasta :crazyeye:: ;) Mniam mniam :diabloti: Slodziak :loveu: Quote
gatara Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Mój Azik też tak leżał, tyle że na tacach "po" cieście, jak już większość wrąbał :angryy: , Twoje ciasto jest bardziej ekonomiczne ;) i w takie ładne wzorki, to z kakałka?:eviltong: Quote
M10M Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 gatara napisał(a):Mój Azik też tak leżał, tyle że na tacach "po" cieście, jak już większość wrąbał :angryy: , To wczoraj Pinki - nie wiem jakim cudem - cały był umazany sosem pieczarkowym :shake:. Wcześniej Linka połowę pieczarek - przed przygotowaniem - poroznosiła po całym mieszkaniu.... Daleko do wiosny? :evil_lol: gatara napisał(a):i w takie ładne wzorki Ale jakoś krzywo wyrosło..... ;) Quote
Czoko Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Więc nareszcie się wydało dlaczego mój Mruczuś odmówił wyjazdu z nami na Święta i Sylwestra (oczywiście mówiąc żartem - bo szczegóły opisuję na miau w jego liście do kolegów). Quote
gatara Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 M10M napisał(a): Ale jakoś krzywo wyrosło..... ;) Zaraz krzywo :mad:, po prostu fantazyjnie :eviltong:. Goniłam dzisiaj Azora po całym domu, Potffór zwinął ścierkę z kuchni i biegał z nią w zębach warcząc jak na pso-kota przystało, za chiny nie chciał oddać, miał ochotę na sprzątanie :diabloti:? Szczerze watpię :shake:. Quote
Patka Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 moje jak juz jest masakra strzałowa idą pod nasze łóżeczko ale naprawdę nie jest źle psica wogóle sie nie boi :cool3: mniam mniam :cool3: Quote
coztego Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 Moja Malizna strzały ma w głębokim poważaniu. Bardziej jej doskwierało szczekanie Kreski, która cały czas darła mordę niż jakieś wybuchy... :p Quote
tajdzi Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 Sesja zdjęciowa by Tajdzi Zdjęcia po kliknieciu powiększą się :) Zachęcam do oglądania w pełnym rozmiarze :) Quote
M10M Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 Tajdzi! Te zdjęcia są fantastyczne! Zazdroszczę modeli, aparatu i przede wszystkim umiejętności :happy1: ;) Quote
anka11 Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 ojej.... ja tu jeszcze nie bylam..... no dobra zeby nie popelnic zadnej gafy to teraz daje sie tu zdjecia kiciolkow z psami czy bez psow?? :lol: bo nie che mi sie czytac calego watku a na 1 str jest napisane zdjecia kotow z psami a tu dajecie same koty :D:D Quote
M10M Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 Daj co masz :lol: Psy z kotami, koty z psami, koty ze szczurkami, papużkami, wężami - generalnie jak adda zakładała ten topic to napisała, że będą na nim prezentowane "koty naszych psów" :evil_lol: ;) Quote
anka11 Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 oki ;D narazie nie mam fotek kota z psiem bo dosc rzadko robie.... ale cos kiedys zrobie ;) a tak narazie moge dac kilka fotek "dziwnych" ;) oto Baśki piekna mineczka :eviltong: http://img403.imageshack.us/img403/6572/s5001656zv6.th.jpg a tu Ryska w krolikowej klatce ;) (niestety slaba jakosc bo wtedy nie mialam cyfrowki :( http://img207.imageshack.us/img207/9408/obraz0010qc4.th.jpg a tu sobie spia razem ;) (co jest bardzo dziwnym zjawiskiem ) http://img155.imageshack.us/my.php?image=060225160433ky9.jpg a Baska pieknie spi ;) http://img411.imageshack.us/img411/166/skina026gu0.jpg i przy miskach tez razem (dziwne to akurat moze nie dziwne... bo jak maja dostac jesc to moga sie nawet przytulac :evil_lol: ) http://img92.imageshack.us/img92/4019/2122gru06013hp6.jpg dobra wiem ze to nie moze jakies bardzo fajne fotki :D ale tak narazie :eviltong: zeby cosik bylo :D:D a kiedys przylapie jak Baska albo Ryska spia z psem to pokazem ;) acha a co do opisu "a tu spia razem (co jest bardzo dziwnym zjawiskiem)" to dlatego ze one sa juz chyba ze soba ok 2 lub 3 lata i dalej sie lapami " pac, pac" :D:D nie lubia siebie i sie ganiaja, gryza w ogole sie nie cierpia :D Quote
M10M Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 [quote name='anka11'] i przy miskach tez razem (dziwne to akurat moze nie dziwne... bo jak maja dostac jesc to moga sie nawet przytulac :evil_lol: ) Tak - pełna miska często wpływa na złagodzenie wzajemnych stosunków ale u mnie warunkiem jest, że wszystkie misy są pełne. Kiedy jedna pustoszeje zbyt wcześnie zaczynają się kłopoty :evil_lol: [quote name='anka11'] one sa juz chyba ze soba ok 2 lub 3 lata i dalej sie lapami " pac, pac" :D:D nie lubia siebie i sie ganiaja, gryza w ogole sie nie cierpia :D Moja Kotecka jest z Pinkim od wielu lat i też im razem nie wychodzi. Tak jak z ludźmi - jednych się lubi, innych nie..... Fajne masz koty :lol: ;) Quote
anka11 Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 no ale u mnie miski nie sa napelnione zawsze bo Baska ma problemy z zoladkiem i wymiotuje jak za duzo zje :( a Ryska nie je od razu calej miski i zostawia wiec Basia przychodzi i je Rysi...... a pozniej zyga :( no a my myslelismy ze jka wezmiemy Ryske to Basia bedzie miaala towarzystwo i zajecie bo bedzie sie np. bawila z Rysia :D:D no w sumie co.... bawi sie :diabloti: Quote
M10M Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 anka11 napisał(a): Baska ma problemy z zoladkiem i wymiotuje jak za duzo zje :( Pinki też ma problemy. Trochę się poprawiło kiedy zmieniłam karmę na purinę, puszki nie z lodówki, tylko w temperaturze pokojowej no i pilnujemy, żeby nie wyżerał innym puszek, bo to je najbardziej łapczywie. ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.