malawaszka Posted September 29, 2004 Posted September 29, 2004 adda a to na pewno kot w tej jamce...? :o :lol: Bo to duży kot :D hahaha przecież to leoś jest :lol: :lol: :lol: doopsko wystaje :lol: Matagi - ekstra papug - kciałabym takiego :angel: Quote
adda Posted September 29, 2004 Author Posted September 29, 2004 hahaha przecież to leoś jest :lol: :lol: :lol: doopsko wystaje :lol: Oj malawaszka, bo ja mam rudego kota. Quote
malawaszka Posted September 29, 2004 Posted September 29, 2004 hahahaha ale aż takiej bujnej kity to on nie ma :evilbat: :lol: :lol: :lol: .... i ropki mu z oczek proszę wyczyścić :wink: Quote
Agga Posted September 29, 2004 Posted September 29, 2004 adda a to na pewno kot w tej jamce...? :o :lol: Bo to duży kot :D aha rozumiem... :lol: Ale czy to nromalne zeby kot kopał jamki... :o Quote
Weron_ciau Posted September 29, 2004 Posted September 29, 2004 Obiacany milion po prosze! 8) :evilbat: buahhaha 8) :evilbat: Ależ jestem bogata! Quote
adda Posted September 29, 2004 Author Posted September 29, 2004 .... i ropki mu z oczek proszę wyczyścić :wink: Tak jest! Quote
Weron_ciau Posted September 29, 2004 Posted September 29, 2004 .... i ropki mu z oczek proszę wyczyścić :wink: Tak jest! Jak należy! Kotek śliczniusi! Quote
adda Posted September 29, 2004 Author Posted September 29, 2004 Obiacany milion po prosze! 8) :evilbat: buahhaha 8) :evilbat: Ależ jestem bogata! A kotek znaleziony? Quote
Basenji Posted September 29, 2004 Posted September 29, 2004 http://www.basenji.pl/06_FIN/FIN_015.jpg Mruczek i piesiak czekając na przekąskę. Zdrówko Quote
adda Posted September 29, 2004 Author Posted September 29, 2004 Mam jeszcze zdjęcia naszego kanadyjskiego leosia - Yogiego z kotką Matyldą. Quote
Weron_ciau Posted September 29, 2004 Posted September 29, 2004 Basenji Ale grzeczne! Super! Adda 1 000 000 :lol: Quote
adda Posted September 29, 2004 Author Posted September 29, 2004 Adda 1 000 000 :lol: Przepiłam :drink_2: Quote
Basenji Posted September 29, 2004 Posted September 29, 2004 Basenji jakie grzeczne. Jak oboje czują jedzonko to zachowują się idealnie. Potem, to jest już różnie. Zwłaszcza kot rozrabia i plądruje worek z paszą. Zdrówko Quote
chantal Posted September 29, 2004 Posted September 29, 2004 to syjamski ROSS i pitka MANGA(gdy miala 7 tyg). niestety kocurek juz nie zyje :cry: http://f4f.lo3.wroc.pl/f4f/att/Kif_4254.jpg Quote
adda Posted September 29, 2004 Author Posted September 29, 2004 Chantal, piękne. A kocurek... :cry: Quote
adda Posted October 1, 2004 Author Posted October 1, 2004 Beata&Poświata, cudne fotki. A to maleństwo na drugiej fotce to już w ogóle szczyt szczytów. Kiedy jedziesz po swoje? Quote
Poświata Posted October 1, 2004 Posted October 1, 2004 Za tydzień :P . W tej chwili wyczytuję sąsiadce książki od dechy do dechy. Piszą takie rzeczy, o których nie miałam bladego pojęcia. Qrcze, w postępowaniu z kotem to trzeba naprawdę się nagimnastykować i wykazać maksimum wyczucia. Quote
adda Posted October 1, 2004 Author Posted October 1, 2004 W tej chwili wyczytuję sąsiadce książki od dechy do dechy. Muszę się przyznać, że jeśli chodzi o koty to poszłam na żywioł i prawie nic nie przeczytałam :( Quote
Basenji Posted October 1, 2004 Posted October 1, 2004 Za tydzień :P .W tej chwili wyczytuję sąsiadce książki od dechy do dechy. Piszą takie rzeczy, o których nie miałam bladego pojęcia. Qrcze, w postępowaniu z kotem to trzeba naprawdę się nagimnastykować i wykazać maksimum wyczucia. Książki książkami, 8) a życie życiem. Z kotem nie trzeba wiele teorii, zwłaszcza, jeżeli masz piecha. On ci go wyedukuje. Zdrówko Quote
malawaszka Posted October 1, 2004 Posted October 1, 2004 Z kotem nie trzeba wiele teorii, zwłaszcza, jeżeli masz piecha. On ci go wyedukuje.Zdrówko hhaa raczej odwrotnie :wink: Quote
adda Posted October 1, 2004 Author Posted October 1, 2004 Z kotem nie trzeba wiele teorii, zwłaszcza, jeżeli masz piecha. On ci go wyedukuje. Albo odwrotnie :D Quote
Poświata Posted October 1, 2004 Posted October 1, 2004 Z kotem nie trzeba wiele teorii, zwłaszcza, jeżeli masz piecha. On ci go wyedukuje. Albo odwrotnie :D No właśnie, pies kota, kot psa, a ja narazie muszę sama sie wyedukować. A potem pies i kot wyedukują pańcie :P :P :P . Quote
aga1215 Posted October 1, 2004 Posted October 1, 2004 Widziałam kiedyś kocicę, która przepędziła ON-a, dosłownie na nim "jechała",a on zmykał ile sił w łapach z podkulonym ogonem - w pobliżu były małe kociaki :angel: :angel: :angel: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.