Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Masz racje ick, Oskar jest piekny, mlody, przyjacielski, mozeby pooglaszac, bo szanse na szybkie znalezienie domu ma duze. A wiecie, ze ja mam od dzisiaj podhalanke Anie w domu, ktora byla w DT u Gabi.

  • Replies 88
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Gratuluje wyboru!
Miec podhalana w domu to najlepsza ozdoba dla domu.
Tylko zadna lancuchowa ozdoba. Lancuchy papierowe na choinke !
Piekny dom i okazaly psiak to wiecej niz komfort to juz luksus .
A wiec okazalemu Oskarowi brakuje jeszcze wspanialego domku..........
OGLASZAJMY!!!!!!!!.DAJMU MU SZANSE :::::

Posted

Wlasnie bylam na forum "Owczarka podhalanskiego "
Oskar ma juz swoj watek (temat ). Podalam go administratorom
na liste adopcjyjna. Konkurencja duza ale nadzieja nie stracona !!!
To tylko kwestia czasu i moze troche......szczescia.

Posted

och, trzeba mu szczęścia. Takie psy u nas wędrują na łańcuch. Długa sierść, nie jest ogromny i dobrze szczeka. Akurat do pilnowania obejścia :shake:

Posted

Masz racje !!! Niedaleko mojego domu maja przywiozanego podhalana
na lancuchu ma ( nie przsadzam 3m ). Biedaka czasami widze na budzie.Niewiele ma mozliwosci.Piekny nowy dom, duzy ogrod i ludzie wygladali na poczatku na inteligentnych. Sorry !
Niestety nie mam mozliwosci nawiazania z nimi kontaktu. Jak
przejezdzam obok niego to .... CO mozna zrobic ? Od conajmniej dwoch lat biedak uwiazany, a ja staram sie omijac to miejsce, bo jak go widze to trace od razu dobry humor...

Posted

niestety ludzie nie widza nic złego w wiązaniu psa na łańcuchu. Nie ważne czy ten łańcuch pozwala sie psu obrócić czy nie - byle trawnika nie deptał.......A szkoda gadać

Posted

Ale najpierw musze sie z nimi poznac.Ale jak ?
Dom jest na ustroniu !
Nie poznam na spacerze z moim psem !
To jest problem ! Musze do nich zadzwonic !I co ?
A oni spytaja o co chodzi ?Ludzie sa nieufni. Sasiad to wrog, konkurent !
A ja co mam wymyslec ! Mysle! I Mysle i wymyslic nic nie moge!
Chyba za duzo emocji, kiedy patrze na psiaka na tym lancuchu !ACH!

Posted

ick napisał(a):
Akcja "Zerwijmy lancuchy" byla o.k. Ale jakos za krotko trwala.
Przeszla za predko i psiakom nie za duza pomoga !!!
Ale z sasiadem cos wymysle ! Nie dam za wygrana.
Psiaka sasiada nie ma szans aby sie bronic ! Ale ja musze cos wymyslec ! Byle poskutkowalo!


Zaprzyjaznij sie z tymi sasiadami, pochwal , ze maja piekny dom i pieknego psa. Udawaj glupia, pytaj sie czym karmia psa, ze taki piekny. Zapytaj sie np. czy moglabys zrobic psu zdjecia i pokazac kolezance co ma tez podhalana. Do zdjecia popros, zeby spuscili psa z lancucha. Caly czas udawaj glupia i podstepem doprowadz, zeby psa spuscili i aby troche pobiegal. Zaprzyjaznij sie na tyle, abys mogla ich odwiedzac i wymyslaj rozne sytuacje, aby spuszczali psa z lancucha. Zagryzaj zeby i kadz tym ludziom, rob swoje, ale po dobroci.

Posted

Ale jak z nimi kontakt nawiazac ! Dwa odludki !
Dom na ustroniu. w polu.Nie sposob ich przypadkowo spotkac.
I co mam zadzwonic i o czym z nimi gadac ?
Tacy nie powinni miec psiakow,niech zainstaluja sobie alarm!
Trudna sytuacja ?
Niedaleko mojego domu kundelek na olbrzymim metalowym,
podwojnym krotkim lancuchu.Nie wiem czego on ma pilnowac ?
Tez mysle co zrobic ! Moze mu kupic obroze?
Ale czy wlasciciele mu to zmienia? Beda obrazeni!
Bylam juz trzy razy. Ten podwojny lancuch napewno mu zamarza !
Tutaj tyle lancuchowych psiakow !

Posted

Moze im wrzuc liscik do skrzynki pocztowej, ze np. zamierzasz sobie kupic podhalana i chcialabys sie ich troche popytac i dostac jekies rady. Zapewne Cie zaprosza, no to Ty wtedy o te zdjecia i zeby spuscili psa z lancucha ( mam nadzieje, ze nie jest agresywny ) . Nie wiem ile Ty masz lat, czy oni maja dzieci, itp, trzeba wpasc na pomysl, jak sie z nimi styknac. A moze napisz liscik, czy zadzwon do ich bramki, zapytac sie o np. gdzie kupili dajmy na to krzaczki, bo takie ladne, dachowke, bo wlasnie tez szukasz ....A moze chodza do kosciola, to ich tam zagadaj, wyczekaj na nich w sklepie i tez zagadaj o cos a potem jakos rozmowa sie potoczy.

Posted

Jezeli chodzi o obroze, to ja np. tak robila jak chcialam, zeby zmienili psu bude z matalowej beczki na normalna drewniana: wchodzilam na podworko do chlopa i grzecznie i niesmialo mowilam, ze dostalam od szwagra i np. mojego sasiada 2 budy, bo mowilam , ze mi potrzebna dla psa. No i szwagier i sasiad ,co maja zlote raczki zrobili dla mnie budy, ale mnie byla potrzebna tylko jedna, wiec nie mam co zrobic z ta druga. Pytalam sie wiec chlopa , czy zrobilby mi przysluge i wzial te niepotrzebna bude dla swojego psa, bo mnie tylko zawadza. na to chlop, ze jezeli zawadza to wezmie, chodziasz jego pies ma taka fajna beczulke. Ja mu na to , ze jak nie dla jego psa , to moze zna innego gospodarza, co chcialby bude, a chlop wreszcie , ze ok, nich zostanie u niego. I wiesz , ze nieraz dostawalam wiadra czeresni, ogorkow, jablek za te budy, ktore oczywiscie zamawialam u stolarzy. Przeciez wiedzialam, ze by mnie chlop za plot wyrzucil i jeszcze wlasnego psa skopal, gdybym powiedziala, ze on ma zrobic psu nowa bude.
Tak samo z obroza, powiedz np. , ze dostalas za darmo od jakiejs organizacji dla Twoich psow, ale dali Ci za duzo, wiec Ty je rozdajesz , bo co masz z nimi zrobic?

Posted

Li1, wybacz,ze oto zapytam !
Nie myslalas o dwoch podhalanach, o takiej parce.
Pieknie by razem wygladali i dobrze by im bylo w twoim domu.
Zadnych lancuchow !
Slyszalam, ze mozna sie zakochac po uszy w podhalanie.
On juz tez to zrobil i z klatki chcial wyskoczyc !
Sorry,Sorry.....
Ale sie tez rozpisalam.Pozdrawiam

Posted

Napisze teraz bardzo krotko , bo mam kupe roboty. Bardzo , bardzo bym chciala miec Oskarka, tylko jak kazda z was jestem zapsiona po uszy. Mam teraz 7 psow, niby ilosc nie duza, ale najgorsze, ze niektore sie nienawidza i musze je rozdzielac i z kazdymi byc. I to jest najtrudniejsze. A nowej podhalanki nie polubily 2 suczki ( a ona ich tez nie za bardzo ). Wszystkie psy sa ze schronisk i wymagaja szczegolnej opieki. Ale ja mysle tak jak Wy o Oskarku i tez cos tam dla niego kombinuje. Zeby tylko cos wyszlo...

Posted

Wybacz, ale myslalam, ze u Ciebie tylko jeden podhalan.
Tyle psiakow ...
Wspaniale, tez bym tak chciala.
To masz wesolo w domu. Prawdopodobnie musi powstac nowa
hierarchia wsrod twoich psiakow. I wtedy sie uspokoi ! Pozdrawiam!
Oskar jeszcze musi troszeczke poczekac. Myslimy o Tobie Oskar!

Posted

Dzwonił Pan- pytał i psa . ale za stary , chce szczeniaka dla syna. Syn ma układać psa. Zapytałam czy syn ma doswiadczenie w układaniu psów........ Szkoda gadać.Taki sam telefon miałam wczoraj z pytaniem "czy są yorki "
Powiedziałam że są. W hodowi , po 2000 za sztukę bo na wage to nie wiem ile kosztują. :angryy:

Posted

[quote name='luka1']W hodowi , po 2000 za sztukę bo na wage to nie wiem ile kosztują. :angryy:
:biggrina: :diabloti::biggrina::diabloti:

:evil_lol: :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...