Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam się z Wami...
wieścią, ze moja 10 letnia sunia, ma chłoniaka, a nawet cztery w/g badającego weta

W sierpniu przeszła operację - wycięcia guzka sutka. Stres, nerwy... zakończyły się r a d o ś c i ą. Radość, która nie trwała długo.

We wrześniu na bad. kontrolnym, wet - oznajmił, ze sunia ma się dobrze, ąż do środy.



W środę, udaliśmy się do gabinetu, gdyż obustronnie powstały zgrubienia przy przednich łapkach w okolicy - paszek.
Lekarz, był przerażony, my zresztą też.... po lewej stronie, guz ogrom wielkości grapefruita, i trzy mniejsze (bok prawy, łapka, i grzbiecik)
Diagnoza!!! chłonniak rozsiany.

Wymagania - badanie krwi, i moczu.
Dziś - biopsja z czterech zgrubień <niestety na wynik należy poczekać do końca tygodnia, albo i dłużej>, ale..
zachowawczo - zlecono 1xdziennie encorton 60mg rano.


Strasznie martwię, się o sunię, z zachowania tryskała "zdrowiem" nie zdradzając żadnych symptomów, ze rozwija się w Niej - coś niepokojącego, merdała ogonkiem, szczęśliwa na spacerkach,

dziś...
po wizytach u lekarzy...
smutna... zachwiana...


bardzo się boję, każdego kolejnego dnia
5 lat temu, przechodziłam stratę - również suni,
i, kolejne smutne przeżycia, wywołują u mnie łzy i strach...;-(


Asia z g-ska

Posted

Witam WAS;-)
Najgorsze czekanie... patrze w oczy suni, pełne ufności
nierozumiejącej co się z nią niedobrego dzieje...(
Wynik biopsji, nadal - jest nam nieznany, dzwonimy, pytamy - niestety jeszcze brak.
Leczenie przebiega w ciemno, na razie tylko encortonem, który zalecił onkolog wykonujący biopsje z czterech guzów i nabrzmień.

Mam do Was pytanie,
czy dysponujecie wiedza, aby przy encortonie podawać lek osłonowy????
na moje dopytanie, u weta, odp. ze nie ma takiej potrzeby

ja:oops: się jednak martwie(

Asia.

Posted

[quote name='JoannaBP']przy encortonie podawać lek osłonowy????
Nie ma takich, z tego co piszesz Twój pies dostaje, encorton bo jesy duże prawdopodobieństwo choroby onkologicznej. Lek działa przeciwzapalnie i imunosupresyjnie i przez pewien czas będzie spowalniać rozwój choroby. To prawda, że nie jest obojętny dla organizmu, jest lekiem sterydowym, daje dużo skutków ubocznych , odporność psa na różne infekcje może się znacznie obniżyć.Ale nie masz wyjścia ,musisz czekać cierpliwie na wyniki badań może to leczenie nie będzie długo trwało, badż dobrej mysli trzymam za Was kciuki.

Posted

Ewtos...:lol:
dziękujemy z Elzunią, za kciuki bardzo serdecznie.

Zapytałam o lek osłaniający na wątrobę, przewód pokarmowy typu- hepatil, essentiale forte...ranigast itp. bo wyczytałam na forum, że powinno się podawać, z uwagi na działania uboczne encortonu (np. krwawienia z przewodu pokarmowego).
Lekarz onkolog nic nie zlecił, nawet był zdziwiony, ze dopytuję się o lek osłaniający. Lek. weterynarz pilotujący leczenie, na moje zapytanie, wypisał receptę, na lek o nazwie Altramet, ale w aptekach i hurtowniach leków jest nieosiągalny i prawdopodobnie został wycofany z obiegu.
Więc, leczenie przebiega tylko i wyłącznie na encortonie, stad moje pytanie - do osób, które posiadają większa wiedzę i doświadczenie.

Wyniku biopsji, nadal brak <minęło 7 dni> nie pozostaje nic innego, jak... czekać.

Wyniki krwi są w/g weta nawet dobre, w porównaniu do wielkości guzów
jedyne odstępstwa od normy w parametrach są:
morfologia
Leukocyty 17,4K/ul
Erytrocyty 8,40M/lu

rozmaz
podzielone 17%
limfocyty 8%

biochemia
mocznik 19,4mg/dl


Suni Elzuni, z każdym dniem wzmaga sie pragnienie... a tym samym siusianie, pomimo zwiększonych częstotliwości wychodzenia na świeże powietrze, nie jest wstanie zapanować nad "potrzebą" w nocnych godzinach.
Mieszkamy na 1 piętrze, wchodzenie po schodach, też nie należy do łatwych czynności, w tych okolicznościach, ciesze się, ze nie jest to pietro - czwarte!
Dajemy rade:-) musimy być dzielne i wytrwałe.

Asia z Elzunią.

Posted

Mój Vario jak jeszcze brał encorton osłonowo dostawał i Essentiale i Hepatil i Cholamid. Myślę, że spokojnie możesz to podawać. Ile waży Elzunia?


Mocno trzymamy za Was kciuki.

Posted

Gusiu...:)
Dziękuję za szybką podpowiedź:lol:

Jutro - zaopatrzę się dzięki Twojej sugestii w jeden z leków
i, bez obawy podam.
Elzunia, waży o, ho ho:oops: d u ż o - około 30kg.


Zdrówka i pozytywnych myśli, dla Waszych czworonożnych, szczekających Towarzyszy,
życzy...Asia z Elzunią.

Posted

Vario waży 26 więc myślę, że dawkowanie spokojnie może byc takie jak u niego. No to tak:

- 1/2 Cholamidu 2 x dziennie
- 1 Essetiale (lub Eselive - wszystko jedno) 2 x dziennie
- 1 Hepatil 1 x dziennie

Wszystkie leki można kupić bez recepty.

No to czekamy na wyniki.
Trzymajcie się dziewczyny :thumbs::thumbs:

Posted

[quote name='JoannaBP


Wyniki krwi są w/g weta nawet dobre, w porównaniu do wielkości guzów
jedyne odstępstwa od normy w parametrach są:
[U']morfologia
Leukocyty 17,4K/ul
Erytrocyty 8,40M/lu

rozmaz
podzielone 17%
limfocyty 8%


biochemia
mocznik 19,4mg/d

Suni Elzuni, z każdym dniem wzmaga sie pragnienie... a tym samym siusianie .Asia z Elzunią.
Encorton daje tak wiele powikłań , że wątroba jest w dalszej kolejności,ale nie mam az takiej wiedzy by odradzać lub polecać podane powyżej leki regenerujące wątrobę). Wyjęłam wyniki mojego Tośka i patrzę na normy,..... leukocytów jest za dużo u Twojej suni ale jest stan zapalny to dlatego, erytrocyty są dobre, mocznik też ( ja mam normę 20-50 mg/dl), nieznaczne odchylenia są dopuszczalne .Jedynie jego wzmożone pragnienie mogłoby być niepokojące i świadczyć np. o cukrzycy ale skoro bierze encorton to to jest przyczyna.Wzmorzony apetyt, pragnienie, póżniej przyrost wagi.( przy dłuższym stosowaniu sterydów to jedne z łagodniejszych skutków ubocznych encortonu). To tyle "mądrosci" , uważam, że te wyniki dają dużo optymizmu:lol:, może wyniki cytologiczne też wykluczą jakieś straszne diagnozy. Tego Wam życzę:loveu:

Posted

I nas nawiedzilo to obrzydlistwo...
Dwa tygodnie temu Muciek zaczal slabnac, weci nie potrafili okreslic, co mu jest. Powiekszona watroba. Dostal na wszelki wypadek zastrzyki przeciw babeszi. Wyniki krwi- wszystko ok, tylko watrobowe slabiutko... Dostal antybiotyki i kilka innych rzeczy, zaczelo mu sie poprawiac, zaczal jesc, ale ciagle ciezko oddychal. W niedziele znow przestal jesc, bardzo ciezki, plytki oddech, spuchniety brzusio, zero sily. Masakra. W poniedzialek diagnoza- zapalenie pluc, dostal antybiotyk. Dzis pojechal na kolejny zastrzyk, a w zastepstwie trafil nam sie wet z wieloletnim doswiadczeniem onkologicznym, ktory stwierdzil, ze to na 90% chloniak. Krew poszla do badan, jutro wyniki.
Muciek ma wezly chlonne powiekszone tak, ze ledwie pije. Ma stwardnienia na udach. Znacznie powiekszona watrobe. Nigdy jeszcze nie widzialam go w takim stanie, a bardzo wiele juz w swoim 8,5 letnim zywocie przeszedl...:placz:

Posted

Jesteście bardzo p r o f e s j o n a l n i :p
dziękuje za odpowiedzi, i za TO, że Jesteście tacy życzliwi i sympatyczni

w tak trudnych chwilach :-(

Szczerze się przyznam, że ręce mi opadają i pogubiłam się w gąszczu "leczenia", oczekiwania na wynik biopsji

Naszła mnie chwila, że muszę się poskarżyć i wyżalić...
co drugi dzień dzwoniliśmy do Pana dr onkologa przyjmującego na przymorzu, z zapytaniem czy wiadomo jaki jest wynik- postawionej diagnozy (chłonniak rozsiany).
Dziś moja mama, wybrała się osobiście - i P. dr udzielił informacji, że nie jest to chłonniak, ale że jest to bardzo poważna choroba.
Ale jaka jest to poważna choroba, należy przyjechać z sunia, do P. dr by mogł operacyjnie pobrać węzeł chłonny do badania histopatologicznego.

Z uwagi na to, ze nasza Elzunia leczona jest przez lek. wet. na osiedlu żabianki, który podał nam adres owego dr onkologa z przymorza, na wykonanie biopsji, moja mama poprosiła o dokument wykonanego badania, by mogła naocznie udokumentować "co to jest" skoro "nie jest to chłonniak rozsiany" itd w tym temacie...(

...
na to Pan dr onkolog, że moja moja mama może poczytać sobie - na monitorze, opis, który był w dużej części w języku łacińskim i nic z tego nie rozumiała.
Wydruku nie otrzymała, po jak P. dr - skwitował nie działa jego drukarka.


Dla mnie jest to niezrozumiałe(
Zapłaciliśmy z góry za pobranie badania i wynik - i, nie możemy doprosić się oczekiwanego wyniku.
Oświećcie mnie proszę, gdzie??? na terenie gdańska lekarze weterynarze, zlecają wykonanie opisów, do jakich laboratoriów, by np. u źródła - postarać się o wynik na piśmie, opatrzony pieczątką nagłówkową i podpisem analityka.

Elzunie nie możemy przewieźć do wawy, musimy szukać dla niej "zdrowia" wśród gdańskich lekarzy.
Bardzo mi dziś źle i smutno, musiałam wyjechać i... teraz na odległość tym bardziej trudno pogodzić mi się z takim podejściem do leczenia.

Wirtualnie przytulam moja kochana Sunieczkę.


a, waszym pieskom, życzę 100% zdrowia:multi:

Posted

[quote name='[B']JoannaBP;11398070]
Z uwagi na to, ze nasza Elzunia leczona jest przez lek. wet. na osiedlu żabianki, który podał nam adres owego dr onkologa z przymorza, na wykonanie biopsji, moja mama poprosiła o dokument wykonanego badania, by mogła naocznie udokumentować "co to jest" skoro "nie jest to chłonniak
Wydruku nie otrzymała, po jak P. dr - skwitował nie działa jego drukarka.
Dla mnie jest to niezrozumiałe:multi:
Ja też bym nie rozumiała , ale dziewczyny dobrze radzą, może na prywatnego emaila Ci wyśle. Najważniejsze żeby mieć na piśmie wyniki biopsii. Jak badałam swojego Tośka po przebytej babeszjozie ( zwykła morfologia i chemia)otrzymywałam wszystkie badania na adres domowy , niezależnie drugi egzemplarz otrzymywała lecznica, która kierowała na badania.No ale to sprawa organizacji a nie przepisu. Myślę, że najważniejsze , że to nie nowotwór :loveu: z chorobą na pewno sobie Wasz wet poradzi.

Posted

mam dziwne wrazenie ze sie logowalas na naszym forum chloniakowym?

psichloniak. fora . pl (bez spacji po kropkach)

w gdansku nie ma onkologow albo powiem inaczej bo kiedys pytalam sie w sprawie onkologow w Polsce i jest z prawdziwego zdarzenia 4 lekarzy raptem z tego 3 w Warszawie i jeden we Wroclawiu

uwazaj na wszelkich madralinskich wetow, ktorzy zaczynaja leczyc chloniaka nieprofesjonalnie bo w wyniku takiego leczenia pies zazwyczaj dosc szybko umiera

dobrze dobrane leczenie, wola zycia psa i determinacja wlascicieli na dostosowanie sie do leczenia/ dojazdy etc plus szczescie daje szanse na dobry komfort zycia na kilka miesiecy lub dluzej, my tak jedziemy z Fenderem (ma swoj watek na onkologii) od stycznia i cieszymy sie kazdym dobrym dniem, dobrze dobrana chemia nam to dala i Fendera giga wola zycia plus cudowni lekarze

Posted

WITAM :-)
Dziękuje za cenne wskazówki, które mi podałyście:lol:
Cieszę się, ze choć w tak smutnych okolicznościach, można znaleźć przyjaznych Towarzyszy w trudnych rozmowach.



Słuchajcie mam wynik, nie jest niestety optymistyczny, ale brzmi TAK:
... materiał w/g skierowania - 4 gotowe rozmazy z BAC(przedłopatkowy, pachwinowy, łopatkowy, pachowy).
mikroskopowo: cellulae neoplasmatis maligni male differentati.
Nie mogę wykluczyć różnicowane neroektodermalnego nowotworu. Proponuję usunięcie węzła chłonnego do pełnej diagnostyki histo.-patologicznej. Komórki nowotworowe znajdują się w materiale ze wszystkich nakłuć, najobficiej jednak z okolicy pachwinowej i łopatkowej.
Po wizycie u P. dr onkologa, wykonano Eluni ponownie biopsje, z dwóch newralgicznych zgrubień.
Jest na Encortonie w zmniejszonej dawce z 60mg na 40mg na dobę, a dodatkowo przez 4 dni przyjmowała lek o nazwie Endoxan 1xdziennie.


Aktualnie, czekamy na wynik, który wyostrzy - "profil leczenia", bez konieczności pobrania węzła do h. -p. badania, ale pewnie się łudzę:(

Buziaki dla waszych Milusińskich, Najukochańszych borykających się ze zdrowiem szczekających Istotek.
Pozdrawiam asia z Eluśią:-)

Posted

Eurydyko...
lekarz NIC, nie powiedział, że to "chemia"
zalecił aplikowanie na cztery dni.

Mam do Was - pytanie...
jak w formie elektronicznej -można- skontaktować się z dr onkologiem z warszawy, którego mi - polecałyście.

Dziękuje za wszelkie podpowiedzi.
Asia.

Posted

nie mam niestety maila do dr Jagielskiego, nie wiem czy ma czas na kontakt mailowy, bo pracuje z tego co sie orientuje na uczelni, w uczelnianej lecznicy i na Bialobrzeskiej

proponuje zebys zajrzala na strone www.bialobrzeska.waw.pl , tam jest adres mailowy lecznicy, napisz na ich maila i popros o przekazanie dr Jagielskiemu lub dr Bednarowicz

endoxan to jest chemia, lekarz bez powiadomienia Was o tym nie powinien jej w ogole podac, to nie jest antybiotyk ani steryd, to sie w domu podaje w rekawiczkach, nie gola reka, ma mase efektow ubocznych

my to podawalismy ale po przeszkoleniu jak sie podaje i z pelna wiedza ze to czesc chemioterapii, podawalismy po wczesniejszych chemiach dozylnych miedzy tymi dozylnymi

pies moze wymiotowac, miec biegunki, do tego leku daje sie leki ochronne na watrobe, zoladek, plus tez antybiegunkowe i antywymiotne jesli te ostatnie efekty uboczne wystepuja

jesli dobrze pamietam z forum chloniaka to taka terapia jeden lekarz wykonczyl jedna sunie, wiec wyc mi sie chce ze kolejny podajacy sie za onkologa konowal tak leczy powaznie chorego zwierzaka, nawet nie mowiac prawdy wlascicielom psa. a potem sie mowi ze chemia ogolnie jest bez sensu bo nie pomaga, faktycznie jesli ktos wymysla sobie leczenie bez doswiadczenia to trudno zeby pomoglo. onkologicznych schematow jest kilka i sa dobierane dokladnie do kazdego pacjenta na podstawie ogromnej wiedzy lekarza, non-stop doszkalania i obserwacji konkretnych pacjentow

Posted

nie wiem, po tym, co przeczytałam( mam odpisać

czuje się fatalnie
bezradnie
głupio zabrzmi ale... mój pies, jest cząstka mojego życia
która.... niestety gaśnie:(


mam tego świadomość, i NIC... nie mogę zrobić, w żaden sposób pomóc
strasznie, źle się z tym czuję




przepraszam, za rozczulanie...
A.

Posted

JoannaBP napisał(a):
NIC... nie mogę zrobić, w żaden sposób pomóc


Asiu, TO NIEPRAWDA, ŻE NIC NIE MOŻESZ ZROBIĆ!!! eurydyka napisała Ci co trzeba zrobić. Mój pies też choruje na chłoniaka, od 3,5 miesiąca jesteśmy na chemioterapii i jest bardzo duża poprawa.

Skontaktuj się jak najszybciej z którymś z polecanych lekarzy z Warszawy albo Wrocławia. Przyjeżdżają do nich pacjenci z całej Polski. Najważniejsza jest pierwsza konsultacja, ustalenie protokołu leczenia, później już wizyty co jakiś czas i konsultacje telefoniczne, a stałą opiekę może sprawować wet miejscowy.

Asiu, twój psiak liczy na Ciebie. Nie wolno się poddawać! Przy chłoniaku trzeba działać szybko, nie ma się co zastanawiać!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...