michal195 Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 Witam Mój problem polega na tym że mam psa wiek 6 lat obraził się na mnie i na innych domowników, nie słucha jak się go woła, nie je, nie szczeka, nie wychodzi z budy, a jak wyjedzie z wielką niechęcią to pokręci się ze 30 sekund i wraca do budy. Nawet jak się go głaszcze to jest smutny i nie reaguje na to co reagował wcześniej. Dodam że od tygodnia mam młodą suczkę która siedzi w domu, a on na podwórku może to jest tym spowodowane. Ale chyba nie bo jest traktowany jak wcześniej dostaje tak samo jeść cały czas ma otwartą klatkę i jest na wolności. Co zrobić żeby tego uniknąć a może to nie jest obrażenie tylko jakaś choroba, doradźcie mi. Z góry dzięki. Quote
ewtos Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 michal195 napisał(a):Witam Co zrobić żeby tego uniknąć a może to nie jest obrażenie tylko jakaś choroba, doradźcie mi. Z góry dzięki. Uważam, że musisz podejść do wet-a żeby właśnie wykluczyć chorobę , potem zająć się psem poprzez zajęcia ruchowe, spacerki, zabawy, aportowanie itp. Kiedy przez pewien czas miałam u siebie suczkę kuzynów, mój pies równiez był bardzo osowiały , nie chciał się bawić, nie miał apetytu. Tak jak Ty myślałam, że przeżywa pojawienie się w domu nowego psa,nawet prosiłam o radę dogomaniaków, okazało się jednak, że jest chory i już zaczynała sie babeszjoza.Dzięki szybkiej reakcji wet-a wszystko powoli wraca do normy. Dlatego radzę najpierw wyklucz chorobę , potm analizuj zmiany w życiu psa i ewentualne błędy w sposobie traktowania . Quote
Martens Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 Pierwsze co by mi przyszło do głowy, to że pies jest właśnie chory. Quote
izolek Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 Martens napisał(a):Pierwsze co by mi przyszło do głowy, to że pies jest właśnie chory. Mi też. :roll: Quote
joanika Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 Michal195 psy sie nie obrażają. Co najwyzej moga demonstrowac swoja obojętność w stosunku do młodego psa. Na Twoim miejscu jaknajszybciej poszlabym z psem do weta. Quote
michal195 Posted December 1, 2008 Author Posted December 1, 2008 dzięki za porady ale jak wyszedłem rano na podwórko pies był normalny nabrał większego apetytu do jedzenia i zaczął się bawić z suczką. Quote
karjo2 Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 Mimo wszystko, przydalaby sie wizyta u weta, moze cos sie kluje, a przy okazji podinfekuje szczeniora. Quote
michal195 Posted December 2, 2008 Author Posted December 2, 2008 no za parę dni zadzwonię do weterynarza żeby przyjechał bo trzeba zaszczepić mała od tych wszystkich chorób Quote
Kori Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 michal195 napisał(a):no za parę dni zadzwonię do weterynarza żeby przyjechał bo trzeba zaszczepić mała od tych wszystkich chorób za parę dni to obydwa psy mogą być już martwe, jeśli jeden z nich ma jakiś wirus :lol: No i nie wiem, czy naraz można zaszczepić szczeniaka na wszystko? Jeśli będzie wet, to może odrobacz oba psy (w pewnym odstępie od szczepień), żeby nawzajem się nie zarażały. Robaki bardzo pustoszą młody, rosnący organizm, u szczeniaka trzeba odrobaczenia przeprowadzać częściej ;) Życzę powodzenia, no i zapraszam do lektury forum. Lepiej czytać o problemach zanim sie pojawią i im zapobiegać. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.