Jump to content
Dogomania

KRAKÓW - Był przyjacielem przez 8 lat - brutalnie wyrzucony MA DOM


Recommended Posts

Posted

Zbliżają się święta - ludzie robią porządki. Wyrzucają niepotrzebne rzeczy. Wśród tych 'rzeczy' do wyrzucenia znalazł się pies Boss.
Boss był wiernym przyjacielem rodziny przez 8 lat!! Po tylu latach stał się zbędny.
Ludzie nie mieli odwagi odwieźć go do schroniska.
Porzucili psa pod supermarketem Tesco.
Zagubiony Boss biegał wśród aut rozpaczliwie szukając swoich właścicieli. Wśród huku, tylu pojazdów i nieuważnych kierowców mógł zostać potrącony. Na szczęście trafił na wolontariuszkę, która się nim zaopiekowała. Przez 2,5 godziny (czekając na kierowcę schroniska) szukała właścicieli. Niestety po tamtych ludziach słuch zaginął.

Boss trafił do schroniska. Przeszedł 14dniową kwarantannę.
Ma zaćmę na oczach, ale widzi. Po za tym jest zdrowy.
Jest bardzo grzeczny. Ładnie jeździ samochodem.

Teraz czeka na nowy dom w hotelu w Niepołomicach.





Jeśli jesteś zainteresowany/na adopcją skontaktuj się z użytkowniczką Foksia i Dżekuś : 504470635

  • Replies 67
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

j3nny napisał(a):
no to ogłaszamy

Niech na święta nasz kolejny staruszek znajdzie domek:loveu:.
Napisz, gdzie będziesz ogłaszać, zrobię uzupełnienie Twoich ogłoszeń.

Posted

Aniu ,dziekuje za wątek dla Bosa ,nawet nie wiedzilam że mu zrobilas,:loveu:
Bos zaprzyjaznil sie z dorcia ,nawet jak ona na niego hukla przy jedzenie wogole sie nie odgryzl ,kochany i przytulasny psiak.:lol:
Niestety nie moge go odwiedzic ani dzisiaj ani jutro.:shake:

Posted

Straszna jest bezdusznośc ludzi...

Historia Bossa bardzo przypomina mi historię Mrówki, którą 3 lata temu znaleźliśmy pod Carrefuorem w Czyżynach. Maleńka jamniczka stała przy jednym z wejśc, trzęśła się z zimna i strachu i rozpaczliwie próbowała znaleźć swoich właścicieli. Podobno stała tam kilka godzin - być może ktoś wszedł jednym wejściem, a wyszedł drugim, żeby Ją zmylić. Nikt Jej nie szukał - mimo ogłoszeń gdzie się tylko dało.
Teraz Mrówka mieszka u mojej przyszłej teściowej i ma jak w niebie - jest kochana i rozpieszczana. Życzę Bossowi równie wspaniałego Domu!!!

Posted

Bos jest bardzo przyjacielski ,myslelismy ze bedzie mogl siedziec w kojcu z zenkiem ale okazalo sie ze bosik jak najbardziej do niego nastawiony jest towrzysko ale zenek pokazal mu zabki.:loveu: Zenek w schronsiku zgadzal sie z kazdym psem ale tutaj kojec i bude uznal za swoj dom i chowa sie w koluderki i nie chce nikogo:loveu:

Posted

Foksia i Dżekuś;11422781[B napisał(a):
]Bos jest bardzo przyjacielski ,myslelismy ze bedzie mogl siedziec w kojcu z zenkiem ale okazalo sie ze bosik jak najbardziej do niego nastawiony jest towrzysko ale zenek pokazal mu zabki.:loveu: Zenek w schronsiku zgadzal sie z kazdym psem ale tutaj kojec i bude uznal za swoj dom i chowa sie w koluderki i nie chce nikogo:loveu:



no właśnie dzisiaj mieliśmy bardzo dobry przykład jaki to Boss 'przyjazny' :mad::mad::mad:

Posted

Ank@2 napisał(a):
no właśnie dzisiaj mieliśmy bardzo dobry przykład jaki to Boss 'przyjazny' :mad::mad::mad:

No wlasnie Boss dzisiaj pokazal jaki jest towarzyski, dostal kompana ,biede z krzyczek i wszystko bylo w porzadku dopoki na horyzoncie mnie nie bylo i dopoki oba nie zaczely przez kratki ujadac ,Boss porostu zgnal biednego psiaka do budy.:shake:
Teraz Bos siedzi z Korusia ,ktora przywiezlismy z powrotem ze schroniska do hotelu bo dali ja na ogolne ,oczywiscie cale usy ma pogryzione.:shake:

Posted

:angryy::angryy::angryy: a nie mozna bylo zaczekac? przeciez chyba wiezdzieli, ze Kora wraca do hotelu?
no ładnie ładnie, a ja widziałam właśnie na wątku Patosa zdjęcia z boksu z Bossem a tu taka niespodzianka :O i z kim teraz siedzi Patos?

Posted

j3nny napisał(a):
:angryy::angryy::angryy: a nie mozna bylo zaczekac? przeciez chyba wiezdzieli, ze Kora wraca do hotelu?
no ładnie ładnie, a ja widziałam właśnie na wątku Patosa zdjęcia z boksu z Bossem a tu taka niespodzianka :O i z kim teraz siedzi Patos?

Kasiu patos jest na razie sam i dobrze niech sie uspokoi ,do niego mozna dac tylko suczke i to lagodna,

A ze Kora wraca to nikt nie widzial ,dalm im znac 2 godziny przed przyjazdem .Stalo sie to nagle bo kora caly czas byla na szpitalu i mial byc sterylizowana ,a tutaj przyjezdzam do schroniska ,a Kory w szpiatlu nie ma .Okazalo sie ze jest na ogolnych ,myslalm ze mnie trafi . Dotego juz miala cale uszy pogryzione.:shake:

Posted

Beatko!
Moim zdaniem Boss kwalifikuje się do kastracji.
Chociaż jestem z reguły przeciwna kastracjom w tym wieku.
To co Boss wyprawia z towarzyszami w kojcu to świadczy o ( delikatnie mówiąc) wybujałym temperamencie.
A Patosa mu nie daruję. Niby takie delikatne psiątko a taki agresor z Niego wyłazi.:evil_lol:
Do Patosa jeżeli pójdzie, to tylko jakaś miniaturka suczka i to też nie w tej chwili. Patos potrzebuje bardzo duuuuuuuuuuuuuuuużo czasu na przyjście do siebie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...