BeataK Posted September 25, 2004 Posted September 25, 2004 Kochani napiszcie mi jak radzicie sobie na studiach (jak studiujecie poza domem) ze swoimi psiakami? Jak układaja sie wam stosunki z współlokatorami? Czy cięzko jest? Ja juz nie moge chce miec psa ze soba a boje sie że sobie nie poradze. Dojazdy pociągami? Ale miala bym z kim chodzic na spacery i przytulic sie do kogo. Jak wy sobie radzicie? :D :-? :D Quote
BeataK Posted September 25, 2004 Author Posted September 25, 2004 wiesz ja jestem z gdyni a studiuje w olsztynie takze zdanebysmybyly tylko na siebie rodzice tylko od czasu do czasu w jakis weekend :D Quote
dziewcze Posted September 26, 2004 Posted September 26, 2004 ja tu do krakowa psiurka bym napewno mojego nie mogla zabrac ;( a sama ze slaska jestem : ) Quote
Cobra Posted September 26, 2004 Posted September 26, 2004 ja studiuje w opolu,mam wynajete mieszkanie z kumplami wiec psiaka se trzymam ale mi cos starzy mrucza ze sie nie bede uczyc ale pies musiby obecnie pod moja opieka bo miala operacje. ale zobacze jak to bedzie :) Quote
Cobra Posted September 26, 2004 Posted September 26, 2004 kumple ccha aby pies byl w miesdzkaniu jak to powiedziseli bedzie laski sciagac, ale nie wzieli pod uwage ze pies slucha sie tylko mnie Quote
BeataK Posted September 27, 2004 Author Posted September 27, 2004 Cobra nieźle twoi kumple to wykombinowali. :D Ale pomysł trafiony. Podobno faceci na lato kupuja psy aby podrywac dziewczyny. A ja wsumie z współlokatorami jeszcze nie gadałam. Pożyjemy zobaczymy :lol: Quote
cedra Posted September 30, 2004 Posted September 30, 2004 Ja mieszkam w Dąbrowie Górniczej ale studiuje we Wrocku (200km), z dwoma psiakami :) Nie ma w tym nic strasznego pod warunkiem ze psa zaakceptuja twoje wspolokatorki! Na wyklady czasami zabieram moje futrzaki (i nie sa wcale jedynymi psami na auli, prawda agacia?:)). A tak to siedza sobie grzecznie w mieszkanku i czekaja az wroce i pojdziemy na dluuugi spacer! Nie wyobrazam sobie nie miec ich ze soba!:) Mam mnostwo znajomych ktorzy nawet kupili psa dopiero jak wyjechali na studia! Musze chyba tylko dodac ze studiujemy weterynarie...:) Quote
blaira Posted September 30, 2004 Posted September 30, 2004 Cedra na jakim kierunku studiujesz?? Quote
blaira Posted September 30, 2004 Posted September 30, 2004 no tak...gapa ze mnie. Ja tez sie zaczynam obawiac ze moja suka bedzie sie nudzila przez moj okres studiow ehh ,chociaz postaram sie jej na to nie pozowlic Quote
cedra Posted September 30, 2004 Posted September 30, 2004 Oj, ja tez mialam co 3 typgdnie taki poniedzialek, od 7.00 do 17.00, ale wtedy moje wspaniale wspollokatorki zabieraly mi psiaka (wtedy byl jeszcze tylko1) na specer:) Trzeba rozsadzic co dla psa lepsze, no i jak bardzo jestescie zwiazani z psem. W mojej sytuacji, jestem w stanie poswiec psom min 3 h dziennie na spacery,a w domu rodzice wychodzili by z nimi wkolo bloku i spowrotem! A poza tym chyba bym sie bez moich psiakow zaplakala;) Quote
agacia Posted September 30, 2004 Posted September 30, 2004 Nie ma to jak mieszkac w miescie gdzie sie studiuje 8) Pierwszy semestr byl swietny.Czwartki i piatki byly wolne,w drugim tylko piatki,ale to i tak dobrze. Na szczescie u mnie pies jest rodzinny,a nie tylko moj,wiec zawsze ktos z nia wyjdzie,a jako,ze Azja nie ciagnie to czasem podrzucimy ja do babci,ktora tez chetnie z Azja wychodzi :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.