Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Koko - nazwałam go tak ponieważ nawet na dzisiaj nie wiemy, jakiej jest płci. Piękny przestraszony spaniel w brudnej, schroniskowej klatce. Zuelny koszmar.
Chyba ma złe wspomnienia, obawia się większego zainteresowania swoją osobą - chowa się za budę. Ktoś skrzywdził okropnie to sliczne zwierzę. Ale oczy spoglądają z nadzieją - my też. Wierzymy, że mu się niebawem uda opuścić schron.
Jego uszy wymagają fryzjerskiego remontu, zresztą i reszcie się przyda - a wtedy pokaże jaki jest sliczny.
Tak na oko wygląda na faceta, ale mogę sie mylić, bowiem w realu go nie widziałam.
Więc na roboczy - Koko, bo nie sugeruje płci.

Asia&Ginger jak zwykle nieodzowna już objęła go swoim patronatem. I mamy nadzieje, że już coś się kroi.



Oby jak najprędzej, bo długo tam nie wytrzyma.
Jesli coś pewnego będzie, w poniedziałek go zarezerwuję. Żeby nie trafił w niepowołane łapska.

KOKO w klinice. To bazarki na ołacenie kosztów:

http://www.dogomania.pl/forum/f1075/ciuszki-meskie-chlopiece-do-23-01-na-leczenie-w-klinice-spanielka-koko-125963/index2.html#post11597347

http://www.dogomania.pl/forum/f1075/piekna-kurtka-chyba-skoropodobna-xl-do-23-01-na-leczenie-spanielka-koko-126807/#post11597355

http://www.dogomania.pl/forum/f1075/zimowe-ciuszki-dla-psiakow-majtki-ochronne-do-23-01-na-leczenie-spaniela-koko-125986/

http://www.dogomania.pl/forum/f1075/firmowe-ciuszki-do-23-01-na-leczenie-spanielka-koko-126808/#post11401510

http://www.dogomania.pl/forum/f1075/spodnica-esprit-inne-super-ciuszki-do-23-01-na-leczenie-koko-125927/#post11331829


Zajrzyjcie proszę, zaproście innych. Może coś się spodoba. Potrzebujemy pomocy, rachunki nie będą małe.
Strona 5 - opis stanu psiaka i relacje bieżące.

  • Replies 126
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

To nadal modna rasa, może nie tak jak yorki czy inne miniaturki, ale jednak. :shake: Ludzie kupują spaniele, bo to takie słodkie długouche kluski o rozbrajającym spojrzeniu. A nie zdają sobie sprawy, że to psy myśliwskie potrzebujące sporo ruchu, zainteresowania i szkolenia. Nie wystarczy im 5-minutowy spacerek wokół bloku. :shake:



Pisałam już do Supergogi, że najprawdopodobniej mam dom dla tego biedactwa. Dziewczyna jest z Wrocławia, chciałaby dać dom temu spanielkowi. Jest wolontariuszką w schronisku dla koni Tara. Ma tam pod opieką 16 psów.
Chciała przygarnąć innego spanielka, ale gdy napisałam jej, że mamy jeszcze inne, to wybrała tego najbiedniejszego. Może go wziąć od zaraz.

Supergoga napisz mi na PW swój telefon, podam tej dziewczynie, zadzwoni do Ciebie, porozmawiacie. ;)

Snuszkak się do mnie na razie nie odezwała. :roll: ;)

Posted

[quote name='Asia & Ginger']Snuszkak się do mnie na razie nie odezwała. :roll: ;)

Kasia miała zepsuty komputer a co sie z tym wiąże brak dostepu do neta i przy okazji jest chora, więc proszę o trochę cierpliwości. Na pewno się odezwie.

Posted

Dzwonilam raz, nikt nie odbieral wiec napisalam sms, dostalam maila na ktorego wyslalam wiadomosc i fotki, to bylo w piatek, do tej pory nie mialam odp.

Dziś w schronie razem z Renata , Marta i Przemkiem staralismy sie zeby spaniel do nas przyszedl, Rene zycie ryzykowala wywijajac smakolykami ale pies nie podchodzil, bedzie problem zeby go wyciagnac, a co dopiero gdzies przewiezc, nic trudna sytuacja, ale zeby ma jasne wiec mlody no i zauwazylam ze raczej na pewno pies.

Posted

Przyjaźnie do ludzi to on nie jest nastawiony - to fakt. No i moim zdaniem ma problem z oczami, wyglądaja nieciekawie a i prawdopodobnie choroba oczu zaburza mu pole widzenia.
Zaufania do ludzi to będzie go trzeba nauczyć.

Posted

Dziewczyny uprzedźcie tą dziewczynę z Wrocławia o tym wszystkim, jak będzie dzwoniła. ;)

Wczoraj jej napisałam na gg, żeby się z Wami skontaktowała i odpisała mi dzisiaj, że jutro na pewno zadzwoni, bo teraz nie ma nic na koncie. A przez weekend była w Łodzi i zbierała kasę na schronisko, bo byl koncert charytaywny i musiała jechać sklepik wystawić. ;)

Posted

problem jest jeden, jak mozna wydac psa do adopcji jesli nie mozna go z klatki wyciagnac :shake: on potrzebuje czasu...
i albo przekona sie do nas, albo w schronie zacznie robic sie bardziej wrogi, nie wiem jakie najlepsze byloby wyjscie z tej sytuacji, co robic???

Narazie wstrzymalabym ogloszenia na allegro np bo po co ludzie maja dzwonic :shake::shake:

moze ktos z Was mial juz taka sytuacje?

Posted

musimy go jak tylko się da przebadać. nie wiadomo czy agresja nie jest spowodowana chorobą albo bólem. to może być np. pies po wypadku..nic o nim nie wiemy.
musimy dogadać to może uda się coś zorganizować np. na sobotę...jak coś ustalimy napiszemy. a ogłoszenia chyba mogą na razie zostać. może się okazać że po wyjęciu z klatki itd. wszystko będzie ok a szukanie domku z dnia na dzień jest potem ciężkie..kolejeczka może się po KOKO ustawiać..może wszystko będzie miało dobre zakończenie. musimy wierzyć..

Posted

snuszkak napisał(a):
ze mna sie nikt nie kontaktowal, ani telefonicznie ani mailowo :shake:

Już nic nie rozumiem. :roll:
To z kim się ona kontaktowała?
Wczoraj w nocy z nią pisałam na gg i powiedziała, że odradzono jej psa, bo jest agresywny. :roll:
Może dzwoniła do Supergogi?

Posted

Jak bylismy wszyscy razem an spotkaniu fundacyjnym to Goga miala tel w sprawie spaniela ale powiedziala ze osoba dzwoniaca nie nadaje sie do adopcji czy jakos tam, moze to ta dziewczyna dzwonila. Bo do mnie nikt, dlatego mnie ciezko cokolwiek osadzac ale ja mam duzo mniejsze doswiadczenie z adopcjami psow. Zreszta i tak jestesmy w kłopotliwej sytuacji bo nie wiemy jak psa wyciagnac, trzeba go przebadac bo zachowuje sie nie tylko agresywnie ale dziwnie.

Przykro mi Asia za to zamieszanie ale sami jestesmy w amoku :shake:
mosze napisz do Gogi czy to ta dziewczyna była?

Posted

Przepraszam, wczoraj nie mogłam być przy kompie, miałam trochę własnych kłopotów.
Dzwoniła do mnie chyba ta dziewczyna - jednak nie mogłam powiedzieć nic innego poza tym co wiem. Na dzisiaj pies jest agresywny, mimo iz nie wiemy, czy to agresja lękowa czy bólowa. Dziewczyna ma dziecko - to w moim odczuciu odpada. Ja takiego ryzyka nie podejme.
Dopóki nie będziemy mieli pewności w kwestii zachowania psiaka, musimy poczekać z adopcją.
Asiu, przepraszam, na początku wydawało się że to kolejny zastraszony spanielek jak poprzednie.
To jednak trudniejszy przypadek.

Postaramy się nim jakoś zająć, aczkolwiek nie ukrywam, że nie mam pomyslu na dzisiaj.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...