Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

o rany. łzy w oczach i serce krwawi.. dziewczyn sie pytałam co chwilę: "ale dobrze bedzie?", "to jak myslicie, fajny domek?", "ale macie jakieś watpliwości?"


jestem padnieta, głodan, zoska podrywa mnie kijkiem, jutro więcej uwag.
ale dostałam smsa, barakud wszędzie za nimi chodził 9nie dziwne, niepewny jeszcze), na podwórku z sukami nie biegał, ale nie kłóciły się. no i juz na łózku leży.

ech, jak ja tęsknię...:placz:

ale: BARAKUD MA DOMEK!!!! :loveu:

PROSIMY O PRZENIESIENIE

Posted

Bardzo się cieszę... Takie banalne słowa,, Miejmy nadzieję, że to najlepsza przystań dla Baraczka. Dziewczyny taką ekipą pojechały, że strach się bać.
Jestem pewna, że nic mu nie grozi.
SBD, jak już obetrzesz łzy to napisz więcej, wstawcie może jakieś fotki.

Posted

[quote name='sleepingbyday']o rany. łzy w oczach i serce krwawi.. dziewczyn sie pytałam co chwilę: "ale dobrze bedzie?", "to jak myslicie, fajny domek?", "ale macie jakieś watpliwości?"
(....)
ech, jak ja tęsknię...:placz:

ale: BARAKUD MA DOMEK!!!! :loveu:


Tak myślałam..., że będziesz tęskniła. Jak to mamuśka :cool3:.

Fajnie, że Baraczek ma DOM :multi:!

Posted

okazal się ok. napiszę, na pewno napiszę, ale musze zebrać siły. na razie krótko - na spokojnie przeanalizowałam wczoraj wieczorem. nerwy i zaangażowanie emocjonalne mi nie pozwoliło byc obiektywną, zwyczajnie się bałam. dobrze, ze nie byłam sama. dziękuje dziewczyny. także za to, że znosiłysie moje nieustanne pytania w drodze powrotnej i jęczenie...

rano dostałam smsa - barakud nie zdzierżył i zanim p. marlena załozyła kurtkę, i sie posiusiał, a potem kazał się bawić :diabloti:. spał w łóżku...

Posted

Przeciwwaga dla 3 muszkieterów z Krężela. Dobra wiadomość dla odmiany się przyda, bom załamana :-( Jak mi stają w oczach ich buzie, to sobie wyobrażam Baraczka na łóżku i mi ciut lepiej :lol:

Posted

najpierw dostaam dwa smsy,a potem p. marlena do mnie zadzwoniła, gadałyśmy z godzine, przypaliłam patelnię, bo z 7 razy odgrzewałam obiad :evil_lol:.
barakud szalał z sukami, p. marlena sama zdziwiona, ze tak szybko sie polubiły z nim dziewczyny. jak za bardzo go skotłowały, to uciekał do domu. pojechał do miasta na spacer i walnął kupę na środku chodnika. aha, jeszcze jedną walnął w samochodzie :eviltong:. jak wracał z wucieczki, to machał ogonem na maksa do suk. na dwa dzikie koty warczy, ale jak hasały, to patrzył i patrzył i podrywało go do nich, ale się bał...czarny blake (3ci kot) podchodzi do niego jak do swego.
spał w nogach, bawi się na maks,a najchętniej piłeczka i myszkami, a w ogóle to poznosił wszystkie zabawki do łóżka i państwo spią w psich zabawkach :evil_lol:.
synek nie może sie doczekać, juz baraka wołał przez głosnik telefonu, a barak popatrywał, że o co cho :p.
byczo, nie?

Posted

tez tak myslę... ja panikara jestem ot co, a to taka odpowiedzialność....
wstawie jeszcze fotki baraczka z ostatniego dnia, no i z pierwszego "na swoim", ale jak znajde chwilę....
ech, baraczek-mam go przed oczami i jak bałam sie na początku, tak teraz jestem bardzo podniesiona na duchu... :oops:

Posted

hihi ja też gadałam przez gg z nową pancią ... Wiem o koopie i siooo... I o czarnym ... I dziewczynach.... Ale Baracud ma wypas...:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...