Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 728
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

sacred PIRANHA napisał(a):
funiu czy na terenie schroniska jest oficjalny zakaz robienia zdjęć??
w jakich godzinach jestes w piątki w schronisku?


oficjalnego zakazu niema ,jest to wymysł pana kierownika ,Musiałby to być jakiś obiekt militarny żeby takowy był.Jak ma się coś do ukrycia to się zezwala tylko na sesje zdjęciowe aranżowane i pod nadzorem.Musi być jakaś podstawa prawna ,ale ja nic o niej nie wiem. JA w schronie jestem od ok.8 -11,30 .Jak uda mi się to chciałabym też w niedzielę chociaż na 2 godzinki ,ale kiepsko z czasem .Pragniesz się ze mną spotkać:cool3::cool3:??

Posted

Aha .Sunia bez zmian smutna i zdołowana .ucieszyła się bardzo jak weszłam don niej do boksu i bardzo się przytulała ,Ale to niestety nie trwało długo bo musze obskoczyc cały schron i choć troszke poprzytulac resztę .Mam zdjęcia ,ale dziś nie dam rady wstawić bo jestem bardzo zmeczona .:shake:

Posted

[quote name='Koperek']funia ja mam tabletki na robaki (tzn. dostałam) to może zamiast kasy bym Ci je wysłała?? Ile dla suni potrzebujesz?? I przepraszam, że tak późno!:oops:

dzięki dostałam już od Malagos i niestety nie mogłam ich spożytkować bo kierownik nie pozwolił .Mam tamte jeszcze więc na razie tak musi być,może jej dam w kiełbasie jak wejde do boksu .Na gwałt potrrzebny jej dom !!!

Posted

jak na złość, buda, którą nam stolarz zrobił do kojca na ew. bidę, jest za mała dla ok -ka. Takie foksik czy posokowiec to sie zmiesci, ale nie owczarek. Jutro namówię męża, by zamowił większą, będą dwie.

Posted

Mortikia to nick osoby z postów wcześniejszysh Adusi ,jest zapisana w czarnych kwiatkach trzeba uważać :crazyeye: pomogła zrobiła ogłoszenia ,ale czytając czarne kwiatki pozostaje niepewność .

Posted

to jest mój największy ból ,nie można .Kierownik na to się nie zgadza wręcz dostaje szału jak się o tym wspomina,marze o tym by wyprowadzać je na spacerek partiami po jednym boksie ,ale nie ma z kim gadać .A\one tam tak kisną w tych klatkach.spróbuje ,jeszcze z wetem pogadać może to da coś ,,bo można sie z nim dogadać.Przecież te psiaki miałyby straszną frajdę i szczęście wyjść raz na jakiś czas poza boks. W schronie Gaj psy to mają szczęscie ,te piękne zdjęcia ze spacerów ,szczęsliwe mordki a u nas totalna deprecha,a tak niewiele trzeba...

Posted

Dorothy napisał(a):
kierownik to balwan;]
a jak chcialabym sie dowiedziec czy goni koty to jak mam to sprawdzic nie wypuszczajac jej z boksu?
zapytaj go...:shake:

Na razie nic z tego nie bedzie :roll:
Ja na wiosne mialam prosbe DT o sprawdzenie, jak niewidomy CC zachowuje sie na smyczy. Od kierownkia uslyszalam, ze wycieczek poza boks nie bedzie:roll:

Posted

no to to jest kompletie nienormalne. a co w przypadku kiedy ktos ma kota a chce adoptowac psa? Nie rozumie ten pan ze to konieczne, spawdzic? jemu nie zalezy na wydaniu psa? Moze trzyma je do wlasnej przyjemnosci??:angryy:

Posted

trzyma z przyzwyczajenia ,bo było tak zawsze ale to się zmieni już my wszyscy do tego się przyłożymy i tak nie będzie .Na razie działamy na zasadzie kropla drąży skałę i muszę przyznać ze mamy już efekty.

No ale co zrobić gdy pies siedzi w schronie 10 lat i nie ma już czasu czekać na lepsze czasy ,przeżył najgorszy czas w historii i nie ma możliwości wyjścia chociaż na mały spacerek ,to jest tragedia .....a ma nas w zasięgu i jesteśmy chetni ,choćby zaraz.......

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...